Dodaj do ulubionych

walka o sprzet w Lidlu

04.04.17, 19:19
Ogladalam to nagranie i wiecie co, jest mi po prostu przykro. Przykro, ze taki Lidl robi sobie z nas Polakow posmiewisko. Rzuca kilka sztuk jak to bylo za komuny. A konsumenci jak widac na nagraniu. Takie praktyki powinny być zakazane.
Obserwuj wątek
    • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 06:30
      Również to widziałam, smutne sad Jednak w DE też Lidl nie daje nieograniczonej ilości produktów. Choć takich bitw to nie chyba tu nie ma. Jednak jak coś jest w promocji, nie ważne czy Lidl czy inny sklep to potrafi zniknąć w parę chwil. Sama parę razy się o tym przekonałam. Np. ostatnio w Aldi chciałam coś kupić. Pojechałam w pierwszy dzień promocji, wieczorem. I co? I pustą półkę zastałam. Jednak wracając do Lidla często sprzęt kuchenny właśnie, czy też inny, leży sobie przez kilka dni.
    • kamarow69 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 10:34
      A czy to przypadkiem lidl nie robi sobie darmowej reklamy - ważne, żeby o sieci pisano, mówiono, a za reklamę płacic nie trzeba.
      Może by tak potraktować temat z pełną obojętnością? Wcale nie uważam, że "z nas Polaków". Tak samo jest tez w innych krajach.
      Pamiętam jak w Paryżu poszłam po mleko do lidla. Około 10 rano było pusto na półkach. Założe się, że tam jest jeszcze gorzej... Więc spokojnie... Ludzie wszędzie są różni. Nie tylko w Polsce. Na wszystkich może zadziałać nieoczekiwanie dla samego delikwenta tzw. psychologia tłumu. A dla takiego lidla - czysty zysk. Podejrzewam, że tak samo mogło być z jakąś tam akcją ze zwrotami produktów. Ten sam mechnizm nagłaśniania.

      Podobno nikt nie jest tak oszczędny jak Niebiec - ciekawe co tam się dzieje w lidlach smile
      • kamarow69 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 10:35
        Niemiec - miało być.
        • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 11:41
          No to już spieszę z odpowiedzią jak to jest w Niemczech z Lidlami. Jeśli jest coś naprawdę fajnego to znika w chwilę, choć walk nie widziałam tam jeszcze, ale tłumy przy koszach takie, że ciężko podejść to już tak. Sprzęt znika średnio (choć też zależy jaki to sprzęt), ale jakieś fajne ciuchy czy buty, prędzej. Kiedyś były blendery z całym oprzyrządowaniem (chyba takie teraz w Pl reklamują w Lidlu), fajne, sama kupiłam, ale pojechałam po niego albo pod koniec dnia, albo na drugi i jeszcze były. Nikt się nie bił. Jak jest sezon pt. "kurcze trzeba zacząć chudnąć bo, lato za pasem" to jak jakieś fajne przyrządy są w dobrej cenie też idą. W innym zaś sklepie, nie Lidlu, co jakiś czas jest promocja, 10 kg ziemniaków za dwa euro z hakiem. Jak nie pojedziesz tam zaraz po otwarciu to nie masz szans się złapać na choć jednego zgubionego ziemniaka wink Nie wiem czy Niemcy są aż tak oszczędni, my Polacy też jesteśmy nieźli w te klocki. Oszczędni Niemcy to już chyba nie to pokolenie co obecnie wchodzi w życie dorosłe, wcześniejsze to jeszcze może tak.
          Człowiek jest tylko człowiekiem i jeśli ma mało kasy, a jest okazja by coś kupić taniej, a do tego jest pragnienie czy potrzeba posiadania tego to będzie stał w kolejkach bo, po prostu chce oszczędzić, nie ma tu znaczenia jaka narodowość.
          Sama kiedyś przez pół miasta w PL jechałam (miałam bilet miesięczny wtedy bo, autko się popsuło) by kupić dziecku ubranko i pampersy bo, była naprawdę super promocja. No niestety, Ci co bliżej mieli byli szybsi, a market cwany bo, na półkę z promocją wrzucił podobne paczki tylko już w normalnej cenie, fart że coś mnie tchnęło by sprawdzić cenę na czytniku. Kiedy zwróciłam uwagę pracownikowi marketu i zapytałam czy jeszcze będzie ta oferta (wszystko naprawdę grzecznie i kulturalnie) usłyszałam, że jak sobie o 7 rano przyjadę to może i tak, ale nie wie czy jest jeszcze na magazynie.
          Jednak co mnie w tych super promocjach drażni najbardziej, to jest to jak ktoś rozpakuje coś i tak potem zostawi, nie zapakuje, albo po prostu zniszczy opakowanie. Dla mnie to jest nie fajne zachowanie.
          • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 11:45
            Ps. w DE Lidl co jakiś czas robi wyprzedaże, np. w sobotę od 9 do 15 sprzedają ubrania i sprzęty które kiedyś były w ofercie, i tak np. legginsy jakie były po powiedzmy 5 euro są po 1 lub 1,5 euro. Opłaca się. Ja tylko mam tego pecha, że raz przegapiłam to, a innym razem dostałam zastępstwo i musiałam iść do pracy. W sumie dobrze wyszłam na tym. Zarobiłam, a nie wydałam wink no ale mam nadzieję, że następna wyprzedaż zgra mi się z czasem wink wtedy właśnie ponoć jest dość gorąca atmosfera. A jak zamkniesz Niemcom sklep na jeden dzień w tyg bo, np. wypada święto to kolejki takie jakby kataklizm miał nadejść. Jakby się dało to i kurz z półek by zabrali.
    • liliawodna222 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 15:59
      Lidl nie umie sensownie zaplanować zamówienia to raz. A dwa - niestety - klienci zachowują się tak, że nie dziwota, jak są odbierani. Można by pomyśleć, że ludziska tak walczą o ostatni łyk wody na pustyni, a nie o sprzęt kuchenny... Dla mnie kosmos.
    • angazetka Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 16:48
      A nie jest ci przykro, że ludzie nie umieją się zachować i na widok promocji dostają małpiego rozumu?
      • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 17:26
        Jest mi przykro, zwłaszcza jeśli Ci walczący ludzie to osoby które walczą o to bo, po prostu są biedne, nie stać ich na coś w normalnych okolicznościach... jeśli zaś jest to po prostu pazerność to już wówczas jest żałosne.
        • liliawodna222 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 17:47
          Martini, niby tak, ale z drugiej strony nie są to artykuły pierwszej potrzeby, więc uważam, że nawet bieda nie usprawiedliwia takich scen. Ludzie naprawdę pogłupieli od tych promocji i nie ma co się oszukiwać. Gdyby tego towaru "nie rzucili", nie było gazetki, to nikt by pewnie nawet nie pomyślał o potencjalnym zakupie. Kompletny amok. Nigdy nie zapomnę filmików z Lidla czy Biedry o crocksach - jak ktoś to trafnie ujął - walka wręcz o gumiaki wink
        • chocolate-cakes Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 17:52
          To są bardzo drogie sprzęty a nie tańsze jedzenie. Nie pojmuję tej walki.
          • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 18:22
            Racja to nie są produkty pierwszej potrzeby. Ja po prostu staram się zrozumieć. Zdarzyło mi się parę razy na jakąś promocję napalić, nie zdążyć, czy ktoś przede mną wziął coś co ja chciałam no i było mi trochę smutno, byłam trochę zła na siebie, że nie zdążyłam, ale nigdy przenigdy takie instynkty we mnie nie wstąpiły. To trochę niezrozumiałe dla mnie, choć zrozumieć próbuję.
            Jedyne czym mogę to sobie tłumaczyć, że to gra na potrzebach ludzi. To jest pokazanie ludziom o niższych zarobkach, że mogą mieć coś podobnego do tych zamożniejszych za mniejsze pieniądze. Jak sobie przypomnę studia i wykłady o zachowaniach konsumenta, o sterowaniu tymi zachowaniami to Lidl w tych filmikach jest tego skrajnym przykładem.
            Smutne to wszystko i przerażające jednocześnie. Nie wiem czy zrozumiem to kiedyś.
            Lilia co do polityki Lidla to oni doskonale wiedzą co robią, zakupią parę sprzętów, ściągną tłumy, nie każdy się załapie, ale skoro już przyszedł zrobi zakupy bo, przy okazji. Oni za wiele na urządzenia nie wydadzą jako sklep, a i tak sprzedaż będzie, a do tego zarobią na dodatkowych zakupach konsumentów.
            • liliawodna222 Re: walka o sprzet w Lidlu 05.04.17, 18:34
              Paskudna polityka Lidla to jedno, zaś ludzki obłęd to drugie. Mam świadomość, że jeśli chodzi o sklep, jest to działanie zamierzone, ale naprawdę ludzie mogliby nad sobą panować. Pewnych zachowań nie zrozumiem nigdy: nie jestem materialistką, praktycznie nie chodzę po sklepach, jestem wybredna, przyświeca mi idea minimalizmu. Trudno mi ogarnąć takie historie, jak opisana/obejrzana.
              • jacues Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 00:01
                Lidl gra na zachowaniach konsumentow probujac zgarnac dla siebie jak najwiecej. Jest to nowy sprzet w atrakcyjnej cenie w bardzo minimalanej ilosci. Po to, żeby ludzie zbiegli sie do sklepu. po to żeby były takie sceny jak ta o ktorej dyskutujemy. Ludzie będą mówic ,gazety pisac i to jest dla nich reklama. I uważam, że taki marketing powinien być zakazany a klienci powinni sie zbuntować. Bo to co robią jest podle i nieetyczne. Szkoda, ze w naszym kraju jeszcze wiele się musi zmienić. Środki masowego przekazu powinny piętnować takie sytuacje i przedstawiać je w sposob niekorzystny dla sieci Lidl.
                • liliawodna222 Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 06:17
                  Masz rację. Problem w tym, że każda forma przekazu, nawet na negatywna, piętnująca jest w tym przypadku reklamą... niestety.
                • trypel Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 08:48
                  Trybuna Ludu kiedyś piętnowała takie paskudne rzeczy. Były kartki i był porządek. A tych co łamali porządek sie zamykało.
                  Żal?
        • kamarow69 Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 07:42
          To akurat nie jest prawdą. Podobno walki dotyczyły jakiegoś agd za 880 zł (kojarzę tylko z jakiegoś nagłówka na FB). Biedni nie kupują niekoniecznych gadżetów za tyle zł.
          • kamarow69 Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 07:43
            Teraz doczytałam następne wpisy smile
            • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 09:03
              Powinno się piętnować w pierwszej kolejności Lidla za takie praktyki. W drugiej kolejności nasz rząd, za to iż dumnie się pręży co to nie my, a obywatel jaki biedny był taki jest. W trzeciej kolejności obywatela, że daje się ponieść takim emocjom, że daje wciągać się w tę gierkę.
              Smutne to, zwłaszcza, że dajemy się tak rolować obcemu marketowi.
              • joanna_poz Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 09:23
                kto się daje to się daje.

                nie chcesz, nie chodzi, nie bijesz się...
                to ludzie się zachowują jak ostatni idioci i się zwyczajnie szmacą (przepraszam za wyrażenie).
                • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 09:31
                  To też prawda.
    • way.on.the.hill Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 14:26
      W ogóle żerowanie na cudzych niskich pobudkach jest obrzydliwe. Ale z drugiej strony ci ludzie gdzieś te niskie pobudki muszą wyzwalać, bo inaczej się strują. I jak to nie bedzie walka w imię promocji w lidlu, to bedzie to walka w imię obrocow czegoś tam. Z dwojga złego wolę lidl, co nie napuszcza ludzi, zeby wchodzili z butami w przestrzeń życiowa drugiego człowieka, a uszczęśliwia go zwykłe posiadanie - nie cudza krzywda.
      • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 14:41
        Tłumem steruje się łatwiej niż pojedynczą osobą. Tłum rządzi się swoimi prawami.
        Czasem jak oglądam w TV jakieś manifestacje to czuję się mocno zagubiona bo, nie widzę większego związku między celem manifestacji, a zachowaniem tłumu.
        Jednak fakt, że lepiej by się wyżyli w Lidlu czy innym takim niż wyszli na ulicę i krzywdę robili.
        • kamarow69 Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 14:53
          Jest taka stara książka Le Bona "Psychologia tłumu" na ten temat. Warto przeczytać. Daje do myślenia. Ja po jej przeczytaniu już jakby mniej się czułam pewna swojego indywidualizmu.
          • konwalia-82 Re: walka o sprzet w Lidlu 06.04.17, 19:27
            A u mnie w Lidlu widziałam dziś dwie sztuki, więc nie wszędzie był taki szał.
          • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 07.04.17, 12:53
            Sama czasem się nad tym zastanawiałam ile moich wyborów jest moich, a ile w jakiś sposób wtłoczonych mi, przerabialiśmy kiedyś na studiach techniki marketingowe, zachowania tłumu i takie tam, jak człowiek od tej strony patrzy to rzeczywiście może chwilami zwątpić. Jednak kiedy sobie to uświadomimy to jakoś potem łatwiej powiedzieć "nie" sprzedawcom i naciągaczom.
    • lidek0 Re: walka o sprzet w Lidlu 07.04.17, 18:54
      "Przykro, ze taki Lidl robi sobie z nas Polaków pośmiewisko" sami je z siebie robimy a nie Lidl.
      • gingers73 Re: walka o sprzet w Lidlu 07.04.17, 21:19
        Taka nasza natura
        Ja akurat powoli idę w kierunku minimalizmu tj 1,2 torebki zamiast 6
        Ograniczylam kupowanie butów
        Ale w innych krajach nie lepiej
        Black friday
        Sceny dantejskie i żałosne
        Smutne
    • iberka Re: walka o sprzet w Lidlu 07.04.17, 22:50
      Nie widzę tu winy Lidla tylko ludzką głupotę i pazerność
      • jacues Re: walka o sprzet w Lidlu 08.04.17, 08:37
        ograniczona ilosc produktów w niższej cenie niż rynkowa to jest zagranie marketingowe.I z takiego marketingu korzysta Lidl. Rozumiem jak jest wyprzedaż i ilosc jest ograniczona, bo to jest koncowka serii lub poprzedni sezon, oczywiscie obniżona cena w obu przypadkach. Tu sprzedawca nie ma wplywu na ilość.
        Nie oceniam klietow ktorzy kupili lub chcieli kupic to urzadzenie. To ich pieniadze i moga je wydawac na co chca. przykre jest to, ze z uwagi na cene zostali wciagnieci w ta sytuacje. mam na mysli ta pania, bo ona byla pierwsza i powinna dokonac zakupu bez takich problemow jakie miala. Ona w tej sytuacji nie zrobiła niczego złego.
        Tak jak napisalam nie zgadzam sie z ich polityka marketingowa bo jest nieetyczna lub powiem nawet chamska. Tak jak pisałam dobry dziennikarz zainteresował by się ta polityka Lidla i napisał o tym artykuł i zwrócił Lidlowi uwage.
        • iberka Re: walka o sprzet w Lidlu 08.04.17, 09:40
          Niższa cena niż rynkowa, to cena promocyjna, okazja itp. Nawet produkty z cenami regularnymi nie są w ilościach nieograniczonych. Taki sprzęt za prawie 1000 pln, to nie artykuł pierwszej potrzeby i bicie się o niego jest absurdem. Ale niestety ludzie dostają małpiego rozumu w takich sytuacjach, a później płaczą, że niedobry sklep kupić im nie pozwolił.
          • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 08.04.17, 11:24
            Teraz coś mi się przypomniało. Lidl w Niemczech ma w swoich gazetkach, przy takich właśnie produktach informację, że można go również zamówić online. Nie wiem jak jest w Polsce. Może w ofercie online jest więcej sztuk?
            Te filmiki z takich promocji byłby świetnym materiałem edukacyjnych na zajęciach z marketingu i zachowań konsumenckich.
            • agni71 Re: walka o sprzet w Lidlu 08.04.17, 17:13
              W Polsce nie ma lidla online.
              • martini-7 Re: walka o sprzet w Lidlu 08.04.17, 17:27
                Szkoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka