Gość: Ferro
IP: *.warszawa.mm.pl
06.08.09, 14:27
Od początku zastanawiała mnie legalność takich działań. Ale problem w tym, że jak samo moto.pl pisało, policjanci nie każą pokazywać żadnych dokumentów zakupu, itp., ale sprawdzają samo urządzenie i oprogramowanie na nim wgrane. Ciekawe czy ta opinia odnosi się również do takich działań. Chyba powinna, bo w przepisach nie ma ani słowa o rutynowych kontrolach nawigacji samochodowych. Więc jeśli już policjalnci chcą ją sprawdzić powinni mieć ku temu jakieś przesłanki. Ale niby tak samo powinno być w przypadku telefonów komórkowych, a często się zdarza, że podczas kontroli osobistej policjanci żądają, aby pokazać im telefon komórkowy, żeby mogli sprawdzić, czy nie jest kradziony...