Dodaj do ulubionych

Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy bena

07.06.09, 12:27
Jak w temacie. Planuje kupić żonie samochód do poruszania się w mieście +
ewentualnie 100km do jej rodziców. Samochód ma być mały i w miarę komfortowy
do przewożenia 2 dzieci. Co byście polecali? Rozmyślam nad Uno 1,7 diesel, Uno
899cm3 bena, Seicento. Najlepiej pasowałby tani diesel. Jak z awaryjnością Uno
w dieslu?
Obserwuj wątek
    • frax1 Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 14:39
      Saxo 1.5d
      • anarchisten Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 17:49
        frax1 napisał:

        > Saxo 1.5d

        Całkiem sensowna opcja. Silnik traktor, ale ekonomiczny.
    • iberia.pl Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 14:43
      uchowaj Boze od takiego meza...
      • anarchisten Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 15:19
        A w czym problem masz, że tak zapytam? Bo mi się wydaje, ze dość jasno zadałem
        pytanie.
        • iberia.pl Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 15:21
          anarchisten napisał:

          > A w czym problem masz, że tak zapytam? Bo mi się wydaje, ze dość
          jasno zadałem
          > pytanie.


          w tym, ze nie rozumiem czemu zona ma jezdzic-jak przypuszczam-
          gorszym autem niz Pan mąż.Male, tanie itd.
          • anarchisten Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 17:09
            Na tak żenująco marne pytanie nie chce mi się odpisywać, jednak to zrobię dla
            swojego świętego spokoju. Nie kupuje samochodu na pokaz ani dla sąsiadów, ani
            dla rodziny tylko dla żony. Nie muszę się przed nikim niczym chwalić, aby
            polepszać swoje samopoczucie, tym bardziej samochodem. Pisząc to co napisałeś/aś
            pokazałaś co sobą reprezentujesz i jaki sposób próbujesz mniemanie o sobie
            wnieść na wyższy poziom. Moje gratulacje, a raczej ich brak. Mam tutaj kilku
            takich jak Ty co kupują na pokaz, nawet jak nie mają za co. Beka z nich na całym
            osiedlu jest.

            Żona nie musi i nie chce kupować nic droższego, bo nie ma takich potrzeb.
            Samochód to tylko rzecz i nic więcej. Tak dla niej jak i dla mnie. Ma służyć nie
            wyglądać.
            • iberia.pl Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 17:39
              nie nie zrozumiales....daleka jestem od "zastaw sie a postaw sie".
              Skoro tak to kup jej malucha, tylko uwazaj, bo czetso je kradna na
              czesci.
              • anarchisten Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 17:54
                iberia.pl napisała:

                > nie nie zrozumiales....daleka jestem od "zastaw sie a postaw sie".
                > Skoro tak to kup jej malucha, tylko uwazaj, bo czetso je kradna na
                > czesci.

                Nie zrozumiałem, bo z Twojej wypowiedzi to nie wynikało. Tak czy siak maluch
                sama wiesz, że to za mało. Technicznie i gabarytowo. Taki Saxo prawdopodobnie
                będzie dobry.
    • kontik_71 Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 15:12
      A czym Ci sie zona narazila, ze tak ja chcesz ukarac??
      Przy takich przebiegach kupowanie disla mija sie z celem. Kupo jej
      lepsze benzynowe auto..
      • anarchisten Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 15:21
        A Tobie o co chodzi. Samochód ma jeździć, a nie być bolidem f1. Żona nie
        szuplaci, n ie ściga się i ma wozić dzieci. Czyli im wolniej tym lepiej. Jak nie
        masz nic innego sensownego do powiedzenia do nara.
        • kontik_71 Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 15:23
          Gdybys sie nie oburzal to przeczytalbys tez drugie zdanie w mojej
          wypowiedzi.. A ze kupisz zone jakiegos tragicznego trupa to jest fakt
          bezsporny..
          • anarchisten Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 17:16
            kontik_71 napisał:

            > Gdybys sie nie oburzal to przeczytalbys tez drugie zdanie w mojej
            > wypowiedzi.. A ze kupisz zone jakiegos tragicznego trupa to jest fakt
            > bezsporny..

            No może i fakt, ale do jazdy 10km dziennie i czasem 100km za miasto to po kiego
            coś innego? Ma być małe i mało palące.
        • iberia.pl kolejny tatusiek mitomanek 07.06.09, 15:26
          anarchisten napisał:

          > A Tobie o co chodzi. Samochód ma jeździć, a nie być bolidem f1.
          Żona nie szuplaci, n ie ściga się i ma wozić dzieci. Czyli im
          wolniej tym lepiej.


          wolno nie znaczy bezpiecznie...
          • mrwebsky Re: kolejny tatusiek mitomanek 07.06.09, 15:39
            Daewoo Tico. Odlot taki sam, cena o połowę niższa.
            • anarchisten Re: kolejny tatusiek mitomanek 07.06.09, 17:15
              Tak tylko ten silnik co ma obroty jak bolid f1 :) Czy to ten sam motor co w Matizie?
              • mrwebsky Re: kolejny tatusiek mitomanek 07.06.09, 18:45
                I tak i nie. Tak bo ma taką samą pojemność 796cm3, a nie, bo ma wtrysk a nie
                gaźnik. Motor jest de facto japoński (Suzuki), prawie niemożliwy do zarąbania.
        • steefaan2 Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 08.06.09, 20:09
          diesel to glupi pomysl, ciezko bedzie o dobry egzemlarz, uno jest ok, za
          4500-5000 kupisz najlepsze na rynku. Albo matiza, oba auta sie sprawdza.
    • jbl25 Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 16:37
      Tatusiek, co z tego, że Twoja żona będzie jechać wolno i grzecznie, jak
      cmentarze są pełne takich co to mieli pierwszeństwo to raz, dwa, że z tych aut
      co to wymieniłeś to jeśli będą miały zderzenie z czymkolwiek większym to zostaną
      zmiecione z powierzchni ziemi, razem z Twoją rodziną.

      Kup coś większego, jak Cie nie stać na paliwo to na gaz.
      • anarchisten Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 17:13
        Synek nie przesadzaj. Żona nie chce nic większego. Takie Uno to maks gabarytów
        jakie zaakceptuje. A po drugie kupuje takie na jakie mnie stać. A stać mnie na
        wydanie maks 5000 koła. I to tyle w temacie.
        • jbl25 Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 18:14
          No to możesz kupić takie coś co mi teraz przyszło kierować czyli Fela kombi.
          Przynajmniej zmieści zakupy z wózkami.
    • foreks za 4-5k kup sobie dobre opony 07.06.09, 17:58
      powinni zakazac jezdzic takimi trupami.
      • anarchisten Re: za 4-5k kup sobie dobre opony 07.06.09, 18:10
        jasne jasne Ciebie tez powinni zakazać.
        • bystry1.1 Re: za 4-5k kup sobie dobre opony 07.06.09, 18:17
          Jesli chcesz kupić Uno to kup i nie zawracaj głowy skoro wiesz co
          chcesz kupic
          • anarchisten Re: za 4-5k kup sobie dobre opony 07.06.09, 18:21
            Pewnie, że tak, ale moje pytanie było jasne i klarowne, a wywiązała się dyskusja
            o pierdołach z pierdołami. Zatem można oficjalnie zamknąć sprawę.
            • gringo68 a co to jest bena??? 07.06.09, 18:48
              kto i gdzie mówi w tym narzeczu???
              • anarchisten Re: a co to jest bena??? 08.06.09, 00:50
                gringo68 napisał:

                > kto i gdzie mówi w tym narzeczu???
                >
                >

                W Wielkopolsce cały czas jeździmy na benie.
        • galtom Propozycja 07.06.09, 21:04
          1. Male auta faktycznie za bezpieczne nie sa.
          2. Saxo nie nalazal do bezawaryjnych samochodow (wrecz przeciwnie!)
          3. Piszesz, ze tym autem bedzie sie jezdzic niewiele - diesel zatem
          wg. mnie to gorsze rozwiazanie, bo:
          - drozszy w zakupie niz benzynowy odpowiednik
          - najczesciej bardziej zajezdzony ale za to z "mniejszym"
          przebiegiem km na liczniku (bo teraz wszyscy chca diesla nawet jak
          jzdza raz na tydzien)
          - jakiekolwiek naprawy (a wierz mi, ze przy naszej ropie jest pewne,
          ze beda!!!) beda o wiele drozsze niz gdby byl benzynowy
          - wieksze szanse , ze przy zurzytym ale jeszcze jezdzacym silniku
          beznyzna w ziemie zapali a diesel nie
          - silnik diesla jest ciezszy niz beznyznowy wiec zawieszenie z
          przodu tez bedzie czesciej padac
          - na paliwie zaoszczedzisz niewiele (za male przebiegi) a w
          naprawach i w cenie zakupuy dolozysz wiecej

          Jesli juz musi byc male:

          4. Matiz (ale daewoo nie fso - bo to nie to samo!!!) nie jest glupim
          pomyslem - znam dwa z przebiegami ok. 90 tys (wczesniej jezdzily w
          firmie) i poza rdza tu i tam nic im nie jest.
          5. Jesli uprzesz sie przy Saxo popatrz tez na Peugeota 106 (to to
          samo chyba)
          6. Tym autem ma jezdzic Twoja rodzina - poszukaj czegos z ABS (i moze
          airbagiem jak sie uda) bo balchy w tych autach za duzo nie ma
          7. Osobiscie szukalbym czegos ciut wiekszego, tu polecam Toyote
          Starlet - wieksze, troszke bezpieczniejsze i jesli poszukasz i kupisz
          zadbane to predzej oboje z Zona bedziecie rzygac znudow na widok tego
          auta niz zmecza was naprawy.
          8. Jesli kupisz beznyne z instalacja lpg, to nawet jak lepg jest
          stare i padnie - i nie bedziesz chcial kupic nowego reduktora czy
          wtryskow - bo drogo - to po prostu jzdzisz na PB.

          I naprawde dobrze sie zastanow zanim wydasz kase na cos takiego jak
          Saxo!!! Nie bez powodu to auto bylo tak krotko w produkcji!!!! Juz
          chyba wolabym starego P. 205 1.9D niz jakiekolwiek Saxo!
    • cisowskibartek Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 07.06.09, 22:12
      Jeżeli chodzi o spalanie w autach o małych litrażach, to nie ma się co
      oszukiwać, tu spalanie będzie bardzo podobne. Różnice będą naprawdę bardzo
      niewielkie. Jeżeli tym się kierujesz przy zakupie auta, to od razu tę kwestię
      sobie odpuść. Jeżeli zaś chodzi o cenę benzyny i diesla, to w kontekście
      ostatnich podwyżek wybór diesla wydaje się być bardzo rozsądny. Cena diesla na
      tanich Neste nie przekracza 3.6 złotych za litr, a już benzyny śmiało przekracza
      4 złote. Jeżeli chodzi o awaryjność UNO, to trudno powiedzieć poza tym, że to
      Fiat :)
      • mytoniemydwa Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 08.06.09, 21:22
        ciekawe czy w przyszlym roku bedzie sie tez oplacalo jezdzenie na dieslu. Ceny
        maja isc ostro w gore, choc rzeczywiscie rozsadnym wydaje sie tankowanie na
        samoobslugowkach. Szkoda,ze gazu nie maja;)
        • cisowskibartek Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 08.06.09, 22:51
          Dobry diesel był od zawsze bardziej opłacalny, niż benzyniak, choćby z tego
          powodu, że zwyczajnie mniej pali. Ceny paliw, jak zawsze, po wakacjach spadną i
          ustabilizują się - w końcu mamy kryzys. Jeżeli chodzi o brak gazu na Neste, to
          odpowiedź jest prosta - gaz na stacji, to dodatkowy ludek do obsługi, a to się
          równa wyższe koszty. Już by nie było tak tania...
          • macgregor-72 Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 09.06.09, 10:26
            Akurat w Polsce do tankowania gazu potrzebna jest obsługa. Na zachodzie tankujesz samemu.
    • wujaszek_joe obojętnie jaki byle pewny 07.06.09, 22:16
      czyli z wiarygodnego źródła.
      uno nie trzyma żadnych norm bezpieczeństwa. Lepsze Punto czy astra jedynka lub
      inny podobny. Przy takich przebiegach dieslem wiele nie oszczędzisz, za to na
      pewno będzie bardziej zużyty niż benzynowy.
      Auto ma być od właściciela a nie z komisu. Bo jak auto ma coś na sumieniu to
      nikt go we własnej chałupie nie sprzedaje. I warto za to dopłacić czy wybrać
      coś, czego nie brało się wcześniej pod uwagę niż potem rozpaczać nad jakąś
      okazją. Bo nasz rynek aut uzywanych jest dość płytki niestety.
    • 1nick Re: Samochód dla zony do 4000-5000zł diesel czy b 08.06.09, 19:17
      Witaj!
      Za te pieniążki możesz kupić opla astrę I np. kombi.
      Ja ostatnio sprzedałem taką rp. 99 pierwsza rejestracja 2000. Przebieg 176tys.
      poj. 1,4 60koni + LPG. Uwierz mi to auto starcza dla rodziny. Spalanie 9 l na
      100 gazu po mieście. W trasie też tyle ( wtedy ciśniesz ;) ). Cena za jaką
      poszła to równo 5000 zł.
      Acha dla tych wszystkich komentujących - astra tydzień przed sprzedażą zrobiła
      trasę do Włoch/Szwajcarii na narty i z powrotem. Przeglądy przechodziła "bez
      flaszki" po prostu w rodzinie od nowości i tyle. No i poszła dalej do rodziny.
      Jedynym jej mankamentem była pojawiające się rdza na bocznych listwach.
      Także, szukaj bracie aż znajdziesz. Takich aut jest naprawdę dużo, sąsiad
      ostatnio sprzedawał lanosa też w podobnej cenie. Blachy lepsze niż w mojej
      astrze(lanos koreański - nie polski z żerania) Pozdrawiam
    • galtom Tak bezpieczne jest Saxo 09.06.09, 22:18
      Saxo Crashtest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka