Dodaj do ulubionych

Oszczędne auto

24.06.18, 19:34
No i mam oszczędności sad, popsuło mi się na amen moje ukochane autko opel vectra C
szukam jakiegoś autka taniego , oszczędnego ! 6l na 100 zużycia paliwa i w miarę wygodnego autka.
Macie jakieś typy ?
Kretyńskim odpowiedziom bardzo dziękuje, ostatnio na forum trochę porobiło się troli aż mi się słabo robi ( wszystkich stałych użytkowników, za ten wpis bardzo przepraszam ).

Pozdrawiam smile




Obserwuj wątek
    • mysz1978 Re: Oszczędne auto 24.06.18, 22:11
      ja moge polecic to co sama mam, ale pewnie dla Ciebie za male... Toyota Yaris - pali nieduzo i w oogle fajna jest smile

      a moze Skoda jakas?
    • mam.nowy.login Re: Oszczędne auto 25.06.18, 07:50
      Nie wiem jak dużego auta potrzebujesz i do jakiej granicy cenowej. Ja np lubię auta typu van itp ale to ze względu na tryb życia .Wszystkie auta mamy w LPG.
      Napisz jakiej wielkości i do.jakiej ceny ,łatwiej będzie coś podpowiedzieć.
      • mama_dorota Re: Oszczędne auto 25.06.18, 10:00
        Toyota auris. Jeździłam toyotą avensis przez 6 lat. Miała 10 lat, gdy ją kupiliśmy i nie wydaliśmy w trakcie użytkowania na części więcej, niż 1000 zł. Najwięcej kosztował alternator, ale to ja wjechałam w głęboką kałużę, więc zdarzyć się tak mogło z każdym samochodem.

        Potem szukałam auta podobnej jakości, ale trochę mniejszego, bardziej zwrotnego. Początkowo myślałam własnie o yarisie, ale uznałam, że jest trochę mały, bagażnik ma miniaturowy. Jest to auto typowo do miasta, najlepiej jako dodatkowe w rodzinie. My mamy już jeden duży samochód, ale ten drugi z uwagi na męża pracę czasem jest potrzebny jako awaryjny i też nie powinien być za mały.

        Poczytaj o aurisie. Promień skrętu, zużycie paliwa, przestrzeń wewnątrz, bagażnik. Dla mnie optymalne. Mój jest trochę słabszy, niż poprzedni samochód. Szukałam używanego. Trudno znaleźć, bo ludzie, przynajmniej w mojej okolicy (szukałam w województwie i promieniu 100 km) nie chcą ich sprzedawać. Jest trochę sprowadzonych, ale to odrzuciłam, bo dla mnie są zbyt niepewne, wolę te z polskiego salonu, a jakość dróg mamy coraz lepszą. Zresztą z doświadczenia widzę, że toyota ma robi zawieszenie, w mojej starej raz tylko była wymieniona para amortyzatorów.

        Szukałam z silnikiem benzynowym, bo diesle mają teraz za dużo wynalazków, ale wg swoich kryteriów nie znalazłam, więc kupiliśmy z silnikiem diesla 1,4. Z wynalazków ma tylko DPF, ale ja jeżdżę głównie poza miastem po 25 km x 2 dziennie, więc liczę na to, że będzie się wypalał. Koła dwumasowego nie posiada. Przyspieszenie mógłby mieć lepsze, ale przeboleję. Za to zawraca niemal na ulicy i jadąc na weekend w 5 osób daliśmy radę w bagażniku i nikt na kolanach walizki nie trzymał.

        Kupiłam 8-latka, ale jeśli chcesz nowszy, to teraz są też aurisy kombi. Auris to wersja hatchback corolii.
        • mama_dorota Re: Oszczędne auto 25.06.18, 10:01
          Pod moją stopą pali 5,5 litra ON/100 km.
    • mama_dorota Re: Oszczędne auto 25.06.18, 22:17
      Nie każdy japonczyk to toyota. Jeśli chcesz kupić nowe auto, możesz to zrobić w zasadzie na wygląd. Jeśli starsze, musi być solidne. Nie byłam fanką Toyoty wcześniej, stałam się w użytkowaniu. I co ciekawe, obserwuję ludzi w pracy. Przekrój - klasa średnia. Wprawdzie zazwyczaj jeżdżą tymi, które kupili jako nowe, ale naprawdę nie zmieniają auta przez 10, a nawet kilkanaście lat. Trzeba tylko uważać na czerwony lakier, bo bywa okropnej jakości. Potrafi zwyczajnie się łuszczyć po 10 latach.
      • joanna_poz Re: Oszczędne auto 27.06.18, 09:17
        podpiszę się pod komplementami mamy_doroty dla toyot.
        mam 5 rok aurisa i najbardziej uwielbiam go za to, że nic się w nim nie psuje.
        kompletnie nic.
        moim następnym samochodem będzie auris.

        co do oszczędności - tu wypowiadac sie nie bedę, bo mam oszczędna w eksploatacji hybryde(i oszczedną w zanieczyszczaniu srodowiska), aczkolwiek niekoniecznie jest to to auto oszczedne w zakupie.
        • mama_dorota Re: Oszczędne auto 27.06.18, 10:03
          Och! Bardzo mi się ta hybryda podoba... także z wyglądu.
          • mysz1978 Re: Oszczędne auto 27.06.18, 13:33
            az z ciekawosci popatrze sobie na Aurisy smile Moja Yaris chce jeszcze ze 3 lata pojezdzic, ale marzy mi sie cos troche wiekszego... Niby rodzina 3-osobowa, ale dwie osoby wciaz w fazie wzrostu sa big_grin
    • czekolada72 Re: Oszczędne auto 26.06.18, 15:14
      Ja bym proponowala zaczac od rozmowy z mechanikiem, najlepiej tym, ktory jest Twoim stałym.
      Jezeli kupujesz uzywane, to masz jak w banku, ze za chwile cos bedzie do wymiany. Jedne czesci kosztuja kilkadziesiat zloty, inne - siegaja 2 tysiecy (albo wiecej) i nie ma zmiluj.
      Pogadaj tez o mozliwosciach zamiennikow, o tym jak psujace sa "komputery pokladowe", a takze... o cenie ubezpieczenia.
      Ja osobisvie nie polecam "francuzow", bo z reguly maja najnizsze z mozliwych zawieszen, i problemem staje sie przejazd nad wystajaca studzienka..
      Wbrew temu co tu ktos pisal - polskie drogi ciagle naleza do koszmarnych, no chyba, ze faktycznie chcesz jezdzic wylacznie po najswiezszym oddanym odcinku autostrady, i to z zalozeniem, ze nie ma tam prac drogowych.
      Ja sama mam skrzywienie na jedna marke, ale poniewaz juz raz zostalam... shejtowana, chociaz wtedy jeszcza to okreslenie nie funkcjonowalo smile) - to polecac nic nie bede. Ale zaczelabym wylacznie od rozmowy ze sprawdzonym, zaufanym mechanikiem.
      • rafal_rx Re: Oszczędne auto 09.07.18, 19:17
        A mechanik poleci dziewczynie to, na czym najlepiej zarabia smile
        To już lepiej zobaczyć to, czym mechanik jeździ.
        • czekolada72 Re: Oszczędne auto 09.07.18, 19:49
          Przykro mi, ze Twoj zaufany, sprawdzony mechanik tak Ci zle doradzil.
          • boczek150 Re: Oszczędne auto 09.07.18, 22:36
            zaufany, sprawdzony mechanik

            Żartujesz? Toż to oksymoron i zjawisko niespotykane w rzeczywistości.
            • czekolada72 Re: Oszczędne auto 10.07.18, 08:35
              Współczuję
    • jezuitaitamta Re: Oszczędne auto 10.07.18, 00:25
      Laguna II kombi. Kiedyś królowa lawet, a teraz ma się całkiem dobrze. Jeżdżę tym już 10 lat i mam zamiar jeszcze 10 pojeździć. Polecam szczerze. Swojej nie oddam.
    • 098qwerty Re: Oszczędne auto 10.07.18, 09:40
      Najoszczędniejsze auto jakie do tej pory z mężem mieliśmy i zarazem pakowne (na wakacje) to była skoda octavia. W trasie potrafiła spalić ok. 3,7-3,9 l na 100 km (przy spokojnej jeździe), po mieście 4,5 l. Jedyny jej minus (tej naszej) to był brak klimatyzacji, latem można było roztopić się w środku. Zamieniliśmy na mini vana który spala 7-8 l na trasie, klima i ogrzewanie zimowe też swoje kosztuje, ale jazda jest o wiele wygodniejsza.
    • milamala Re: Oszczędne auto 10.07.18, 23:57
      Moim zdaniem dosc oszczedny jest Seat Ibiza, sluzy nam jako auto rodzinne, z tym, ze i rodzina zaledwie tryosobowa.
      • joanna_poz Re: Oszczędne auto 11.07.18, 08:50
        pytanie z jakim silnikiem?
        miałam swego czasu Seata ibize, samochod miał same zalety i jedną wadę - palił mi 9-10 litrow benzyny.
        to byl jedyny powod dla ktorego go sprzedałam.
        • alpepe Re: Oszczędne auto 25.07.18, 10:01
          serio? Ja jechałam teraz nad morze, coś 300 km w jedną stronę, sprawdzałam spalanie, 6 l mi wyszło, naprawdę. 1.2, 75 KM signo.
          • joanna_poz Re: Oszczędne auto 25.07.18, 10:59
            ja miałam silnik 1,6.
    • anapaa Re: Oszczędne auto 20.07.18, 13:04
      Oszczedne to są elektryki, ale drogie jeśli chodzi o zakup i płacenie uzbezpieczenia ze względu na ich wartość.
    • alpepe Re: Oszczędne auto 25.07.18, 09:53
      ja mam siedemnastoletnią ibizę 1,2, 75 KM, jest oszczędna, mało się psuła i o dziwo w Niemczech i w Polsce nagle nastąpił wysyp tych starych ibiz. Nie wiem, skąd ten fenomen, ale to naprawdę dobre auto. Jeśli koniecznie potrzebujesz coś nowego, nie doradzę, chyba, że nową ibizę, ale szczerze, nie znam się. Mojej ci nie sprzedam, bo kupiłabyś za grosze, a ten samochód był po prostu super wykonany.
      • anapaa Re: Oszczędne auto 30.07.18, 15:48
        moja stara ibiza 5 lat nie wytrzymała - kwestia trafienia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka