Dodaj do ulubionych

Wchodzicie i przymierzacie drogie ciuchy?

18.01.07, 13:56
Wchodzicie do drogich sklepów wiecie że nic nie kupicie ,ale czy skusicie się
przymierzyć drogie kreacje żeby poczuć się damą?
Ja w zimie nie -te kurtki kozaki mam dośc tego rozbierania ,ale latem ,wiosną
czemu nie!
Obserwuj wątek
    • lena691 Re: Wchodzicie i przymierzacie drogie ciuchy? 18.01.07, 14:05
      To zalezy ja drogie są ciuchy, bo jak bluzka kosztuje 100zł to wolę nawet nie
      mierzyć bo humoru mi to nie poprawi, że mnie nie stać. A po drugie ekspedientki
      patrzą wyniośle - to też. Natomiast jeśli juz - to lubię pooglądać. A
      najbardziej mnie cieszy jak coś trafię fajnego, a nie wydam fortuny.
      • shady27 lena691 18.01.07, 16:24
        to ja Ci cos powiem. Kiedys mialam okazje byc w sklepie, w kotrym siedziala damesa i miala w d.. klienta. Do pani ktora spytala ile kosztuje jakis tak krem odpowiedziala "nie stac pani" nosz k... mac. A poniewaz jestem kawal cholery poprosilam ja o perfumy z gornej polki. Skakala po drabince to w lewo to w prawo,w koncu znudzila mi sie zabawa, stwierdzilam, ze kupie jak bede miec kase i poszlam. Zebys widziala jej mine, myslalam, ze mnie zamorduje. Ja pracowalam w sklepie i wiem, jak nalezy traktowac klienta, a to co pokazala ta pancia swiadczylo o braku wychowania i kultury.
        • iberia.pl Re: lena691 18.01.07, 17:41
          shady27 napisała:

          >odpowiedziala "nie stac pani" nosz k... mac.

          za taki tekst moze wyleciec z pracy i to predzej niz jej sie wydaje.
          • shady27 Re: lena691 18.01.07, 18:32
            teoretycznie tak, ale czesto wlasciciele sami mowia pracownikom jak pozbywac sie klienta z cienkim portfelem, troszke mi to przypomina scene "pretty woman" jak Julia roberts poszla do butiku i nie chcieli jej obsluzyc
            • lena691 Re: shady27 18.01.07, 19:18
              to fakt i właściwie wisi mi ta panienka jedna z drugą, ale po co mam sobie psuć
              nastrój. A mnie też tak jedna stara baba potraktowała jak byłam młodsza. I
              chodziło tu o głupią odżywkę do paznokci za 8,50zł smile Ale w tym przypadku
              potrzebowałam odzywki i kupiłam, A babę zatkało i odrazu miła smile Albo człowiek
              nie tak ubrany, albo gówniara wink A tak to babska bez utargu albo premi chodzą
              bo wolę iść do sklepu gdzie uśmiechnięte i miłe osoby.
              • shady27 Re: shady27 18.01.07, 19:25
                zgadza sie. A co do usmiechnietych dziewczyn w sklepach to tez nie specjalnie to lubie takie szczerzenie sie jak glupi do sera. Sztuczny wyuczony usmiech dziala na mnie jak plachta na byka, tak samo jak zdanie " w czym moge pomoc" wrrrrr. Wole sklepy gdzie dziewczyny sa normalne smile
                • lena691 Re: shady27 18.01.07, 19:44
                  dobresmile)) no niektóre to faktycznie odraziu wioną fałszem. w sumie
                  najczęściej zaglądam do sklepów w których juz byłam i było "miło" np. mały
                  kosmetyczny. No taka fajna dziewczyna i normalna. A otworzyli niedawno nowy
                  duży i raz tylko byłam. To laska była "zbyt" zajęta rozmową z kolegą więc
                  poszłam do "mojego" ulubionego.
    • iberia.pl Re: Wchodzicie i przymierzacie drogie ciuchy? 18.01.07, 15:22
      po co?Szkoda mojego czasu na chodzenie po sklepach tylko po to zeby cos
      poogladac skoro i tak nie zamierzam kupowac.
    • shady27 nie, przymierzam tylko wtedy gdy chce kupic 18.01.07, 16:21
      jeszcze niedawno nie moglam sobie pozwolic na ciuchy i to nie wzgledu na kase a na wage. Teraz mam conajmniej 2 rozmiary mniej, wiec chyba sie skusze i zaszaleje wink
    • ameba1 nie 18.01.07, 16:59
      nie, szkoda mi na to czasu.
    • afrodyta190 Re: Wchodzicie i przymierzacie drogie ciuchy? 19.01.07, 08:02
      a ja nie lubie chodzic po sklepach i ogladac jak nie mam pieniedzy,glupio sie
      wtedy czuje.o przymierzaniu juz nie wspomne.za to jak juz ma, kase to moge
      chodzic i przymierzac.a i przymierzam to na co mnie stac,nie stac mnie na
      plaszcz za 600 zl to go nie przymierzam bo i po co?zeby sie dolowac?
    • korniz Re: Wchodzicie i przymierzacie drogie ciuchy? 19.01.07, 08:59
      ja np przymierzam żeby sprawdzić czy taki fason mi pasuję podpatrzam szycie
      dodatki i potem jak mnie stać kupuję materiał i zaniosę do znajomej krawcowej i
      mam taniej.Choc muszę powiedzieć ze w tych sklepach wykończenia mają super mało
      która krawcowa tak umie.
    • natalicja Re: Wchodzicie i przymierzacie drogie ciuchy? 19.01.07, 23:53
      Nie. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Ile razy wejdę do takiego tatuum na przyklad - to już jak na moje możliwości dość drogi sklep - to się na coś napalę i tylko żałuję, że mnie nie stać.
      No chyba, że wyprzedażesmile
      A do takich naprawdę naprawdę drogich to nie zaglądam nawet przez szybę.
    • chceoszczedzac Re: Wchodzicie i przymierzacie drogie ciuchy? 20.01.07, 12:34
      Nigdy nie przymierzam niczego jak nie zamierzam kupić.
      Ja w ogóle nie lubie przymierzać, a jednocześnie nic nie kupie bez
      wcześniejszego przymierzenia. Dlatego niecierpię zakupów ubraniowych.
    • chceoszczedzac Re: Wchodzicie i przymierzacie drogie ciuchy? 20.01.07, 12:46
      A ekspedientkami to ja się nigdy nie przejmuje smile NIe chce mi się specjalnie dla
      nich stroić jak jade na zakupy, obwiewszać złotem ani łazić kilka godzin na
      szpilkach. Jak mam w planie długo łazić po sklepach, to zawsze zakładam wygodne
      buty na plaskim i swobodne ubranie, żeby się nie szarpać co chwile w przebieralni.
      No a jak się gapią, to je spokojnie ignoruję smile niech się gapią i sondują po
      wyglądzie ile mam kasy. W końcu to one pracują za groszowe pensje i to one
      zwykle nie mogą sobie pozwolić na zakupy w sklepie w którym pracują i to o tym
      pamiętajcie jak się na was wymalowane paniusie gapią. To wy jesteście klientem i
      to wy zostawiacie tam kasę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka