vicca 24.08.04, 10:25 Nowa moda na sieci - intymne szczegóły i nie tylko. Ekshibicjonizm? A jeżeli tak to czym różni się od pisania pamiętników? Pzdr ciepło Vicca Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
empeka Re: Blogi = ekshibicjonizm? 24.08.04, 15:50 Owszem, w pewnym sensie, o ile zawartość jest autentyczna. Niektórzy liczą na ujawnienie talentu literackiego. Sądzę jednak, że w dużym stopniu chodzi o autokreację i dlatego sporo blogów to pseudoszczera grafomania. Czasem też o oczekuje się na pochlebny komentarz przygodnego czytelnika (jeśli napisze coś krytycznego, można mu odmówić wiarygodności...). Pamiętnik pisze się albo dla siebie, albo dla potomności. To są dwa różne gatunki Odpowiedz Link
oldpiernik Re: Blogi = ekshibicjonizm? 24.08.04, 16:45 Blog pisze się dla poklasku? A forum? OLD Odpowiedz Link
witekjs Re: Blogi = ekshibicjonizm? 24.08.04, 18:32 Jeszcze nigdy nie chciało mi się wczytywać w żaden blog. Jest to jenak coś innego niż forum, gdzie prowadzimy rozmowę / korespondencję/ i bardzo często niezwykle się inspirujemy. Rzadko też w forum bywają posty ekshibicjonistyczne a może raczej rzadko je czytuję. Zawsze jest to forma autokreacji. Dla mnie najciekawsze, że muszę dość szybko, klarownie, zwięźle, nie agresywnie i w miarę ciekawie formułować swoje przemyślenia i odpowiedzi. Nigdy przed tem nie mieliśmy takich doświadczeń. Witek Odpowiedz Link
roseanne Re: Blogi = ekshibicjonizm? 24.08.04, 20:36 blog to moim zdaniem swoisty pamietnik lub wlasnie probka zdolnosci literacjich forum jest bardziej wymiana mysli, sporow, zartow, ba, nawet klotni pamietniki zazwyczej bywaja publikowane posmiertnie, blogi w czasie rzeczywistym Odpowiedz Link
kamfora Re: Blogi = ekshibicjonizm? 24.08.04, 21:24 Też jakoś nie znalazłam w sobie ochoty, żeby czytać bloga. (Zaglądałam do kilku, namawiana przez różnych ludzi, ale "to nie to" W człowieku jest wielka potrzeba bycia wysłuchanym. Teraz nawet trudno pogadać z przygodnym współtowarzyszem podróży - w większości podróżujemy własnymi samochodami. Ale też możliwe, że po prostu nie znam dostatecznie tej "formy literackiej" Odpowiedz Link
witekjs Re: Blogi = ekshibicjonizm? 24.08.04, 21:37 W domu mam szereg biografii niezwykle ciekawych ludzi i innych książek, których jeszcze nie przeczytałem do końca. Szkoda mi czasu na czytanie blogów. Wolę w "rozmawiać" w inernecie i buszować w różnych autentycznie pasjonujących, nie tylko zawodowych linkach. Są jednak ludzie, którzy pasjonują się czytaniem blogów. Nie miałbym chyba ochoty na pisanie czegoś takiego. Może dlatego, że nigdy nie pisałem pamiętnika. Wiem, że z kilku względów, również terapeutycznych jest to korzystne. Witek Odpowiedz Link
roseanne Re: Blogi = ekshibicjonizm? 24.08.04, 21:44 mam jeden ulubiony blog, do ktorego zagladam bardzo czesto przyznam wiedziona wielka ciekawoscia - i nie chodzi tu o talenta literackie a porownanie klopotow, porazek i tych wielkich krokow milowych ktore czasami sie pojawiaja blogstudnia.... Odpowiedz Link
maly.ksiaze Vanity press 25.08.04, 05:09 Blog jest elektronicznym odpowiednikiem czegoś, co anglosasi nazywają 'vanity press'. To takie wydawnictwa, które chętnie wydadzą Twoje (lub moje) dzieło drukiem - niezależnie od jego walorów literackich, czy jakichkolwiek innych. Wydadzą - gdy im za to zapłacić. Szybko, estetycznie, profesjonalnie. Chęć zobaczenia własnych słów w druku - temu trudno się oprzeć. Tylko drogo było. Teraz mamy nowe czasy, rzecz się zdemokratyzowała i niemal każdy już może. Trochę lepiej, lub trochę gorzej. Bo przecież zdarzało się, że ktoś własnym sumptem (lub za pieniądze stryja) wydał dzieło wspaniałe i niezwykłe. Albo choć użyteczne. Teraz też się zdarza. Ale niezwykle rzadko - większość tej produkcji to, jak była to łaskawa określić Marta, pseudoszczera grafomania. Kilka razy już opadała mnie chęć, aby założyć Bloga. Całkowicie fikcyjnego, coś na kształt gry Sims. Ale zawsze mi szybko przechodzi; jeszcze by się ktoś ze znajomych dowiedział. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
empeka Re: Vanity press 25.08.04, 11:04 Załóż, załóż. Nie należy tylko publikować codziennie (choć dobrze założyć pewien reżim pisywania). Twoje na pewno nie będzie nudne. Pomysł na "strukturę" pewnie znajdziesz. Odpowiedz Link
oldpiernik press i on 25.08.04, 16:00 pisanie bloga dla mnie jest kompletnie bezcelowe mimo, że bycie gadułą sprawia mi wielką przyjemność forum bardzo ożywia monotonię codzienności, mam wrażenie, że blog działałby odwrotnie nie proszę o brawa, jednak akceptacja rozmówców daje tyle radości ) coś z autoreklamy, coś z samorealizacji, coś z życia, hehe OLD Odpowiedz Link
empeka Re: press i on 25.08.04, 18:48 M.k - czy pisujesz teraz jako Oldpiernik? I niby dlaczego? Odpowiedz Link
maly.ksiaze Wszelkie podobienstwo... 26.08.04, 01:50 ... jest wylacznie dzielem przypadku. Nie jestem Oldpiernikiem, ani Oldpiernik nie jest mna. Ja, jak wszyscy sie domyslaja, jestem mlody, rzutki, piekny ... czegos zapomnialem ... aha! .. jeszcze jurny. W kazdym razie nie piernikowaty. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link
oldpiernik Re: press i on 26.08.04, 10:10 podobieństwo stylów? cóż za miłe zaskoczenie Mały Książę kiedyś odwiedził moje forum z grubsza to tyle mamy wspólnego, hehe OLDPIERNIK jak najbardzej Odpowiedz Link
empeka On i on 26.08.04, 10:28 No widzisz, O, ile zamieszania, gdy piszesz odpowiedź na post adresowany do mk (który zgłosil: "Kilka razy już opadała mnie chęć, aby założyć Bloga"). Ty O nie pisałeś, że coś Cie opadło, a jednak odpisałeś? Nawet tożsamość autorów się gubi...)) Dzięki Bogu, że was dwóch. Odpowiedz Link
maryna04 Re: On i on 29.08.04, 15:26 Wchodze czasami na blog Ostry dyzur, bardzo pomaga zachowac wlasciwe proporcje w zyciu. Czy zna ktos jakis inny rownie inteligentny i zwiezly i dajacy do myslenia, niekoniecznie medyczny? Odpowiedz Link
otryt Blogi 10.01.05, 21:56 maryna04 napisała: >Wchodze czasami na blog Ostry dyzur, Ja też tam zaglądam. Istria prowadzi go bardzo zwięźle i ciekawie. Był drugi blog prowadzony przez młodego lekarza, moim zdaniem zbyt często zbliżający się do granicy ekshibicjonizmu, wystawiający na widok publiczny bardzo ciepłe stosunki ze swoją żoną. Miałem mieszane uczucia, gdy opowiadał o swoich pacjentach - łatwo o złamanie tajemnicy lekarskiej, wystarczy, że ktoś rozpozna szpital, czytając regularnie łatwo to ustalić. Nagle zniknął ten blog, nie zostało nawet archiwum, może coś się stało. Myślę, że będąc lekarzem, nauczycielem, policjantem lub kimś kto z racji pełnionego zawodu ma dostęp do ludzkich tajemnic nie powinno się tego wystawiać na sprzedaż, aby przysporzyć sobie popularności i znaleźć się w czołówce czytalności. Razem ze zwykłymi blogowiczami swój blog ma Leopold Unger, dawniej (nie wiem czy dzisiaj także?) świetny komentator polityczny pracujący w brukselskim dzienniku. Co ciekawe, jego interesujący blog nie jest prawie w ogóle komentowany. Dzisiejsze "Wysokie Obcasy" lub "Duży Format" zamieszcza niezwykle interesującą opowieść, która zwyciężyłą w konkursie: "kobieta na zakręcie", która chyba powstała po opracowaniu fragmentów bloga. Interesuje mnie różnorodność ludzi i czasem poszukuję jakichś ciekawych blogów, co 20-ty daje się czytać. Sam nie mógłbym pisać bloga. Moje teksty zawsze powstają jako rozmowa z drugą osobą, jako jakaś interakcja. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ilmatar Re: Blogi 11.01.05, 22:37 A ja tak lubiłam blog Vulpiana, szkoda że skończył... Odpowiedz Link
scand Re: Blogi = ekshibicjonizm? 25.08.20, 12:20 Blogi sprzed 16 lat obecnie wkroczyły w nową fazę tzw. videoblogi publikowane na YT. Ludzie opowiadają, co robią ale już raczej nie dzień po dniu - czas jest odmierzany zdarzeniami - trudniej przygotować film niż tekst pisany. Jest tu pewien rodzaj ekshibicjonizmu. Są tutaj i pozycje wartościowe np. blogi edukacyjne albo tematyczne, z których można się dowiedzieć czegoś interesującego, ale te koncentrują się na czymś więcej niż samym autorze. Odpowiedz Link