joana.mz
03.01.13, 11:33
Zastanawiam się jak poza sezonem grzewczym grzać wodę. Mamy w domu piec na ekogroszek z podajnikiem. Ponoć latem wystarczy jeden zasyp na miesiąc, niektórzy piszą o jeszcze dłuższych okresach. No ale w sumie to i tak nie wiem czy warto odpalać piec. Znajoma twierdzi, że warto ogrzewać prądem - włącza się na 2*1h dziennie i to wystarcza do mycia - kiedy tak robiła rachunki za prąd miała jakieś 20-30zł większe. Pewnie to grzanie wody jest droższe bo jeśli nie uruchamia się piece to też nie bierze on prądu no ale w efekcie nie wychodzi dużo.
My w domu mamy coś co instalator nazywa "wymiennik ciepła" - podobno to coś innego niż bojler o pojemności 120l
Macie jakieś doświadczenia w tym temacie.
I jeszcze mam pytanie - jak się nazywa i gdzie kupić urządzenie do pomiaru zużycia prądu. Taką przejściówkę między gniazdkiem a urządzeniem pobierającym prąd. Chyba istnieje coś takiego?