Dodaj do ulubionych

Marzec 2020

29.02.20, 22:40
Witam, za chwilę marzec. Jakie plany? U nas, po rozrzutnym lutym czas naprawdę wziąć się w garść i pilnować budżetu, zwłaszcza, ze za rogiem Wielkanoc. Nasze wydatki-oprócz standardowych, dochodzi moja kolejna wizyta u dentysty-150 zł, dwa zaproszenia na urodziny-200 zł, mąż coś wspominał o oponach...
Robicie jakieś zapasy w związku z koronawirusem? Mnie przerażają zdjęcia pustych półek sklepowych w necie i od znajomych i zaczynam się bać, że naprawdę ludzie zwariują i zabraknie jedzenia. Sama nie wiem co robić...
Obserwuj wątek
    • mysz1978 Re: Marzec 2020 01.03.20, 11:08
      staram sie nie dać zwariować, al należe do osób, które zapasy mają ta czy inaczej smile Więć podczas ostatnich zakupów nie kupiłam nic czego nie kupiłabym normalnie, wlasnie po to zeby sie potem nie denerwowac ze bede miala ochote na ryż, a tu nigdzie w sklepie ryżu nie bedzie wink

      a tak to marzec zapowiada sie niezle, choc oze wypadaloby jakas wiosenna kurtke czy buty kupic... Sama nie wiem...
    • enigma81 Re: Marzec 2020 01.03.20, 13:27
      Marzec zaczęłam obfitymi zakupami na weekend, bo mieliśmy wczoraj gości. Ale też zostanie sporo jedzenia, szacuję, że obiady do wtorku minimum mam.
      Z większych wydatków to wymiana rozrządu w aucie. Zaplanowaliśmy na to 1000 zł ale mam nadzieję, że wyjdzie troszkę mniej.
      Na konto oszczędnościowe przelane już 1000 zł, miło patrzyć jak kupka powoli sobie rośnie - pod koniec roku trzeba będzie poważnie się rozejrzeć za samochodem, bo na to aktualnie zbieramy.
      W marcu mam zamiar również uzupełnić sportową garderobę, mam na to 500 zł ale to pod warunkiem, że dostanę premię w firmie.
      Z okazji koronowirusa nie robię żadnych specjalnych zapasów. To, co mam jest wystarczające.
    • czekolada72 Re: Marzec 2020 01.03.20, 14:30
      Jak już pisałam, marzec rozpoczęliśmy sporym wydatkiem u weta. Acz i tak zakładałam drugie tyle, a i więcej też bym dala.
      Potem apteka, przeszło 100 i co nieco w spożywczym.
      W tym miesiącu 1/4 podatku. Dentysta, usg prywatnie i prywatna wizyta. Mam nadzieję, że więcej lekarzy, ani ludzkich, ani psich nie wyskoczy.
      Żadnych ciuchów, żadnych durnistojek, żadnych kosmetyków czy chemii, jedynie papier, ręcznik na jakiejś promocji
      • czekolada72 Re: Marzec 2020 01.03.20, 14:48
        W ramach korona - nabylam w aptece jedno opakowanie, saszetki, leku p. Gorączkowego, p. wszystkiemu smile oraz 1 opakowanie leku p. bólowego IP. gorączkowego hurtem.
        Co do innych zakupów. Spędziłam jakiś czas nad gazetka promocyjna tworząc listę co by tu nabyć, całkiem spora listę.. I w efekcie, gdy M zadzwonił, żebym mu przesłała co ma nabyć - powiedziałam cukier na promocji 5 kg, dwa jogurty duże i pieczywo. Bo olsnilo mnie w momencie gdy nie mogłam dostać się do szafki z sypkimi, gdyż była zastawiona nuerozpakiwanym kartonem z zapasami...
        O nie! Zużywamy, zużywamy, zużywamy! Planuje dokupować wyłącznie nabial i pieczywo, jak się skończą owoce i jarzyny. Oczywiście uwzględniając, że M wynajdzie jakąś rewelacyjna promocje i vos i tak dokupi.
        Ale śmiem twierdzić, że spokojnie 2-3 miesiące na tym co jest w całym domu spokojnie 2 dorosłe osoby przeżyją... Może niekoniecznie zawsze ulubione wyłącznie przysmaki, ale smacznie i pożywnie.
    • twoja-siostra Re: Marzec 2020 03.03.20, 08:27
      Zepsuła nam się zmywarka, całe szczęście to jedynie koszt zepsutej części, mąż sam potrafi naprawić. Dostaliśmy kolejne zaroszenie na urodziny (drugie w marcu). Już trochę poszalałam z wydatkami na siebie, ale postaram się do końca miesiąca nic sobie nie kupować- zamówiłam sobie strój kąpielowy, dzieci i mąż męczą o aqapark, a ja nawet nie miałam w czym jechać, więc teraz wszyscy są szczęśliwi haha zapisałam się też na założenie rzęs, wytrzymałam aż 1,5 miesiąca bez, no cóż.
      • mysz1978 Re: Marzec 2020 11.03.20, 19:15
        no i przez koronawirusa z osczedzania chyba nici big_grin Niby panice nie uległam, ale pouzupełniałam zapasy... Na apokalipse powinno wystarczyc wink
        Ale moze przyosczedze na benzynie, bo nie bede jezdzic do pracy wink
        • lena.113 Re: Marzec 2020 11.03.20, 19:58
          450 na spozywke i chemię ale same konkrety na długo sosów pomidorowych,masz i makaronu starczy...
        • ma_dorota Re: Marzec 2020 12.03.20, 08:26
          mysz1978 napisała:

          > no i przez koronawirusa z osczedzania chyba nici big_grin Niby panice nie uległam, a
          > le pouzupełniałam zapasy... Na apokalipse powinno wystarczyc wink
          > Ale moze przyosczedze na benzynie, bo nie bede jezdzic do pracy wink

          Też nie uległam panice, ale w końcu dzieci poprosiły, żeby zrobić większe zapasy z rozsądku, bo zauważyły, że różnych produktów w naszym miejscowym sklepie bardzo ubywa. Przejrzeliśmy więc spiżarkę i lodówkę i zrobiliśmy spis, a jak mąż poszedł do sklepu celowo pomiędzy umówionymi usługami o 11:00, to w sklepie był tłum, a makaronu i ryżu już nie było. Kupił kasze. Papieru toaletowego mamy zapas.
          • 098qwerty Re: Marzec 2020 13.03.20, 13:10
            Też panice nie ulegliśmy. Z tą paniką ludzi zbiegły się nasze cotygodniowe zakupy i już widzę że wielu rzeczy nie kupię (tych które i tak kupowałam co tydzień), mówi się trudno może zmodyfikuje trochę plany obiadowe. Ludzie kupują jakby wojna miała nadejść ale jest i pozytywna strona tego - przez najbliższy czas jak już zaczną wyjadać swoje zapasy to w sklepach nie będzie takiego oblężenia, na to liczę. Martwi mnie jedynie to że przez ten nagły wzrost popytu wzrastają ceny, wczoraj worek 15 kg ziemniaków kosztował 30 zł a dziś już 45 zł, cena wołowiny wzrosła u mnie o 13 zł na kg.
            • mysz1978 Re: Marzec 2020 13.03.20, 17:16
              do duzych sklepow od paru dni nie zaglądam, ale podejrzewam, ze wyglada tam nieciekawie... Wczoraj w małym osiedlowym były wszystkie warzywa, artykupy sypkie, woda mineralna itp. W miesnym z mięsem popoludniu problem (tzn. nie było NIC), ale za to wędliny były - tym sie nie martwie, bo wedliny mam packzowane, a mieso w zamrazalniku.

              Jakos przeżyjemy!!! wink
              • mysz1978 Re: Marzec 2020 25.03.20, 00:27
                jak tam marzec upływa?
                Oczywiscie finanse nie sa najwazniejsza sprawa w tym momencie, ale zeby oderwac sie od niedobrych wiadomosci i niepewnosci co przyniesie jutro, zrobilam pewne zestawienie i zadoowlona nie jestem uncertain Duzo na jedzenie wydaje sad Oczywiscie niektore artykuly podrozaly, ale tak czy inaczej duzo... Jakies zapasy w razie czego mam, wiec to pewnie dlatego (wczesniej jednak mialam znacznie mniej w szafkach i w zamrazalniku).
                Oszczedzam na paliwie, na ubraniach (no ale to do czasu). Zaliczka na kolonie wplacona - podbno jak nie dojda do skutku to calosc zostanie zwrocona...

                A jak u Was?
                • smiechupara Re: Marzec 2020 25.03.20, 07:29
                  Finansowo katastrofy nie będzie, bo zajęcia dodatkowo, za które płaciłam po każdych odbytych się nie odbyły, więc z tego kasa została. Zapasów jedzeniowych nie robię, ale jedzenia mam więcej, bo dzieci cały dzień w domu i jedzą, jedzą, jedzą, jedzą.............
                • umzak Re: Marzec 2020 25.03.20, 12:26
                  U mnie też trochę większe wydatki na spożywke i chemię, ale głównie związane z robieniem zapasów, żeby tak często nie wychodzić, no i podwyżkę cen. Jabłka po 4 zł to prawie 100 % podwyżki. Poza tym kupiłam dziewczynkom wiosenne kurtki . Powinnam jeszcze jednej kupić wiosenne buty, ale jaki jest sens jak i tak siedzimy w domu ? A m8ze za chwilę będą za małe. Sama nie wiem, na razie to nie jest pilna potrzeba. Poza tym oszczędnie, w żłobku były tylko dwa dni, więc opłatą będzie nie wielka. Siedzimy w domu, więc wydatków na paliwo brak. Powinnam synowi kupić sp8dnie , bo przed sama kwarantanną przetarly mu się. Ale na razie sklepy pozamykane, więc ten wydatek pewnie przejdzie na kwiecien. W marcu mam też urodziny mamy, ale w tej sytuacji raczej nie pojedziemy. No i zero wyjść na miasto i zamawiania jedzenia , ale tak to już będzie przez dłuższy czas, a przynajmniej dopóki nie znajdę pracy. Na pewno za to przyjdzie większy rachunek za prąd i gaz, ale to zobaczymy w kwietniu.
    • twoja-siostra Re: Marzec 2020 25.03.20, 08:07
      U nas więcej wydane niż zakladalam,.głównie na zapasy spozywki żeby nie latać co kilka dni. Nigdy nie robiłam takich zapasów, kupowałam mniej więcej na bieżąco. Strasznie boję się o jutro, o zdrowie, prace...
    • martini-7 Re: Marzec 2020 25.03.20, 12:45
      Marzec jest zagadką. Musielismy buty kupić dzieciom. To co w sklepach się działo skłoniło nas do małych zapasów. To tez po kieszeni pociągnęło, straciłam czasowo źródło dodatkowego dochodu. Każdego dnia nie wiem co dalej z pracą.
    • czekolada72 Re: Marzec 2020 25.03.20, 13:01
      Coz, duzo wydatkow, za duzo, ale w sumie niczego nie dalo sie ciachnac.
      Wet, moi lekarxze, apteka, kilka prezentow, jedzenie, oplaty. W sumie zapasow jedzeniowych niewiele, ale np taki miod kosztuje sporo. a i na samym poczatku miesiaca zaszalelismy lekko ze slodyczami na targach.
      Na pewno zadnych oszczednosci w tym miesiacu nie bedzie.
    • 098qwerty Re: Marzec 2020 26.03.20, 07:08
      Ja też zanotowałam większe wydatki na jedzenie, mam wrażenie że jakoś wszyscy więcej jedzą jak siedzą w domu. Zrezygnowałam z dodatkowych lekcji syna nauki gry na gitarze, nie chciał uczestniczyć w zajęciach online a ja za nie sporo płaciłam więc nie było sensu tego ciągnąć, po tej całej narodowej kwarantannie zostanie mu piłka nożna na którą z utęsknieniem czeka.
      • czekolada72 Re: Marzec 2020 26.03.20, 07:47
        A u mnie, co samą mnie nieco śmieszy, duże wydatki na jedzenie NIE są związane z korona smile Za kilka dni zrobię takie podsumowanie w wątku obiadowym.
        • czekolada72 Re: Marzec 2020 31.03.20, 13:12
          Wszystko zgodnie z planem, czyli duzo wydatkow, zero zaoszczędzone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka