Dodaj do ulubionych

Samowłączające się kaloryfery

23.11.10, 14:22
Witajcie, mam pytanko wietrzeniowo - kaloryferowe.

Otóż mam taką sytuację - otwieram okno, a po kilku minutach kaloryfery same się podłączają (mimo, że ustawione są na wyłączone).

CO zrobic z tymi kaloryferami, żeby mi się same nie włączały i nie grzały bez mojej zgody powietrza z dworu? Bo obecnie nie ma możliwosci by porządnie otworzyc okna i isc w tym czasie po zakupy, bo te głupie kaloryfery natychmiast się same załączają. Myślałam żeby na czas wietrzenia jakoś oszukac ten mechanizm, który powoduje to włączanie i okręcic jakąś flanelą, frotą czy czymś takim. Tylko co za to odpowiada? - ten kręciołek główny termostatu czy licznik (licznik jest elekroniczny z metrony)? I czy owinięcie go taką kołderką coś da?
Obserwuj wątek
    • milenamamazuzi Re: Samowłączające się kaloryfery 23.11.10, 14:24
      Dodam jeszcze że chodzi o mieszkanie w bloku, co, zwykłe żeliwne kaloryfery.
      • re_ni73 Re: Samowłączające się kaloryfery 23.11.10, 14:42
        Kaloryfery już tak mająa raczej te termostaty albo inaczej te pokrętła.Jak spadnie temperatura w pomieszczeniu do określonych stopni to załączają się automatycznie,nawet gdy regulator dasz na 0.Wszystko zależy od temperatury w otoczeniu.
    • nvv Re: Samowłączające się kaloryfery 23.11.10, 14:48
      > Myślałam żeby na czas wietrzenia jakoś oszukac ten mechanizm, któ
      > ry powoduje to włączanie i okręcic jakąś flanelą, frotą czy czymś takim. Tylko
      > co za to odpowiada? - ten kręciołek główny termostatu

      Tak, ten kręciołek termostatu na którym ustawia się temperaturę. Jeśli jest ustawiony maksymalnie w lewo to nie powinien się włączać, choć to zależy od konkretnego modelu termostatu: możliwe że u Ciebie ustawienie maksymalnie w lewo to wcale nie jest wyłączenie bezwględne lub masz niedokręcony cały termostat (tj. źle zamontowany).
      Owinięcie go jakimś materiałem powinno pomóc.

      P.S.
      Jeśli nie masz mieszkania z oknami w dwóch różnych kierunkach (i nie otwierasz okien w dwóch różnych kierunkach), to mocniejsze otworzenie okien wcale nie wywietrzy efektywniej mieszkania niż lekkie uchylenie, a za to znacznie go ochłodzi.
      • jadwiha Re: Samowłączające się kaloryfery 01.12.10, 10:33
        okręcić termostat ręczniczkiem.
        • ladyjm Re: Samowłączające się kaloryfery 01.12.10, 17:15
          hehe, wiele razy widzialam taka porade - czy to w ogole działa?
          • ewa9717 Re: Samowłączające się kaloryfery 01.12.10, 18:53
            Nie bardzo. Trochę opóźnia włączenie się kaloryferów, ale przy takich jak teraz niskich temperaturach nie działa. Ja rozzwiązuję problem otwierając okno tam, gdzie kaloryfer i tak mam cały czas właczony, czyli w kuchni.
            • milenamamazuzi Re: Samowłączające się kaloryfery 05.12.10, 08:54
              Przetestowałam zawijanie termostatu kocem i nim ze sklepu wróciłam to i tak się kaloryfery powłączały (okna były tylko uchylone od góry a nie całkiem otwarte). Sp-nia powiedziała że są ustawione tak, by temperatura w pomieszczeniu nie zeszła poniżej 16 stopni, żeby nie wyziębiało mieszkań sąsaiadom na wypadek, gdyby ktoś zostwił otwarte okno i np. wyjechał na dłużej.
              • happy_time Re: Samowłączające się kaloryfery 05.12.10, 13:20
                Też mam ten problem, nie ma możliwości, żeby otworzyć okno i ochłodzić pomieszczenie do ok 18 stopni. A taka włąsnie temp lubie mieć w sypialni. Zrobiłam tak, owinęłam teromostat folią i przykleiłam taśmą. Na to zawinęłam ręcznik papierowy i znowu taśma. Działa smile ale u mnie do tej pory maksymalnie -10 stopni. nie wiem jak będzie jak temp spadnie.
                • aminoe Re: 07.12.10, 14:35
                  Znam ten problem. Zakrywanie termostatu niewiele pomaga albo pomaga na krotka mete. Nie wiem w ktorym miejscu masz grzejnik. Jeśli pod oknem, to kladziesz na niego po calej dlugosci np poduszkę tak aby z góry nie dochodziło zimno na kaloryfer. U mnie to świetnie się sprawdza i kaloryfery się nie włączają (robię tak od klku lat). I jeszcze mała rada co do wietrzenia. Należy pamiętać, by mieszkanie wietrzyć ok. 15 min. dziennie (przy takich temperaturach jak teraz) przy szeroko otwartym oknie. A nie np. 30 min przy uchylonym oknie. W ten sposób wyziębia się tylko mieszkanie. Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka