czekolada72 17.10.12, 09:15 Czy ktos wie moze o lokacie - lokacie na lata, na ok 10 lat, w rodzaju - wplacam 200 zl na dziendobry, a potem doplacam ile mam, a dziecko odbiera sobie kase po skonczeniu 20 lat. Cos w tym rodzaju. Bede wdzieczna za wszelkie sugestie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amandaas Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 10:02 Przypuszczam, że chodzi o Getin bank albo open finance i lokaty w stylu LUCRO, Kwartalne Zyski itd- wpisz w neta i zobacz ile osób zostało na tym oszukanych. W sądzie jest już drugi pozew zbiorowy dotyczący własnie takich produktów strukturyzowanych. Sama jestem po kolejnym spotkaniu z prawnikami w tym temacie. Także odradzam Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 10:21 ok, ale CO polecacie? Chcialabym na prezent dla dziecka cos takiego zalozyc. Odpowiedz Link
henia04 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 10:50 Obligacje. www.obligacjeskarbowe.pl/index.php?id=lp_edo Długie, bezpieczne, tylko trzeba uważać na prowizje przy zakładaniu kont maklerskich do obsługi papierów wartościowych. Wygodne: teraz 100, za dwa miesiące ze 300, można co miesiąc albo co kwartał, zależy od Ciebie (i od ceny obsługi). Też nie polecam wszeklich "struktur", polis posagowych itp. Odpowiedz Link
panpietruszka Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 10:55 Naucz dziecka samodzielności. Ja sam się nauczyłem jak zarabiać pieniądze i znam jego wartość. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 10:59 Dzieki, pewnie na tym sie skonczy... Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 11:18 A nie możesz po prostu założyć dziecku konta właśnei w np. Getin Banku, ustawić miesięczne zlecenie stałe i przelewać tam pieniądze i stamtąd robić lokaty, obecnie jedne z lepszych na rynku? Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 11:36 Ale ja chce dac dziecku, nie wlasnemu, prezent! Jak mnie za tydzien szlak trafi, to co? nan w testamencie opisac? Chce dac prezent , zamiast zabawki i czy innego duperela, taki, zeby za pare lat dziecko sobie zrealizowalo, i mialo swoje, w starszym wieku. Odpowiedz Link
giaros Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 12:24 Ja miałam podobny pomysł dla nie swojego dziecka i też się zastanawiałam gdzie to wpłacać. Stanęło na lokacie, ale żeby nie lokować co miesiąc 200 zł, przelewam tę kwotę na wyodrębnione konto oszczędnościowe (oprocentowane, ale dość słabo) w banku, w którym mam swoje główne konto. Po 3-4 miesiącach dorzucam to do lokaty, która jest lepiej oprocentowana. Nie przewiduję, że umrę przed jego 18-tką, ale różnie to w życiu bywa, więc jak mnie trafi szlag to mój mąż wie, która lokata jest dla tego dziecka, a jeżeli trafi nas szlag razem to cała kasa będzie siostry i też wie komu ma pieniądze z tej lokaty oddać Odpowiedz Link
ofelia1982 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 12:43 Aaa, to ok. Ale nadal nie musisz krzyczeć i rzucać szlagiem Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 12:54 ................... Zadaje wzglednie proste pytanie, staralam sie by bylo one klarowne - i na 5 osob - 4 z nich udziela mi rad, niestety, zupelnie nie zwiazanych z tematem..... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 12:55 Tez o tym myslalam, w ostatecznosci stanie na tym, ale moze jednak obligacje lepsze by byly?? Odpowiedz Link
tapatik Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 13:30 Ja bym w taką wieloletnią lokatę nie wchodził. Skąd wiesz, czy bank za kilka lat nie zmieni warunków oprocentowania? Oczywiście korzystnych dla banku. Raczej zainwestował bym w fundusz pieniężny lub obligacyjny. Wpłacam kiedy chcę. Wypłacam kiedy chcę. Takie jeszcze pytanie - jeśli to nie jest inwestycja dla Twojego dziecka, to czy nie zainteresuje się tym urząd skarbowy? Jeśli inwestycja będzie na Twoje nazwisko, to może się zainteresować dużym przelewem za 10 lat. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 16:10 1. to nie jest jakas kolosalna inwestycja 2. najpierw musze ulokowac, gdzies, nabyc, itd Odpowiedz Link
tapatik Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 21:27 Nie szkodzi. Kiedyś w gazetach pisali, że skarbówka się prezentami "podchoinkowymi" zainteresowała, bo to darowizna. Jeśli rzeczywiście wkładała byś po 100 złotych miesięcznie to rocznie uzbierasz 1200 zł, a przez 10 lat 12.000zł. I to przy założeniu, że na 0% odsetek. To jest kwota przewyższająca maksymalną kwotę darowizny, którą można podarować w I grupie bez opodatkowania. Ja to serio piszę, bo się możesz wpakować na minę i wtedy nie będzie tłumaczenia, że nie wiedziałaś. Odpowiedz Link
czekolada72 A ksiazeczki oszczednosciowe? 17.10.12, 16:12 Czy cos w tym rodzaju??? Istnieja jeszcze takowe?? Odpowiedz Link
tapatik Re: A ksiazeczki oszczednosciowe? 17.10.12, 21:31 Owszem istnieją, ale z oprocentowaniem gorzej. Z założenia z książeczki wyjmujesz pieniądze kiedy chcesz, z lokaty dopiero po upłynięciu terminu. Więc oprocentowanie lokat jest wyższe niż książeczek. Odpowiedz Link
gogologog Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 17:53 Daj sobie spokoj z takimi wynalazkami. Pieniadze na zwykle lokaty + dewersyfikacja. A dla dzieci najlepiej zaprocentuje nauka Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 18:30 Ja nie wiem - czy ja prosze o pomysly co dac na prezent niewlasnemu dziecku? Chyba wyraznie napisalam nt czego prosze o rady. Chce dac pieniadze, ktore beda do uzytku za jakies 10 lat, a przez ten czas moze pare procent by doszlo. Odpowiedz Link
jagoda_pl Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 20:04 To nas prędzej na tym forum SZLAG trafi... Za 10 lat w kwestii pieniędzy może się naprawdę wiele zmienić. Nie pamiętasz książeczek mieszkaniowych (znajomym rodzice ostatnio kasę wybrali - starczyło "aż" na meble do nowego mieszkania)? Nie pamiętasz obietnic ekspertów od nieruchomości, że mieszkania będą tylko drożeć, a frank tylko tanieć? Jeśli bardzo się upierasz to wybierz program oszczędnościowy, np. w Getin Banku, ale jest on dość solidnie krytykowany. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 20:52 Ja sie nie upieram, tylko podpytuje..... Z ksiazeczkami zas nie mialam do czynienia. Z nieruchomosciami tez nie. Dzieki za rade. Odpowiedz Link
kinga_owca Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 20:57 Jako dziecko PRL-u nie wierzę w długoterminowe lokaty, ksiązeczki i polisy ale jeśli koniecznie chcesz, to sprawdź ofertę polis posagowych - z tego co wiem mozna je zalożyc juz na 5 lat (to chyba minimalny okres), mają je w ofercie niemal wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe wpłacasz co miesiąc zadeklarowaną sumę i dziecko po skończeniu określonego wieku (z reguły 18 lat) może w zależności od wariantu dostac całą kasę od razu lub np. miec wypłacana co miesiąć przez okres studiów kiedys koleżanka mnie usilnie namawiała na taki produkt ale tak, jak wspomniałam, nie wierze w takie inwestycje Odpowiedz Link
z17 Re: Lokata na kilka lat 17.10.12, 21:15 Polisa posagowa to absolutnie najgorsze, co tylko można wybrać. Pseudoochrona za kosmiczne prowizje. Końcowa wypłata będzie dużo mniejsza od sumy wpłaconych przez lata pieniędzy. Nie ma na rynku czegoś takiego, co by chciała czekolada72. Żeby na lokatach wygrać z inflacją trzeba mieć oczy z tyłu głowy i zakładać wciąż promocyjne krótkoterminowe lokaty w różnych bankach. Obligacje są niby dobre, ale teraz mają wyjątkowo niskie oprocentowanie, bo nasz kraj uchodzi za stabilny. Ja na razie odkładałbym te pieniądze na koncie oszczędnościowym np. w deutsche banku (8,1 % brutto dla nowych klientów). Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Lokata na kilka lat 18.10.12, 07:48 Jakos tak - poki co - chyle sie ku obligacjom. Ale jeszcze troche czasu mam... Odpowiedz Link
w-j-sa Re: Lokata na kilka lat 18.10.12, 10:45 A Ty chcesz żeby ta lokata lub inny produkt od razu był na to dziecko, kto wtedy będzie miał prawo do dysponowania? Czy chcesz zbierać, a dać potem? Koleżanka jakiś czas temu szukała czegoś w opcji 1- daje, dokłada, ale kasa jest na nazwisko dzieciaka- nie znalazła nic sensownego. Odkłada we własnym zakresie a kasę da później. Odpowiedz Link