ogarnianie 26.09.13, 18:21 Ile miesięcznie wydajecie tylko na siebie a konkretnie na : 1. Ciuchy / buty 2. Kosmetyki / perfumy 3. Fryzjer / kosmetyczka/ zabiegi ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sasilla Re: Babskie wydatki 26.09.13, 18:36 Miesięcznie: 1. 0zł 2. 0zł 3. 0zł Raz na jakis czas robie większe zakupy kosmetyczne korzystając z promocji w drogerii lub przez internet. Perfumy dostaje w prezencie (i to w takiej ilosci, ze nie jestem w stanie zuzyc). Ciuchy kupuje moze ze 2-3 razy do roku lub jak cos mi jest wybitnie potrzebne (stara rzecz sie rozwalila, jest w zlym rozmiarze itp.); albo gdy cos mnie wybitnie urzeknie (np. w tym miesiacu kupilam sukienke za 40zl). Tak samo z fryzjerem - nie farbuje wlosow, nosze prosta, malo wymagajaca fryzure - wystarczy jak skocze na podciecie koncowek co 3-4 miesiace. Zabiegi kosmetyczne robie sobie sama. Odpowiedz Link
mocno.zdziwiona Re: Babskie wydatki 26.09.13, 18:39 Miesięcznie to nie, ale rocznie: 1. ciuchy / buty - myślę, że około 1500 zł - 3000 zł, ale zależy od roku. Nie kupuję płaszczy ani kozaków co roku. 2. kosmetyki / perfumy (jeśli wliczę całą pielęgnację czyli też żele pod prysznic) to myślę, że około 1000 zł. 3.fryzjer / kosmetyczka / zabiegi - około 500 - 900 zł rocznie. Do kosmetyczki chodzę ze 2 razy w roku, do fryzjera ze 4-5 i w zasadzie to całe zabiegi pielęgnacyjne. Odpowiedz Link
olewka100procent Re: Babskie wydatki 27.09.13, 09:04 1. 0 2. zależy co mi się w danym miesiącu skończy, jak np. żel pod prysznic to 10 zł miesięcznie 3. włosy robię co 4 miesiące, zabiegi kosmetyczne robię w domu Odpowiedz Link
mai-ra3 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 09:14 1. 100 zł 2. 120 zł 3. 5 zł (Do kosmetyczki nie chodzę, byłam w swoim życiu co prawda 3 razy, ale zamierzam już więcej nie chodzić. Do fryzjera chodzę dwa razy do roku na podcięcie i płacę 20 - 30 zł) Ceny uśrednione, pewnie będzie miesiąc że wydam 150, a będzie taki że wydam prawie nic. Swoją drogą, nie wiem jak można wydać zero na buty czy ciuchy ? Albo na kosmetyki? Buty Wam się nie zużywają, a kosmetyków żadnych nie używacie ( typu tonik, krem) ? Pytanie do tych które zaznaczyły zero Odpowiedz Link
marika012 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 09:22 1. Nie jetem w stanie określić kwoty miesięcznej. Bywały całe lata że nie kupowałam absolutnie nic. Teraz mam zrywy, kupię kilka rzeczy za 500-800 zł a potem pół roku nie kupuję nic. 2. Perfumy max jedne na 2-3 lata. Dostaję w prezencie więc kupuję tylko jak coś mi się wybitnie spodoba. 3. Noszę długie włosy, końcówki podcina mi mąż albo koleżanka, nie farbuję. Fryzjer zdarzy się raz na kilka lat. Do kosmetyczki nie chodzę. Maseczki robię w domu, paznokci nie maluję bo nie lubię. Odpowiedz Link
e-m-a-m-a Re: Babskie wydatki 27.09.13, 10:04 To chyba jakiś żart? Buty/ciuchy 150 zł miesięcznie? Chyba latem, jak nie trzeba kupować kurtek, ciepłych butów, rajstop itp. Myślę że średnio wychodzi 500-700 zł miesięcznie. 0 zł na ciuchy i buty -to znaczy ile lat można chodzić w jednych butach? Odpowiedz Link
volta2 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 11:10 a ile kupujesz płaszczy zimowych na sezon? ja mam jedna kurtkę sportową na co dzień, na narty, latem używam polara lub gdy leje - samej warstwy wierzchniej. kurtka kosztowała tysiaka, ale używam jej już 3 a może i 4 sezon a jeszcze ze 2 posłuży? buty do tej kurtki - były to rekord, używane 11 lat. zimą prawie codziennie a latem tylko w góry, jako trapery. eleganckie kozaczki tylko do płaszczyka i na jakieś wyjścia. też nie zużywają się przy takim użytkowaniu zbyt mocno przecież? 2-3 sezony spokojnie a może i dłużej? i elegancki płaszcz, używany bardzo rzadko - no kosztował swoje, ale na jakieś 2-3 sezony mam spokój. Odpowiedz Link
joanna100-19 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 11:16 ale z drugiej strony - jak można wydawać 7 stów miesięcznie na ubrania? To pewnie zależy jakie się ubrania kupuje. Może Ty kupujesz bluzki od chanel czy torebki od LV, w sumie to te 700 zł to raczej niewiele na taką półkę Ja niestety ale wydaje bardzo mało na siebie, bo większość idzie na dzieci:/. Ale ostatnio poczyniłam pewne postępy bo zaczęłam coś tam kupować z ubrań, gdyż stare są już bardzo stareee. I tak wydaję średnio 100 zł na ubrania misięcznie, 50 zł na komstyki Odpowiedz Link
acid_rain88 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 11:36 Myślę, że to bardzo mocno zależy od kwestii indywidualnych - ja np. bardzo szybko niszczę zarówno odzież, jak i obuwie. Dżinsy wytrzymują mi średnio 3 msc, raz w życiu kupione Levisy - 6 msc. Z butami podobnie - wyjątkiem są glany, które trzymają mi ok 3 lat. Volta pisała o butach trekkingowych, które ma od 11 lat. Ja swoje mam od 2 i myślę, że nie pociągną dłużej, niż kolejny rok - a używam ich tylko w górach (ale fakt, że przez te 2 lata przeszły jakieś 1500 km). W moim wypadku wydatki kształtują się więc w okolicach 100-150 zł miesięcznie na ciuchy (w 95% lumpeksy), ok 25 zł na kosmetyki i 0 na resztę - wszystko robię w domu. Odpowiedz Link
marika012 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 13:20 > Dżinsy wytrzymują mi średnio 3 msc, Oj to faktycznie szybko. Ja zwykle kupuje od razu 2-3 pary dżinsów i wystarczają mi spokojnie na 2 lata. Podobnie buty, sportowe kupiłam 7 lat temu, trapery mam 8 lat, półbuty używam już 3 rok, jak kupię kozaki to mam na 4-5 lat minimum. Sandały właśnie wyrzuciłam bo mi się znudziły, stan techniczny idealny, nosiłam 11 lat. Kurtkę zimową będę nosiła 3 sezon. Kupuję ubrania klasyczne, dobrej jakości, buty tylko skórzane. Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 14:20 O co chodzi z tymi dżinsami? Niektóre mam 3 lata i wyglądają nieźle. Ostatnio kupiłam w Jackpocie, jedne za 95 zł, drugie za 120 zł, były super przeceny a dżinsy bardzo fajne Przecenione z 320-400 zł. Ale kupuję też zwykłe z H&M za 120 zł bez żadnych rabatów, też są ok, wytrzymują ze 2 lata. Odpowiedz Link
majowa_kotka Re: Babskie wydatki 27.09.13, 16:33 Niektórzy (np. ja) mają taką budowę nóg, że uda przy chodzeniu się o siebie ocierają. Nie ma szans, żeby jakieś dżinsy wytrzymały dłużej, niż kilka miesięcy. Odpowiedz Link
red_chil13 Re: Babskie wydatki 28.09.13, 09:25 Ale można takie przetarcia naprawić; też mam ten problem; oddaję wtedy dzinsy do usług krawieckich (koszt naprawy: 10 zł za naprawę 1 przetarcia). Jest to zrobione w taki sposób, że narawdę nie widać, gdzie były dziury, a przedłuża to "życie" spodni. Szkoda, że sama nie umiem szyć Odpowiedz Link
majowa_kotka Re: Babskie wydatki 30.09.13, 09:02 Chyba wiem, o jaką naprawę Ci chodzi - takie przeszycie gęstym ściegiem? Moim zdaniem ją widać, to akurat najmniejszy problem, mało kto mi między uda zagląda , ale gorsze jest to, że tak naprawione spodnie obcierają mnie jeszcze bardziej, materiał robi się w tym miejscu sztywny i drapiący. Jestem w stanie to znieść tylko w ukochanych spodniach A szyć generalnie warto się nauczyć - tydzień temu kupiłam maszynę i już to kocham i w końcu przestanę wydawać majątek na skracanie spodni. Odpowiedz Link
red_chil13 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 20:40 Naprawa - to przeszycie gęstym ściegiem i dodatkowo naszycie łatek z dżinsu, ale pani krawcowa robi to tak, że prawie nic nie widać. Fakt: czasami "prawie" robi dużą różnicę Ja daję spodnie do naprawy, bo ciężko mi kupić takie, w których wyglądam dobrze i które pasują na mnie (i wcale nie są to markowe dżinsy; uważam, że płaci się za markę, szyte są tam gdzie tańsze spodnie, bez logo znanej firmy). A co do szycia: jest jeszcze jeden problem: astygmatyzm; nawet chleb kroję krzywo . Nie potrafię prosto narysować ani wykroić wzoru z materiału, i to mnie zniechęca... Odpowiedz Link
angazetka Re: Babskie wydatki 27.09.13, 17:16 Co ty robisz z dżinsami? Moje wytrzymują po kilka lat Odpowiedz Link
acid_rain88 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 21:53 Ocieram nogami jedna o drugą - dlatego dżinsy błyskawicznie mi się przecierają, a nosząc spódnicę bez rajstop czy jakichś krótkich legginsów ścieram skórę do krwi. Ale czemu buty mi się również momentalnie psują, to nie mam pojęcia Odpowiedz Link
matysia_k Re: Babskie wydatki 30.09.13, 15:37 To, o czym piszesz świadczy o przykurczach mięśni w obrębie obręczy biodrowej, wadzie stóp lub kolan. Warto poćwiczyć, porozciągać przykurcze, zastosować wkładki ortopedyczne i będzie znacznie lepiej. Odpowiedz Link
acid_rain88 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 22:26 Hymm, to ciekawe, co piszesz. W sumie jako dziecko miałam mocne przykurcze ścięgien podkolanowych a aktualnie jestem najsłabiej rozciągniętym człowiekiem, jakiego znam - dotknąć palcami podłogi przy wyprostowanych kolanach byłam w stanie tylko jako nastolatka, gdy regularnie trenowałam. Nie myślałam, że może to mieć jakiś związek z przecieraniem spodni - winiłam raczej po prostu budowę (duży obwód uda w stosunku do bioder). A z wkładkami ortopedycznymi chodzi o poprawę "wydajności" obuwia? Gdzie możnaby takie dobrać? Odpowiedz Link
angazetka Re: Babskie wydatki 27.09.13, 13:11 Co ty kupujesz za 500-700 zł miesięcznie??? Podejrzewam, że u mnie idzie na ubrania za 2000 zł ROCZNIE. Na kosmetyki - powiedzmy, że 40 zł. Fryzjer - 50 zł co dwa miesiące. Kosmetyczka - regulacja brwi za 10 zł na miesiąc. Odpowiedz Link
martha_marcy_may_marlene Re: Babskie wydatki 27.09.13, 17:33 > Co ty kupujesz za 500-700 zł miesięcznie??? A czy to tak trudno wydać 500 stówek? Wczoraj ja np. kupiłam płaszcz jesienny wełniany za 700 zł. W przyszłym miesiącu muszę wydać kilkaset złotych na kozaki zimowe. Jak człowiek chce zbudować jakąś porządną bazę ubraniową i obuwniczą, a nie latać latami w jednych portkach czy kurtce (bo na przykład pracuje w miejscu, gdzie wymaga się eleganckiego ubioru - kolacje, eventy) to trochę jednak na odzież musi wydać. Ja osobiście współczuję tym, którzy nie mogą sobie kupić butów czy ubrań (to nie do Ciebie, ale padały tu kwoty 0 zł). Odpowiedz Link
sasilla Re: Babskie wydatki 27.09.13, 14:26 > 0 zł na ciuchy i buty -to znaczy ile lat można chodzić w jednych butach? Az sie nie rozwala czy zniszcza na tyle, ze wstyd zalozyc. Sama z butow w tym roku kupilam 2 pary - takich pseudo trampek za 35zl na wyprzedazy. Oprocz tego nie planuje niczego - mam kilka par z zeszlych lat: polbuty, pantofle, sandalki na lato, 3 pary zimowych (zarowno eleganckie kozaczki na szpilce jak i takie bardziej stabilne). Spokojnie starczy. Preferuje buty o klasycznej formie i kolorze, wiec nie musze sie obawiac, ze sie stana niemodne. Tak samo z ciuchami - mam kilkuletni plaszcz zakladany wlasciwie wylacznie na specjalne okazje (wiec pomimo wieku nadal w idealnym stanie) plus kilka innych okryc - cienskie plaszczyki, welniana kurtki. W sumie przydala by mi sie kurtka przeciwdeszczowa - ale bez spiny - jak mi cos wpadnie w oko to kupie - nie, to trudno. Planuje jeszcze nowy stanik - ale to tez inwestycja na grubo wiecej niz miesiac. Nie jestem w stanie wyliczyc kwoty miesiecznej - wszystkie rzeczy o ktore bylo pytanie kupuje co najmniej raz na kilka miesiecy lub nawet lat. Nie mam ochoty zawracac sobie tym glowy co chwila. Znam jakie produkty np. kosmetyczne lubie i wiem, ze moge kupic w promocji kilka butelek, bo i tak zuzyje. Najczesciej korzystam z okazji gdy podlapie kogos z samochodem - nie mam wlasnego, wiec kupuje wiecej w chwili jak nie musze nosic. Ewentualnie zamawiam wieksza ilosc przez internet (np. rajstopy, skarpetki, kosmetyki). Odpowiedz Link
jolunia01 Re: Babskie wydatki 28.09.13, 23:48 e-m-a-m-a napisała: > Buty/ciuchy 150 zł miesięcznie? Chyba latem, jak nie trzeba kupować kurtek, cie > płych butów, rajstop itp. Myślę że średnio wychodzi 500-700 zł miesięcznie. To co ty kupujesz, że rocznie wychodzi ci na ciuchy i buty ponad 8 tysięcy? > 0 zł na ciuchy i buty -to znaczy ile lat można chodzić w jednych butach? Długo. Zapewniam cię , że nieraz nawet bardzo długo. Miałam kiedyś botki (drogie, to fakt), w których chodziłam 17 lat - nie codziennie i oczywiście tylko w sezonie, ale jednak. Niegdysiejsze skórzane kozaki "Syreny" przeżyły 12 zim. Czółenka na ogół mam po 3-4 lata, obuwie "turystyczne" po ok. 10 lat. Jak się rozliczy ceny na okres eksploatacji, to wychodzi po kilkanaście złotych miesięcznie. Odpowiedz Link
taniec_pingwina Re: Babskie wydatki 27.09.13, 10:32 ogarnianie napisał(a): > 1. Ciuchy / buty średnio ok. 100 > 2. Kosmetyki / perfumy średnio ok.50 (ale to łącznie z męskimi i dziecięcymi więc nie wiem, jak policzyć - kupuję przez net razem dla całej rodziny - na mnie wyszłoby z tego może ok. połowy) > 3. Fryzjer / kosmetyczka/ zabiegi ? Nie chodzę. Tylko końcówki, ale to jakieś grosze by wyszły. 4 zł/ m-c? średnio Zasadniczo korzystam z dużych promocji, bo nie lubię wydawać na "babskie" rzeczy, na siebie wydaję raczej na książki, materiały plastyczne, filmy... Odpowiedz Link
turysta_amator Re: Babskie wydatki 27.09.13, 11:32 Ja może nie baba ale też podobnie: 1. Raz do roku większe zakupy 1000-1500zł 2. Kosmetyki ~30zł/miesiąc (perfumy 0zł) 3. Fryzjer 20zł/miesiąc Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 14:16 Nie zapisuję wydatków więc nie wiem ile miesięcznie wydaję na ubrania tylko dla siebie. Ostatnio kupiłam 3 pary butów typu półbuty/balerinki. Na późną jesień mam jedne kupione rok temu ale chyba jeszcze jedne dokupię bo te jedyne są na obcasie a ja nie za często noszę takie buty. Mam ładną jesienną kurtkę, którą noszę chyba rok, nowej kupić nie planuję. Mam dwie kurtki puchowe na zimę, noszę ze 2-3 sezony i nie planuję nowych kupować, a może kupię na wyprzedaży w styczniu. Dopiero co kupiłam 4 nowe swetry i 2 pary dżinsów, część z rabatem. Pewnie żadnych swetrów albo dżinsów nie kupię przez następny rok. Inne rzeczy różnie, jak mam potrzebę to kupuję bluzkę ale generalnie mam mało ubrań. Kosmetyki - też nie wiem ile wydaję ale raczej niedużo, jakiś podkład, tonik, tusz do rzęs, błyszczyk, raczej niewiele tu wydaję, żadnych kremów po 200 zł ani podkładów po 100 zł. Perfumy raz w roku droższe, za 200-300 zł. Kosmetyczka - bardzo, bardzo rzadko chodzę. Fryzjer to różnie. Raz na 4- 5 miesięcy podcinam za 25 zł. Grzywka częściej za 5 zł. Farba to różnie. Ostatnio długo farbowałam sama, teraz częściej będę chodzić do fryzjera, muszę farbować raz na miesiąc. Normalny koszt to 130 zł ale tam chodzę rzadko. Ostatnio za farbę i podcięcie dość długich włosów zapłaciłam 90 zł i jestem bardzo zadowolona. Odpowiedz Link
malwi.4 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 14:45 jeśli chodzi o ubrania, to staram się kupować coś co miesiąc, tak ze dwie rzeczy (przedział cenowy - H&M, Cameiau itp), mam duże braki ubraniowe, a budżet ograniczony, przez długi okres nie kupowałam nic i uzbierała się cała lista kosmetyki - tusz (celia, ale nie jestem zadowolona), podkład (droższy), kredka (tania) - to najważniejsze, do tego mam 3 lakiery do paznokci i perfumy (droższe), aha, jeszcze krem do twarzy i balsam do ciała - nic drogiego, balsamu używam rzadko kosmetyczka - dawno nie byłam, ale nie mam większych problemów z cerą, zdrowo się odżywiam, pije dużo wody itp, póki co oszczędzam też na hennie u kosmetyczki fryzjer - tak dwa razy do roku, zwykłe podcięcie (koło 50zł), mam długie włosy, nie farbuję Odpowiedz Link
tol8 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 16:12 1) 100-200 zł 2) 50 zł kosmetyki, perfumy chcę zawsze w prezencie 3) Nie korzystam, ze dwa razy w roku 80 zł na tipsy wydam i tyle Odpowiedz Link
asfo Re: Babskie wydatki 27.09.13, 16:38 1. Ciuchy i buty to nie jest wydatek ekstra, bo w coś się trzeba ubrać. Na ciuchy idzie mi jakoś 500 zł na kwartał, na buty około 400 zł rocznie. Nie biegam po sklepach żeby "upolować coś modnego" tylko uzupełniam zapas jak poprzednie ciuchy się zniszczą. 2. Perfumy 200-300 zł rocznie, reszta trudno powiedzieć, bo kupuję te rzeczy bardzo nieregularnie. Pewnie ze 200 zł rocznie może iść, głównie na jakiś krem do twarzy i puder, bo reszty mazideł mam zapas na pół życia. 3. Póki co obywam się bez fryzjera, ze 100 zł rocznie może iść na szampon koloryzujący, spinki, gumki i szczotki. Pewnie to się zmieni jak zacznę siwieć. Odpowiedz Link
miaaa2 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 17:15 u mnie średnia od stycznia do września tego roku: 1. 850 zł 2. 550 zł 3. 0 zł Odpowiedz Link
olewka100procent Re: Babskie wydatki 27.09.13, 18:25 gdybym miała w każdym miesiącu kupować ciuchy lub buty, to musiałabym mieszkanie zmienić na takie z pomieszczeniem na garderobę . Kosmetyki przecież też wystarczają na więcej niż miesiąc, no może oprócz mydła czy żelu pod prysznic jak cała rodzina używa Odpowiedz Link
cala_w_kwiatkach Re: Babskie wydatki 27.09.13, 18:38 olewka100procent napisała: > gdybym miała w każdym miesiącu kupować ciuchy lub buty, to musiałabym mieszkani > e zmienić na takie z pomieszczeniem na garderobę . Niekoniecznie. W kazdym miesiacu kupuje cos z odziezy/butów i nie zjamuje mi to wielkiej przestrzeni. W jednym miesiacu jest to bielizna i kilka tshirtów, w innym kurtka i swetry. Butów tez chyba nie kupuje sie za jednym zamachem na wszystkie sezony... Poza tym ubran, ktorych nie nosze - nie przetrzymuje w szafie - piwnica/allegro/smietnik. Wydanie duzej kwoty czesto nie idzie w parze z wieeeelkimi zakupami Odpowiedz Link
martha_marcy_may_marlene Re: Babskie wydatki 27.09.13, 19:06 > Wydanie duzej kwoty czesto nie idzie w parze z wieeeelkimi zakupami Exactly. Porządny wełniany (a nie poliestrowy) płaszcz jesienny - spokojnie 700-800 zł, a widziałam nawet takie za 1,5 tys. Porządny wełniany płaszcz zimowy z futerkiem - od 1,5 tys wzwyż Porządne (nie poliestrowe) garnitur/garsonka/sukienka - od 500 zł. Skórzana torebka/kozaki - od kilkuset złotych Czasem się zastanawiam, w co ci ludzie się ubierają. Odpowiedz Link
sasilla Re: Babskie wydatki 27.09.13, 21:20 > Czasem się zastanawiam, w co ci ludzie się ubierają. No nie wiem, moge sie mylic, ale w... ubrania? Odpowiedz Link
cala_w_kwiatkach Re: Babskie wydatki 27.09.13, 18:43 miaaa2 napisała: > u mnie średnia od stycznia do września tego roku: > 1. 850 zł Sporo. Moge zapytac z ciekawosci czy kupujesz duzo rzeczy czy ta kwota spowodowana jest po prostu wysoką ceną? Odpowiedz Link
miaaa2 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 20:46 raczej nie kupuję drogich rzeczy typu płaszcz za 1000 zł, nie znoszę po prostu chodzić w czymś dłużej niż 2 sezony, no max 3, więc nie lubię rzeczy niezniszczalnych. Raczej w każdym sezonie kupuję np. buty zimowe, kurtkę/płaszcz zimowy, w lecie to więcej niż jedne buty, sukienki. A w tym roku kupiłam sporo ciuchów, bo i suknie na wesela się trafiły (ale też max 250 zł/szt) i na inne imprezy, i już 2 pary kozaków- przejściówek w tym miesiącu. No i przy odchudzaniu ostatnio kupiłam dżinsy i za miesiąc już były za duże (bo jeszcze i schudłam i trochę się rozciągnęły) i poszłam po kolejne Odpowiedz Link
miaaa2 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 20:50 a i oczywiście moje ciuchy zajmują dużo miejsca, bo 3 szafy i 3 komody, ale mam zróżnicowane rozmiarowo, bo często zmieniałam wagę w ostatnich latach, więc nie we wszystkich chodzę aktualnie. Odpowiedz Link
cala_w_kwiatkach Re: Babskie wydatki 27.09.13, 18:32 1. ciuchy - ok. 300zł/mies 2. kosmetyki - ok. 100zł/mies 3. fryzjer - ok. 200zł rocznie Jest to srednia z tego roku (styczen-wrzesień). Odpowiedz Link
koronka2012 Re: Babskie wydatki 27.09.13, 21:34 ogarnianie napisał(a): > Ile miesięcznie wydajecie tylko na siebie a konkretnie na : Wszystko wydaję na siebie > 1. Ciuchy / buty - różnie, w tym miesiącu jeszcze nie kupiłam żadnych butów za to na ciuchy poszlo z 600 zł. Bywa więcej, bywa mniej. > 2. Kosmetyki / perfumy - tu wydaję mało, zaczęłam optymalizować te wydatki od kiedy wywaliłam 2 siaty takich nieużywanych. Pasta do zębów, szampon, farba do włosów wystacza na 3 razy (mam krótkie włosy), odzywkę stosuję tę z farby, krem kupuję raz na poł roku może (mam skłonność do AZS, ostatnio przerzuciłam się na Oiliatum dla niemowląt, duża flacha za 25 zeta), krem pod oczy kupuję jako próbki (bardzo wydajny Clinique kosztuje mnie 30 zł), balsam do ciała - raz na parę miesięcy (zapominam się smarować), krem do rąk - raz na parę miesięcy. Kolorówka - nie używam poza kredką do oczu (raz na rok), podkład - raz na rok, może pół roku - w lecie prawie nie używam. Odżywka do paznokci (lakierów nie kupuję, mam ze 3 sztuki, stosuję rzadko), zmywacz do paznokci (raz na pół roku). Coś jeszcze? > 3. Fryzjer / kosmetyczka/ zabiegi ? fryzjer 100 zł, kosmetyczka 150, inne zabiegi - zależy, raz 400 raz nic (w lecie fotodepilacja odpadała). Odpowiedz Link
babka.pracujaca Re: Babskie wydatki 27.09.13, 22:53 Na co dzień w pracy muszę ichcę wyglądać schludnie, trochę modnie , a właściwie bardziej modnie niż elegancko.Preferuję styl casual który może być luźny , swobodny ale odpowiednio zestawiony może byc także elegancki. Ubrania i buty i torebki kupuję w outlecie ( vero moda, mohito, reserved, sinsay,karino, venzia, beneton , croop, haus -w sumie wszystko to szyte w chinach , no i aż 4 marki należące do polskiej grupy, nic ciekawego pod wzgledem jakosci) oraz top secret wysyłkowo wyłącznie w mega okazjach .Długo chodzę i wyczekuje odpowiedniego momentu aż będzie super tanie. Na dużych zakupach jestem 3-4 razy do roku i za każdym razem wydaję od około 160 do 400 zł nabywając jednorazowo od 4 do 15 rzeczy.Posiadam płaszcze po 35, 45 zł , kurtki po 30- 60zł, bluzki po 9,9 ,14,90,19,90 przeceniane z cen różnych cen zupełnie niewspółmiernych do jakości.Własciwie ceny outletowe w 2 sezonie są chyba adekwatne do jakości ubrań. Zimą do samochodu zakładam obuwie zimowe typu ,, walonki,, w pracy zmieniam na lżejsze.Posiadam od 3 lat 1 parę skórzanych kozaków i czółenka ,1 skórzaną torebkę oraz pełno butów i torebek z tzw skór ekologicznych. W tym roku nabyłam lekkie kozaki z zamszu za 48 zł z 179zł do chodzenia wyłącznie w pracy.Nie mam ciśnienia na metki.Właściwie mam garderobę skompletowaną na wszystkie mozliwe sposoby dzieki przemyślanym zakupom ( np latem w f&f robilam zakupy sweterkowe, rajstopowe, getrowe pod kątem zimy) Chyba nie wydaję na siebie nawet 1500zł aczkolwiek moja szafa wygląda imponująco i niezbyt skromnie. Perfumy kupuję w sklepie internetowym ,czasami w sephorze gdy jest promocja.Z kosmetyków polecam olej kokosowy za 15zł bardzo wydajny dostępny w internecie. Więcej wydaję na lekarzy niestety ( np od maja okolo 1800zł) bo na nfz to nie ma co liczyć. podsumowując 1)ciuchy, buty, torebki okolo 1300zł ale raczej mniej 2)kosmetyki/perfumy ok 200-250zł 3) lekarze ok 1800-2000zł . Odpowiedz Link
aga90210 Re: Babskie wydatki 28.09.13, 18:22 > 1. Ciuchy / buty ok. 200-250 zł miesięcznie > 2. Kosmetyki / perfumy max 30 zł miesięcznie. Wiele kosmetykow dostaję w prezencie. Perfum nie uzywam, zapominam o tym. > 3. Fryzjer / kosmetyczka/ zabiegi ? Fryzjer 200 zl co 3 miesiące (strzyzenie+farbowanie), czyli miesięcznieok 70. -- Odpowiedz Link
ciastko_z_kota Re: Babskie wydatki 29.09.13, 00:38 1. 1000 2. 100 3. trudno powiedzieć - może około 40 zł./m-c, nie chodzę co miesiąc. Odpowiedz Link
crises Re: Babskie wydatki 29.09.13, 09:15 1. 500-700 zł. 2. Trudno mi wyliczyć średnią, bo czasem są to niszowe perfumy za 500 zł albo krem za 350, a potem długo nic. 3. Co miesiąc fryzjer 280 zł, do kosmetyczki chodzę ze 3 x w roku, koszt pewnie 300 zł za wizytę. Odpowiedz Link
ale_to_ja Re: Babskie wydatki 29.09.13, 21:46 Pytanie do tych co podały, że wydają o zł na ciuchy: nie kupujecie skarpetek, rajstop, podkolanówek, majtek itp? Nie targają się Wam? Czy coś? Ja we wrześniu kupiłam skarpetki, majtki a podkolanówki to z 5 par musiałam kupić i stopki i z 80 zł wydałam. Fakt majtki i skarpetki to 2-3 razy do roku ale rajstopy, sotpki czy podkolanówki to co miesiąc. Odpowiedz Link
volta2 Re: Babskie wydatki 29.09.13, 22:24 kupują, oczywiście że nikt po ulicy bez gaci nie lata nie są to jednak typowe "babskie wydatki" bo takież gacie kupuje się dla męża czy dzieci. babskie wydatki to takie tylko dla bab, ja przynajmniej tak to rozumiem mój mąż by trupem padł ale włosów zafarbować by sobie nie dał, nawet jakby go siwizna dopadała, cycków jak rozumiesz, też nie ma potrzeby robić, w odróżnieniu ode mnie Odpowiedz Link
ale_to_ja Re: Babskie wydatki 29.09.13, 22:31 volta2 napisała: > kupują, oczywiście że nikt po ulicy bez gaci nie lata > nie są to jednak typowe "babskie wydatki" bo takież gacie kupuje się dla męża c > zy dzieci. > > babskie wydatki to takie tylko dla bab, ja przynajmniej tak to rozumiem bielizna czy rajstopy to babskie a nie które wykazują 0 zł? Odpowiedz Link
volta2 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 09:01 bielizna czy rajstopy to babskie a nie które wykazują 0 zł? oczywiście, bo bieliznę jaki i rajstopy posiadają wszyscy domownicy. u ciebie nie? Odpowiedz Link
verdana Re: Babskie wydatki 30.09.13, 10:02 No, ale domownicy posiadają też kurtki, spodnie, córki - spódniece i sukienki. Mam wrażenie,że zazwyczaj domownicy posiadają cała możliwą garderobęi nago nie chodzą . Uzywają też mydeł, szamponów, kosmetyków. Do fryzjera chodza też facei. Przy takim rozumieniu wydatki na garderobę, a w dużym stopniu takze kosmetyki i fryzjera bedą zawse prawie równe zeru Odpowiedz Link
volta2 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 10:06 no ale już panom mężom balejaże i trwałe ondulacje, tudzież solaria i tipsy jakoś bardzo potrzebne nie są? czy się mylę? Odpowiedz Link
volta2 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 13:18 Mnie też nie są. no to tak jak mnie dlatego w tym wątku akurat się nie wpisałam kwotowo. no, balejaż bywa,bywa i to już jest mój babski wydatej Odpowiedz Link
ale_to_ja Re: Babskie wydatki 30.09.13, 11:35 volta2 napisała: > oczywiście, bo bieliznę jaki i rajstopy posiadają wszyscy domownicy. u ciebie n > ie? Wybacz ale rajstopy, stopki, podkolanówki w moim domu noszę tylko ja Odpowiedz Link
volta2 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 13:29 bielizna babska? a mąż/synowie bez majt pomykają i podkoszulków? rajstopy to babskie a nie które wykazują 0 zł? no, moje dzieci płci męskiej rajstopy jedne zawsze na stanie maja, na narty świetnie się dzieciom sprawdza, lepiej niż podkolanówka i kalesony, bo wtedy się podkolanówka może znaleźć na kostce i łyda goła. spieszę uspokoić - pończoch dla nich nie nabyłam, dla siebie też zresztą nie. a cienkie rajstopki u mnie w skali miesiąca nie są zakładane nawet raz, zatem, tak, może być że na rajstopki w ciągu miesiąca nie wyda się nic. tak samo jak na stanik. nie ma obowiązku chyba? Odpowiedz Link
samamama24 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 12:05 1/ ok 200. raz wydam np 300-400zł a potem przez 2 mce nic 2/ 20zł? b.mało, kupuję pastę do zębów, mydło w płynie, antyperspirant, szampon (mam 1, który mi nie szkodzi), żadnych kremów, wody toaletowe raz na ruski rok raczej na kilka lat (na codzień nie używam), nie maluję się, paznokcie b.rzadko 3/ tylko fryzjer wychodzi 50zł/mc. Chodzę raz na 3 miesiące, farbowanie i strzyżenie - 150zł Odpowiedz Link
b-b1 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 13:10 Pytanie z ciekawości-nie wydajecie na kosmetyki (w rozumieniu kremy z kwasami, serum/krem odpowiedni do cery, krem z filtrem 50 obowiązkowy ,płyny micelarne/toniki itp) bo oszczędzacie na jakiś cel , nie macie kasy, uważacie że to niepotrzebne, czy może macie po 20 lat? I to samo z fryzjerem-rozumiem farbować można samemu-ale fachowe podcinanie włosów co miesiąc-6 tygodni powinno być w babskim kalendarzu, a nie wszędzie jak widzę jest. Pytanie bez podtekstów-po prostu zastanawia mnie ten fakt. Odpowiedz Link
volta2 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 13:24 fachowe podcinanie należy się wszystkim domownikom, zatem nie traktuję tego w kategorii babski wydatek. babski jest wtedy, gdy usługa jest typowo babska - malunki, loki, koki itp. kremy z kwasami i fitrami, płyny micelarne oczywiście w kwocie są - ale żeby żele pod prysznic czy mydło traktować jako babski wydatek - to trochę chyba przesada? jeśli wszyscy domownicy używają. Odpowiedz Link
ogarnianie Re: Babskie wydatki 30.09.13, 19:25 Chodziło mi o wszystkie wydatki na siebie, niezależnie czy inni domownicy mają podobne Odpowiedz Link
araceli Re: Babskie wydatki 30.09.13, 13:31 b-b1 napisała: > Pytanie z ciekawości Odpowiedź: Nie poddajemy się głupiej presji 'obowiązkowo powinno być w damskim kalendarzu'. Odpowiedz Link
zuzanna56 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 13:34 b-b1 napisała: > Pytanie z ciekawości-nie wydajecie na kosmetyki (w rozumieniu kremy z kwasami, > serum/krem odpowiedni do cery, krem z filtrem 50 obowiązkowy ,płyny micelarne/ > toniki itp) bo oszczędzacie na jakiś cel , nie macie kasy, uważacie że to niep > otrzebne, czy może macie po 20 lat? Kupuję ale nie wydaję na to wiele, to znaczy nie kupuję kremów za 100 czy 200 zł. Nie oszczędzam na żaden cel w ten sposób, nie mam dawno 20 lat, zarabiam przyzwoicie. Kupuję żel do mycia twarzy, tonik, jakieś maseczki, peelingi, podkład, czasami krem tonujący, czasami lakier do paznokci, krem do twarzy ale raczej są to rzeczy niedrogie. Raz w życiu kupiłam drogi krem i nie zauważyłam po nim specjalnej poprawy. > I to samo z fryzjerem-rozumiem farbować można samemu-ale fachowe podcinanie wło > sów co miesiąc-6 tygodni powinno być w babskim kalendarzu, a nie wszędzie jak w > idzę jest. To chyba zależy od fryzury. Przy prostych włosach, niecieniowanych albo lekko pocieniowanych, raczej dłuższych nie widzę zupełnie potrzeby chodzenia do fryzjera częściej niż co 4 miesiące. Odpowiedz Link
taniec_pingwina Re: Babskie wydatki 30.09.13, 20:45 > b-b1 napisała: > > > Pytanie z ciekawości-nie wydajecie na kosmetyki (w rozumieniu kremy z kwa > sami, > > serum/krem odpowiedni do cery, krem z filtrem 50 obowiązkowy ,płyny micel > arne/ > > toniki itp) bo oszczędzacie na jakiś cel , nie macie kasy, uważacie że to > niep > > otrzebne, czy może macie po 20 lat? > > Uważamy za niepotrzebne. Darmowe wysypianie się i czyste powietrze z odrobiną słońca znacznie lepiej wpływa na wygląd mojej twarzy niż "cudowne" kremy. Wizyty u fryzjera natomiast mnie nudzą - nie lubię atmosfery fryzjera, poza tym. Idę jak trzeba do małego zakładu podciąć końcówki, ale to są grosze, tym bardziej, że idę tam rzadziej niż co 6 tyg. Odpowiedz Link
samamama24 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 15:52 nie maluję się bo nie lubię więc zero podkładów, pudrów, tuszów itp itd. Źle się czuję jak już coś mam na twarzy co do babskich kosmetyków przy podejściu że mydło, antyperspirant, szampon się nie liczy to kupuję tylko żel do higieny intymnej za fryzjera płacę ok 150zł. Powinnam chodzić co ok 2 mce ale najczęściej się rozwleka na 3. Strzyżenie z farbowaniem. Wolę zapłacić drożej i mieć pewność, że włosy będą się same układały niż męczyć się z układaniem niby fryzury. A tak rano przeczeszę grzywę i gotowe Odpowiedz Link
coralin Re: Babskie wydatki 30.09.13, 15:57 Nie umiem tego wyliczyć, ale co do punktu 3, to najgorzej wyglądałam kiedy chodziłam do modnych, drogich stylistów fryzur, a jedna z kosmetyczek tak mnie załatwiła, że leczyłam skórę 3 antybiotykami. Fryzjer osiedlowy raz na 1-2 miesiące do podcięcia. Farbuję sama włosy o 2-3 tony. Kosmetyków używam bardzo mało, a już reklamowane odrzucają mnie. Na ciuchy i buty sobie nie żałuję, ale jako, że chodzę na tego typu zakupy 1-2 razy w roku siłą rzeczy nie wydaję dużo. Odpowiedz Link
summerfestival Re: Babskie wydatki 30.09.13, 20:25 To ja jakos duzo wydaje patrzac na inne posty. Cichy/buty ok. 100 zl miesiecznie Kosmetyki tez ok. 50 zl miesiecznie Fryzjer/zabiegi ok. 300 zl miesiecznie (manicure, pedicure, wosk, czesanie - mam krotkie wlosy i dwie lewe rece, wiec na czesanie chodze co tydzien). Odpowiedz Link
birkin-bag Re: Babskie wydatki 30.09.13, 20:35 kupuję "falami" - duże zakupy, później długo, długo nic. średnio wychodzi: ciuchy/buty: ok. 400/miesiąc kosmetyki: ok 100/miesiąc fryzjer/zabiegi: to najciężej mi określić, bo np. na żadne zabiegi długo nie chodziłam, po czym wydałam sporo kasy na depilację laserową. ale poza tym jakieś 30/miesiąc liczę oczywiście wszystko, mąż ma swoje kosmetyki i ubrania Odpowiedz Link
verdana Re: Babskie wydatki 30.09.13, 20:57 Nie umiem powiedzieć, ile wydaję na ubrania, bo sa miesiące, kiedy więcej, a są takie - pod koniec sezonu - ze wcale. Ale podejrzewam, ze 300 zł mniej-więcej bedzie. Z kosmetyków kupuję szampon, lakier do paznokci, zmywacz, wodę toaletową i jakiś krem raz na pół roku, który potem cichutko starzeję sie w kącie. Nie ma 20 lat, ale wolę byc pomarszczona niz siesmarować. Nie z ideologii, po prostu nie lubię. To będzie pewnie ze 30 zł. Fryzjer - 0. Wlosów nie farbuję, przycinam sama. Odpowiedz Link
leigh7 Re: Babskie wydatki 30.09.13, 21:21 Podliczyłam, i się przeraziłam. W tym roku [średnia styczeń-wrzesień] : 1. 150/mc, w tym połowa to buty 2. makijażowe: 60/mc pielęgnacja i higiena: 110/mc 3. 50 /mc, ale nie co miesiąc Odpowiedz Link
giaros Re: Babskie wydatki 01.10.13, 15:49 1. 600 zł m-c (tendecja jest spadkowa w stosunku do lat ubiegłych) 2. 215 zł/m-c 3. 17 zł/m-c (fryzjer 4 razy w roku 50 zł, podcięcie), do kosmetyczki nie chodzę, maski, peelingi itp robię w domu, więc koszty tego niejako znajdują się w punkcie 2. dwa razy w roku wyjeżdżam z koleżankami na weekend spa a tam korzystamy z różnych zabiegów pielęgnacyjnych, ale to jest w kategorii wypoczynek Odpowiedz Link
mysz1978 Re: Babskie wydatki 01.10.13, 19:27 1. Miesiecznie to moze wyjdzie 100zl 2. Miesiecznie ok 50zl 3. Do fryzjera chadzam co 2 miesiace, wiec meisiecznie wyjdzie ok 20zl. Odpowiedz Link
d.d.00 Re: Babskie wydatki 24.11.13, 22:33 ogarnianie napisał(a): > Ile miesięcznie wydajecie tylko na siebie a konkretnie na : > 1. Ciuchy / buty > 2. Kosmetyki / perfumy > 3. Fryzjer / kosmetyczka/ zabiegi ? 1. różnie. Czasem nic, czasem 100 czasem 300 zł. 2. Podobnie - zależy czy mi się coś kończy czy nie. Są miesiące, że nie wydaje ani złotówki, a są i takie, że uzupełniam kosmetyczkę i idzie więcej kasy. Nie przekraczam 100 zł. 3. Włosy farbuje mąż, koszt farby to ok 20 zł, do fryzjera teraz chodzę rzadziej bo zapuszczam włosy. Raz na pół roku podcinanie końcówek - ok 20 zł. kosmetyczka - średnio miesięcznie 20-50 zł - depilacja brwi, henna, jakieś drobne zabiegi. Generalnie moje kosmetyki i ciuchy do kwietnia (bo dopiero w kwietniu wracam do pracy) objęte są akcją "denko" Odpowiedz Link
donna28 Re: Babskie wydatki 28.11.13, 21:56 1. srednio wychodzi 50 zl raz na 2 miesiace, jak cos wypatrze na allegro czy ciuchbudzie (jakas mega okazje),mam garderobe zawalona ciuchami i naprawde totalny przesyt w ich kupowaniu. Kurtki, buty mam w zapasie na lata, wreszcie jestem zadowolona z doboru garderoby, wszystko do siebie pasuje i wszystko nosze. 2. aktualnie 0 zl, bo mam wszystko co potrzeba w zapasie na co najmniej pol roku (kremy, toniki, maseczki, balsamy + kolorówka), jak cos na wizaz.pl mnie bardzo zachwyci to kupuje ale zawsze sa to tanie rzeczy. Trudno mi wyliczyc miesieczny koszt kosmetykow. 3. ok 100 zl miesiecznie - w tym 80 zl na manicure hybrydowy i regulacje brwi 1xmiesiac, zabiegi robie sobie sama w domu, wlosy farbuje mi mama (jak sie ostatnio wybralam do fryzjera, to mama musiala poprawiac) - koszt farby to 45 zl, kupuje farbe dla alergikow, wystarcza mi na 2 miesiace, stad koszt miesieczny wyliczylam na 100 zl Wydaje tez na siebie 75 zl miesiecznie na karnet na fitness z MultiSport i ogolnie sa to wszystkie koszty, jakie na mnie ida Odpowiedz Link