Dodaj do ulubionych

Jak się zabrać za sprzątanie?

18.03.12, 22:10
Najlepiej w eko sposób i tak, zeby się nie przepracować. Zawsze mam obawy, co do używania żrącej chemii. Wczoraj użyłam do mycia piekarnika pianki z Lidla, ale wpadlam w panikę, jak mi prysnęło toto na podlogę. Może jakis inny sposob? Bo jakos rewelacyjnie się nie wyczysciło. A kuchenka? Czym wymyć ruszta (czy jak to sie zwie). A kuchenka? Wiem tylko, że nie jest szklana. Jakos boję sę ostatnio, jak zauważyłam, ze okno w salonie jest porysowane. I nie wiem, czy to pobudowlana szkoda czy sama cos zrobilam. Macie sprawdzone/niegoźne/ skuteczne środki? Ja ze swojej strony moge tylko polecic scierkę do mycia szyb bez detergentow niezbędnego, ale może inne sa rownie dobre. Nie wem, bo dotąd zawsze z jakims plynem.
Obserwuj wątek
    • astrum-on-line Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 18.03.12, 22:30
      Ściereczki z mikrofibry, soda+ocet, odkurzacz z filtrem wodnym i mop parowy (urządzenie średnie, ale pasuje mi, bo bez chemii myje podłogę). Szyby myję chemią, jeszcze nie znalazłam niczego, co by ją zastąpiło, będę eksperymentowała w najbliższych dniach. Płytę kuchenną myję ściereczką. Pranie czasem robię w proszku, czasem w orzechach.
      • alfa36 Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 19.03.12, 07:06
        Podłogę am na duzej czesci w płytkach i traktuję ją płynem. Za spialnie, gdzie mam parkiet jeszcze se nie zabralam. Do tej pory bla tylk przecierana wilgotną scierką ale zastanawiam się, czy nie warto byloby ją czms przeastowac (samochodziki mojego syna jednak ją zmatowiły). A meble kuchenne, ktore są w połysku? Jak pisalam do szy mi się sprawdzily te scierki niezbędnego.
    • kamila.stefanowicz Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 19.03.12, 09:05
      wannę, zlew, prysznic, kibelek, piekarnik, płytę i różne inne przedmioty mocno zabrudzone traktuję cifem, pralkę od czasu do czasu z białym wsadem traktuję octem + sodą, do podłóg bardzo lubię płyn bona, ale nie wiem gdzie oprócz allegro mogę go kupić koło siebie więc zdarza się mi kupować jakieś prontopodobne płyny, do okien i kafli też jakieś przeznaczone do tego płyny
    • dominikanj1 Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 19.03.12, 09:12
      piekarnik i mikrofalówka- woda+soda+ocet
      okna- woda +ocet
      ruszta z kuchenki gazowej wkładam do zmywarki co jakiś czas (w 40 nie wejdzie raczej, chyba ze pod kątem) gdy na dolnej półce nie mam bardzo wysokich rzeczy i ustrojstwo mieści się położone na naczyniach. to co nie zeszło jest zmiękczone i można łatwo usunąć nożem.
      do drewna (meble) świetnie sprawdzają się olejki eteryczne w rozcieńczeniu z wodą.
      do tego miękkie szmatki i papier toaletowy szary.
      mam jeszcze taka ciekawostkę biologiczna którą wcisnął mi kiedyś pewien obwoźny handlarz.
      preparat ten jest ponoś ekologiczny, nie zawiera ostrych związków chemicznych tylko enzymy i doskonale usuwa tłuszcz (stary, przypalony z piekarnika czy też mikrofalówki a także otoczenia gazówki). mam to pod nazwą CHRISAL. nie ma zapachu, jest bezbarwne i stosuje się go w rozcieńczeniu z wodą, ale można też w pierwotnym stężeniu.
      • alfa36 dominika 19.03.12, 10:05
        Te ruszta to na ile stopni do zmywarki? A czajnik wkladalas kiedys? Mam emaliowany olkusza, tylko ma elementy plastikowe, dlatego boę się, zeby nie stopily się.
        • ewe_g Re: dominika 19.03.12, 11:04
          Nie wiem jak działają środki do zmywarki (proszek) na emalie (mogą być ryski), ale żeby elementy plastikowe się stopiły potrzebna jest wyższa temp niż 60, czy nawet 90 st. U mnie najwyższa to 70 stopni.
        • dominikanj1 Re: dominika 19.03.12, 13:44
          w sumie nie wiem dokładnie, bo to program uniwersalny (automat od 46-60) i raszki myję przy okazji. to metal, wysoka temp mu nie straszna (patrz sąsiedztwo otwartego ognia podczas normalnego funkcjonowania smile)
          czajnik mam z nierdzewki, myję od czasu do czasu. tu elem. plastikowe też są narażone na wys. temp. podczas gotowania wody ale samo mycie chyba nie ma tak wysokiej jak suszenie, więc wyjmuję zanim zacznie się ten proces i przy okazji usuwam ewentualne rozmiękczone niedomycia.
          przy okazji do odkamieniania niezastąpiony ocet smile
    • johana75 piekarnik 19.03.12, 17:05
      1 raz myłam piekarnik pianka z Lidla i sie nie domyło. Potem poczytałam na opakawaniu że dla lepszego efektu trzeba go trochę podgrzać (nie pamiętam jaka temp.) i super się domył! Następnym razem umyłam przy okazji ruszt tą pianką i te kółeczka od palników gazowych. Wszystko super zeszło bez szorowania, aż byłam w szoku bo nawet zmywarka mi tego nie domywa, no przynajmniej nie tak jak ta pianka.
      • alfa36 pianka z lidla 19.03.12, 21:09
        To ma jakies szkodliwe skladniki. Jak w takim razie toto spłukac z piekarnika?
        • johana75 Re: pianka z lidla 21.03.12, 12:24
          No normalnie, przemywasz kilka razy wodą. Zostawić piekarnika z chemia to raczej nie można. Pewnie ma trujące składniki bo sam zapach odrzuca. Ale ja to używam raz na pół roku, a normalnie to czyszczę jakimś mleczkiem. Staram się żeby mi nic nie przypiekło się.
    • mimi_chicago Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 19.03.12, 21:41
      alfa36 napisała:
      Wczoraj użyłam do mycia piekarnika pianki z Lidla, al
      > e wpadlam w panikę, jak mi prysnęło toto na podlogę(...)
      Jakos boję sę ostatn
      > io, jak zauważyłam, ze okno w salonie jest porysowane
      Odpusc troche. Dom ma sluzyc tobie, a nie ty jemu. Wszystko sie niszczy, nic na to nie poradzisz. Moja filozofia sprzatania; jak najmniej chemii. Srodki to soda, ocet , woda i mydlo Dr. Bronner. Jest czysto, zdrowo i ekologicznie.
      • babeth Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 22.03.12, 07:15
        Znalazłam coś takiego: Mycie okien - 1,5l wody + 4 łyżki octu + 2 łyżki soku z cytryny. Mieszankę najlepiej przelać do spryskiwacza do kwiatów.
        A ktoś podsunie pomysł czym to najlepiej polerować? i druga rzecz czym ekologicznie i skutecznie umyć framugi oraz parapet.
        • alfa36 emaliowany czajnik i zmywarka 26.03.12, 10:09
          Chyba nie odpuszczę, jak radziła ktoras moja poprzedniczka, bo tym razem zauważylam porysowane oknasad Do tej pory okna myl małż, więc nie zwracalam uwagi a zarysowania zauwazylam wlasnie przy myciu. Nie chcę już nic zniszczyc w domu..., choc pewnie te okna to sprawa pobudowlana.
          A problem mam z brudnym emaliowanym czarnym czajnikiem i z rusztami od kuchenki. Czy mogę toto do zmywarki wlozyc? Nie zarysuje sie czajnik? A jego plastikowe elementy? I jeszcze, cala kuchenka jest antracytowa (o ile to ma znaczenie), czy palniki mogę potraktowac pianką od piekarników?
    • babka.pracujaca Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 26.03.12, 13:10
      ja się chemii nie boję i................:

      - ścianki kibelka ,bidet , wannę , umywalkę czyszczę i dezynfekuję domestosem lub tańszym odpowiednikiem - zazwyczaj z biedronki
      - kuchenkę ,ceramiczny zlew w kuchni czyszczę cifem i ostatnio tańszymi odpowiednikami
      do czyszczenia
      - papkę z sody oczyszczonej , kropli octu stosuję do czyszczenia okienka kominka i piekarnika.mąż kupił też jakiś niemiecki środek na rynku i też działa.
      - ocet wlewam do pralki i czajnika aby ją .gorący ocet w butelce ze spray do mycia zacieków na szybach prysznica itp.
      - do mycia 26 okien (!!!! w drugim domu na pewno będzie o 10 mniej ) stosuję płyn z biedronki lub lidla.
      - podłogi ,, ajaks" lub coś w tym stylu , porządne czyszczenie i mycie ręczne na kolanach.
      - do prania: kłębuszek, bryza,platki mydlane odplamiacz oxy, płyn do płukania E (różowysmile) i cokolwiek co znajdzie się w sensowej naprawdę promocyjnej cenie.Moja filozofia prania - ma być piana, bo ona pierze, w pralce jak ją widzę to jakoś mi się wszystko dopiera .
      - naczynia ,,tymek,, i obecnie tabletki do zmywarki z Lidla .
    • alfa36 plisss 26.03.12, 21:59
      Ponawiam pytanie, jak umyc emaliowany czajnik i ruszta kuchenki? Zmywarka? A może bez tabletki? Moze potrzeba, zeby tylko zmięklo a potem pod prysznic i brud zejdzie?
      • roseanne Re: plisss 26.03.12, 22:05
        dawno dawno temu, jak mialam taki sprzet, najlepiej dzialalo namoczenie w bardzo mydlanej goracej wodzie, a potem mleczko do czyszczenia, albo pasta z sody kuchennej
    • alfa36 hop hop 28.03.12, 13:36
      Nikt z Was nie mył czajnika w zmywarce? Szkoda mi ryzykowac, bo jest piękny czarny emaliowany. Może wyprac go bez proszku w zmywarce?
      • naturella Re: hop hop 28.03.12, 13:53
        Alfa, a nie możesz umyć go ręcznie, tak po prostu płynem do mycia naczyń i gorącą wodą? Ewentualnie środkiem do odkamieniania, czy też kwaskiem cytrynowym? Co znaczy "brudny" - zakurzony po prostu, zakamieniony, czy jak - bo od tego zależy, jakich środków się użyje.
    • mal.ia Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 28.03.12, 23:47
      do ścierania kurzów z mebli stosuję wilgotną ściereczkę z mikrofibry i kilka (nie więcej!) kropli olejku eterycznego - zapach zostaje na długo.
      całą białą armaturę myję papką z sody. kamień usuwam octem.
    • pyzzi Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 29.03.12, 09:23
      Ja używam mimo wszystko z Amwaya. Nie wiem, jak oni to zrobili, ale nimi sprząta się bardzo łatwo, wszystko się domywa, brudy same wyłażą, a mopy/ściereczki/gąbki po wypłukaniu są czyściutkie. Nie śmierdzi chemią w domu i rąk nie wysusza.
      • alfa36 czajnik 29.03.12, 11:40
        Ten moj emaliowany czarny czajnik (dlugo go szukalam), jest brudny na zewnątrz od tłuszczu i nijak nie mogę tego umyc wodą i płynem do naczyń. A szorstką stroną gąbki to sie boję. W srodku odkamieniam kwaskiem cytrynowym.
        • naturella Re: czajnik 29.03.12, 12:49
          A jakbyś spróbowała tą pianką do piekarników? to odtłuści!
          • alfa36 Re: czajnik 30.03.12, 12:19
            Spróbuję pianką.
            • naturella Re: czajnik 30.03.12, 14:04
              Też mam czarny, emaliowany czajnik, wygląda jak dzbanek do herbatysmile
    • elle-joan Re: Jak się zabrać za sprzątanie? 30.03.12, 15:25
      Okna można po umyciu dopolerować zgniecionymi gazetami. Wtedy nie ma smug. Tyle, że nie powinny być szyby za bardzo mokre. Jeżeli wymagały mocnej kąpieli to można najpierw szmatką osuszyć a potem tymi gazetami. Tylko uważać, bo ręcę się mogą poplamić tuszem a potem przeniesiemy to niechcący na białe ramy.
    • babka.pracujaca emalia cytat:) 30.03.12, 20:16
      cytuję ,,naczynia kuchenne emaliowane tzw. polewane można czyścić proszkiem, pod warunkiem że potem będą obficie spłukane wrzątkiem.

      Dawniej gospodynie czyściły emaliowane garnki szmatka zmoczoną naftą, a następnie gorąca wodą z mydłem i obficie płukały"
      • alfa36 czajnik 02.04.12, 10:17
        Ta pianka działa na emalię. Psiknęłam odrobine i w tym miejscu lśni. Tyle, ze ta pianka bardzo prysyka, więc muszę poczekac na bardziej sprzyjające okolicznosci, bo z kolei boję się to robic w zlewie, żeby cos sie złego ze zlewem nie stało (jest kamienny, grafitowy).
        • naturella Re: czajnik 02.04.12, 11:46
          Nic się nie stanie, też mam zlew grafitowy, tyle że z konglomeratu i czasem nawet czyszczę go tą pianką, jak bardzo tłusty jest. Wiesz, ta sklepowa chemia to na dobrą sprawę ma niewiele substancji czyszczących. Mój mąż pracuje w firmie sprzątającej i w zasadzie chemia, którą używamy na codzień jest dość lajtowa. Ta profesjonalna zawiera o kilka razy więcej wszystkich substancji czyszczących itp - i przy nieodpowiednim używaniu można coś zniszczyć, ale że domową, to wątpię. No, chyba że baterie w łazience, mój ex polał Domestosem i się zniszczyły - ale może były kiepskie, bo ja moje polewam Cillitem i nic się nie dzieje, nie przebarwia itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka