korniz 02.06.11, 11:00 maj jest za nami a ile mieliście wydatkow niespodziewanych ktorych nie braliscie pod uwage ze moga być.U mnie to kwota ok 300 zł.I nie ma takiego miesiąca bez takich wydatków Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chwalipieta Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 11:07 600zł kategoria auto - tego nie da się przewidzieć. Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 11:13 Naprawa samochodu 2 tysiące - ale wiadomo było od 2-3 miesięcy, że jest to do naprawy. Odpowiedz Link
akacjax Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 11:13 Maj u mnie to miesiąc rozliczenia wody i prądu. Założyłam niedopłaty..ale za małe. No i na skutek kontuzji-musiałam kupić inne buty wizytowe. Za to były i mniejsze wydatki...planowałam wyjazd na jakiś weekend..a nie udało się. Odpowiedz Link
naturella Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 12:08 3 tys. więcej przy kupnie samochodu, zakładaliśmy mniej - ale wyszło, jak wyszło, nie żałujemy, bo kupiliśmy lepszy samochód, niż wstępnie planowaliśmy. Odpowiedz Link
jagoda_pl Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 12:46 Mnie kuzynka ślubem zaskoczyła Trzeba było dojechać i coś w kopertę włożyć... Odpowiedz Link
araceli Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 13:09 korniz napisała: > I nie ma takiego miesiąca bez takich wydatków Dlatego też w budżecie należy zakładać pewną rezerwę na nieprzewidziane wydatki. Ja mam jeszcze dodatkowo odłożony fundusz na naprawy samochodu. Odpowiedz Link
apapon Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 13:18 Spodobał mi sie ten fundusz na naprawę samochodu. Ile miesiecznie odłożyć? W zasadzie narazie nic nie wskazuje na konieczność naprawy, ale w maju też nie wskazywało, po prostu pękło jakieś coś i wystarczy. Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 15:57 Ja nie mam takiego funduszu specjalnego na naprawę samochodu (choć u nas chyba dość dużo idzie na naprawy i serwis - jeździmy dużo i po nieciekawych drogach) ale mam po prostu takie osobne konto, na które przelewam to, czego nie wydam - z tego konta potem biorę albo i z bieżącej pensji, zależy kiedy. Odpowiedz Link
ivoncja Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 13:43 350 zł pilna naprawa auta i ok. 100 zł leki. Też myślę o założeniu samochodowego "funduszu remontowego", ale najpierw muszę spłacić debet zaciągnięty na zakup tegoż auta, z czym zamierzam uporać się do końca roku. Odpowiedz Link
wiatro-dmorza Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 15:16 wymiana okularów dziecka - 420 - leki - 100 mam fundusz na nieprzewidzanie wydatki - co miesiąc odkładam tam 100 zł w tej chwili mocno go nadszarpnęłam w maju jak wyżej , a w kwietniu auto 350 zbieram dalej Odpowiedz Link
anatefka Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 16:21 Ten temat chyba dla mnie specjalnie … Czekałam tylko, co się jeszcze wydarzy niespodziewanego w tym pięknym miesiącu maju. Wiatr porwał rolety – zwykle trochę je szarpie, ale tym razem tak szarpnął, że 6 rolet poszło do wymiany. 500 zł. Prezenty – tu znowu maj okazał się nadspodziewanie obfity w okazje. Były te spodziewane, ale też wpadły dwie niezapowiedziane. 200 zł. Czajnik. Ten to wiedział, kiedy się zepsuć. 150 zł. Odkurzacz pozazdrościł i postanowił dać się wymienić na nowy – poszedł silnik, nie opłacało się wymieniać. Nowy odkurzacz 800 zł. A na koniec postanowiłam się popsuć ja. Wizyta u lekarza, leki – 200 zł. Druga wizyta, konieczna była konsultacja ze specjalistą – 110. Kolejne leki – 70 zł. I tak oto ponad 2000, zupełnie nieprzewidziane w planach, poszłoooooo! Dobrze, że je miałam, a nie musiałam się zapożyczać czy wyciągać z oszczędności. Ale tym sposobem oszczędności za maj biedniutkie bardzo …. Muszę odkopać swój wątek i się „wyspowiadać” z majowych wydatków. Bo oszczędnym miesiącem tego nazwać nie można … Odpowiedz Link
msound Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 16:23 korniz napisała: > maj jest za nami a ile mieliście wydatkow niespodziewanych ktorych nie bralisci > e pod uwage ze moga być.U mnie to kwota ok 300 zł.I nie ma takiego miesiąca bez > takich wydatków Ja miałam w maju dwie komunie,jedną chrześniaka,drugą syna kuzynki,wykończyło mnie to finansowo,dlatego czerwiec będzie bardzo skromny. A tak przy okazji ..."korniz" ,mam do Ciebie pytanie. To że masz kilka ników na gazecie to już chyba wszyscy wiedzą( np. :lottax, godan ),ale mam do Ciebie pytanie...jesteś kobietą czy mężczyzną,bo raz piszesz jako ONA a raz jako ON (np: jako godan raz piszesz,że obserwujesz swoje cykle i wstydzisz się kupować prezerwatywy,że cieszYŁA byś się z czekolady itd,a innym razem że Twoja żona nie chce aby w Waszym mieszkaniu ktoś nocował i że pogubiŁEŚ się przy remoncie mieszkania).Odpowiedz proszę,albowiem bardzo mnie to nurtuje. Odpowiedz Link
verdana Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 20:09 Konferencja - dojazd pociągiem w obie strony, ok. 200 zł. Wycieczka syna 500, ale spodziewana. Wycieczka dorosłej corki - 100 euro, mogłam oczywiście jej nie dawać kasy, ale chcialam. Szczepienie psa na kleszcze - nawet nie napiszę ile, bo chyba nowego psa oglabym kupić. Sandały, bo zeszłoroczne się rozwaliły. Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 20:37 msound napisała: > A tak przy okazji ..."korniz" ,mam do Ciebie pytanie. To że masz kilka ników na > gazecie to już chyba wszyscy wiedzą( np. :lottax, godan ),ale mam do Ciebie py > tanie...jesteś kobietą czy mężczyzną,bo raz piszesz jako ONA a raz jako ON ??? Odpowiedz Link
msound Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 22:22 Ale o co pytasz ? Bo jeśli o to,co wypisuję,to oto wątki lottax: http://szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=&s.sm.query=lottax&s.sm.threadXx=0&s.ac.sortBy=docdatetime&s.ac.sortOrder=ascending&s.sm.author=&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10 to wątki korniz: http://szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=&s.sm.query=korniz&s.sm.threadXx=0&s.ac.sortBy=docdatetime&s.ac.sortOrder=ascending&s.sm.author=&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10 a to wątki godan: http://szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?view=espsystemwebcluster&es.ac.hitsPerPage=5&s.ac.offset=0&s.sm.collapsenum=2&s.si%28similarity%29.documentVector=&s.si%28similarity%29.similarType=&s.si%28navigation%29.navigationEnabled=true&s.si%28navigation%29.breadcrumbs=&s.sm.query=godan+&s.sm.threadXx=0&s.ac.sortBy=docdatetime&s.ac.sortOrder=ascending&s.sm.author=&s.sm.title=&s.sm.forumName=&s.sm.forumNameType=simpleall&s.sm.authorType=equals&s.ac.hitsPerPage=10 Zdecydowanie pisze je jedna i ta sama osoba wałkując w koło durne tematy,poza tym moim zdaniem ona cierpi na schizofrenię,bo raz jest kobietą a raz mężczyzną np: "Re: Boję się schodzić po schodach? Przeżyć żadnych nie miałam.Zastanawiam się czy nie lepiej pójsć do neurologa być może jakiś mam nacisk na nerw np przez wadę kręgosłupa może blokada mieśni? Dziwne jest też to że wystarczy że coś spadnie ,zadzwoni telefon a ja już się przestraszę _(przecież dzwonek u drzwi czy jak łyżka spadnie Wt, 04-04-2006 Forum: Zdrowie Wątek: Boję się schodzić po schodach? (10) Autor: godan " Znaczy to Ona jest,ale... "mam taki problem...co począć (początek wątku) Żona nie chce aby w naszym mieszkaniu nocowała moja rodzina ,być może teraz przyjadą a u rodziców nie będzie miejsca.Owszem nie zapraszałem ich teraz ,a moja żona nie lubi mieć gości na kilka dni ,bo nie lubi zmian tego typu bo wiadomo trzeba stosownie się zachować pójśc po większe zakupy ,ale Śr, 31-01-2007 Forum: Kobieta Wątek: mam taki problem...co począć (7) Autor: godan " Znaczy to jednak on ...itd,itp ... fajne to takie,co nie ? Odpowiedz Link
ivoncja Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 23:20 Ty naprawdę nie masz większych problemów niż ten, jakiej płci jest korniz? Odpowiedz Link
korniz msound 03.06.11, 10:19 szukasz sensacji ,niezle sie ubawiłam a wiesz dlaczego bo znajdujesz jakies stare watki godan sprzed 5 lat np.Ułatwię ci godan to moj brat i jego żona ,lottax to moja kolezanka Te osoby korzystały z mojego komputera czasem zapominajac sie wylogowac.No i ma się czasem wrażenie że to ta sama osoba.Ale nie musze ci sie tłumaczyć.Jakies przeprosiny mi się należą i zajmij się czymś innym bardziej pozytecznym.Jeśli jestes aż tak ciekawa to moje imie zaczyna sie na k i konczy na a. Odpowiedz Link
naturella Re: msound 03.06.11, 10:27 Ha ha... jakoś dziwnie byłam pewna takiego tłumaczenia - zawsze jak się trawi jakiś troll to są tłumaczenia w stylu "koleżanka", "szwagierka", a nawet sąsiadka. Nie mówie, że nie wierzę Korniz, bo w sumie mi to powiewa, ale to tłumaczenie jakoś mało sensowne - zwłaszcza to: "zapominajac sie wylogowac" - co ma piernik do wiatraka? w sensie, że pisałaś z ich nicków? Nie rozumiem. Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: msound 03.06.11, 10:38 No to pewnie cos w tym jest Ja się zastanawiam jak ludzie są w stanie zorientowac sie, że ktos pisze z kilku nicków i że to ta sama osoba, chyba taka spostrzegawcza nie jestem, albo nie mam czasu i ochoty na szperanie po forach. Do tego te tłumaczenia korniz faktycznie dziwne są, bo gdyby napisała, że to nie ona pisała, ale ta koleżanka czy brat...tylko po co zakładać kilka nicków, nie rozumiem, serio. Odpowiedz Link
korniz Re: zuzanna 03.06.11, 10:50 po co tyle nickow ?,bo każdy tzn brat kolezanka chciał mieć swój nick.Ja mam tylko jeden korniz.Ale macie racje im bardziej się człowiek tłumaczy tym gorzej na tym wychodzi. Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: zuzanna 03.06.11, 11:31 I wszyscy piszecie z jednego komputera? Znacie swoje nicki i hasła? Korniz, mi to wisi naprawdę nie ty jedna i nie ostatnia piszesz z kilku nicków (o ile to prawda). Nie przejmuj sie i tak cie nikt tu nie zna Odpowiedz Link
jagoda_pl Re: msound 03.06.11, 11:01 ))) Oj Korniz, ściemniać też trzeba umieć. Ta sama tematyka, ten sam styl, nawet dublujące się posty - rozumiem, że masz w rodzinie klony Odpowiedz Link
msound Re: msound 04.06.11, 22:12 Ale pierdoły wypisujesz,pod każdym z tych nicków jest identyczna historia: jedno dziecko,drugiego niby nie chcę ale se urodzę,teściowej nie lubię i ona mnie też,tylko mąż pracuje(jako automatyk),zarabia nędznie,bida aż piszczy... to znaczy i Ty i Twoja koleżanka i brat z bratową są Twoimi klonami i wszyscy zakładacie pierdołowate wątki ? Gratuluję i żyj w pokoju Odpowiedz Link
aga90210 Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 20:11 Tak., co miesiąc mam wydatek "nieznany" za 300-400 zł, dlatego teraz już go przewiduję W tym miesiącu np. kupilam odkurzacz. Odpowiedz Link
tutuna Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 20:52 650 - naprawa samochodu. Brrr.... Odpowiedz Link
konto_calkiem_nowe Re: niespodziewane wydatek w maju 02.06.11, 23:07 nie rozumiem jesli co miesiac wychodzi Ci srednio 300 niespodziewanych wydatkow to nic prostszego jak wyciagnac wnioski skoro kwota ta co miesiac sie powtarza dopisz ja do kazdego miesiaca i nie bedziesz zaskoczona Odpowiedz Link
aga90210 Re: niespodziewane wydatek w maju 05.06.11, 11:06 To prawda, dlatego ja nie tratuje tej kategorii jako "niespodziewane". Co miesiąc przeznaczam 400 zł na "inne, niezbadane" i czasem trafia tam rzeczywiście coś niespodziewanego, a czasem zakup jak najbardziej planowany, tylko niepasujący do regularnych kategorii wydatków. Bo np. komunię, wesele czy zakup sprzętu domowego można przewidzieć. A pytanko jeszcze do was- czemu wy takie drogie te odkurzacze kupujecie? 800 zł? ja wydałam na swój niecałe 300 i jestem bardzo zadowolona Jest cichy, a dobrze ciągnie. Odpowiedz Link
agattka_84 Re: niespodziewane wydatek w maju 05.06.11, 11:30 > A pytanko jeszcze do was- czemu wy takie drogie te odkurzacze kupujecie? 800 zł > ? ja wydałam na swój niecałe 300 i jestem bardzo zadowolona Jest cichy, a d > obrze ciągnie. Ja też kupiłam taki za 300 zł z hakiem. Odpowiedz Link
ophelia78 Re: niespodziewane wydatek w maju 05.06.11, 11:42 >ja wydałam na swój niecałe 300 i jestem bardzo zadowolona Ja miałam taki za 250 zł (Zelmer, bezworkowy, z filtrem Hepa) - no i jaka cena, taka jakość. Po roku wypieprzyłam to g... i kupiłam porządny za 600. Co tanie, to drogie. Odpowiedz Link
agattka_84 Re: niespodziewane wydatek w maju 03.06.11, 07:59 Coś w tym miesiącu masowo padały odkurzacze - jestem trzecia w wątku, której wpadł taki niespodziewany zakup Odpowiedz Link
agpagp Re: niespodziewane wydatek w maju 03.06.11, 10:42 A ja nie miałam żadnych nieprzewidzianych i bardzo lubię ten stan Odpowiedz Link