viki75
08.06.09, 22:29
zapalila się pomaranczowa lampka z silniczkiem, samochod osiągal do
obrotow 2000 i pozniej traci moc, mechanik stwierdzil ze uszkodzony
jest czuinik pompy wtryskowej, wymienil go (603 zl zaplacilam),
jezdzilam autem 2 dni i zrobilo sie to samo....koszmar, ponownie
wymieniono mi filtr paliwa, wyczyszczono zbiornik z paliwem, nowe
paliwo wlano i odpalam a lampka sie swieci, ma byc jeszcze raz
wyczyszczony ten czuinik i zobaczymy co sie bedzie dzialo,
czy ktos spotkal sie z taka sytuacjia?, co moze byc przyczyna takiej
awarii, czy to ten czuinik czy może jakis inny czuinik pada???
bardzo prosze o odp.