martag2
09.05.08, 20:40
W domu mam 2 użytkowników ciemnych skarpet, tego samego rozmiaru: męża i syna.
Dostawałam szału szukając par i robiąc dochodzenie, które są czyje.
Nie piszcie, że powinni zrobic to sami, góra skarpet leżała dniami i nocami.
Rozwiązanie problemu:
Kupiłam 10 par takich samych skarpet dla męża - czarne z malutkim wzorkiem
10 par takich samych skarpet dla syna- szare z paskiem.
Od razu wiem, które są czyje. Nie ma problemu gdy zginie jedna , co zdarza się
nałogowo, mam całą szufladę wcześniejszych samotnych skarpet,te Łączą się z
inną w swoim gatunku i nie stwarzają takich problemów.
Polecam takie rozwiązanie.