Dodaj do ulubionych

Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-)

07.09.09, 11:29
Zauważyłem coś dziwnego :-)

Chce kupić auto 3-4 letnie. Oferowane egzemplarze mają już grubo
ponad 150 000km, czyli rocznie powyżej 40 tys.
Natomiast jak patrzę na te same modele, ale już 6-8 letnie to mają
max. 160 000 km.

:-))) - eh te polskie handlarze, lubię was chłopaki, te wasze
piękne, opalone mordy z wielkopolskiego dresdenka czy gniezna. a
wasze bezwypadkowe, "nic nie stuka", garażowane i serwisowane auta
są moim marzeniem.

Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 07.09.09, 13:01
      :)
    • josner Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 07.09.09, 14:57
      Tak, żeby było jasne. Drezdenko leży w lubuskim. Auta z Drezdenka
      mają rejestracje samochodowe - FSD, czy Fabryka Samochodowa
      Drezdenko. To oni uratowali starostwo przed zapaścią.
      Jeśli chłopaki jadą przez Słubice z Reichu, to zatrzymują się za
      Kunowicami przy takim baraku z mega napisem: KOREKTA LICZNIKÓW. Jak
      będę przejeżdzał to zrobię fotkę.
      Później w ogłoszeniach - nieważne co wóz przeżył - zawsze bedzie
      bezwypadkowy. Tych szmaciarzy nie stać nawet na dorobienie drugiego
      kluczyka do auta. Na giełdzie łapią ludzi na teksty "tylko błotnik
      był wymieniany". Przeważnie oznacza to że była naprawiana przestrzeń
      między zderzakiem, a kabiną. A ludzie zamiast wziąć wóz na serwis
      wierzą szmaciarstwu i kupują szmelc. Dopiero później okazuje się że
      ten bezwypadkowy miał klepaną podłużnicę. A w Wielkopolsce zasady są
      takie same. Dodatkowo handlarze podsuwają faktury vat marża z
      zaniżoną wartością, czyli tyle za ile kupili złom za granicą. Nie
      wymyślam tego - widziałem takie faktury w Krotoszynie i w okolicach
      Chodzieży.
      • ulubiony19 Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 07.09.09, 15:03
        Każdy orze jak moze:)
        • josner Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 07.09.09, 21:07
          ulubiony19 napisał:

          > Każdy orze jak moze:)


          Niby tak. W końcu milion użytkowników aut sprowadzonych nie może się
          mylić ;)
      • dyktator_bolandy Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 07.09.09, 16:48
        co to takiego faktura "VAT marża". Jakis nowy druk księgowy, bo nie
        znam? :)
        • loyezoo Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 07.09.09, 18:25
          Faktura Vat marża,jest normalną fakturą w każdym komisie,nie tylko
          samochodowym.Po prostu Vat naliczany jest od narzutu/marży,to chyba
          logiczne.Jak ktos daje mi w komis auto np. za 10tys. ja wystawiam je
          za 11tys. to wystawiam po sprzedaży fakturę na 1tys. z Vat,a nie na
          11tys.
          • jestklawo Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 08.09.09, 07:46
            loyezoo napisał:

            >Jak ktos daje mi w komis auto np. za 10tys. ja wystawiam je
            > za 11tys. to wystawiam po sprzedaży fakturę na 1tys. z Vat,a nie
            >na 11tys.

            oczywistą oczywistością jest, że kwota na fakturze wyniesie 11 tys.,
            brutto (tyle klient zapłacił i musi mieć na to dowód), z VAT
            liczonym od 1 tys., bez jego wyszczególnienia na fakturze

          • josner Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 08.09.09, 12:43
            loyezoo napisał:

            Jak ktos daje mi w komis auto np. za 10tys. ja wystawiam je
            > za 11tys. to wystawiam po sprzedaży fakturę na 1tys. z Vat,a nie
            na 11tys.

            ...a pozostałe 10 tys. ląduje do kieszeni, czyjej? Czyli wystawiasz
            FVAT marża na 1tys + piszesz umowę kupna-sprzedaży na 10tys? A jak
            kupujesz złoma w Reichu za 10tys.zł, klepiesz i wystawiasz jako
            bezwypadkowy za 30tys. to co napiszesz w FVAT marża? 10tys zł?
            Daj adres twojego komisu a gwarantuję że skarbówka pobiegnie do
            ciebie w podskokach.
      • toreon Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 14.09.09, 11:07
        FSD to nie jest przypadkiem Suchedniów?
        • tymon99 Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 15.09.09, 08:39
          suchedniów nie jest powiatem, więc nie ma swoich tablic. no i leży zupełnie
          gdzie indziej..
    • lancedance Prawdę mówiąc... 07.09.09, 16:10
      ...prawda jest taka, że to co piszesz to prawda.
      • ulubiony19 :) 07.09.09, 16:26
    • robert888 Handlarze oferują to czego szuka lud 07.09.09, 16:41
      A czego szuka lud? Oszczędności. No to ma.
      3 letnie auta za 25% ceny to niby jakie mają być?
      Handlarze i lud są elementami tej samej układanki.
      • mobile5 Re: Handlarze oferują to czego szuka lud 07.09.09, 21:33
        robert888 napisał:
        > A czego szuka lud? Oszczędności. No to ma.

        Władza udawała że płaci, a lud udawał ze pracuje. Gdyby taki układ się ludowi podobał, to nie byłoby zmian, więc nie pleć.
        • jestklawo Re: Handlarze oferują to czego szuka lud 08.09.09, 13:31
          mobile5 napisał:
          > Władza udawała że płaci, a lud udawał ze pracuje. Gdyby taki układ
          >się ludowi podobał, to nie byłoby zmian

          wię ludowi nie podoba się, że 3 letnie auto jest za 20% ceny? Mnie
          się bardzo podoba na przykład. I nie chcę żadnych zmian. A jak już,
          to takie, żeby za darmo dawali. Nie musi być nufka. 1 roczne
          wystarczy.
          • mobile5 Re: Handlarze oferują to czego szuka lud 08.09.09, 14:17
            jestklawo napisała:
            > wię ludowi nie podoba się, że 3 letnie auto jest za 20% ceny?

            Wiara w cuda jakby coraz mniejsza.
    • wielki_czarownik Mam takie pytanie 07.09.09, 21:54
      Czy w Niemczech oprócz emerytowanych lekarzy w wieku 80+ żyje ktoś jeszcze? Bo zaczynam mieć co do tego wątpliwości. A może tylko oni mają prawo posiadać samochody?
      • karakalla Re: Mam takie pytanie 08.09.09, 10:33
        Jeszcze kobiety i dziadkowie, którzy jeżdzą tylko do kościoła, a że są ateistami, czynią to rzadko, więc auta nieśmigane.
        • josner Re: Mam takie pytanie 08.09.09, 12:54
          I specjalnie dla nich wprowadzono najuboższe wersje aut. To nie kit.
          W i30 wprowadzono wersje base, base+ z silnikiem 1.4 Dla nich te
          wozy kupowane z polskich salonów były drugimi, trzecimi w rodzinie.
          Po mieście i tak wleką się przepisowe 50km/h, więc po co mocniejszy
          silnik. Klima wystarczy zwykła, zamek na zwykly klucz bez pilota.
          Sprzedawca mówił mi o nich z rozrzewnieniem, bo sie nie targowali
          przy zakupie :)
    • lew_ Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 08.09.09, 07:42
      Jak tak narzekacie na uzywane auta, to kupcie sobie nowe.....stac
      was na to,madrale ? A zwlaszcza josner,jak on to wszystko wie.....
    • wichura Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 08.09.09, 11:08
      Może to mieć swoje uzasadnienie: jeśli ktoś robi 40.000 rocznie -
      wymienia szybciej. Ktoś, kto robi 15.000 czeka, aż mu się autko
      trochę zamortyzuje. Tak czy inaczej pozbywają się go przy 140-
      160kkm, bo wtedy zaczyna się psuć.
      Ale pewnie prawda wygląda tak, jak napisałeś... "Korekta licznika".
      A opis handlarzyka - nic dodać, nic ująć :)) no może dodać - złoty
      kajdan na szyi :)
    • walek_z_lasu Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 08.09.09, 11:15
      Taaaaak! "W dizlu, po lekarzu/prawniku/kobiecie/dziadku co tylko do
      kościoła jeździł*, jak nufka, nic nie póka nic nie stóka, glanc
      pomada".
      Dresiki, kocham was:-)
      * Niepotrzebne skreślić
      Walek
      • 44r44 Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 08.09.09, 12:29
        pan99
        napisał:
        eh te polskie handlarze, lubię was chłopaki, te wasze
        piękne, opalone mordy z wielkopolskiego dresdenka czy gniezna. a
        wasze bezwypadkowe, "nic nie stuka", garażowane i serwisowane auta
        są moim marzeniem


        josner
        napisał:
        . Tak, żeby było jasne. Drezdenko leży w lubuskim. Auta z Drezdenka
        mają rejestracje samochodowe - FSD, czy Fabryka Samochodowa
        Drezdenko. To oni uratowali starostwo przed zapaścią.
        Jeśli chłopaki jadą przez Słubice z Reichu, to zatrzymują się za
        Kunowicami przy takim baraku z mega napisem: KOREKTA LICZNIKÓW. Jak
        będę przejeżdzał to zrobię fotkę.



        To nie jest problem tylko aut zza Odry.

        Szukam auta, kupionego w Polsce.
        90% kilka procent nie ma udokumentowanego przebiegu, przynajmniej w ostatnich
        paru latach. Tam gdzie udało mi się wyciągnąć informację jaki był przebieg przy
        ostatnim przeglądzie, okazywało się, że auto w okresie udokumentowanego
        przebiegu miało przeciętnie większy roczny kilometraż niż po tym okresie. To
        dotyczy także aut pierwszych właścicieli, które trafiły do komisu. (były co
        prawda dwa wyjątki)

        robert888
        napisał:
        A czego szuka lud? Oszczędności. No to ma.
        3 letnie auta za 25% ceny to niby jakie mają być?
        Handlarze i lud są elementami tej samej układanki.


        Szukam auta 3 miesiąc. Niektóre auta cały czas nie są sprzedane. Poznaję je po
        zdjęciach.

        Samochody z udokumentowanym przebiegiem i serwisowaniem są sprzedawane chyba
        pierwszemu co się zgłosi. W zeszłym tygodniu uciekły mi tak dwa auta. Jedno z
        ogłoszeń nie było nawet dobę w necie. Drugie dłużej, bo właściciel z nabywcą
        umówili się, na poniedziałek, na finalizację transakcji.


        wichura
        napisał
        Może to mieć swoje uzasadnienie: jeśli ktoś robi 40.000 rocznie -
        wymienia szybciej. Ktoś, kto robi 15.000 czeka, aż mu się autko
        trochę zamortyzuje. Tak czy inaczej pozbywają się go przy 140-
        160kkm, bo wtedy zaczyna się psuć.

        Jak, ktoś jeździ tylko po mieście, to ma mały przebieg. Kilometraż robi się w
        trasach.

        Tylko dlaczego, tak dużo sprzedawanych aut, nie ma żadnych papierów dotyczących
        serwisowania, z ostatnich paru lat?

        lew_
        Jak tak narzekacie na uzywane auta, to kupcie sobie nowe.....stac
        was na to,madrale ?

        Osoby tu piszące nie narzekają na używane auta. Tylko na tych co przekręcają
        liczniki, sprzedają powypadkowe jako bezwypadkowe, często byle jak naprawione.

        • lew_ Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 08.09.09, 12:43
          A nie mozecie zrozumiec ze za pieniadze ktre jestescie w stanie zaplacic
          NIC innego nie dostaniecie tylko auta po naprawach powypadkowych i z duzym
          przebiegiem ?? Myslisz ze na zachodzie ludzie daja ci dobre auto za 25 %
          ceny?? Robert ma racje co pisze !!
          I nie handlarze sa winni ze takie oferuja.....kupujac sa winni bo chca 2
          letnie BMW za 9 tysiecy euro.... no to takie dostaja !!A ze inne byc nie
          moze jak tylko po wypadku i powodzi??NA TAKIE WAS TYLKO STAC !!!!
          • regent206 90%handlarzy to po prostu zwykłe gnoje i oszuści.. 08.09.09, 13:58
            ...i nie chodzi o to, że na takie czy inne auto kogoś tylko stać, a
            nie na droższe.
            Wiejski lub małomiejski gnój( czyt. handlarz starymi samochodami)
            wciska niepełnowartościowy towar, twierdząc że jest
            pełnowartościowy. Często osobą kupującą jest ktoś, kto nie ma
            pojęcia o samochodach, sprawdzaniu ich stanu technicznego,
            metodach "picowania" - po prostu kupuje rzecz i chce z niej
            korzystać. Gnój taki swoją wycwiczoną gadką wie jak nabrać chętnego,
            pakując go często gęsto w duże kłopoty na dalszych etapach
            ekspoloatacji zakupionej rzeczy, na starcie już oszukuje go
            twierdząc że samochód jest bezwypadkowy jak jest powypadkowy(żąda
            ceny bezwypadkowego), sprzedaje samochód z kręconym licznikiem (żąda
            ceny z niższym przebiegiem) itp.
            Inna sprawa że "ciemny lud kupi wszystko"....
            • lew_ Re: 90%handlarzy to po prostu zwykłe gnoje i oszu 08.09.09, 14:06
              Zada cen bezwypadkowych??Ile kosztuja bezwypadkowe to mozesz se obejrzec na
              stronach autohausow w niemczech.
            • robert888 he he kupującego nie interesuje stan auta 08.09.09, 14:28
              kupującego interesuje aby był "tani", nie miał więcej jak "180 tys
              km" i aby był "bezwypadkowy". No to takie mu rynek "oferuje".
              Na bezwypadkowe i z małymi przebiegami kupujących nie stać. Jak taki
              mu zaoferujesz to ci zacznie prawić dyrdymały, "że na Allegro to są
              takie same ale 40% tańsze".
              I koło się zamyka. Jakie są ceny bezwypadkowych to sprawdź w
              komisach przy ASO, chociaż i tam ta "bezwypadkowość" bywa
              dyskusyjna.
              Tylko kto ma niby sprawdzić ASO? Inna ASO? Ha ha ha.

              Auta oferowane przez prywatnych sprowadzaczy są dużo tańsze niż sam
              możesz sobie znaleźć na zachodzie, więc czego się spodziewasz? Daru
              niebios? Zejdź na ziemię albo weź się do roboty i odłóż kapuchę na
              auto rzeczywiście bezwypadkowe. Tylko czym się wtdy pochwalisz przed
              szwagrami? Wydmą policzki i skwitują - ale stary przepłaciłeś! No a
              tego przecież nie zniesiesz:)))
              I to by było na tyle:)

              PS. Co się czepiacie, że to oszuści - w koło są sami oszuści.
              Producent (czyjś ojciec) tłuszczu mlecznego piszący na nim "MASŁO",
              ubezpieczyciel (czyjaś mamusia) reklamujący OC za 280zł, które
              okazuje się kosztować 800zł, agent turystyczny (czyjaś ciocia)
              sprzedający ci 4 gwiazdkowy hotel z widokiem na ubojnię drobiu pod
              Kairem, wypierdek z Open Fajans (czyjś braciszek) wciskający ci
              kredyty za 4%, które potem kosztują 14%, facet(czyjś wujek), który
              sprzedał działkę budowlaną i zataił, że pod nią przebiega linia 30kV
              oraz w końcu sprzedawca (czyjaś siostra) NOWEGO Citroena na
              gwarancji, który unika cię jak chcesz z tej gwarancji skorzystać
              itepeitede.
              Wkoło sami oszuści, niby dlaczego branża moto ma być ostoją i
              wzorcem uczciwości? Rozejrzyj się po rodzinie i sam zobacz co na co
              dzień robią. I co są gotowi zrobić aby im się opłaciło. Można się
              nieźle rozczarować:)
        • josner ludzie są głupi 08.09.09, 13:14
          Ja tam sprzedałem 6-latka z przebiegiem ponad 70 tys.km -
          benzyna+lpg, pierwszy wł, faktycznie jeździła nim żona,
          udokumentowany przebieg, zimówki, ołacone oc itd. Cena była na
          poziomie innych aut tej marki i rocznika.
          I jakie były pytania? Czemu taki mały przebieg? Wóz był wystawiany
          przez 1.5 miesiąca wiosną i nic.
          Po kilku miesiącach latem wystawiłem auto ponownie z ceną o 5%
          niższą niż poprzednio. Wóz sprzedał się w ciągu 24 godzin od
          wystawienia. Klient był zachwycony. Ja też.
          Drugie auto sprzedawałem przez 1.5 tygodnia. I znów to samo. Zaczęły
          się telefony po obniżeniu ceny. Ludzie są głupi. Wzięli wóz bez
          udokumentowanego przebiegu, który był sprowadzony, powypadkowy
          (czego nie ukrywałem - przynajmniej nie miałem kaca moralnego) ale
          był tani i dawał dużo frajdy z jazdy. A jaką miał fajna klime
          automatyczną. I co im przyjdzie po tej klimie jak wóz im padnie
          gdzieś na trasie albo zaczną się wycieki z kolumny kierowniczej lub
          ze skrzyni biegów.
          • gre-g Re: ludzie są głupi 10.09.09, 00:03
            Na szczęście ludzie już trochę zmądrzeli,mam ten komfort że jeżdżę tylko nowymi
            autkami i zony suzuki jimny z salonu przebieg 60 tyś rok temu sprzedałem
            faktycznie w ciągi 24 godz(z ksiązką,fakturami,przegladami)a moją vectre także z
            fakturami i ksiązką z przegladami w czerwcu sprzedałem po godzinie ogloszenia w
            necie.Myślę że takich ogłoszeń trochę jest, trzeba po prostu szukać i
            czekać.Następne auta mam do sprzedania za 3 lata i myślę że nie będzie
            problemów.pozdrawiam wszystkich.greg
    • rexxim Re: Cud. Coraz mniejsze przebiegi. :-) 11.09.09, 12:55
      do tematu swietna strona tylik.motogrono.pl
      • kasia782 a mi sie chce śmiać z naiwności polaków 16.09.09, 10:47
        polaczek mysli ze z rejchu to ma smochod prawie darmo i łyka teksty I wl.
        dziadek itp, powtarzam poraz setny nie kupisz taniej niż w polsce auta z
        niemiec, takie cuda zdarzają sie ale tylko u handlarzy ktorzy maja wejscia biora
        auta polisingowe, powypadkowe i zaorane na smierc a potem pucuja wymieniaja
        nakłądki na pedały drążki, dywaniki wieszaja zapach koryguja licznik i jak
        nówka, nawet jest magik z plocka fotograf co odpowiednia obrabia fotki na
        allegro-)) przeciez to smiech na sali a ludzie na tyle naiwni ze wierzą w to.
        Wystarczy wejsc na strone www.mobile.de zaznaczyc interesujaca marke rok i
        wowczas zobaczycie realne ceny samochodów i porownacie z tymi co w polsce
        oferuja handlarze, pzreceiz to istna mafia z czegos musza zyc a inaczej sie
        poprostu nie dałoby zarobić nie ma cudów. Keidys widziałam fajna sytuacje w
        Radomiu miescie magików samochodowych facet w komisie mial specjalnie wydzielony
        garaż do picowania aut zanim stana na placu, małolaty doprowadzali tam auto do
        stanu nowosci hihi. I sytuacja wygladala tak gadam z nim a małolat przylatuje
        (myslal moze ze jakas znajomą jestem... i do szefa: szefie najładki na pedały do
        opla sie skończyły hehehe jak sie uśmiałąm to moje. Wiec LUDU bądzie dalej tacy
        glupi i wierzcie w cuda których nie ma a potem płaczecie...
        • awprawo Re: a mi sie chce śmiać z naiwności polaków 16.09.09, 12:22
          Po pierwsze nie pisz "polaczki" - bo to tak jakbyś do siebie, swojej
          rodziny, znajomych itd nie miała szacunku.

          PO drugie - reszta to niestety cała prawda
        • pan99 Re: a mi sie chce śmiać z naiwności polaków 16.09.09, 13:24
          "jest magik z plocka fotograf " - rzeczywiście, masz rację.
          ma koleś dar bo auta przez niego obfotografowane i obrobione w
          jakimś programie graficznym wyglądają lepiej niż nówki z salonu. już
          parę razy chciałem się wybrać do płocka oglądać te cuda, ale na
          razie staram się unikać płocka, gniezna, drezdenka, radomia itp.
          kurde, nie jest łatwo kupić auto jak się jest biedakiem z kasą do
          50 000zł.
          a kredytu na blaszaka brać nie chce.
          • kasia782 Re: a mi sie chce śmiać z naiwności polaków 16.09.09, 14:22
            juz druga osoba potiwerdza to co napisałam!!
            te handlarzyki myślą ze każdy jest taki głupi i sie nabierze
            mama nadzieje ze tego maila przeczyta duża grupa ludzi zeby wiedziała jak
            wyglada proceder: igiełek z niemiec, fakt trzeba przyznac ze autka sa tam lepiej
            wyposażone niż oferty aut pochodzących z naszych salonów i moze mniej wytrzepane
            przez dziury w drodze, bo u nas to jakby dziurawce (czytaj ser) jechało...
            jakas cisza nastała ze strony handlarzyków co potrafiątylko oszukiwać, szkoda ze
            żaden z nich nie wypowie się w sprawie na forum
        • skodaach Re: a mi sie chce śmiać z naiwności polaków 17.09.09, 08:47
          przebiegi sa rekordowo niskie bo najpierw przekrecaja niemcy czy
          szwajcarzy a pozniej jeszcze raz polacy. Kiedys przekrecali tylko
          polacy
          • jamesonwhiskey Re: a mi sie chce śmiać z naiwności polaków 17.09.09, 14:50
            > przebiegi sa rekordowo niskie bo najpierw przekrecaja niemcy czy
            > szwajcarzy a pozniej jeszcze raz polac

            turasy tak niemcy nie koniecznie

            a rada zeby sobie wejsc na niemieckie strony i popatrzec ma jak najbardziej sens
            , dziwnym trafem okazuje sie ze fury w rajchu drozsze niz w polsce a i do tego
            przebiegi dla samochodow typu BMW3,A4 to jakies 50K rocznie
            ,jakies puntozy moga miec mniej bo to zazwyczaj po zakupy do marketu sie nadaje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka