qsko
02.10.12, 22:15
Witam, jestem tu nowa, to znaczy zaglądam tu od dawna i korzystam z mądrych rad, ale się nie udzielam. Pewnie dlatego że oszczędzać nie potrafię, ale powoli uczę się od Was. Chciałam się poradzić w sprawie kieszonkowego dla piętnastolatki. Skoro ja uczę sie gospodarować środkami, niech i Ona uczy się ze mną. Powiedziałam, że ma rozpisać na kartce na co i ile potrzebuje w miesiącu i zastanowimy się nad wysokością. Chciałaby sama decydować o ciuchach i butach(
nie licząc może kurtek i butów zimowych), książkach, gazetach, płytach. Do tego wyjścia z koleżankami, czasem prezent urodzinowydla koleżanki. Telefon i bilety na komunikację nie wliczją się do kieszonkowego . Jak myślicie - jaka kwota będzie rozsądna ? Chciałabym żeby nauczyła się, że jak się wszystko wyda w 2 tygodnie to potem trzeba klepać biedę,bo rodzice worka z pieniędzmi nie mają. Ale chciałabym też żeby czuła się w miarę konfortowo w towarzystwie..
Pozdrawiam