Dodaj do ulubionych

nasze postanowienia ...

20.12.10, 21:30
z zeszłego roku smile pamiętacie ??

forum.gazeta.pl/forum/w,20012,104810887,,jakies_postanowienia_oszczedzania_na_kolejny_rok_.html?v=2
ile z nich udało się zrealizować?

a co na 2011 ?
Obserwuj wątek
    • zonaniezona1 Re: nasze postanowienia ... 20.12.10, 21:49
      Jejeku ...zapomniałam , że coś takiego było...Re: jakieś postanowienia oszczędzania na kolejny

      zonaniezona1 27.12.09, 21:22 Odpowiedz
      Zaoszczędzenie 8.000 zł
      Zrobienie ogrodzenia na działce - pewnie ok. 8.000 tys zł
      Meble na działce 1000 zł
      Wyjazd na wakacje - ok 5 tys.

      I tak jak na mnie sporo - biorąc ile zarabiam i to , że sama na to
      muszę zaoszczędzic. Myslałam , ze uda mi się zaoszczędzic na
      ocieplenie budynku, ale jak widzę ciężkie będzie to do
      zrealizowania.

      Odpowiedz!
      Ociepliłam bydynek smile))....wydałam 12.000
      Zaoszczędziłam więcej - niewiele, ale zawsze.
      Na wakacje wyjechałam - spełniłam swoje marzenie...
      Mebli na działce nie robiłam- nie uznałam tego za ważne..., za krótko byłam na działce.


      A co do postanowień na 2011 .
      Zaoszczędzić 15.000 zł
      Wyjechac na wakacje 5000 zł
      Zakupić meble na działkę i zrobić porządek na działce ok. 1500 zł

    • mysterious1988 Re: nasze postanowienia ... 21.12.10, 06:56
      'Chcialbym splacic karty kredytowe i debet na koncie - lacznie jakies 14000zl,
      ale sukcesem bedzie jak splace chociaz polowe. Dodatkowo chcialbym oszczedzic
      pieniadze na studia i znowu sie nie zadluzac. Ciezko bedzie, ale mam nadzieje,
      ze sie uda.'

      Niestety nawet polowy nie udalo mi sie splacic - zostalo jakies 10 000zl. Niemniej jednak juz sie nie zadluzam, zmienilem prace i poziom zycia mi sie ciut podniosl. Kupilem b. dobrego laptopa, oplacilem studia, kupilem meble do salonu. Rok 2011 zapowiada sie obiecujaco - czuje, ze w tym roku uda mi sie wyjsc calkowicie z dlugow. Trzymajcie kciuki wink

    • agpagp Re: nasze postanowienia ... 21.12.10, 09:08
      To ja w zakresie który mnie najbardziej interesuje.
      - chciałabym spłacić w tym roku wszystkie kredyty ( 1 kończy się w lutym, 2 w
      sierpniu ale 3 za 2 lata i właśnie tego chciałabym się pozbyć)
      - pieniądze za każdą dodatkową fuchę odkładać na konto oszczędnościowe bez
      wyjątków

      udało się spłacić wszystko a nawet wzięty w międzyczasie kolejny kredyt na naprawę auta. ( wzięty na 2 lata spłacony w 9 miesięcy )
      Dodatkowa fucha w dniu dzisiejszym to pensja po prostu - tak się jakoś wybiłam zawodowo i odkładam smile no nie całą ale i tak jestem zaskoczona sumą.

      W przyszłym roku ...
      odłożyć 4000 tys na auto
      odkładać co drugie alimenty na konto ( z myślą o przyszłości córki )
      i 10000 na konto oszczędnościowe ( w końcu emerytury nie dostanę to trzeba jakoś sobie w życiu radzić )
      • nela12 Re: nasze postanowienia ... 21.12.10, 09:15
        no właśnie a jak jest z tym odkładaniem na emeryturę? bo o ile uda mi sie dostać ja z ZUS,jak zdążę-to będzie na pewno nie wielkasad chodzi mi kwotowo bo wiadomo że najlepiej jak naj więcejbig_grin Ale od życia tez się coś należy , my odkładamy 300zł-nie wiem czy to starczy?czy mało...agpagp gratulacje- i powodzeniasmile
        • agpagp Re: nasze postanowienia ... 21.12.10, 10:49
          ja mam taką nieco dziwną sytuację - pracuję na umowę zlecenie i dzieło - od umowy zlecenia mam opłacane składki wszystkie ( bo nie jestem zatrudniona w żadnym innym miejscu by takie składki mógł mi ktoś płacić ). Jakiś czas temu dowiedziałam się że mimo opłacanych składek ZUS mi nic nie da bo umowy zlecenia nie liczą się do emerytury. Cholerni złodzieje. Naprawdę mnie ponosi że teraz ochoczo wyciągają łapę po moją kasę a za 35 lat będą kazali mi się w dupę pocałować. Ale niestety - w mojej branży stałą umowę o pracę mają tylko ci co siedzą na dyrektorskich stołkach. Myślałam też o samozatrudnieniu ale prawda taka że jak przyjdą gorsze miesiące to nawet na ten ZUS nie zarobię.
          • nela12 Re: nasze postanowienia ... 21.12.10, 11:26
            no właśnie ja też pracuje na umowę zleceni-i pobierają wszystkie składki łącznie z zus-teraz to mnie zasmuciłaś wiadomością że do niczego mi sie to nie liczycrying
          • fraaumiaau Re: nasze postanowienia ... 24.12.10, 10:55
            W tym roku to moje pierwsze postanowienia związane z pieniędzmi:
            1. co miesiąc 200zł na 3 filar
            2. Wakacje 2500zł
            3. Zakup porządnej drukarki

            W tej chwili dodam ten wątek do swoich ulubionych i po każdej wypłacie będę zerkała na te swoje postanowienia wink
          • rysanaduszy Re: nasze postanowienia ... 24.12.10, 18:41
            agpagp a kto ci powiedział, że zlecenie nie wlicza się do emerytury? Wprawdzie umowa zlecenie nie wlicza się do stażu pracy ale zarobki z niej pochodzące wliczają się do wysokości naszej emerytury. Zasada jest prosta jeśli masz odtrącane składki rentowe i emerytalne to zostają one na twoim "koncie". W przyszłości dostaniesz emeryturę z tego co uzbierałaś, no chyba że znowu coś zmienią, tak jak przymierzają się do uszczknięcia kasy z OFE.
            • agpagp Re: nasze postanowienia ... 24.12.10, 20:09
              kobieta z ZUSu mnie oświeciła - no właśnie że pracując na zlecenie całe życie nie mam szans na emeryturę bo nic mi się nie wliczy do tego stażu ( chyba że ja ją źle zrozumiałam bo ogółem w takich miejscach dostaję paraliżu umysłowego) a ja nie mam szans w mojej branży by dostać umowę o pracę
              • rysanaduszy Re: nasze postanowienia ... 24.12.10, 21:35
                ale to dotyczy osób, które otrzymają emeryturę ze starego systemu a ty przecież chyba jesteś młoda kobitka?
                Poczytaj sobie artykuł, tam jest wszystko napisane i nie słuchaj pani z zuswink
                wyborcza.pl/1,75480,7642316,Szczury_na_kiju.html?as=6&startsz=x
                Wszystko zależy od tego ile zarabiasz na tym zleceniu i czy masz potrącane składki społeczne (emerytalne i rentowe).
                • pyska_1983 Re: nasze postanowienia ... 24.12.10, 21:55
                  Przy czym składki rentowe wcale nie pochodzą od renty wink
                • agpagp Re: nasze postanowienia ... 25.12.10, 11:25
                  Ja tylko znalazłam to

                  umowa zlecenie jest umową cywilno-prawna i jeżeli są opłacane składki ZUS emerytalno-rentowe to jedynie podwyższają one ich wartość ale nie wlicza się w staż pracy
                  • ablims Re: nasze postanowienia ... 25.12.10, 14:22
                    Odkładając co miesiąc 300 zł na rachunek z oprocentowaniem 7,0% i kapitalizacją miesięczną, po 30 latach uzbierasz 284 341,63 zł.

                    Wystarczy zbierać....
                    Myśle że wystarczy na emeryture do końca życia. Biorąc pod uwage że przejdziesz na emeryture w wieku 60 lat ( zaczniesz korzystać z tych pieniędzy)
                    Choćbyś nawet żyła do 80 r życia ;P lub dłużej. Sądze, że nawet Twoje wnuki by jeszcze skorzystały z tej kasy smile
                  • rysanaduszy Re: nasze postanowienia ... 25.12.10, 21:15
                    Owszem ale wypłat wypłacanych w starym systemie.
                    W nowym systemie wszystko jest odkładane na twoje konto. Jeśli kwota jaką "odłożysz" będzie niższa niż ta która gwarantuje najniższą emeryturę, nie dostanież wyrównania ze stażu pracy, gdybyś taki posiadała. Tak przy okazji zus powinień raz w roku każdemu z nas, kto płaci składki wysyłać informację ile masz na koncie. Dostajesz coś takiego?
                    Pewnie, że warto oszczędzać dodatkowo, pod warunkiem że masz z czego co miesiąc odłożyć konkretną kwotę.
                    • agpagp Re: nasze postanowienia ... 25.12.10, 23:05
                      Ryso to mnie trochę ucieszyłaś i zmartwiłaś bo nie dostałam takiego papierka ( a wiem o czym mowa )
                      • rysanaduszy Re: nasze postanowienia ... 26.12.10, 09:29
                        Wiesz co z doświadczenia związanego z moją pracą wiem, że wszystkie pytania do zus trzeba zadawać pisemnie. Jeśli nawet dzwonię do zus z jakimś pytaniem do np. dzwonię do kilku oddziałów żeby się upewnićsmile
                        Co do informacji o twoich składkach to jeśli pracujesz na zlecnie mozesz jej nie otrzymywać bo ja faktycznie dostaję ją tylko umowy o pracę, ale z drugiej strony jeśli mam zlecenie to tylko ze składkami zdrowotnymi więc może to jest powodem. Na twoim miejscu wysłałbym pismo do swojego oddziału, jakie masz kwoty na swoim koncie emerytalnym. Jeśli twoje zlecenia są przyzwoite to nie masz co się martwić, natomiast jeśli ze zlecenia masz takie sobie kwoty a wyrównują ci resztę umową o dzieło lub drugim zleceniem w innej spółce to warto pomyśleć o etacie. W końcu masz jeszcze czas, żeby ten etat miećsmile)))
                        • agpagp Re: nasze postanowienia ... 28.12.10, 12:55
                          Zadzwoniłam dziś do 5 ZUSów i w 4 potwierdzili że dostanę emeryturę smile no ale jaka będzie jak to powiedziała pani z Poznania zależy ile się zaharuję smile tak więc na dzień dzisiejszy emertytkę dostanę ale za 10 lat to już może być coś innego a za 35 zupełnie coś innego i to mnie chyba jednak skutecznie motywuje by jednak coś tam jeszcze odłożyć smile
    • fruzia01 Re: nasze postanowienia ... 21.12.10, 10:44
      rok temu forum było mi nieznane to i postanowień nie ma
      w 2011 chciałabym: nie szaleć z wykańczaniem mieszkania i zmieścić się w założonym budżecie oraz nauczyć się planowania tygodniowych jadłospisów; w tej chwili zadanie to mnie przerasta
    • fundzia Re: nasze postanowienia ... 21.12.10, 12:26
      A oto kilka moich postanowień, nie wszystkie związane z oszczędzaniem. Oby przynajmniej połowę udało się mi wykonać. Trzymajcie kciuki.
      1. Spłacić większą część kredytów!!!!!!!!!!
      2. Zrzucić parę kg.
      3. Zrobić wszystkie badania.
      4. Zaoszczędzić troszkę grosza.
      5. Wyjechać na urlop.
      6. Być szczęśliwą!!!!!!!
      7. Mieć więcej czasu dla siebie.
      8. Nauczyć się przynajmniej podstaw języka hiszpańskiego.
      9. Zadbać o swoje ciało.
      10. Nie wydawać kasy na głupoty.
      • kinky5 Re: nasze postanowienia ... 24.12.10, 03:56
        Ja moge sie podpisac pod Fundzia- lacznie z hiszpanskim.
        wink
    • anusiiia1313 Re: nasze postanowienia ... 21.12.10, 12:54
      Ja również nie znałam rok temu tego forum, a moje priorytety na przyszły rok są takie:
      - odkładać miesięczne na rachunek oszczędnościowy 1500 zł (teraz odkładamy 1000-1100- ale wiem,że możemy więcej)
      - zacząć częściej gotować...
      - kupować mniej słodyczy
      - wyremontować, umeblować pokoik dla mojego maleństwa
      - wyjechać nad morze z naszym synkiem na nasze pierwsze wspólne wakacje
      - w pełni korzystać z urlopu wychowawczego smile
      • re_ni73 Re: nasze postanowienia ... 22.12.10, 09:42
        Dla mnie forum w tamtym roku było nieznane,więc napisze co zrobiliśmy z tego co zaplanowaliśmy:
        -wybudowany kurnik oraz dodatkowych 6 klatek dla królików( jakaś korzyść finansowa jest)
        -zacząć szkole
        Nie udało nam się ruszyć z remontem mieszkania,dociągnąć mojej pracy do końca roku.
        Oszczędności to niestety na dzień dzisiejszy to 600 zl ale dobre to niż nic.

        W przyszłym roku 2011 bardzo bym chciała
        zdrowie byśmy mieli, bo wtedy jest jakaś szansa na więcej, czyli
        -zdać mature,
        -wyremontować 3 pomieszcze w domu
        -zlikwidować (zamknąć) debet do kwietnia,karte kredytową najpóźniej w lipcu tak by nie płacić za wznowienie. Lecz muszę zapewnić sobie rezerwe budzetową by pozamykać.Na dzień dzisiejszy muszę je trzymać ze względu na dziecko. Bo jak narazie debet oraz kk to moja rezerwa.Czyli chcialabym zamknąć rok na oszczędnościach 3 tyś. to byłoby coś.
        -praca lub dzialalność.
        Podobno jak człowiek Pana Boga chce rozśmieszyć to robi sobie plany.
        • ladyjm Re: nasze postanowienia ... 26.12.10, 16:05
          ja tez nie moge sie rozliczyc z moich starych postanowien bo mnie tu wtedy jeszcze nie bylo ale oto moje postanowienia na 2011 - część związanych z finansami/oszczędzaniem a część nie:
          1) znaleźć sobie sensowną pracę (!!!)
          2) zdać certyfikat DELE Intermedio
          3) zapisać sie na kurs malarstwa albo chociaż rysunku
          4) wytrwać w regularnym pisaniu mojego bloga o szyciu
          5) zrobić porządny remont kuchni (!!!)
          Możecie mnie za rok rozliczyć smile
    • jop Re: nasze postanowienia ... 22.12.10, 09:46
      Mnie sie udało spłacić jeden kredyt samochodowy, zgodnie z postanowieniem. W przyszłym roku zamierzam z wyprzedzeniem splacić kolejny.

      Z realizacją powstanowienia dotyczącego kupowania ubrań było gorzej, ale udało się zrealizować kilka razy akcję "miesiąc bez nowego ciucha".
    • akacjax Re: nasze postanowienia ... 22.12.10, 18:32
      Co roku robię plan oszczędności na kolejny rok. Do tej pory zawsze go realizowałam. Na 2011 plan jest podobny, może nawet trochę mniejszy, ale niejasna sytuacja z pracą powoduje, że nie wiem, czy się uda. Co prawda nadwyżka z tego roku jest na 20% planu z przyszłego rok, ale jeżeli sytuacja zmieni się radykalnie-trzeba będzie szukać innej pracy,to tu zaczynają się schody jak wiadomo.
      • naomi19 Re: nasze postanowienia ... 22.12.10, 18:54
        jak mniej więcej wygląda taki plan?
    • ablims Re: nasze postanowienia ... 23.12.10, 14:06
      W roku 2011 mam takie postanowienia:

      Odłożyć min. 12 tyś. a max 20 tyś. - zależne czy dostane zlecenie na rok (dodatkowa kasa tongue_out).

      Wymienic drzwi wejsciowe w domku, koszt ok. 1500 zł

      Wymienić kafelki w toalecie, koszt ok. 1000 zł

      Wyjechać na wakacje( tylko na 7 dni na terenie Polski, bo nie lubie jeździć za granice),
      koszt ok 2000 zł ( rodzina 4 osobowasmile )

      Dodatkowo chciałbym wymienić szafki wiszące w kuchni - koszto ok. 800 zł,
      ale nie wiem czy dam rade zmieścić sie w budżecie tongue_out
    • kuczynska78 Re: nasze postanowienia ... 23.12.10, 16:29
      To aj tez napiszę smile Może będę umiałą się tego trzymać:
      1. Po pierwsze odłożyć i wymienić drzwi wejściowe-koszt około 1500 zł
      2.Nie chodzić do centrum handlowych częściej niż raz na miesiąc- mam pod domem biedronke, lidla po drodze z pracy. Każde wejście do CH kończy się nie przewidzianymi wydatkami.
      3. Rozplanować zakupy odzieżowe dla dzieci, tak, aby nie popadać w przesadę, kupować tylko niezbędne rzeczy ( mam jakiś zapas).
      4. Wyjechać na tygodniowe wakacje-najchętniej Egipt zimą ( przyjazne temperatury, niższa cena).

      Aga
    • korniz Re: nasze postanowienia ... 23.12.10, 22:39
      Postanowienia czyli marzenia.Przede wszystkim gdzieś pojechać na wakacje-odpocząć od tego wszystkiego.Po drugie nadal żyć z kartką i z ołówkiem a po trzecie oby nie było gorzej niż do tej pory.Gorzej bedzie z oszczędzaniem , toteż modlę się żeby zwiększył się nam dochód.Dobre co nie smile
    • 098qwerty Re: nasze postanowienia ... 23.12.10, 23:51
      W zeszłym roku postanowień nie spisywałam a forum podczytuję od dawien dawna, udało mi się na pewno obronić mgr i tym akcentem zakończyć edukację oraz urodzić szczęśliwie synka, nie udało mi się niestety spłacić kredytu odnawialnego (wzięty na zakup samochodu) a chciałam smile
      Moje postanowienia na 2011:
      - spłacić ten nieszczęsny kredyt przynajmniej w połowie (ale jakby się udało spłacić całość to byłabym mega szczęśliwa smile )
      - wytrwać cały rok z długopisem i kartką (lub Excelem wink ) zapisując dochody i wydatki każdego miesiąca. Niestety w zeszłym roku porzuciłam wyliczenia co rzutowało pewnie na niespłacenie kredytu.
    • iza1973 Re: nasze postanowienia ... 24.12.10, 09:29
      ja rok temu planowałam bardzo ostrożnie, bo byłam świeżo po problemach z pracą: "moje postanowienia minimum na nadchodzący rok to: niekorzystanie z karty
      kredytowej, nieruszanie oszczędności i brak jakichkolwiek nowych pożyczek. cała
      reszta będzie zależała od możliwości zarobkowych. jak pójdzie dobrze to przede
      wszystkim - nadpłata jednego kredytu i budowa solidnego funduszu awaryjnego. "

      udało się: nieruszanie oszczędności i powiększenie ich, brak nowych pożyczek i solidna nadpłata kredytu gotówkowego. w lutym zamierzam go zamknąć całkowicie i tym sposobem zostanę "jedynie" z kredytem hipotecznym - zero innych zobowiązań finansowych.
      z karty kredytowej czasem korzystam, ale raczej rzadko.
    • johana75 Re: nasze postanowienia ... 24.12.10, 11:18
      W zeszłym roku mnie tu nie było, za to na rok 2011 postanawiam:
      - zaoszczędzić min. 2 max. 3 razy tyle co w tym roku (w 2010r. wykańczałam mieszkanie więc to była skarbonka ;P)
      - zrzucić kilka kilo
      - nie wydawać kasy na duperelki
      - pojechać wreszcie do Italii na wakacje z rodziną smile
      - kupować mniej ubrań dla syna, bo trochę przesadzam...
    • wiatro-dmorza Re: nasze postanowienia ... 26.12.10, 17:38
      O mamo! to już rok!
      Ale chyba mi się udało - brak kredytów, poza hipoteką, oszczędności nawet większe nieco niż zakładane, ale urlop był krótki i w Polsce, no i mąż znalazł pracę nieźle płatną.
      O samochodzie na razie nie myślę, bo 2011 ja zaczynam na ćwiartce etatu z płacą ok 1000 zł. Wcześniej to było moje zajęcie dodatkowe,teraz na razie będzie jedyne, tak na zmianę z mężem czegoś szukamy sad . Będzie praca będą oszczędności, bo to forum sporo mnie nauczyło.
    • mamaurwisa Re: nasze postanowienia ... 27.12.10, 20:17
      Na 2011to chybawink
      *zaoszczędzic 6tyś
      *wyjechc na wakacje
      *schudnąc 20kg big_grin
      • zonaniezona1 Re: nasze postanowienia ... 27.12.10, 20:54
        Hmmm...to ja jescze dodam ...schudnąć 10 kgsmile....ale to dużo gorsze postanowienie niż oszczędnie żyć smile
      • johana75 Re: nasze postanowienia ... 27.12.10, 22:07
        > Na 2011to chybawink
        > *zaoszczędzic 6tyś
        > *wyjechc na wakacje
        > *schudnąc 20kg big_grin
        najprostsze u mnie to by było zaoszczędzenie 6 tys. bo zgubienie 20 kg to juz jest dla mnie raczej niewykonalne. Chętnie dopłace komuś za to że odkupi ode mnie na stałe te 20kg.
        Sa jacyś chętni? Dobrze zapłace ;P
    • alba27 Re: nasze postanowienia ... 27.12.10, 22:00
      moje zeszłoroczne postanowienie:
      "Chciałabym w tym roku postawić dom w stanie surowym zamkniętym za
      gotówkę, którą posiadam ze sprzedaży mieszkania, zdajemy sobie
      sprawę jednak, że to co mamy nie starczy tak więc musimy zaciśnąć
      pasa! "

      Udało się, ale kasy zabrakło, debet na koncie znaczny a zamieszkać się nie dacrying
      Teraz przyszła kolej na sprzedaż drugiego mieszkania ( dostaniemy za niego max 130tys), pospłacamy długi i zaledwie na instalacje i szambo starczy, pewnie przyszły rok zakończymy kredytem, a jeszcze jakieś auto dla mnie trzeba kupić bo zostało rozbite, oczywiście nic wielkiego , coś do 7tys.
      Tak więc, nasze postanowienie to odkładać ile się da, i niestety w przyszłym roku zrezygnujemy z wakacji, ale coś za coś.
      • akacja32 Re: nasze postanowienia ... 28.12.10, 08:57
        1. wyjechac na wakacje za granice
        2. stale inwestowac i uczyc sie tego, uczyc, uczyc...
        3. zgubic 4 kg
        4. przekwalifikowac sie nieco, zeby wiecej zarabiac
        5. inwestowac wiecej i madrzej w wyksztalcenie corki i meza
        6. robic bardziej przemyslane zakupy i lepsze jakosciowo
        7. kupic w jesieni samochod
        8. pod koniec roku kupic mieszkanie, jesli okolicznosci na rynku beda sprzyjajace
        • amija Re: Ablims! 30.12.10, 10:21
          Wielkie dzięki! Twój wywód przekonał mnie i zmotywował do regularnego oszczędzania na emeryturę właśnie. A w razie czego (wiadomo czego), będą miały dzieci. A więc: 300 zł miesięcznie.
          • ablims Re: Ablims! 04.01.11, 14:48
            Super !!!
            Bardzo się cieszę, że choć 1 osoba zrozumiała i wzieła sobie do serca smile
            Naprawde nie potrzeba wielkich sum , abyśmy my lub nasze dzieci żyły godnie i nie bały się o następny dzień.
            Pozwólmy sobie żyć godnie na emeryturze i dajmy szanse naszym dzieciom i wnukom wkroczyć w te życie bez kredytów i długów.
            Tak niewiele potrzeba...
            • akacja32 Re: Ablims! 04.01.11, 14:52
              Jak patetycznie smile Ja tam wole tlumaczenie sobie, ze chcialbym wakacje spedzac jak niemieccy emeryci - w Chorwacji przez 3 miesiace na przyklad.
            • jop Re: Ablims! 05.02.11, 08:28
              Ja zamierzam zostawić po sobie kupę długów.
        • akacja32 Re: nasze postanowienia ... 04.01.11, 14:55
          Powoli realizuje. 2. kupilam juz dwa pakiety akcji - wczesniej ciagle obserwowalam i sie balam, 6. kupilam welniano-kaszmirowy klasyczny plaszcz polskiej firmy, zamiast fikusnego, ale kiepskiej jakosci z zary, 1. 1 stycznia napisalam w sprawie rezerwacji. Bede tu czesto zagladala i weryfikowala.
        • akacja32 Re: nasze postanowienia ... 19.01.11, 08:27
          Z moich postanowien - realizuje punkt 3. Juz 2 kg mniej na liczniku. Ale sie ciesze. W moim przypadku postanowienia noworoczne okazuja sie "byc do realizacji". Punkt 2 tez jakos idzie - kupilam kolejny pakiet akcji smile i intensywnie sie ucze codziennie. Czytam fajna ksiazke na ten temat, a w ciagu dnia atr. w sieci. Jest niezle.
    • mrowka_r Re: nasze postanowienia ... 30.12.10, 10:28
      Właściwie to nie pamiętam dokładnie jakie były moje postanowienia na 2010 r. związane z finansami. Na pewno ważnym punktem było odłożenie pieniędzy na wakacje w Toskanii.
      Owszem pieniądze odłożyliśmy, ale z powodu różnych perturbacji życiowych do Włoch nie pojechaliśmy. Kasa poszła na inne pilne wydatki.

      W 2011 roku chciałabym przede wszystkim zmniejszyć wydatki na prywatne wizyty lekarskie oraz wydatki typu "pizza na telefon" czy kebab na obiad.
      Odłożyć pieniądze na urlop (jeszcze nie wiem gdzie i kiedy).
      Zacząć odkładać moją pensję, o ile mąż dostanie obiecaną podwyżkę wink
      Zbudować fundusz awaryjny w wysokości (co najmniej ) naszych 3 miesięcznych wydatków.

      Póki co stworzyłam w oparciu o poprzedni rok budżet na 2011, pewne kwoty się zmniejszyły,
      inne wzrosły, zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce, ale jestem dobrej myśli smile
      • naturella Re: nasze postanowienia ... 30.12.10, 10:59
        Biorę pożyczkę z pracy - ZROBIONE
        spłacam kartę kredytową - ZROBIONE, ale mam nową i znów jakiś niewielki dług
        kupuję niewielki samochód - ZROBIONE
        No i chciałabym, żeby wreszcie udało się sprzedac mieszkanie - ZROBIONE. Mieszkanie sprzedane, kupione nowe, zamieszkaliśmy 2 października
        mielibyśmy znacznie mniejszy kredyt, a w przyszłości brak opłat za nianię itp -
        mieszkalibyśmy blisko teściów.
        - kredyt wyszedł taki sam, a w praniu okazało się, że za nianię płacimy nadal. Tyle, że w przypadku chorób dzieci mamy teściową na miejscu.

        Generalnie finansowo to był dobry rok. Mój mąż, po półrocznym szukaniu pracy ma teraz pracę bardzo dobrą, awansował, dostał podwyżkę. Ja też awansowałam, podwyżkę dostałam niewielką, ale zawsze. Nic nie odłozyliśmy, ale masa pieniędzy poszła na wykończenie mieszkania, bo założyłam sobie, że żadnych prowizorek. Na następny rok mam postanowienie, żeby odkładać pieniądze na jakiś fundusz awaryjny, i żeby pojechać wreszcie na wakacje całą rodziną.
    • hala24_2 Re: nasze postanowienia ... 02.01.11, 11:01
      Zrealizowane z 90% , jedyne z czym mam problem to trzymać się w planie , są miesiące że idzie to perfekcyjnie,a są i takie gdzie plan sobie ,a my sobie wink.
      Dodatkowo ładną sumkę zaoszczędziliśmy i zakupiłam kurs edukacyjno hobbistyczny, z czego jestem bardzo zadowolona i założyłam konto oszczędnościowe .

      Postanowienia na 2011, a raczej życzenia by kontynuować działania podjęte w 2010.
      Planujemy zrobić mały remont w mieszkaniu i nadal choć trochę oszczędzać.
    • nauta_ Re: nasze postanowienia ... 02.01.11, 11:52
      Nie było mnie tu w 2010 r., ale jestem teraz. Moje postanowienie na 2011 r. to mniejsze wydatki na duperele. Czytałam że wielu z was prowadzi tabelkę w excelu. Ja od wczoraj prowadzę egrosik. Jak kogoś interesuje niech wrzuci nazwę w google. Fajne, przejrzyste, można dodawać różne kategorie wydatków i przychodów. Moje drugie postanowienie to oszczędzanie co miesiąc 100- 200 zł. Więcej póki co nie dam rady. Zarabiam 1850 zł miesięcznie. Nad tym, czy jednak dam radę więcej oszczędzać zastanowię się w osobnym wątkusmile
      Pozdrawiam
      • agpagp Re: nasze postanowienia ... 02.01.11, 17:28
        nuta i to jest dobry początek smile kilka dni temu rozmawiałam z osobą która stwierdziła że nie opłaca się oszczędzać tak małych sum lepiej zaszaleć i wydać na coś przyjemniejszego. przypomniałam jej jak kilka miesięcy temu prosiła rodziców o 1000 zł pożyczki bo się pralka popsuła. Ale to ją niczego nie nauczyło.
        • linn_linn Re: nasze postanowienia ... 19.01.11, 08:57
          Jasne... zaoszczedzic 5000 tysiecy miesiecznie przy zarobkach 1850... Kto by nie chcial... Oszczednosc 100 zl. dla osoby o niskich dochodach ma relatywnie wieksze znaczenie niz 1000 zl. dla kogos, kto zarabia duzo.
    • aniax23 Re: nasze postanowienia ... 04.02.11, 20:13
      Ja w zeszłym roku tylko grzecznie się przyglądałam temu forum i chyba jestem jedną z największych Waszych fanek. Strasznie dużo złych nawyków udało mi się dzięki Wam zmienić. Dziękuję i myślę że czas najwyższy się ujawnić.

      Mam na imię Ania
      A to moje plany na 2011 rok:
      Witam smile

      Moje plany noworoczne są następujące:
      - więcej czasu spędzonego z rodziną - już w tym zakresie intensywnie działam, a córcia mnie z tego skrupulatnie rozlicza
      - mniej stresu - ehhh z tym trudniej, szczególnie że moja praca sprzyja stresowi, ale zmieniam powoli do niej podejście do bardziej na luzie i chyba dobrze mi idzie
      - nabyć umiejętności z zakresu samokontroli i zarządzania czasem, zarządzania zespołem i sprzedaży (penie jakieś kursy i praktyczne zajęcia tongue_out, kursów już szukam, zajęcia praktyczne mam codziennie i w pracy i w domu )
      - odłożyć pewną kwotę gotówki na czarną godzinę, bo po remoncie nowego mieszkanka nic nie zostało (ten plan się spełnił dzięki pewnej dobrej wróżce smile )
      - dokończyć remont mieszkania (został przedpokój i takie szczególiki w całym mieszkanku, a to niestety najdroższe elementy mieszkania
      - kupić małe i ekonomiczne auto (opcjonalnie) - bez kredytu
      - własna firma lub dodatkowe źródło dochodu - również pracuje w tym zakresie smile i na razie idzie świetnie smile mam nadzieję że wszystko się uda, bo docelowo chciałabym zrezygnować ze stałej pracy, mieć drugie dziecko i cieszyć się jego wychowywaniem.
      - założyć blog smile
      - ogólnie być szczęśliwą smile

      Wierzę, że je się uda spełnić. smile Trzymajcie kciuki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka