Dodaj do ulubionych

Świeta ...

16.11.09, 14:57
będziecie oszczędnie wszystko planować czy raczej odpuścicie - ja z racji tego
ze spłaciłam kredyt o półtora roku wcześniej niż było planowane zamierzam
odpuścić ale w styczniu powracam do oszczędzania
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Świeta ... 16.11.09, 15:09
      Prezenty zrobię w miarę normalne, bez zbytniego oszczędzania, jedzenia- tyle, co
      naprawdę zjemy, robię tak od jakiegoś czasu i w końcu przestałam wyrzucać
      niezjedzone cista i sałatki (co zawsze mnie okropnie denerwowało.
      • anula36 Re: Świeta ... 16.11.09, 15:13
        ide na sepa do rodzicow,kupuje tylko ciasta wiec bedzie oszczednie.
    • ula27121 Re: Świeta ... 16.11.09, 15:09
      Ja mam słabość taka, która nie pozwala mi zbytnio zaoszczędzić w
      święta...Uwielbiam kupować prezenty, szczególnie dzieciom. I choć nie spłaciłam
      wcześniej kredytu wink szaleję, kupuję i już się cieszę na samą myśl jak bardzo
      cieszyć się będą bliscy oglądając podarki.
    • miska_malcova Re: Świeta ... 16.11.09, 15:35
      Moje święta w tym roku mogą wypaść na porodówce, więc niczego nie planuję,
      nigdzie się nie wybieram. Wszystko zależy jak się będe czuć
    • agpagp Re: Świeta ... 16.11.09, 15:39
      Przyznaję że chciałam troszke zaszaleć i w tym roku kupić cos każdemu i teraz
      mam zgryz bo kilkanaście dni temu rozbiłam auto i wszystkie oszczędności poszły
      ( pójdą) na zakup nowego ...a tu część prezentów kupiłam i co? jednym dac innym
      nie? Do jedzenia dorzucam się w postaci bonów do Tesco - mama kupi co jej tam
      potrzebne.
    • anetapzn Re: Świeta ... 16.11.09, 16:24
      Kilka prezentów mam juz kupionych. Kilka zostało do kupienia. Staram sie co roku
      nie wydać za dużo na prezenty, ale różnie to bywa. Na pewno poszalejemy trochę z
      jedzeniem- lepsze ryby, słodycze, dobre wino itd. Święta są raz w roku. Całe
      szczęście nie musimy brac kredytu na urządzenie świąt.
    • magdalaena1977 Re: Świeta ... 16.11.09, 16:43
      Z jednej strony oszczędnie, bo nie kupię przecież czegoś na co mnie nie stać. Z
      drugiej strony normalnie, bo wydatki na święta i tak nigdy nie były dla mnie
      jakimś strasznym problemem - idę do rodziców, mam mało osób do obdarowania, nie
      odpuszczę odchudzania - więc nie zjem dużo. Zresztą przekonałam się, że większe
      grudniowe wydatki na jedzenie równoważy smakowite zjadanie resztek w styczniu.
    • woman-in-the-city Re: Świeta ... 16.11.09, 16:56
      Ja tradycyjnie spędzę rodzinne Swięta na dwóch Wigiliach, u tesciów i moich
      rodziców, za duzo nie będę gotowac i piec, bo wolę zjesc mniej niż nadmiar
      żywnosci potem wyrzucic. Prezentów mam do kupienia trochę, ale sa one
      przemyślane, nie oszczędzam na nich, ale też z góry przeznaczam sobie nie nie
      konkretną kwotę.
      • babeth Re: Świeta ... 16.11.09, 17:23
        Na jedzenia minimum bo mamy obowiązkowe świętowanie u jednych i drugich
        rodziców. Staramy im się odwdzięczyć prezentami. W tym roku prezenty będą
        przemyślane, dla rodziców praktyczne, rodzeństwo po prostu zapytam co chcieliby
        dostać. Dla dzieci po jednej ale za to porządnej zabawce. Część prezentów
        zakupię w tym miesiącu no i śledzę promocje.
        • snowlove Re: Świeta ... 16.11.09, 18:01
          W zeszłym roku wigilia była u nas z trściami i rodzicami moimi a i
          jak niewiele sama gotowałam wink w tym roku nie wiem. Będą to pierwsze
          święta z dzieckiem które sie lada chwila urodzi i boję się jak to
          będzie bo szczerze to niechce mi się robić wigilji jak w zeszłym
          roku -jednak trzeba wszystko przygotować, potem posprzątać wink z
          drugiej strony nie wiem jak rozwiązac sprawę u kogo wigilja wink a nie
          wyobrażam sobie najpierw u teściów potem u mojej mamy czy w drugą
          stronę wink

          Jak wy to robicie? Jedna wigilja na 15:00 druga na 18:00 wink? Jak to
          pogodzić? smile
          • tomama Re: Świeta ... 16.11.09, 18:25
            Snowlove 4 lata temu stanęłam przed podobnym dylematem, syn miał
            wtedy 5 miesięcy. Dwie Wigilie na raz okazały sie zbyt męczące dla
            malucha (i mamy wink ).
            Poprostu jednego roku idziemy do jednych rodziców, drugiego do
            drugich. Nikt nie poczuł się urażony. W końcu tych świąt przed Wam
            jeszcze wiele...
            • snowlove Re: Świeta ... 16.11.09, 21:23
              No poysł rewelacyjny tylko jeszcze jak wybrać od których
              zaczynamy? smile Pójdziemy do jednych obrażą się drudzy i takw drugą
              stronę wink Musze wreszcie poruszyć ten temat z mężem wink
              • woman-in-the-city Re: Świeta ... 16.11.09, 23:06
                Zaręczam Ci, ze ani jedni ani drudzy rodzice nie bedą wymuszali na Was
                pierwszeństwa. Dziecko wprowadza wiele zmian, ale radośc dziadków jest ogromna,
                ze taki maluszek bedzie debiutował w Wigilię. Z nami i malutkim wtedy synkiem
                było podobnie, nie wiem jak nam się udało zjesc conieco w miarę spokojnie, o 16
                tej zaczeliśmy kolację u moich rodziców, a potem koło 19 tej byliśmy u teściówsmile
                Teraz bedzie ciut lepiej, bo mały już nie jest taki mały, mam cichą nadzieję, ze
                nie powybija wszystkich baniek na choinkachwink
    • bezkres Re: Świeta ... 16.11.09, 18:12
      W święta oszczędzanie nie obowiązuje!
      Moje tegoroczne mogą być po raz pierwszy "bezdzietne", bo syn gdzieś daleko dostał pracę i nie wygląda, żeby miał wolne jak w studenckich czasach. I nie wiem, jak się daje prezenty na odległośćsmile
      • akacjax Re: Świeta ... 16.11.09, 18:26
        Na odległość? Jest mnóstwo sposobów: wysyłanie ich, przekazywanie elektroniczne,
        albo prezenty odroczone-te lubi mój syn. Jest to zazwyczaj prenumerata, każda
        przychodząca gazeta- jak mówi- przypomina mu święta.

      • only_marcopol Re: Świeta ... 16.11.09, 18:28
        Ja oczywiście też nie mam zamiaru kupować jedzenia które wiem, że nie zjemy
        kupie tyle ile potrzeba ale za to na prezentach poszaleje bo nie mam wielu do
        obdarowania to moge kupić kilka prezentów np dla męża smile
        Ale mam też ochote kupić jakieś nowe ozdoby i pierdółki tak tam smile Ale fajnie
        już się nie mogę doczekac tych świąt big_grin zwłaszcza ze 1,5 tygodnie wolnego będzie wink
    • mrowka_r Re: Świeta ... 16.11.09, 20:30
      Jeśli wszystko dobrze pójdzie to wyjeżdżamy do dziadków mojego męża/moich
      rodziców na 1.5 tygodnia. W naszym mieszkaniu ozdoby świąteczne ograniczymy
      pewnie do minimum bo zostawiamy dwa koty (pod czujnym okiem sąsiadki).
      Tak więc nasze świąteczne wydatki to przede wszystkim benzyna (pewnie z 500 zł),
      ewentualnie jakieś drobiazgi na miejscu,
      pozostaje mi jeszcze dokupić prezent dla chrześniaka i słodycze dla reszty dzieci.
      Ktoś powie, że jedziemy "na sępa", ale to nie tak bo rodzice/dziadkowie mają w
      nas pomoc, nie siedzimy za stołem non stop, tylko robimy wszystko na co oni na
      co dzień nie mają czasu/siły.
    • magdalaena1977 dużo świątecznego jedzenia 16.11.09, 21:10
      Zastanawiam się czy nie rezygnujecie zbyt pochopnie z robienia dużej ilości
      świątecznych potraw. Część w nich jest wyjątkowa, świąteczna i nie ma sensu
      gotowanie ich w małych porcjach (kapusta z grzybami, kompot z suszonych owoców,
      makowce). Za to w święta często widzimy się z rodziną i możemy podzielić się
      naszymi potrawami.
      A jeśli nie zjemy wszystkiego, to większość potraw można spokojnie zamrozić (ew.
      zawekować). I potem 15 stycznia można odgrzać sobie wyjątkową kapustę babci
      Lusi, a 20 stycznia - pierogi z grzybami wujka Janka.
      • bellinetta Re: dużo świątecznego jedzenia 16.11.09, 22:23
        zawsze przeznaczam określoną kwotę na święta i poza ich ramy nie wychodze smile
        prezenty kupuje przemyślane i pasujace do danej osoby. NA wigilie jest rodzina
        i ja wszystkiego sama nie robie. Każdy jest do czegos zobligowany np ciocia robi
        pierogi, ktos inny piecze makowaca. Tym samym nie wywalam kasy niewiadomo ile,
        jedzenia jest tyle ile trzeba i nic nie wyrzucam smilejestem wypoczęta, odświętna
        wink i nie siedze ciągle przy garach, tylko z gośćmi smile
        • magdalaena1977 Re: dużo świątecznego jedzenia 16.11.09, 22:44
          bellinetta napisał:

          > jestem wypoczęta, odświętna
          A co ze sprzątaniem ?
          Mnie przytłacza konieczność tego, że trzeba jednocześnie
          - ugotować,
          - posprzątać,
          - wystroić siebie.
          Jak idę na święta do rodziców to jest ok, ale moje imieniny wymagają
          przemyślanej strategii.
          • bellinetta Re: dużo świątecznego jedzenia 16.11.09, 23:53
            Takie bardziej intensywne porzadki robie tydzień przed świetami. Dzieci
            sprzataja swoje pokoje, ale jak to dzieci, trzeba ich troche przy tym
            przypilnowac smile mąż rano w wigilie odkurza, a dzien przed ściera kurze, czyści
            łazienkę, to wszystko. Goście przyjeżdzają w wigilię albo dzien przed wigilią i
            razem, z dziecmi i meżem ubierają choinke.
    • 1.mysza.szara Re: Świeta ... 19.11.09, 20:35
      Na wigilię idziemy do jednych rodziców, na święta do drugich... I z jednymi i z
      drugimi dogadałam się, że przyniosę sałatki i ciasta. Poza tym zrobimy sobie
      jakiś bigosik, kawałek pieczonego mięska, jakąś sałatkę i obowiązkowo piernik.
      Więc raczej oszczędnie. Prezenty bez szaleństw.
      • babeth PIERNICZKI_legendarny_przepis 20.11.09, 09:53
        Podaję link do smakowitego wątku o pierniczkach. Zobaczcie sobie zdjęcia.
        Zabieram się w ten w-end. Od znawców tematu dowiedziałam się, że jeszcze zdążę
        na święta.
        forum.gazeta.pl/forum/w,16375,71347836,,Nie_na_temat_PIERNICZKI_legendarny_przepis_.html?s=0
    • only_marcopol Re: Świeta ... 26.11.09, 10:51
      na pierwszej stronie Rzeczpospolitej jest dzis artykuł " Polacy nie zamierzają
      oszczędzać w Świeta"

      statystycznie najwiecej Polaków wyda od 200-500 złotych i od 100-200 na prezenty
      ale niewiele wiecej na rezenty od 200-500 zł

      czyli nie tylko za zaniecham oszczędzanie w grudniu smile
      • chwalipieta Re: Świeta ... 26.11.09, 18:41
        @only_marcopol chyba ten artykuł poprawił Ci humor wink
        • only_marcopol Re: Świeta ... 27.11.09, 07:45
          chwalipieta napisał:

          > @only_marcopol chyba ten artykuł poprawił Ci humor wink

          wink a pewnie
    • zonaniezona1 Re: Świeta ... 27.11.09, 21:26
      No to ja powinnam się spali ze wstydu, a tego nei zrobię smile)).
      Prezenty to u mnie wydatek rzędu 1500 zł. Zarobiłam trochę kaski na
      jakiejś zleconej pracy - wydam z przyjemnością smile). A oprócz tego
      Wigilia i jeden dzień świąt jest u mnie - na 5 osób. Zrobię
      jedzonko, niedużo ciasta, kupię na Święta brandy (bo lubię). .. I
      pewnie jedzenie na Święta to będzie wydatek 300 zł. Oprócz tego
      normalne jedzenie. Będę grzecznie notowała wydatki...
    • hala24_2 Re: Świeta ... 29.11.09, 15:01
      Ach te święta, wczoraj upieklam pierniczki. Planuje skromnie by nie
      wyrzucac zbyt dużo jedzonka, jak to mialo miejsce w ubiegłym roku.
      Może zrobie jakąś pieczeń ostatnio widziałam schab pieczony z
      jabłkami, będzie na obiad i do kanapek, 2 ciasta i jakąś sałatke.
      Mieszkamy daleko od domu rodzinnego i w tym roku święta spędzimy ze
      znajomymi, więc może umowimy się na wspólne gotowanie- kazdy coś
      przyniesie.
    • brytyjka Re: Świeta ... 29.11.09, 15:45
      Zachowuję oszczędności grudniowe, choć ich wartość będzie minimalna w związku ze świętami. Nie chcę całkowicie odpuszczać, bo łatwo później o kolejne preteksty do rezygnowania z oszczędzania, co może się okazać neibezpieczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka