Poradzcie mi, bo nie wiem co robic.
Mam oszczędności i chcialabym juz miekszac u siebie, w tej chwili wciąz jestem z rodzicami. Mysle o kupnie miekszania w stanie deweloperskim: 40m2, 2 pokoje, ale niestety brakuje mi ok. 70.000 by kupić je w Warszawie i wyposażyc, mimo ze z meblami i wszystkim innym moglabym poczkeac, a chcialabym miec jednak zrobioną lazienkę, drzwi do pomieszczeń i kuchnie, oraz podlogi w pokojach i przedpokoju. Takie minimim.
Moglabym odczekać ok. 2 lat i zarobić te pieniądze, albo tez kupic meiskzanie w innej meiscowosci kolo Warszawy np. w Ząbkach. Patrzylam na ceny i dałabym rade

i jeszcze by mi zostało.. Albo może wziąc kredyt na te 70.000 od roku 2012, nie czekać i zamieskzac tam gdzie chcę..