Dodaj do ulubionych

Tanie Obdarowywanie

    • mistan Re: Tanie Obdarowywanie 07.10.05, 20:56
      Z myślą o Mikołajkach kupiłam dziś w Lidlu kalendarz na 2006 rok - do
      samodzielnego dokończenia (jest w nim kalendarium na kazdy miesiąc i miejsce
      na "obrazek", można coś wkleić, narysowac, napisać).Kalendarz kosztował 9,99
      jestem bardzo zadowolona z jego jakości. Muyślę,że może być fajnym prezentem np
      dla dziadków - gdy dokończą go wnuki umieszczając swoje rysunki, dla miłośnika
      poezji, gdy wybierzemy dla niego wiersze itd.itp. Kupiłam też w Lidlu fajny
      zestaw magnesów za 7,99 - srebrne, kilka wzorów (komplet skłąda się z 6
      magnesów) - ja zamierzam je rozdzielić i dołączyć do świątecznych prezentów dla
      kilku osób (lubię robić pr ezenty, które skłądają się z kilku drobniejszych,
      ale powiązanych ze soba rzeczy). I ostatnia rzecz na prezent z tego samego
      sklepu - notatnik na przepisy za 5,99 ładnie wykonany z drewnianą łyżeczką
      przywiazana do okładki (brzmi to kiczowato - ale prezentuje się fajnie) -
      notatnik będzie prezentem ode mnie dla przyjaciółki, poczatkującej gospodyni -
      wpiszę do niego kilka sprawdzonych przepisów - zostawiając miejsce na jej
      własne notatki kulinarne. To tyle - moich własnych doświadzceń. L idl ma u mnie
      dziś dużego plusa, bo bardzo mnie zachwyciły opisane powyżej rzeczy (i stosunek
      ich jakości do ceny).
      • justymon Re: Tanie Obdarowywanie 10.10.05, 09:45
        My planujemy dla rodziców zamówic w Internecie kalendarze z naszym zdjęciem,
        taki A4 na cały rok, nie jest drogi, a jednak zindywidualizowany.
        Polecam też olejek do skórek w postaci flamastra zakupiony w Sephorze, tanie a
        bardzo fajne i wydajne.
        • kasiajka Re: Tanie Obdarowywanie 10.10.05, 13:04
          Ja nie zapomnę prezentu, jaki z siostrą zrobiłyśmy mamie na Dzień Matki,
          bynajmniej nie jest on godny naśladowania wink. Miałam wtedy jakieś 11 lat,
          siostra 5. Kupiłyśmy spody biszkoptowe, przełożyłyśmy je zwykłą śmietaną (wtedy
          mi się wydawało, że jak dodam trochę cukru, to będzie jak ubita), a że w domu
          akurat nie było nic, czym by można "torcik" udekorować, posypałyśmy go
          popcornem. Mama była zachwycona, chociaż nawet nie spróbowała naszego dzieła.
    • brutusowa Re: Tanie Obdarowywanie 10.10.05, 23:17
      Super pomysły, Dzięki wielkie. W tym roku zrobimy kalendarze dla dziadków. A
      pomysł z herbatą, bombonierką własnoręczną, po prostu cudo. Muszę to wszystko
      sobie jeszcze raz przeczytać i przeanalizować.
      Tort-świetny pomysł, niestety nie wierzę aż tak w swoje umiejętności. Ja też
      często daję prezenty własnej roboty, moje obrazki, drewniane zabawki dla
      dzieci, ceramikę (kończyłam ASP) i jest aplauz i zaakceptowanie.
      Mój mąż dostał od swoich rodziców np. pieczoną kaczkę.
      Pamiętam fajny drobiazg od znajomych, ozdoby choinkowe- na tekturkach zdięcia
      osób, które obdarowujemy z pięknymi domalowanymi skrzydłami, oraz różkami i
      ogonkami też jak najbardziej. Trzeba to zrobić na komputerze, powycinać, do
      tego złote nitki- kupa śmiechu. Teraz sobie pomyślałam, że można też zrobić
      śmieszne magnesy na lodówkę, w oparciu o ten pomysł.
      Co do koszlek sprawdzają się też takie z nadrukiem, który specjalnie dla kogoś
      wybieramy np. zdięcie córki dla taty. Takie drobiazgi się właśnie pamięta.
      Tragedią jest, kiedy ktoś mówi, że chce pieniądze a potem na następną okazję
      oddaje tyle samo brrr.
      Albo np. pytasz czy może być upatrzona przez ciebie śmieszna bluzeczka z Endo
      ze smokiem dla bratanicy, a tu słyszysz, że nie bo ma być nosidełko do
      babyborna, najlepiej daj kasę to oni już kupią, no i cała przyjemność robienia
      prezentu odebrana. No ale oczywiście zgadzam się na to, bo w końcu to oni się
      mają cieszyć.
    • brutusowa Re: Tanie Obdarowywanie 11.10.05, 09:26
      Już sobie wyobrażam miny tych osób, które piszą o niestosowności takich
      prezentów jak konfitury, czy malowane flaszki, jak coś takiego dostają. Nie
      umiecie się cieszyć, że ktoś o was pomyślał. Lepiej nic wam nie dawać
      faktycznie.
      Dla mnie największą zmorą są drogie prezenty od teściow, kompletnie nie
      trafione w mój gust, które ani nie mogą się zużyć, ani nie można ich ukryć.
      A takie drobiazgi są super.
    • z_agatka Re: Tanie Obdarowywanie 02.11.05, 07:55
      To mój pierwszy wpis na tym forum, więc witam wszystkich serdecznie i dziękuję
      za inspirację, jak można zaoszczędzić...
      Ad rem jednak - święta blisko, temat prezentów jak najbardziej na czasie.
      Rodzinkę mam sporą (trójka rodzeństwa, rodzice, babcia, szanowny małżonek, a w
      tym roku jeszcze Ukochane Dziecię), więc prezentów też trochę trzeba
      przygotować... Na razie wymyśliłam prezenty dla sióstr i brata - plan jest
      taki: każdy z nich dostanie pudełko ze specjalnie dobranymi w zależności od
      upodobań smakołykami - kruche ciasteczka, pierniczki, suszone owoce... Pudełka
      mają być ozdobne, żeby można je potem na półce postawić, a do tego chcę
      dołączyć (mam nadzieję, że weny i czasu starczy) jakieś osobiste drobiazgi,
      może szydełkowe maskotki... Ciągle myślę nad "resztą", czekam na więcej Waszych
      pomysłów. Pozdrawiam smile
    • portalegre Prezenty świąteczne 08.11.05, 12:27
      Przed chwilą koleżanka pokazala mi wlasnorecznie robione prezenty swiateczne,
      cudo po prostu:

      Ładny koszyczek, a w nim: pęk świec związanych sznureczkiem, małe wino,
      czekolada Lindta, czekoladki miętowe angielskie i to wszystko zwiazane
      przezroczysta folia z ozdobna kokarda.

      Do takiego koszyczka mozna jeszcze dorzucic: ananas, orzech kokosowy, orzechy,
      puszkę herbaty, dobrą kawę, album na zdjęcia w ładnej stylizowanej oprawie,
      puszkę "lepsiejszych" ciasteczek, itp. itd

      Jak się to wszystko ładnie skomponuje, to wygląda naprawdę super.
      • procesor Re: Prezenty świąteczne 08.11.05, 21:32
        portalegre napisała:
        > Ładny koszyczek, a w nim: pęk świec związanych sznureczkiem, małe wino,
        > czekolada Lindta, czekoladki miętowe angielskie i to wszystko zwiazane
        > przezroczysta folia z ozdobna kokarda.
        > Do takiego koszyczka mozna jeszcze dorzucic: ananas, orzech kokosowy, orzechy,
        > puszkę herbaty, dobrą kawę, album na zdjęcia w ładnej stylizowanej oprawie,
        > puszkę "lepsiejszych" ciasteczek, itp. itd
        > Jak się to wszystko ładnie skomponuje, to wygląda naprawdę super.

        taaaa.. ale tanie nie jest..
        to ja juz bym wolała książke kupić (dostac zamiast takiego koszyka tez bym wolała)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka