Uzywacie?
Mawia sie, ze takie programy nie "domyją" czy nie "dopiorą"
dokłądnie, ale tak sie zastanawiałam dziś - moze kiedys, jesli prało
się rzadziej miało to sens, ale teraz? Ja piorę pościel co 2 tyg w
programie ekonomicznym i moze nie jest wygotowana i sterylna, ale to
wystarczy, zeby byla czysta i świeża. Wole wypraca ja szybciutko 2
razy niz 1 raz dlugo i w wysokiej temperaturze. Z naczyniami jest
inaczej, bo jednak muszą byc czyste

, ale jesli nie myję
przypalonych patelni/garnków czy zaschłych talerzy, to po co mam
włączac długi program? Wolę wlaczac zmywarke codziennie na program
ekonomiczny przy 1/2 wkładu, niz co 3-4 dni. Jaka Wy macie strategie
odnosnie programów ekonomicznych w sprzetach?