Dodaj do ulubionych

problem z wydatkami

24.02.14, 20:02
Wydatków w tamtym miesiącu nie miałam, w tym wydalam jakieś 500 złotych i był to bilet na 3 miesiące, kosmetyki oraz tabletki...
Nie wiem jak będzie w marcu, ale podejrzewam, ze znowu nic nie dam rady wydać.
Formy spędzania mojego wolnego czasu nie są specjalnie urozmaicone. Praca rano, potem inna praca oraz nauka. Nie mam z tym problemu. Zakupy robię z lista i jeśli już naprawdę muszę. Kupuje podstawowe produkty, bo lodowke zaopatrują rodzice, ale wiadomo, ze mam czasem na cos ochotę, a w domu nie ma, to pójdę i sie przespaceruje. Na siłe zazwyczaj. Ogolnie to chciałabym się wynieśc, ale jak pomyśle, ze cala kasa miałaby isc na czynsz, oplaty i jedzenie to mi sie odechciewa.. Błedne koło. Jak już mam zamiar kupic sobie ubranie, to ceny mnie przerażają 65 zlotych za bluzę, 80 za kolijne.. Ogólnie odchodzę wtedy. Moje dochody przelewam na oszczędnościowe i tam zostają, do zapadalności lokat. Zarabiam mizernie, malutko i nie wiem jak mam kupować np. ubrania. Jedno to koszt rzedu 100 złotych, a nie mogę w kólko chodzic w 10 zestawach.
Obserwuj wątek
    • martini-7 Re: problem z wydatkami 24.02.14, 20:46
      Pracujesz w dwóch miejscach, a mimo to krucho z kasą? czy nie lepiej by było zamienić te dwie prace na jedną sensowną? Jeśli naturalnie jest szansa jakaś na to. Dość ogólnikowo opisałaś to wszystko, więc dość ogólnie odpiszę wink

      Proponuję dobre lumpeksy lub internet, tam można zawsze coś wygrzebać. A no i oczywiście wyprzedaże, tam to już w ogóle można się czasem obkupić smile
    • one-st Re: problem z wydatkami 24.02.14, 20:56
      Pytanie co to znaczy mizerne dochody - dla jednego to 1000zł dla drugiego 6000zł.

      Rozumiem Twoje obawy związane z wydatkami - też uważam, że 60-80zł za bluzkę z sieciówki nie wartą swojej ceny to grzech - ale w czymś po prostu musisz chodzić. Z drugiej strony fajnie, że masz te 10 zestawów - to oznacza,że masz 2 tyg chodzenia do pracy i zestaw sie nie powtórzy wg mnie to nieźle.
    • solejrolia Re: problem z wydatkami 25.02.14, 11:42
      Nie napisałaś ani ile zarabiasz (w dwóch pracach) ani jakie masz wydatki, czy dokładasz się rodzicom do mieszkania, czy wszystko jak leci odkładasz na konto- więc trudno coś konkretnie doradzić.
      I własciwie z czym masz problem? bo z tego co napisałaś to oszczędzasz. Chyba, ze masz problem z wydawaniem na siebie, a nie z oszczędzaniem....
      > Nie wiem jak będzie w marcu, ale podejrzewam, ze znowu nic nie dam rady wydać.

      Słuchaj, a może warto byłoby określić jaki masz cel, na co konkretnie odkłądasz pieniadze, czy kwotowo, czy jakokolwiek, bo że wrzucasz na konto całą wypłatę, to też niefajnie, bo nic z tego, że pracujesz nie masz dla siebie- nie tylko pracą człowiek żyje.
      Może określ z góry- taki procent wypłaty na rozrywkę, ciuchy, czy inną kategorię, a całą resztę dopiero odkładam.

      Co do ciuchów, czemu nie zajrzysz do Lumpeksu.
      Przejrzyj też oferty Allegro, czasem można trafić np. na fajny sweterek za niewielkie pieniądze, jak weźmiesz 2-3rzeczy to ci się przesyłka rozłoży, i niewiele dopłacisz.
      I na allegro też są wyprzedaże, przykładowo (wpisałam sortowanie cenę od najniższej) :
      allegro.pl/odziez-damska-swetry-76102?order=p&offerTypeBuyNow=1
      Wyprzedaże- w sieciówkach na koniec sezonu można wyhaczyć naprawdę fajne rzeczy -70%, zajrzyj np. do C&A, jakość jest zadowalająca, a cenowo to jedna z najtańszych sieciówek. Ostatnio kupiłam zestaw 3bluzek z długim rękawem, te 3sztuki kosztowały całe 19zł- bo to był ostatni zestaw i sklep chciał się go pozbyć. innym razem kupiłam kardigan za 39zł (szary, luźny, z połami, taki trochę oversize), więc w sklepach jak się poszuka, to również można tanio się ubrać.
    • 70upartykrasnal Re: problem z wydatkami 25.02.14, 14:34
      a na co iwonekka tak zbierasz? chyba masz jakiś ważny cel, na który chcesz przeznaczyć swoje oszczędności? Możesz zdradzić nam?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka