Dodaj do ulubionych

Obniżyłam rachunek za wodę!

03.08.05, 20:46
Za czerwiec wynosił 107 zł, więc w lipcu wzięłam się za to. Koniec z
codziennymi kąpielami - prysznic, woda nie leje się cały czas przy myciu
naczyń (opłukuję, zakręcam, myję gąbeczką, odkręcam, opłukuję. I co? Dostałam
rachunek - 26 zł!!!
Obserwuj wątek
    • madic Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 03.08.05, 21:12
      WOW! namówiłaś mnie- jeszcze muszę pomęczyć męża coby się stosował i też
      poobserwuję!
      • jalla1 Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 03.08.05, 21:44
        Różnica imponująca. Gratuluję!

        Przy okazji pozdrawiam madic - mamę Kajetana!
        jalla1 - mama Kajetana (28.08.2004) smile
        • madic Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 05.08.05, 01:24
          jalla1 napisała:


          > Przy okazji pozdrawiam madic - mamę Kajetana!
          > jalla1 - mama Kajetana (28.08.2004) smile
          Dziekujemy, dziekujemy, wzajemnie!!! smile))
    • nanetta Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 08.08.05, 18:57
      Sorrki ale oszczednosc kosztem higieny to chyba jakis poroniony pomysł.
      I chyba musialas niezle pilnowac rodzinke np spuszczamy wode w kiblu raz
      dziennie, skoro ci tak rachunkek sie zmniejszyl
      Pozdro
      • sloggi Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 08.08.05, 18:59
        O ile zauważyłem, a czytam biegle, to o kiblu nie było mowy.
        • nanetta Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 08.08.05, 19:58
          Bo kiblem nikt sie nie pochwali. Ale tym, ze codzienna higiena jest zabroniona
          jak najbardziej.
          • plavusa Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 08.08.05, 22:13
            Przecież nie piszę, że oszczędzamy na higienie. Puknij się w głowę. Trzy osoby
            codziennie biorą prysznic, korzystają normalnie z toalety, pralka chodzi średnio
            co dwa dni, sprzątam itd itp. Ale wcześniej naprawde lałam wodę. Codziennie
            kąpiel w dużej pełnej wannie, przy myciu naczyn woda po prostu leciała bez przerwy.

            W życiu nie oszczędzałabym na higienie ani na jedzeniu . Ani zdrowiu.
            • sloggi Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 08.08.05, 22:16
              plavusa napisała:
              >
              > W życiu nie oszczędzałabym na higienie ani na jedzeniu . Ani zdrowiu.

              Tej pani chyba tego nie przetłumaczysz - wie lepiej.
              Ten typ tak ma smile
    • nanetta Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 09.08.05, 17:21
      w takim razie żle zrozumilama twojego posta. Sorrki i pozdrawiam
      • plavusa Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 09.08.05, 20:35
        Przyjętesmile
    • akacjax Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 09.08.05, 22:36
      rozumiem, że to za zimną wodę....
      a grzanie inaczej (np. gazem)
      u mnie metr sześcienny ciepłej kosztuje prawie 21zł, a osoby cztery....
      cieszę się, że tylko za wodę+podgrzanie 150zł płacę
      • plavusa Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 10.08.05, 08:38
        tak, za zimną wodę. Ciepłą też mamy z ogrzewaniem, a ogrzewanie rozliczane wg
        powierzchni mieszkania. Ponieważ grzali jeszcze w maju - ciężko dojść ile
        płacimy za samą ciepłą wodę
        • jagoda85 Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 23.08.05, 22:05
          Pierwsze słyszę, żeby ciepłą wodę płacić w zależności od powierzchni
          mieszkania. Jeśli nie ma się licznika, woda powinna być naliczana ryczałtowo na
          każdą zameldowaną osobę, co ma do tego powierzchnia mieszkania?
      • jagoda85 Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 23.08.05, 22:01
        Ja płacę wg. licznika w zależności od tego ile zużyję, ale za ciepłą wodę
        (centralnie podgrzewaną) płacę 20 zł, bo taka jest u nas cena. Opłata
        miesięczna zależy od tego ile tej wody się zużyje. Jest to więc super motywacja
        do rozsądnego oszczędzania.
    • apsik1 Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 10.08.05, 09:53
      rozumiem że te 25 zł to tylko za tzw wodę zimną dostarczoną cz łącznie z jej
      odprowadzeniem (tzn ścieki)
      Za ciepłą płacisz wg nmie dziwnie od powierzchni mieszkania, nie rozumiem tego
      to jest jakiś ryczałt? Bo np 2 osoby mieszkające w X m kwadratowych płaciłyby
      tyle samo co 6 osób mieszkających na takiej samej X powierzchni.
      Ja płacę za zimną wodę dostarczoną ,ścieki do tego dochodzi rachunek za gaz
      którym podgrzewa się wodę. W zimie dochodzi gaz do podgrzania wody w
      kaloryferach (ogrzewanie). Wszystko olicznikowane.
      • czekolada72 Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 10.08.05, 09:55
        Tzn. jak - za ciepla osobno, za zimna osobno ; za zimna obnizylas, bo nie
        robisz kapieli, tylko prysznic - prysznicujecie i myjesz garnki w zimnej??
      • plavusa Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 10.08.05, 12:11
        Mieszkam w takiej kamienicy, gdzie są tylko mieszkania na wynajem. Dostaję co
        miesiąc fakturę, a na niej m. in. wod.-kan. (to te 26 zł), oraz C.W./Gaz (to
        jest ogrzewanie płatne od powierzchni - właściciel dzieli to co zostało zużyte w
        całym budynku na mieszkania wg ich powierzchni plus PODGRZANIE wody)[gaz , który
        jest zużywany w kuchence - jest na osobnym liczniku, więc kosztuje normalnie]
        Wiem, że to dziwne, ale nie ja to wymyśliłam. Teraz za to podgrzanie (kiedy
        ogrzewania nie było) zapłacilismy 18 zł. Nie mam na to licznika. Zimą to
        ogrzewanie z podgrzaniem kosztowalo ok. 200 zł. I w ogóle ciężko było uzyskac z
        kranu zimną wodę. Jakbym sie nie starała - zawsze leciała lekko ciepła. Dziwne, nie?
        Gdy się tu wprowadzaliśmy bałam się, że ten system nie będzie się nam opłacał,
        ale okazało się co innego.
        Kończę ten wątek bo mam go dość. Chciałam się tylko pochwalić, że naprawdę
        można trochę zaoszczędzić zwracając większą uwagę na to, co się po prostu
        marnuje. Sytuacja finansowa zmusiła mnie do takich refleksji i do zaglądania na
        to forum. Ale niektóre osoby zaczęły na mnie najeżdżać, muszę się tłumaczyć
        jakbym coś zawiniła. Jestem w ciąży i muszę dbać o swoje nerwysmile, zatem nie
        zaglądam do tego wątku więcej.

        Pozdrawiam!
        • jalla1 Re: Obniżyłam rachunek za wodę! 23.08.05, 22:12
          Dostałam właśnie rozliczenie za wodę za I półrocze tego roku. Muszę dopłacić
          tylko 20 zł. Bardzo się cieszę, bo kiedyś były to o wiele wyższe kwoty.
    • jalla1 RADY Z GAZETY WYBORCZEJ 23.08.05, 22:36
      Znalazłam stary wycinek z dodatku Dom z GW. Przepisuję ...może komuś się coś
      przyda.

      "Jak oszczędzać wodę w mieszkaniu ...
      *************************************
      - Zamiast kąpieli w wannie bierz prysznic. Pełna wanna to ok. 120 l wody. W
      ciągu 5 minut kąpieli pod prysznicem zużywasz tylko 50 l.
      - Myj zęby i gól się przy zakręconych kurkach.
      - Natychmiast wymień uszczelkę w cieknącym kranie lub spłuczce klozetowej.
      Uwaga! Jeśli z cieknącego kranu będzie kapać tylko 10 kropli na minutę, to
      przez rok uciuła się 2000 litórw wody!
      - Zmywarki używaj dopiero wtedy, gdy zbierze się duża partia brudnych naczyń.
      Uwaga! Zmywarki automatyczne zużywają każdorazowo od 20 do 30 l wody.
      - Pranie w pralce nastawiaj dopiero wtedy, gdy uzbiera się pełen bęben brudnej
      bielizny. Jeśli nie ma takiej potrzeby, nie używaj funkcji "pranie wstępne".
      Skróć też cykl płukania.
      - Jeśli planujesz wymianę starego w.c. na nowy, pomyśl nad zainstalowaniem
      spłuczki z przyciskiem regulującym ilość spłukiwanej wody.
      - Zamontuj baterię jednouchwytową. Regulacja temperatury za pomocą dwóch kurków
      to strata czasu i wody. Kran jednouchwytowy ustala temperaturę natychmiast.
      - Jeśli mieszkasz w domu jednorodzinnym, zastanów się nad założeniem zbiornika
      na wodę deszczową. Z powodzeniem można ją wykorzystywać do podlewania ogródka
      lub mycia samochodu.
      - Rada dla chętnych - podłącz odpływ z umywalki do rezerwuaru muszli
      klozetowej. Woda użyta do mycia rąk nadaje się do spłukania w.c.

      ... i w ogrodzie
      *****************
      - woda chlorowana nie jest tak dobra dla roślin jak deszczówka,
      - ziemia jest dostatecznie wilgotna, gdy lekko klei się w dłoni, jeśli
      przesypuje się między palcami, to jest za sucha, a jeśli możemy z niej wycisnąć
      wodę - za mokra,
      - lepiej podlać ogród porządnie - raz na dwa, trzy dni - niż codziennie po
      trochu,
      - ziemia musi zostać przemoczona na kilka do kilkunastu centymetrów,
      - najlepiej podlewać wieczorem lub rano."

      Żródło: Towarzystwo Ekologiczno-Społeczne "Wolę być"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka