Dodaj do ulubionych

Piotr Kaczkowski

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 00:06
Dawne Radio 3 umarlo juz dawno, ale w dzisiejszej trujce sa jeszcze osoby,
ktore tamta legende stworzyly - np. Kaczkowski. Co o nim sadzicie? Jak
odbieracie dzisiaj to, co robi?
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 20.08.02, 12:35
      Piotr Kaczkowski to geniusz mikrofonu, mag radia, doskonały głos radiowy, twórca wielu niezapomnianych audycji
      radiowych:
      1. Mini-Max
      2. W tonacji trójki
      3. Pół perfekcyjnej płyty
      4. sobotnia południowa zapraszamy do trójki
      5. dawna muzyczna poczta UKF
      6. kanon muzyki rockowej
      7. muzyczny radiokurier
      8. płyty w zapraszamy do trójki
      9. proszę czekac będzie rozmowa..
      10. nocne zapraszamy do trójki
      11. fono-max
      AKTUALNIE PROWADZI DOSKONAŁY MINI-MAX (niedziela 21.00-24.00) I NADAWANĄ O NIEPRZYZWOITEJ PORZE
      MUZYKĘ PO PÓŁNOCY (noc z czwartku/piątek 0.00-2.00).
      Prezentuje dużo klasyki i zapomnianych utworów ale jest ciągle otwarty na nowe gatunki i style muzyczne,
      wykonawców i zespoły (np. Moby, Archive..)
      Szkoda, że go tak mało (podobnie jak innych prezenterów autorskich programów muzycznych) na antenie trójki.
      • Gość: Tomq Re: Piotr Kaczkowski IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 12:47
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Piotr Kaczkowski to geniusz mikrofonu, mag radia, doskonały głos radiowy, twórc
        > a wielu niezapomnianych audycji
        > radiowych:
        > 1. Mini-Max
        > 2. W tonacji trójki
        > 3. Pół perfekcyjnej płyty
        > 4. sobotnia południowa zapraszamy do trójki
        > 5. dawna muzyczna poczta UKF
        > 6. kanon muzyki rockowej
        > 7. muzyczny radiokurier
        > 8. płyty w zapraszamy do trójki
        > 9. proszę czekac będzie rozmowa..
        > 10. nocne zapraszamy do trójki
        > 11. fono-max
        Jak jestes taki dokladny to ja jeszcze dorzuce "Dziennik muzyczny" ktory tez prowadzil Kaczkowski... to bylo calkiem niedawno... w poludnie..

        > AKTUALNIE PROWADZI DOSKONAŁY MINI-MAX (niedziela 21.00-24.00) I NADAWANĄ O NIEP
        > RZYZWOITEJ PORZE
        > MUZYKĘ PO PÓŁNOCY (noc z czwartku/piątek 0.00-2.00).
        > Prezentuje dużo klasyki i zapomnianych utworów ale jest ciągle otwarty na nowe
        > gatunki i style muzyczne,
        > wykonawców i zespoły (np. Moby, Archive..)
        i TOOL!!

        > Szkoda, że go tak mało (podobnie jak innych prezenterów autorskich programów mu
        > zycznych) na antenie trójki.
        Wielka szkoda :(
        • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 07.09.02, 22:07
          Gość portalu: Tomq napisał(a):

          > Gość portalu: koliber napisał(a):
          >
          > > Piotr Kaczkowski to geniusz mikrofonu, mag radia, doskonały głos radiowy,
          > twórc
          > > a wielu niezapomnianych audycji
          > > radiowych:
          > > 1. Mini-Max
          > > 2. W tonacji trójki
          > > 3. Pół perfekcyjnej płyty
          > > 4. sobotnia południowa zapraszamy do trójki
          > > 5. dawna muzyczna poczta UKF
          > > 6. kanon muzyki rockowej
          > > 7. muzyczny radiokurier
          > > 8. płyty w zapraszamy do trójki
          > > 9. proszę czekac będzie rozmowa..
          > > 10. nocne zapraszamy do trójki
          > > 11. fono-max
          > Jak jestes taki dokladny to ja jeszcze dorzuce "Dziennik muzyczny" ktory tez
          pr
          > owadzil Kaczkowski... to bylo calkiem niedawno... w poludnie..
          >
          > > AKTUALNIE PROWADZI DOSKONAŁY MINI-MAX (niedziela 21.00-24.00) I NADAWANĄ O
          > NIEP
          > > RZYZWOITEJ PORZE
          > > MUZYKĘ PO PÓŁNOCY (noc z czwartku/piątek 0.00-2.00).
          > > Prezentuje dużo klasyki i zapomnianych utworów ale jest ciągle otwarty na
          > nowe
          > > gatunki i style muzyczne,
          > > wykonawców i zespoły (np. Moby, Archive..)
          > i TOOL!!
          >
          > > Szkoda, że go tak mało (podobnie jak innych prezenterów autorskich program
          > ów mu
          > > zycznych) na antenie trójki.
          > Wielka szkoda :(
          NIC DODAĆ NIC UJĄĆ
    • Gość: jarek Re: Piotr Kaczkowski IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 16:00
      Kaczor konsekwentnie, od zawsze "robi swoje", niestety mało jest jego na
      antenie. Był i jest wzorcem dla wielu "młodych", ale jeden z jego uczniów (jak
      się sam określa), z wdzięczności wszedł "z buciorami" na sobotnie ,
      popołudniowe ZD3, chyba najlepszą audycję "wszechczasów" w PR3. To se juz ne
      vrati:-((
      • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 20.08.02, 21:49
        Przypomnę więc elementy sobotniej popołudniowej ZD3 (te stałe i czasowe):
        -jazda obowiązkowa
        -muzyka różna i różniasta
        -premiery
        -zapytaj ojca, zapytaj matki
        -kuźnia
        -radio chwast
        -radio babilon
        -kalendarz muzyczny
        -torba listonosza
        -lufcik
        -helikopternice
        -ładnie grali Panie doktorze
        -muzyka z odrzutowca
        -normalne serwisy bez podładu muzycznego
        -kalendarium
        -ostatnie pogłębione 30 min
        -nowości
        -przegląd kilkudziesieciu nowych płyt
        -Henryk Sytner
        -krótkie zapowiedzi koncertowe
        -wywiady z artystami
        i wystarczy..
        Ale była zbyt dobra i zbyt ambitna by się utrzymać.
        Wygryzł Kaczora pupilek Dyrekcji tow. Niedźwiecki w imię przyjaźni i
        wdzięczności (za sprowadzenie i rekomendowanie go do trójki).
        Gdyby Niedźwiedź miał jaja i honor to by obronił tę audycję jako kierownik
        muzyczny, ale tak wygodniej, zająć lepszy czas antenowy nie swoimi ręcami.
        Czasem słucham tej nowej Markomanii (po liście Radiostacji, której dzięki nowej
        ramówce wreszcie słucham), nie jest zła, poza tym o tej porze brak innych
        propozycji, lecz nic nie zastąpi sobotniej popołudniowej.
          • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 23.08.02, 09:08
            Jest za stary by zmieniać stację.
            Dopóki może robić to co chce, chociaż w tak niewielkim wymiarze i nikt mu nie narzuca play-listy oraz jingli powinien
            zostać. gdy zostanie ograniczony do mniej niz 5 godzin, lub w jeszcze gorszym czasie antenowym, i zaczna mu
            rózni
            narzucać co i jak ma grać powinien odejsć. Na razie tak nie jest.
            Odejsć łatwo się mówi, tylko gdzie???
    • gert Re: Piotr Kaczkowski 24.08.02, 04:29
      > czy nie powinien odejsc?
      A co? ma zostac "odejdziony" przez dyrekcje? jakis tescik?
      To zart, ale tak serio, to moze nie chwalcie Kaczora za bardzo. Ile razy na tym
      forum (w innych watkach) sluchacze chwlali kogos, to miesiac-dwa i goscia juz
      przy Mysliwieckiej nie bylo. A ile razy sluchacze pisali o kims, ze jest
      fatalny, spelneni, jaka sie, alb podklada kolego swinie - gosc awansowal, albo
      dostawal dodatkowe minuty.
      Nie wiem, moze to jakas klatwa, ale lepiej dmuchac na zimne :-)
    • Gość: Marcel Re: Piotr Kaczkowski IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 18:18
      Gość portalu: Makiej napisał(a):

      > Dawne Radio 3 umarlo juz dawno, ale w dzisiejszej trujce sa jeszcze osoby,
      > ktore tamta legende stworzyly - np. Kaczkowski. Co o nim sadzicie? Jak
      > odbieracie dzisiaj to, co robi?
      > pzdr
      Słuchałem parę razy. Dla mnie Kaczkowski to po prostu facet mówiący coś i
      zapowiadający kolejne piosenki. Nie widzę w tym żadnej magii.
      • Gość: makiej Re: Piotr Kaczkowski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 19:18
        > Słuchałem parę razy. Dla mnie Kaczkowski to po prostu facet mówiący coś i
        > zapowiadający kolejne piosenki. Nie widzę w tym żadnej magii.

        O to chodzi, ze "ten facet" zapowiada nie byle jakie piosenki, ale utwory
        wybitne, czesto takie, o ktorych w Polsce sie nawet nie snilo! Widac, ze
        uwaznie go nie sluchasz, albo nie przemawia do Ciebie jego muzyka, bo nie
        napisalbys o nim "facet mowiacy cos". Ten facet opowiada o swojej muzyce z
        najwyzsza pasja i zaangazowaniem. Osobowosc. A do tego jeszcze ta muzyka...
        • Gość: KOLIBER Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 24.08.02, 20:35
          >
          > O to chodzi, ze "ten facet" zapowiada nie byle jakie piosenki, ale utwory
          > wybitne, czesto takie, o ktorych w Polsce sie nawet nie snilo! Widac, ze
          > uwaznie go nie sluchasz, albo nie przemawia do Ciebie jego muzyka, bo nie
          > napisalbys o nim "facet mowiacy cos". Ten facet opowiada o swojej muzyce z
          > najwyzsza pasja i zaangazowaniem. Osobowosc. A do tego jeszcze ta muzyka...
          ZGADZAM SIĘ MAKIEJU.
              • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 25.08.02, 15:38
                Gość portalu: Makiej napisał(a):

                > algreg napisał:
                >
                > > Obywatele ,a ja widzę u Kaczki sporo infantylizmu.
                >
                > Jakiego infantylizmu??? W ktorym miejscu, przy jakiej okazji itd? Moze
                rozwin..
                > .
                >
                > pzdr
                Niech nie wyjaśnia, jak kapusta to kapusta.
                Niech algreg idzie do okulisty.
                I skąd u niego taka poufałość. poza tym miłośnicy Kaczkowskiego mówią na niego
                Kaczor a nie Kaczka.
                • algreg Re: Piotr Kaczkowski 26.08.02, 21:31
                  Już rozwijam.To zdziecinnienie to właśnie przyklady typu:muzyka różna
                  różniasta,itp.25 lat temu Kaczor był kimś w branży, jego mini-maxy robiły
                  wrażenie.Dzisiaj oprócz głosu to pieszczoch i kokiet(ukrywanie "twarzy"),aura
                  tajemniczości,manieryzm.Po prostu najlepszy czas ma za sobą.Aktualnie klasą
                  są:Kydryński,Pawlikowska i ciągle Michalskii Piekut.I to by bylo na tyle.
                  • gepe Re: Piotr Kaczkowski 26.08.02, 21:57
                    algreg napisał:

                    > Już rozwijam.To zdziecinnienie to właśnie przyklady typu:muzyka różna
                    > różniasta,itp.25 lat temu Kaczor był kimś w branży, jego mini-maxy robiły
                    > wrażenie.Dzisiaj oprócz głosu to pieszczoch i kokiet(ukrywanie "twarzy"),aura
                    > tajemniczości,manieryzm.Po prostu najlepszy czas ma za sobą.Aktualnie klasą
                    > są:Kydryński,Pawlikowska i ciągle Michalskii Piekut.I to by bylo na tyle.

                    Witam,
                    'de gustibus...' itd., to co Ty nazywasz manieryzmem ja jestem skłonny uznać za
                    znak firmowy. Co do niepokazywania twarzy, to najlepszym komentarzem będą słowa
                    Marka Niedźwieckiego, który kiedyś powiedział, że jedną z rzeczy, których
                    najbardziej żałuje było właśnie pokazanie twarzy i tzw. popularność, która za
                    tym szła. Człowiek po prostu nie chce być rozpoznawany na ulicy i tyle, to nie
                    ma nic wspólnego z kokietowaniem. Jeśli chodzi o 'aurę tajemniczości' to widzę
                    u PK jej tyle akurat ile u innych prezenterów. A nawet jeśli w niektórych
                    momentach nieco więcej, toż to przecież właśnie radio jest teatrem wyobraźni,
                    ja na przykład lubię w teatrze tajemniczość.
                    Krótko mówiąc - chyba robisz z igły widły. Piotr Kaczkowski to, mimo upływu
                    lat, ciągle radiowa osobowość największego formatu, co zresztą stosunkowo
                    niedawno zostało dostrzeżone i uhonorowane przez międzynarodowe gremium
                    dziennikarzy tytuem 'Dziennikarza radiowego wszechczasów'. Mało?
                    Można zrozumieć Twoją opinię na gruncie subiektywnym, obiektywnie chyba jednak
                    będziesz przegłosowany.

                    Pozdrawiam - gepe
                    • algreg Re: Piotr Kaczkowski 29.08.02, 20:05
                      Witam Gepe,jak sam napisałeś :"de gustibus...", ja Cię rozumiem i na tym
                      kwestię zakończmy.Dla Twojej ,tudzież kolibra satysfakcji powiem,że muzyka
                      Kaczora vel Kaczki jest najwyższej klasy.Pozdrawiam
                    • Gość: Robert Re: Piotr Kaczkowski IP: *.tpl.on.ca / 205.189.176.* 26.09.02, 17:59
                      Pan Piotr Kaczkowski. Nigdy go nie widzialem. Slucham od 20 lat. Dzieki nowoczesnet technice moge sluchac Jego
                      programow poza Krajem. To wielka osobowosc. Pan Kaczkowski.......to dzieki miedzy innymi Jemu zawdzieczam tak
                      wiele. To On ksztaltowal moja osobowosc, moje widzenie swiata, moja osobowosc. Nigdy Go nie widzialem i
                      zapewne nigdy nie zobacze. Czytajac wypowiedzi gosci portalu jestem zbulwersowany slepa zajadloscia, sianiem
                      nienawisci. Jest to jaskrawy przyklad niskiej kultury. Pozdrawiam gosci portalu, szczegolnie tych na poziomie.
                    • Gość: Teresa Re: Piotr Kaczkowski IP: *.demo.pl 03.03.03, 19:21
                      Gość portalu: koliber napisał(a):

                      > Kydryński owszem ,ale to dopiero bufon,
                      > Pawlikowska- brak profesjonalizmu
                      > Piekut- doskonały, ale za bardzo łoi dla nowych komercyjnych mediów.
                      > a Michalski?? to dno i brak profesjonalizmu. (i to nie jest już kwestia gustu)

                      Kydryński bufon? Chyba nie rozumiesz, co oznacza bufonada. Posłuchaj go trochę
                      i sam zobaczysz, że ma swój styl, nie podlizuje się nikomu, ma wiadomości,
                      którymi mógłby obdzielić większość prezenterów Trójki oraz ogromny urok.
                      • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 00:07
                        Gość portalu: Teresa napisał(a):

                        > Kydryński bufon? Chyba nie rozumiesz, co oznacza bufonada. Posłuchaj go
                        > trochę
                        > i sam zobaczysz, że ma swój styl, nie podlizuje się nikomu, ma wiadomości,
                        > którymi mógłby obdzielić większość prezenterów Trójki oraz ogromny urok.

                        De gustibus. Kiedyś Kydryńskiego bardzo nie lubiłem. Teraz słucham go nocą (jak
                        nie zasnę) i czasem Siesty (chociaż wg mnie nie jest to najlepsza pora na tę
                        audycję). Teraz słucham go coraz częściej: jestem starszy, poza tym jest to
                        jakaś odtrutka na to badziewie serwowane w 3 (i nie tylko w ciągu tygodnia).
                        Ale sama się zgodzisz, że jego soposób prezentacji może byc irytyjący. Ale to
                        dobrze, jest wyrazisty. Najgorsi to ugrzecznione Rokosy i pseudointeligentni
                        Bugalscy. Tak więc Kydryńskiego doceniam. Bardziej go doceniam po zmianach w 3.
      • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 07.09.02, 22:09
        Gość portalu: Marcel napisał(a):

        > Gość portalu: Makiej napisał(a):
        >
        > > Dawne Radio 3 umarlo juz dawno, ale w dzisiejszej trujce sa jeszcze osoby,
        >
        > > ktore tamta legende stworzyly - np. Kaczkowski. Co o nim sadzicie? Jak
        > > odbieracie dzisiaj to, co robi?
        > > pzdr
        > Słuchałem parę razy. Dla mnie Kaczkowski to po prostu facet mówiący coś i
        > zapowiadający kolejne piosenki. Nie widzę w tym żadnej magii.
        TO TWÓJ PROBLEM> ale pokaż mi ile osób jest wstanie tak poprowadzić audycje,
        przesłuchać tylu płyt, wyszperać stare nagrania.
      • gepe Re: Piotr Kaczkowski 29.08.02, 21:05
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Lubię Kaczkowskiego i jego audycje choć rzadko słucham. Gdyby jednak troszkę
        > mniej gadał, a i to co mówi mówił ciut szybciej, na pewno więcej ciekawych
        > utworów mógłby zaprezentować w swoich audycjach.

        Witam,
        zapewne, gdyby był 'szybszy', to więcej utworów weszłoby na antenę. Tylko, czy
        w jego audycjach o to chodzi? Ja cenię go własnie m.in. za to, że prócz
        wysłuchania samego uworu, mogę się wiele dowiedzieć o utworze, o wykonawcy,
        często historii powstania, itd. A wywiady? A 'opowieści na temat'? To nie jest
        lista przebojów, ani wyścigi, zapowiedź-muzyczka-dżingiel-zapowiedź-
        muzyczka.... To jest 'smakowanie' muzyki (różnej i w różny sposób podanej) wraz
        z całą jej otoczką. Większość utworów podanych w 'Biurze utworów znalezionych'
        ma swoją historię, którą warto opowiedzieć. Właśnie 'opowiedzieć', a nie -
        powiedzmy - 'zapodać'. Być może właśnie dlatego jestem w stanie wysłuchać
        bardzo trudnego dla mnie utworu obudowanego taką opowieścią.
        Tylko tych audycji trzeba jednak aktywnie słuchać, a nie traktować jako
        wypełniacza przy innych zajęciach, do tego służą inne pasma radiowe.
        Nie wyobrażam sobie, by PK mógł spełnić Twoje warunki. To tak, jakbyś chciał,
        by 'Ptaszyn' przestał gadać po swojemu. Co to byłby za 'Ptaszyn'?

        POzdrawiam - gepe
      • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 07.09.02, 22:12
        Gość portalu: As napisał(a):

        > Lubię Kaczkowskiego i jego audycje choć rzadko słucham. Gdyby jednak troszkę
        > mniej gadał, a i to co mówi mówił ciut szybciej, na pewno więcej ciekawych
        > utworów mógłby zaprezentować w swoich audycjach.
        Jakby mówił szybciej to by było nienaturalne i sztuczne jak Jędrych i jemu
        podobni
    • Gość: & Re: Piotr Kaczkowski IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 29.08.02, 22:23
      algreg - nadajemy na różnych falach. Zupełnie różnych, tak różnych że nie
      zrozumiałem sensu Twojej wypowiedzi. Jeśli chciałeś przekazać jakąś nietypową
      myśl trzeba było "walnąć". A od Kaczkowskiego - wara. To jest taka radiowa
      ikona w dobrym znaczeniu. Człowiek który całym sobą zaprzedał duszę radiu,
      radiu o którym Ty możesz tylko posłuchać opowieści od wujków i ciotek.
      To że jest w Trójce - chwała mu za to oby jak najdłużej. Możesz Go nie
      trawić,wolno Ci, nie musisz również słuchać ale nie pleć na Boga bzdur o jakmś
      infantyliźmie no chyba że nie rozumiesz co piszesz. A wtedy Ci wybaczam.
    • nermal do Algrega 31.08.02, 16:09
      Algreg, stary, ty chyba jesteś jakimś masochistą! Na tym forum nie wolno o
      Kaczkowskim inaczej niż na klęczkach. Inaczej zadziobią cię jakieś kolibry ;)

      Mówię ci, gorzej niż gdybyś o papieżu coś nie tak napisał.

      bądź dzielny!

      -->nermal
      • Gość: aga Re: do Algrega IP: *.devs.futuro.pl 31.08.02, 16:14
        nermal napisał:

        > Algreg, stary, ty chyba jesteś jakimś masochistą! Na tym forum nie wolno o
        > Kaczkowskim inaczej niż na klęczkach. Inaczej zadziobią cię jakieś kolibry ;)
        >
        > Mówię ci, gorzej niż gdybyś o papieżu coś nie tak napisał.
        >
        > bądź dzielny!
        >
        > -->nermal

        ;)))))))))))
      • apocalipse Re: do Algrega 31.08.02, 18:17
        nermal napisał:

        > Algreg, stary, ty chyba jesteś jakimś masochistą! Na tym forum nie wolno o
        > Kaczkowskim inaczej niż na klęczkach. Inaczej zadziobią cię jakieś kolibry ;)
        >
        > Mówię ci, gorzej niż gdybyś o papieżu coś nie tak napisał.
        >
        > bądź dzielny!
        >
        > -->nermal

        Na tym forum wolno wypowiadac sie o Kaczkowskim inaczej niz na kleczkach, a
        nawet jest to wskazane, bo forum to miejsce dyskusji. Tylko na milosc boska,
        jak juz sie tak wypowiadacie, to moze byscie jakos argumentowali, a nie mowili
        tylko: "jak dla mnie to on jest infantylny.."

        pzdr
        • Gość: Kosa Re: Szacunek IP: *.acn.waw.pl 31.08.02, 21:08
          Kochanii, szanujcie starszych panów. Panowie Kaczkowski, Mann, Piekut a nawet
          kilka lat od nich młodszy Niedźwiecki, to grupa(nie wszystkich wymieniłem)
          wyjątkowych osób, na naszym marnym rynku muzycznym. Pasjonaci zawodu, a
          jednocześnie ludzie wielkiej kultury, piewcy tego co w muzyce piękne,
          popularyzatorzy tego co trudne lecz wartościowe, nigdy nie zniżają się do
          poziomu młodej krytyki(np. R.Leszczyński), która koncentruje się na mówieniu co
          im się nie podoba, co jest dołujące, beznadziejne...itd. itp., takie podwórkowe
          szumowiny, taka krytyka Wam odpowiada?! Nigdy się nie zastanawiałem, czy lubię
          Kaczkowskiego bo to nie o to chodzi. On zasługuje na wielki szacunek, i ja
          takim go darzę.
          Pozdrawiam.
          • Gość: koliber Re: Szacunek IP: 149.156.12.* 02.09.02, 20:53
            Gość portalu: Kosa napisał(a):

            > Kochanii, szanujcie starszych panów. Panowie Kaczkowski, Mann, Piekut a nawet
            > kilka lat od nich młodszy Niedźwiecki, to grupa(nie wszystkich wymieniłem)
            > wyjątkowych osób, na naszym marnym rynku muzycznym. Pasjonaci zawodu, a
            > jednocześnie ludzie wielkiej kultury, piewcy tego co w muzyce piękne,
            > popularyzatorzy tego co trudne lecz wartościowe, nigdy nie zniżają się do
            > poziomu młodej krytyki(np. R.Leszczyński), która koncentruje się na mówieniu
            co
            >
            > im się nie podoba, co jest dołujące, beznadziejne...itd. itp., takie
            podwórkowe
            >
            > szumowiny, taka krytyka Wam odpowiada?! Nigdy się nie zastanawiałem, czy
            lubię
            > Kaczkowskiego bo to nie o to chodzi. On zasługuje na wielki szacunek, i ja
            > takim go darzę.
            > Pozdrawiam.
            Swięte słowa. Kultura prezenterów upada.
            Ja Kaczkowskiego bardzo lubię, lecz czasem się z nim nie zgadzam.
            W/w panowie nie uprawiają bleblania, tylko mają coś do powiedzenia.
          • Gość: Kozak Re: Szacunek IP: *.acn.pl 29.07.03, 02:43
            Gość portalu: Kosa napisał(a):

            > Kochanii, szanujcie starszych panów. Panowie Kaczkowski, Mann, Piekut a nawet
            > kilka lat od nich młodszy Niedźwiecki, to grupa(nie wszystkich wymieniłem)
            > wyjątkowych osób, na naszym marnym rynku muzycznym. Pasjonaci zawodu, a
            > jednocześnie ludzie wielkiej kultury, piewcy tego co w muzyce piękne,
            > popularyzatorzy tego co trudne lecz wartościowe, nigdy nie zniżają się do
            > poziomu młodej krytyki(np. R.Leszczyński), która koncentruje się na mówieniu
            co
            >
            > im się nie podoba, co jest dołujące, beznadziejne...itd. itp., takie
            podwórkowe
            >
            > szumowiny, taka krytyka Wam odpowiada?! Nigdy się nie zastanawiałem, czy
            lubię
            > Kaczkowskiego bo to nie o to chodzi. On zasługuje na wielki szacunek, i ja
            > takim go darzę.
            > Pozdrawiam.

            Kosa, nie ściemniaj.
            Znamy ten adres!
      • Gość: koliber Re: do Algrega IP: 149.156.12.* 02.09.02, 20:50
        Kaczkowski ma gorsze audycje ale jest wielką osobowością, można go kytykować,
        tylko czy lepsi są debilni prezenterzy spod znaku Jędrycha czy Figurskiego od
        Kaczkowskiego w najgorszej formie, grającego czasem dobre popowe kawałki.
    • Gość: P-77 Re: Piotr Kaczkowski IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 11:43

      Kaczor, to jak widać dla obrońców dawnej Trujki, ktoś w rodzaju papieża. Ale
      rzeczywiście, klasa sama w sobie. Kultura osobista, erudycja, elokwencja,
      umiejętność zainteresowania słuchacza. No i oczywiście gdyby nie on( i w ogóle
      Program III) w latach 80 słuchalibyśmy tylko Modern Talking.
      Ale i Niedźwiedź jest O.K. Zawsze było tak, że Kaczor kształtował muzyczne
      gusty elitarne a pan Marek powszechne. I tak powinno być. Dzięki Niedźwiedziowi
      wiemy co jest wyrafinowanym popem a co zwykłym kiczem.
      • apocalipse Re: Piotr Kaczkowski 02.09.02, 23:04
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        >
        > Kaczor, to jak widać dla obrońców dawnej Trujki, ktoś w rodzaju papieża. Ale
        > rzeczywiście, klasa sama w sobie. Kultura osobista, erudycja, elokwencja,
        > umiejętność zainteresowania słuchacza. No i oczywiście gdyby nie on( i w
        ogóle
        > Program III) w latach 80 słuchalibyśmy tylko Modern Talking.
        > Ale i Niedźwiedź jest O.K. Zawsze było tak, że Kaczor kształtował muzyczne
        > gusty elitarne a pan Marek powszechne. I tak powinno być. Dzięki
        Niedźwiedziowi
        >

        Racja.
        pzdr
        > wiemy co jest wyrafinowanym popem a co zwykłym kiczem.
        • gepe Re: Piotr Kaczkowski 03.09.02, 12:20
          Bez przesady, może się nie wygłupiajmy. PK zapuscił kiedyś w swojej audycji
          nawet Modern Talking i co z tego? Nic. Nie przestał być Kaczkowskim, ani jego
          audycja jego audycją. To nie był błąd w sztuce, to była informacja: istnieje
          też 'taka' muzyka. Zainteresowanych odsyłam do książki 'Przy mikrofonie Piotr
          Kaczkowski'. Podejrzewam, że i z 'Tatu' było podobnie.
          Napisałem niedawno, że z komentarzem dobrego prezentera (chodziło o PK) mogę
          wysłuchać nawet trudnej dla mnie muzyki, bo jest ona odpowiednio 'obudowana'.
          Może byc i 'Tatu', kiedy wiem, jak mam tego słuchać. Jeśli to kiepska muzyka,
          tylko ciekawostka, to więcej tego nie będzie. A jeśli będzie, to dla mnie
          znaczy, że warto się przyjrzeć. I tyle.

          Pozdrawiam - gepe
          • Gość: As Re: Piotr Kaczkowski IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 03.09.02, 18:58
            gepe napisał:

            Jeśli to kiepska muzyka,
            > tylko ciekawostka, to więcej tego nie będzie. A jeśli będzie, to dla mnie
            > znaczy, że warto się przyjrzeć. I tyle.


            Eeeee... to przesada. To że coś prezentuje Kaczkowski nie oznacza, że od razu
            trzeba sie tym zachwycać. Ostatnio podniecał się Tori Amos, której muza jest
            dla mnie kompletnie niestrawna. Nie uznałem wcale, że "warto się jej bliżej
            przyjrzeć". Nie popadajmy w ton uwielbieńczo - poddańczy.
            • Gość: Kosa Re: Piotr Kaczkowski IP: *.acn.waw.pl 03.09.02, 23:23
              Gość portalu: As napisał(a):

              > gepe napisał:
              >
              > Jeśli to kiepska muzyka,
              > > tylko ciekawostka, to więcej tego nie będzie. A jeśli będzie, to dla mnie
              > > znaczy, że warto się przyjrzeć. I tyle.
              >
              >
              > Eeeee... to przesada. To że coś prezentuje Kaczkowski nie oznacza, że od
              razu
              > trzeba sie tym zachwycać. Ostatnio podniecał się Tori Amos, której muza jest
              > dla mnie kompletnie niestrawna. Nie uznałem wcale, że "warto się jej bliżej
              > przyjrzeć". Nie popadajmy w ton uwielbieńczo - poddańczy.


              Synciu, jeśli czekasz na prezentera, który będzie czytał w Twoich myślach, to
              sam załóż radio, bo inaczej rozchorujesz się na frustrację.
              Pozdrawiam.
              • Gość: As Re: Piotr Kaczkowski IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 04.09.02, 00:10
                Gość portalu: Kosa napisał(a):

                > Gość portalu: As napisał(a):
                >
                > > gepe napisał:
                > >
                > > Jeśli to kiepska muzyka,
                > > > tylko ciekawostka, to więcej tego nie będzie. A jeśli będzie, to dla
                > mnie
                > > > znaczy, że warto się przyjrzeć. I tyle.
                > >
                > >
                > > Eeeee... to przesada. To że coś prezentuje Kaczkowski nie oznacza, że od
                > razu
                > > trzeba sie tym zachwycać. Ostatnio podniecał się Tori Amos, której muza je
                > st
                > > dla mnie kompletnie niestrawna. Nie uznałem wcale, że "warto się jej bliże
                > j
                > > przyjrzeć". Nie popadajmy w ton uwielbieńczo - poddańczy.
                >
                >
                > Synciu, jeśli czekasz na prezentera, który będzie czytał w Twoich myślach, to
                > sam załóż radio, bo inaczej rozchorujesz się na frustrację.
                > Pozdrawiam.

                Ej, nie o to mi chodziło. Chciałem tylko zaznaczyć, że nie ze wszystkim co
                prezentuje Piotr Kaczkowski warto się koniecznie od razu zapoznawać.
              • Gość: Bedi Re: Piotr Kaczkowski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 13:27
                Słucham Kaczkowskiego. Uwielbiam go, ale daleki jestem od jak to Kosa napisał
                uwielbieńczo – poddańczego tonu powszechnie tutaj obowiązującego. Wskażę więc
                na to co mi się u Kaczora nie podoba. Otóż nie podoba mi się jego totalny
                bezkrytycyzm. Dla niego wszystko jest piękne, wspaniałe, niesamowite etc. Ja w
                to nie wierzę! Bo jako można zachwycać się takimi przebrzmiałymi gwiazdorami
                jak Robert Palant?, od wielu lat skutecznie odcinający kupny. Drażnią mnie
                także te wszystkie odliczanki przedkoncertowe zapodawane przez rzeszę
                wazeliniarzy i lizusów.
                • Gość: C. Re: Piotr Kaczkowski IP: proxy / *.radio.com.pl 25.10.02, 17:34
                  Gość portalu: Bedi napisał(a):

                  > Słucham Kaczkowskiego. Uwielbiam go, ale daleki jestem od jak to Kosa napisał
                  > uwielbieńczo – poddańczego tonu powszechnie tutaj obowiązującego. Wskażę
                  > więc
                  > na to co mi się u Kaczora nie podoba. Otóż nie podoba mi się jego totalny
                  > bezkrytycyzm. Dla niego wszystko jest piękne, wspaniałe, niesamowite etc. Ja
                  w
                  > to nie wierzę! Bo jako można zachwycać się takimi przebrzmiałymi gwiazdorami
                  > jak Robert Palant?, od wielu lat skutecznie odcinający kupny. Drażnią mnie
                  > także te wszystkie odliczanki przedkoncertowe zapodawane przez rzeszę
                  > wazeliniarzy i lizusów.

                  To, co powyżej nazwane zostało bezkrytycyzmem można nazwać zupełnie inaczej.
                  Zbigniew Hołdys mówił kiedyś o dziennikarzach uprawiajacych niedobrą, niszczącą
                  krytykę. Hołdys wspominał o tym, jak wielką krzywdę można w taki sposób
                  wyrządzić artystom. Zupełnie niepotrzebnie.Wspominał także Hołdys o tym, że w
                  jego nowym programie (MTV Classic)tego rodzaju krytyki nie będzie. Na razie
                  dotrzymuje słowa.Dlaczego o tym piszę: otóż dopiero przy okazji Hołdysa- który
                  o tym mówił, uświadomiłem sobie, że to samo robi Kaczor. U niego nie ma złej
                  krytyki - często jest może nadmierny entuzjazm, ale czy można miec komuś za złe
                  to, że mówi o kimś nadmiernie dobrze. Chyba, że kogoś razi życzliwość w tak
                  nieżyczliwych czasach.
                  Może metoda Hołdysa działa w tym przypadku? Po co mówić o jakiejś muzyce źle?
                  Chyba lepiej po prostu ją zignorować.Jest przecież tyle muzyki, którą warto
                  zaprezentować. Andy Latimer z zespołu Camel powiedział kiedyś, że wspaniałe
                  jest to, że w tym wielkim świecie muzyki jest miejsce dla każdego.
                  Także dla Roberta Planta - nawet wtedy, gdy odcina kupony. Na pewno ktoś czeka
                  na jego płyty (i koncerty - "odliczanie") z wypiekami na twarzy.
                  I pewnie ostatnią rzeczą, która chciałby usłyszeć mogłoby być np. zdanie:
                  Proszę Państwa, Państwa ulubiony artysta włśnie odciął kolejny, żałosny kupon.
                  Można przecież i w ten sposób. Tylko komu potrzebne takie radio...
                • Gość: Dijkstra Re: Piotr Kaczkowski IP: *.acn.pl 19.06.04, 17:04
                  Wyobraź sobie, że istnieją ludzie, którzy uwielbiają Roberta Planta. Inni
                  kochają Pink Floyd. A jeszcze inni Tool. I co? Kaczkowski ma znaleźć zespół,
                  który uwielbia 100 % ludzkości i puszczać go na okrągło? Słuchaj i daj słuchać
                  innym... Pamiętam, że 2 lata temu przed koncertem Watersa zacząłem odliczanie
                  wcześniej niż PK - 200 dni przed 6 czerwca. I było mi bardzo miło, kiedu Kaczor
                  towarzyszył mi w radości z nadchodzącego wydarzenia, odliczał ze mną i kiedy
                  układaliśmy (my, słuchacze) Watersową Dwudziestkę. I myślę, sądząc po 20 000
                  ludzi na stadionie Skry, że nie tylko ja tak się czułem...
            • gepe Re: Piotr Kaczkowski 04.09.02, 10:20
              Gość portalu: As napisał(a):

              > gepe napisał:
              >
              > Jeśli to kiepska muzyka,
              > > tylko ciekawostka, to więcej tego nie będzie. A jeśli będzie, to dla mnie
              > > znaczy, że warto się przyjrzeć. I tyle.
              >
              >
              > Eeeee... to przesada. To że coś prezentuje Kaczkowski nie oznacza, że od
              razu
              > trzeba sie tym zachwycać. Ostatnio podniecał się Tori Amos, której muza jest
              > dla mnie kompletnie niestrawna. Nie uznałem wcale, że "warto się jej bliżej
              > przyjrzeć". Nie popadajmy w ton uwielbieńczo - poddańczy.

              Ależ oczywiście. Dlatego też napisałem 'dla mnie znaczy'. PK kształtował w
              pewnym sensie mój gust muzyczny i ufam mu pod tym wzgledem cały czas. Ale wcale
              nie twierdzę, że to ma być dla wszystkich papież od muzyki, to byłoby chore.

              Pozdrawiam - gepe
              • Gość: chemik Re: Piotr Kaczkowski IP: *.marwit.gliwice.pl 06.09.02, 22:31
                Dawno mnie tu nie bylo...
                A tematy jak dawniej. Ilez mozna dyskutowac o PK?? Jedni go lubia, inni nie.
                Ja kiedys po prostu go nie cierpialem, teraz bardzo lubie (bez popadania w
                zachwyt). Kultura osobista, otwartosc na rozne gatunki muzyki, a przy tym
                najlepszy dyrektor Trojki w historii. Nie wszystko, co puszcza Kaczor mi sie
                podoba, nie ukrywam, ze czesto mnie denerwuje jego muzyka. Nie da sie jednak
                ukryc, ze rowzniez on ksztaltowal moj gust muzyczny. Sila Trojki bylo to, ze
                bylo tam miejsce dla roznych indywidualnosci, teraz miejsce jest glownie na
                sieczke...
                • Gość: koliber Kaczor IP: 149.156.12.* 07.09.02, 08:28
                  Trzeba dyskutować.
                  Kaczor jest otwarty na wszystki gatunki muzyki.
                  A krytyki w audycjach jest mało, bo puszcza jedynie to co mu się podoba.
                  Nie wiem, czy ktoś pamieta, ale w Tygodniku razem był kiedyś leksykon
                  prezenterów (połowa lat 80-tych, gdzie notabene też były kwiatki: Fabiański,
                  Rybiński, Konopka-ta dopiero mówiła po angielsku w 2) i tam Kaczkowski
                  powiedział, że nigdy nie puści Madonny (czy ktoś pamięta zespół 3 madonna's).
                  A jeśli coś krytykuje, to tylko takich wykonawców do których ma zaufanie, a
                  nowe produkcje przyniosły rozczarowanie.
                  P.S. pozdrowienia dla chemika
                  • Gość: mk Re: Kaczor IP: *.ltk.com.pl 07.09.02, 21:33
                    Gość portalu: koliber napisał(a):

                    > > Nie wiem, czy ktoś pamieta, ale w Tygodniku razem był kiedyś leksykon
                    > prezenterów (połowa lat 80-tych, gdzie notabene też były kwiatki: Fabiański,
                    > Rybiński, Konopka-ta dopiero mówiła po angielsku w 2) i tam Kaczkowski
                    > powiedział, że nigdy nie puści Madonny (czy ktoś pamięta zespół 3 madonna's).

                    Cos chyba nie tak. Nie pamietam, czy to bylo "Razem", czy inne pismo.
                    Najbardziej znani prezenterzy odpowiadali na te same (badz podobne pytania). Na
                    pytanie, czy "Czy jest wykonawca, ktorego bys nie zaprezentowal w swojej
                    audycji?" bardzo dobrze zapamietalem odpowiedzi tylko dwoch przepytywanych:
                    Kaczkowskiego i Jerzego JJ Janiszewskiego. Kaczor odpowiedzial "Nie ma takiego"
                    a Janiszewski "Elvis Presley". Nawiasem mowiac Janiszewski sklamal, bo
                    wielokrotnie Elvisa puszczal. Specjalnie na to zwracalem uwage, bo mocno mu to
                    popamietalem.

                    mk
                      • makosm1 Re: Kaczor 07.09.02, 21:52
                        Gość portalu: koliber napisał(a):

                        > To był Tygodnik RAZEM.
                        > Wydaje mi się, że powiedział Madonna.

                        Jako sklerotyk nie upieram sie. Po cichu bym jednak obstawial przy swoim.

                        > Ale Kaczkowski nigdy nie uzależnia zagrania utworu od tego kto to wykonuje
                        > tylko od jego jakości.

                        Co by przemawialo za moim

                        Pozdrawiam

                        mk
                        • Gość: koliber Re: Kaczor IP: 149.156.12.* 07.09.02, 21:56
                          makosm1 napisał:

                          > Gość portalu: koliber napisał(a):
                          >
                          > > To był Tygodnik RAZEM.
                          > > Wydaje mi się, że powiedział Madonna.
                          >
                          > Jako sklerotyk nie upieram sie. Po cichu bym jednak obstawial przy swoim.
                          Nieważne.
                          >
                          > > Ale Kaczkowski nigdy nie uzależnia zagrania utworu od tego kto to wykonuje
                          >
                          > > tylko od jego jakości.
                          Chociaż czasem przedstawia słabsze utwory ulubionych wykonawców.
                          > Co by przemawialo za moim
                          >
                          > Pozdrawiam
                          >
                          > mk
                          Pozdrawiam
                          Koliber
                          • Gość: jarek Re: Kaczor IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 22:04
                            Gość portalu: koliber napisał(a):

                            > To nie była Madonna, tylko zespół parodiujący ją (THE THREE MADONNA'S)
                            > chyba Like A Virgin
                            > ale glowy nie dam
                            To też było, ale Madonna pojawiała się u Kaczora w oryginale w nagraniach z
                            jakiegoś koncertu (nagrania raczej niezbyt oficjalne, bo fatalne w jakości) w
                            myśl zasady "król jest nagi", ale pojawiła się poźniej w nagraniu "Vogue" już
                            bez ironii, dam pół głowy, bo było to dość dawno:-)
                            • Gość: mk Re: Kaczor IP: *.ltk.com.pl 08.09.02, 22:37
                              Gość portalu: jarek napisał(a):

                              > Gość portalu: koliber napisał(a):
                              >
                              > > To nie była Madonna, tylko zespół parodiujący ją (THE THREE MADONNA'S)
                              > > chyba Like A Virgin
                              > > ale glowy nie dam
                              > To też było, ale Madonna pojawiała się u Kaczora w oryginale w nagraniach z
                              > jakiegoś koncertu (nagrania raczej niezbyt oficjalne, bo fatalne w jakości) w
                              > myśl zasady "król jest nagi",

                              Ostroznie z ta Madonna! Na Kylie Minogue tez psy wieszano (ja tez do nich
                              nalezalem) a potem wylonila sie przy boku Nick Cave'a.
                              A jak uslyszymy duet np. Madonna & Peter Murphy???
                              W koncu to profesjonalistka. A American Pie nie byl u Kaczkowskiego?

                              mk
                                • Gość: mk Re: Kaczor IP: *.ltk.com.pl 08.09.02, 22:47
                                  Gość portalu: Makiej napisał(a):

                                  > A American Pie nie byl u Kaczkowskiego?
                                  > >
                                  > > mk
                                  >
                                  > Bylo, ale w oryginale, a potem w wykonaniu Tori Amos.

                                  I to nie raz

                                  > W wykonaniu Madonny nigdy

                                  Tez sobie nie przypominam. Ale mysle, ze swiat by sie nie zawalil, gdyby bylo.

                                  Pozdrawiam

                                  mk
                                • Gość: mk Re: Kaczor IP: *.ltk.com.pl 08.09.02, 23:25
                                  Gość portalu: jarek napisał(a):

                                  > toż właśniem napisał, że było "Vogue", jako przykład, że nie istotne kto,
                                  tylko
                                  >
                                  > jak i co!:-)

                                  A istotnie. Sorry. I to powinno zamknac ten watek, bos pieknie to ujal: "nie
                                  istotne kto, tylko jak"

                                  Dobrej nocy wszystkim. Ja padam.

                                  mk

                                  • Gość: koliber Re: Kaczor IP: 149.156.12.* 09.09.02, 15:30
                                    Gość portalu: mk napisał(a):

                                    > Gość portalu: jarek napisał(a):
                                    >
                                    > > toż właśniem napisał, że było "Vogue", jako przykład, że nie istotne kto,
                                    > tylko
                                    > >
                                    > > jak i co!:-)
                                    >
                                    > A istotnie. Sorry. I to powinno zamknac ten watek, bos pieknie to ujal: "nie
                                    > istotne kto, tylko jak"
                                    >
                                    > Dobrej nocy wszystkim. Ja padam.
                                    >
                                    > mk
                                    Pełna zgoda. Ale nie zamykajmy wątku. Można podyskutować o wykonawcach i
                                    audycjach Kaczkowskiego.
                    • Gość: jacek marcinkowski Re: Kaczor IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 01:51
                      Gość portalu: mk napisał(a):

                      > Gość portalu: koliber napisał(a):
                      >
                      > > > Nie wiem, czy ktoś pamieta, ale w Tygodniku razem był kiedyś leksykon
                      >
                      > > prezenterów (połowa lat 80-tych, gdzie notabene też były kwiatki: Fabiańsk
                      > i,
                      > > Rybiński, Konopka-ta dopiero mówiła po angielsku w 2) i tam Kaczkowski
                      > > powiedział, że nigdy nie puści Madonny (czy ktoś pamięta zespół 3 madonna'
                      > s).
                      >
                      > Cos chyba nie tak. Nie pamietam, czy to bylo "Razem", czy inne pismo.
                      > Najbardziej znani prezenterzy odpowiadali na te same (badz podobne pytania).
                      Na
                      >
                      > pytanie, czy "Czy jest wykonawca, ktorego bys nie zaprezentowal w swojej
                      > audycji?" bardzo dobrze zapamietalem odpowiedzi tylko dwoch przepytywanych:
                      > Kaczkowskiego i Jerzego JJ Janiszewskiego. Kaczor odpowiedzial "Nie ma
                      takiego"
                      >
                      > a Janiszewski "Elvis Presley". Nawiasem mowiac Janiszewski sklamal, bo
                      > wielokrotnie Elvisa puszczal. Specjalnie na to zwracalem uwage, bo mocno mu
                      to
                      > popamietalem.
                      >
                      > mk

                      zgadza się - było w RAZEM: Muzyczne radio - część I i II. Odnalazłem w swoim
                      archiwum ;-) I jeśli chodzi o ścisłość pan Piotr Kaczkowski (przy którym
                      zamiast zdjęcia była tabliczka z drzwi do jego redakcyjnego pokoju) napisał, że
                      nie ma wykonawcy, którego na pewno nie umieścił e swej audycji. Natomiast jeśli
                      chodzi o Pana Janiszewskiego (jak bardzo szkoda, że jego głos zniknął z
                      Trójkowej anteny) to wśród wykonawców wymienił Modern Talking, Bolter i 2+1,
                      natomiast wątek z Presleyem pojawił się w pytaniu o to czego prywatnie
                      słucha: "Beatles, Manfred Mann, .... Nienawidzę E. Presleya"

                      Pozdrawiam wszystkich słuchaczy Programu Trzeciego oraz obecnej nocnej trUjki.
                      jacek
    • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski- DYREKTOR IP: 149.156.12.* 09.09.02, 15:43
      Re: DYREKTOR KACZKOWSKI
      Autor: Gość: koliber Data: 07-09-2002 08:47
      Gość portalu: xyz napisał(a):
      > Szkoda ze nikt nie zapyta pracownikow Trojki o to jakim dyrektorem byl pan
      > Wielki Gadula Nudny Kaczkowski i jak niszczyl starych pracownikow Trojki, za
      > ktorymi wszyscy teraz boleja. Oj ciezko byloby Wam tego sluchac...

      To nie jest bucu WGN lecz znakomity prezenter. Na pewno był niełatwym
      dyrektorem, ale zawsze dzielił się ze słuchaczami systematycznymi wzrostami
      słuchalności (do rezygnacji z niskich częstotliwości w 2000) i zmiany
      wprowadzał ewolucyjnie. To on nadał dynamizm audycji porannej ZD3 (między 6.00-
      9.00). Tylko słusznie uznał, że jak tak będzie cały dzień to się znudzi.
      A słuchał radia (3) 24h/dobę, że by wiedzieć co się dzieje na antenie.
      Kochał 3 i to co robi.
      Za to wzorem chamstawa są chyba działania Laskowskiego: zmiany ramówki i
      prezenterów na oślep. Traktowanie starych pracowników i gwiazd oraz nowych
      nabytków jak psów.(albo gorzej)
      To tyle.
      (p.S.) A Zegar miał wiele koncepcji tylko nie dostał kasy. Gdyby Zegar czy
      Kaczor mieli z zarządu tyle kasy co Laskowski, to zmian byłoby więcej, promocja
      wieksza i słuchalność mogłaby być na rzeczywistej docelowej 7-8%. ("jesteśmy
      przygotowani na 30")
      "Trójka twoje pierwsze siku."

          • Gość: mk Re: Piotr Kaczkowski- DYREKTOR IP: *.ltk.com.pl 12.09.02, 16:15
            Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

            > Gość portalu: koliber napisał(a):
            >
            > > Może jakieś komentarze.
            >
            > Już był.
            > Nie wyobrażam sobie tej powtórki.

            Ja sobie wyobrazam. Sluchalem wtedy Trojki "na okraglo". Obecnej trUjki nie
            slucham. Podkreslam to czesto. Dzieki poczynaniom nastepcom Dyrektora
            Kaczkowskiego.

            > Najlepiej robi to co robi. Nikt mu w tym nie
            > dorówna. Ale dyrektor. Niestety nie pasuje. Naprawdę zostawmy go tam gdzie
            > jest

            Boje sie, ze moze go tam zabraknac. A gdzie wtedy znajdzie dla siebie i dla nas
            miejsce?! Albo dostanie okienko miedzy 2 a 4 rano.
            A czym dysponowal jako dyrektor i jakie przy tym mial wyniki? Lasowski moze o
            czyms takim tylko pomarzyc. Zreszta ile razy trzeba Ci to uprzytamniac???

            mk
            • Gość: chemik Re: Piotr Kaczkowski- DYREKTOR IP: *.marwit.gliwice.pl 12.09.02, 22:41
              Gość portalu: mk napisał(a):

              > Gość portalu: Lumbulak napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: koliber napisał(a):
              > >
              > > > Może jakieś komentarze.
              > >
              > > Już był.
              > > Nie wyobrażam sobie tej powtórki.
              >
              > Ja sobie wyobrazam. Sluchalem wtedy Trojki "na okraglo". Obecnej trUjki nie
              > slucham. Podkreslam to czesto. Dzieki poczynaniom nastepcom Dyrektora
              > Kaczkowskiego.
              >
              > > Najlepiej robi to co robi. Nikt mu w tym nie
              > > dorówna. Ale dyrektor. Niestety nie pasuje. Naprawdę zostawmy go tam gdzie
              >
              > > jest
              >
              > Boje sie, ze moze go tam zabraknac. A gdzie wtedy znajdzie dla siebie i dla
              nas
              >
              > miejsce?! Albo dostanie okienko miedzy 2 a 4 rano.
              > A czym dysponowal jako dyrektor i jakie przy tym mial wyniki? Lasowski moze o
              > czyms takim tylko pomarzyc. Zreszta ile razy trzeba Ci to uprzytamniac???
              >
              > mk

              Moge sie pod tym podpisac obiema rekami i nogami :)))))
          • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski- DYREKTOR IP: 149.156.12.* 13.09.02, 21:17
            Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

            > Gość portalu: koliber napisał(a):
            >
            > > Może jakieś komentarze.
            >
            > Już był.
            > Nie wyobrażam sobie tej powtórki. Najlepiej robi to co robi. Nikt mu w tym
            nie
            > dorówna. Ale dyrektor. Niestety nie pasuje. Naprawdę zostawmy go tam gdzie
            jest
            > .
            > Z całym szacunkiem dla "mistrza głosu".
            Dla Niego (Kaczkowskiego) lepiej, mniej nerwów. Dla 3 gorzej.
            Tylko czemu ograniczono go na antenie i zlikwidowano sobotnią popołudniową ZD3.
          • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski- DYREKTOR IP: 149.156.12.* 14.09.02, 08:00
            Gość portalu: Lumbulak napisał(a):

            > Gość portalu: koliber napisał(a):
            >
            > > Może jakieś komentarze.
            >
            > Już był.
            > Nie wyobrażam sobie tej powtórki. Najlepiej robi to co robi. Nikt mu w tym
            nie
            > dorówna. Ale dyrektor. Niestety nie pasuje. Naprawdę zostawmy go tam gdzie
            jest
            > .
            > Z całym szacunkiem dla "mistrza głosu".
            > Lumbulak
            To sobie posłuchaj stylu prowadzenia audycji przez Kaczkowskiego i porównaj z
            nowymi nabytkami,
            a Twoja dyrekcja odebrała mu 2 godziny antenowe i zlikwidowała sobotnią
            popołudniową, za jakis czas znowu go ograniczą, że niemodny.
      • Gość: jarek Re: Piotr Kaczkowski IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 10:26
        Gość portalu: a_g napisał(a):

        > Piotr Kaczkowski - dla mnie po prostu muzyczny ojciec. Gdyby nie on pewnie
        > nadal błądziłabym w muzycznym gąszczu, nie mając pojęcia jaki jest ogromny i
        > różnorodny. Zresztą nadal się uczę :)

        nie tylko Twój!!!

        > Myślę też, że na uwagę zasługuje też Piotr Stelmach.

        niestety ostatnimi czasy mocno obniżył loty...
        • Gość: Kosa Re: Piotr Kaczkowski jest Wielki!!!! IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 18:49
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          >
          >
          > niestety ostatnimi czasy mocno obniżył loty...


          Ręce opadają, słyszałeś wczorajszy Mini-Max?! Na pewno nie!
          Znakomita muzyka, ile pracy musiał włożyć Piotr, żeby wypełnić kilkugodzinną
          audycję, interesującą muzyką. Komentarz może się nie podobać, ale to jest jego
          radość, że tą wspaniałą muzyką może się z nami dzielić.
          Pozdrawiam.
          PS. Pytanie dla tych, którzy ciągle marudzą, że kiedyś to była Trójka. Ile trwał
          Mini-max, w latach 70-tych i 80-tych? I po co ten płacz, że jest źle i
          będzie gorzej, jest Piotr, więc jest dobrze i niech sobie pogada...
          • Gość: mk Re: Piotr Kaczkowski jest Wielki!!!! IP: *.ltk.com.pl 16.09.02, 19:52
            Gość portalu: Kosa napisał(a):

            > słyszałeś wczorajszy Mini-Max?! Na pewno nie!
            > Znakomita muzyka, ile pracy musiał włożyć Piotr, żeby wypełnić kilkugodzinną
            > audycję, interesującą muzyką. Komentarz może się nie podobać, ale to jest
            jego
            > radość, że tą wspaniałą muzyką może się z nami dzielić.
            > Pozdrawiam.
            > PS. Pytanie dla tych, którzy ciągle marudzą, że kiedyś to była Trójka. Ile
            > trwał
            > Mini-max, w latach 70-tych i 80-tych? I po co ten płacz, że jest źle i
            > będzie gorzej, jest Piotr, więc jest dobrze i niech sobie pogada...

            Cóż to za argument? A może cofniesz się do lat sześćdziesiątych, kiedy Piotr
            zaczynał w "Popołudniu z młodością"? A może do lat pięćdziesiątych, do epoki
            pieśni masowych? Było Kaczkowskiego więcej, jest mniej. Jest powód do
            narzekania.
            Poza tym pięknie gadasz. Kaczkowski jest uosobieniem dawnej Trójki, w której
            prezenterzy, żeby użyć Twych słów, z radością dzielili się wspaniałą muzyką.
            Teraz najczęściej muszą odfajkowywać kawałki z playlisty i paplac np. o
            wyższości owsianki nad jajecznicą lub odwrotnie (Łodej w jednej z pierwszych
            audycji). Ręce opadają.

            mk
            • Gość: Kosa Re: Piotr Kaczkowski jest Wielki!!!! IP: *.acn.waw.pl 16.09.02, 20:07
              Gość portalu: mk napisał(a):

              > Gość portalu: Kosa napisał(a):
              >
              > > słyszałeś wczorajszy Mini-Max?! Na pewno nie!
              > > Znakomita muzyka, ile pracy musiał włożyć Piotr, żeby wypełnić kilkugodzin
              > ną
              > > audycję, interesującą muzyką. Komentarz może się nie podobać, ale to jest
              > jego
              > > radość, że tą wspaniałą muzyką może się z nami dzielić.
              > > Pozdrawiam.
              > > PS. Pytanie dla tych, którzy ciągle marudzą, że kiedyś to była Trójka. Ile
              >
              > > trwał
              > > Mini-max, w latach 70-tych i 80-tych? I po co ten płacz, że jest źle i
              > > będzie gorzej, jest Piotr, więc jest dobrze i niech sobie pogada...
              >
              > Cóż to za argument? A może cofniesz się do lat sześćdziesiątych, kiedy Piotr
              > zaczynał w "Popołudniu z młodością"? A może do lat pięćdziesiątych, do epoki
              > pieśni masowych? Było Kaczkowskiego więcej, jest mniej. Jest powód do
              > narzekania.
              > Poza tym pięknie gadasz. Kaczkowski jest uosobieniem dawnej Trójki, w której
              > prezenterzy, żeby użyć Twych słów, z radością dzielili się wspaniałą muzyką.
              > Teraz najczęściej muszą odfajkowywać kawałki z playlisty i paplac np. o
              > wyższości owsianki nad jajecznicą lub odwrotnie (Łodej w jednej z pierwszych
              > audycji). Ręce opadają.
              >
              > mk


              Mistrzu! Męczą Cię te audycje, to nie słuchaj! I jedno sprostowanie, dawny Mini-
              Max był, nie dłuższy, tylko krotszy niż obecny. Kaczkowski i playlista...jak to
              piszesz, "ręce opadają".
              Pozdrawiam.
              • Gość: mk Re: Piotr Kaczkowski jest Wielki!!!! IP: *.ltk.com.pl 16.09.02, 21:02
                Gość portalu: Kosa napisał(a):

                > > Kaczkowski jest uosobieniem dawnej Trójki, w której
                > > prezenterzy, żeby użyć Twych słów, z radością dzielili się wspaniałą
                > > muzyką.
                > > Teraz najczęściej muszą odfajkowywać kawałki z playlisty i paplac np. o
                > > wyższości owsianki nad jajecznicą lub odwrotnie (Łodej w jednej z pierwszy
                > ch
                > > audycji). Ręce opadają.
                > >
                > > mk
                >
                >
                > Mistrzu! Męczą Cię te audycje, to nie słuchaj! I jedno sprostowanie, dawny
                MiniMax był, nie dłuższy, tylko krotszy niż obecny. Kaczkowski i
                playlista...jak to
                >
                > piszesz, "ręce opadają".

                Czyzbym az tak niejasno sie wyrazal??? Przeciez pisze, ze Kaczkowski DZIELI sie
                wspaniala muzyka. Nowi prezenterzy, NIE Kaczkowski, grają z playlisty.

                Poza tym nie musisz mi tlumaczyc jak dlugi byl "Minimax - minimum slow, maximum
                muzyki", poniewaz sluchalem tej audycji od pierwszego wydania. I slucham
                nadal "Minimaxu - biura utworow znalezionych", jako juz jednej z ostatnich
                audycji trUjki. Slucham z najwyzsza satysfakcja - zeby nie bylo niedomowien.

                Odwzajemniam pozdrowienia.

                mk
          • talita82 Re: Piotr Kaczkowski to The Last DJ 24.06.04, 19:11
            Mnie się wydaje, ze chodzi o piosenkę Toma Petty'ego i The Heartbreakers pod
            tytułem właśnie "The Last DJ" Pan Piotr kiedyś ją prezentował. Jej tekst mówi
            bardzo dużo:
            Well you can’t turn him into a company man
            You can’t turn him into a whore
            And the boys upstairs just don’t understand anymore
            Well the top brass don’t like him talking so much
            And he won’t play what they say to play
            And he don’t want to change what don’t need to change
            And there goes the last DJ
            Who plays what he wants to play
            And says what he wants to say
            Hey, hey, hey
            And there goes your freedom of choice
            There goes the last human voice
            There goes the last DJ
            Well some folks say they’re gonna hang him so high
            Because you just can’t do what he did
            There’s some things you just can’t put in the minds of those kids
            As we celebrate mediocrity all the boys upstairs want to see
            How much you’ll pay for what you used to get for free
            And there goes the last DJ
            Who plays what he wants to play
            And says what he wants to say
            Hey, hey, hey
            And there goes your freedom of choice
            There goes the last human voice
            And there goes the last DJ

            (Instrumental break)

            Well he got him a station down in Mexico
            And sometimes it will kinda come in
            And I’ll bust a move and remember how it was back then
            There goes the last DJ
            Who plays what he wants to play
            And says what he wants to say
            Hey, hey, hey
            And there goes your freedom of choice
            There goes the last human voice
            And there goes the last DJ
    • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski-MINI_MAX IP: 149.156.12.* 11.10.02, 21:23
      Minimaxu w zeszłą niedzielę nie było, bo Dyrekcja przypomniała sobie po niemal pół roku o 40-leciu. A
      Kaczkowski nieodpowiedni do swiętowania. A może nie chciał uszestniczyć w tej hucpie.
      A Pana Piotra poinformowano dopiero w srodę, że nie będzie audycji w niedzielę. Pełen profesjonalizm
      Derekcji.
        • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski-Peter Gabriel IP: 149.156.12.* 13.10.02, 23:01
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > Gość portalu: koliber napisał(a):
          >
          > > Jak się Wam podoba nowa płyta Gabriela
          >
          > Nie słuchałem płyty w całości. Znam ją tylko z radia.
          > Z tym zastrzeżeniem powiem, że jest dobra ale na kolana
          > mnie nie powaliła. Spodziewałem się mocniejszych doznań.
          > Po tylu latach czekania...
          >
          > mk
          Im dłużej się słucha tym bardziej wciąga (repeat all). A płytą roku jest chyba
          dla, mnie RHCP
    • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski DO QBATA IP: 149.156.12.* 16.10.02, 23:05
      Dlaczego tak bezpodstawnie obraziłeś Kaczkowskiego.
      Cytat z t.kubata: "do spolki z red. Kaczkowskim nie dysponuja
      takim rezerwuarem samozachwytu, zadecia i poczucia niczym
      nie skrepowanej wyzszosci."
      To nie jest krytyka, to chamstwo.
      A jakie masz kwalifikacje i osiągnięcia. z tego co pisał M. Kowalewski wnoszę,
      że niewielkie.
      Chociaż z drugiej strony Twój post o celowym ogłupianiu przez media jest celny.
      Jeśli tak, to czemu tak krytykujesz Kaczora. To wzór dla prezentera muzycznego.
      Czy czynisz to tylko po to by zaistnieć.
      pozdrawiam
      Koliber
      P.S.
      Słuchaj różnych gatunków muzyki i rozszerzaj horyzonty muzyczne.

      • Gość: mk Re: Piotr Kaczkowski a Madonna IP: *.ltk.com.pl 19.10.02, 21:41
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Kaczkowski w "Muzyce po północy" z czwartku/piątek zaprezentował najnowszą
        > Madonnę z Bonda (jako ciekawostkę).
        > Wyjaśnił też, że puścił ją pierwszy raz 20 lat temu, kiedy była nikomu
        nieznaną
        >
        > szansonistką.
        > Poźniej raczej nie gościła w jego audycjach.
        > Co o tym sądzicie.

        Nic nie sądzę. Już tu nie tak dawno pisałem, że świat by się nie zawalił
        gdyby puścił Madonnę. U Kaczkowskiego wszystko jest możliwe.
        I dzięki Mu za to

        mk
        • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski a Madonna IP: 149.156.12.* 19.10.02, 22:32
          > > Wyjaśnił też, że puścił ją pierwszy raz 20 lat temu, kiedy była nikomu
          > nieznaną
          > >
          > > szansonistką.
          > > Poźniej raczej nie gościła w jego audycjach.
          > > Co o tym sądzicie.
          >
          > Nic nie sądzę. Już tu nie tak dawno pisałem, że świat by się nie zawalił
          > gdyby puścił Madonnę. U Kaczkowskiego wszystko jest możliwe.
          > I dzięki Mu za to
          >
          > mk
          PODPISUJĘ SIĘ POD TYM
          koliber
      • Gość: obi Re: Piotr Kaczkowski a Madonna IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.10.02, 22:40
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Kaczkowski w "Muzyce po północy" z czwartku/piątek zaprezentował najnowszą
        > Madonnę z Bonda (jako ciekawostkę).
        > Wyjaśnił też, że puścił ją pierwszy raz 20 lat temu, kiedy była nikomu
        nieznaną
        >
        > szansonistką.
        > Poźniej raczej nie gościła w jego audycjach.
        > Co o tym sądzicie.

        Ludzie, nie czepiajcie się Madonny. Co by o niej nie powiedzieć, kobieta sporo
        osiągnęła przez te 20 lat (?? nie policzyłem dokładnie) działalności, miała
        upadki i wzloty, także i dużo skandali, którymi zwracała na siebie uwagę...
        Tym nie mniej zaliczam ją do ważnych osobistości życia rozrywkowego, która
        wyznaczyła wiele kierunków w "branży".
        Nie była w swoim stylu jednostajna.
        Niedźwiecki też się nią zachwycał i sporo jej zawsze było na antenie Trójki.
        Ja za Madonną nie przepadałem i nie przepadam, ale mi nie przeszkadza.
        • Gość: mk Re: Piotr Kaczkowski a Madonna IP: *.ltk.com.pl 19.10.02, 23:04
          Gość portalu: obi napisał(a):

          > Gość portalu: koliber napisał(a):
          >
          > > Kaczkowski w "Muzyce po północy" z czwartku/piątek zaprezentował najnowszą
          >
          > > Madonnę z Bonda (jako ciekawostkę).
          > > Wyjaśnił też, że puścił ją pierwszy raz 20 lat temu, kiedy była nikomu
          > nieznaną
          > >
          > > szansonistką.
          > > Poźniej raczej nie gościła w jego audycjach.
          > > Co o tym sądzicie.
          >
          > Ludzie, nie czepiajcie się Madonny. Co by o niej nie powiedzieć, kobieta
          sporo
          > osiągnęła przez te 20 lat (?? nie policzyłem dokładnie) działalności, miała
          > upadki i wzloty, także i dużo skandali, którymi zwracała na siebie uwagę...
          > Tym nie mniej zaliczam ją do ważnych osobistości życia rozrywkowego, która
          > wyznaczyła wiele kierunków w "branży".
          > Nie była w swoim stylu jednostajna.
          > Niedźwiecki też się nią zachwycał i sporo jej zawsze było na antenie Trójki.
          > Ja za Madonną nie przepadałem i nie przepadam, ale mi nie przeszkadza.
    • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 20.10.02, 00:47
      Madonny nie znosiłem i nie znoszę.
      Zrobiła jednak ogromny postęp. Jest artystką pop z całym bagażem jego
      negatywów. Jest profesjonalistką. Na tle obecnych gwiazdek jest wręcz dobra.
      Nadal jej nie znoszę, ale zaczynam doceniać. A utwory Frozen i Vogue jej wyszły.
      Cóż nigdy nie mów nigdy.
      • Gość: Marcel Re: Piotr Kaczkowski IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 17:28
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > Madonny nie znosiłem i nie znoszę.
        > Zrobiła jednak ogromny postęp.
        To technika nagraniowa zrobiła postęp, a nie ona.
        Jest artystką pop z całym bagażem jego
        > negatywów. Jest profesjonalistką. Na tle obecnych gwiazdek jest wręcz dobra.
        > Nadal jej nie znoszę, ale zaczynam doceniać. A utwory Frozen i Vogue jej
        wyszły
        Nie jej, ale świetnemu producentowi Williamowi Orbitowi.
        • Gość: Marcel Re: Piotr Kaczkowski IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 17:44
          Gość portalu: Marcel napisał(a):

          > Gość portalu: koliber napisał(a):
          >
          > > Madonny nie znosiłem i nie znoszę.
          > > Zrobiła jednak ogromny postęp.
          > To technika nagraniowa zrobiła postęp, a nie ona.
          > Jest artystką pop z całym bagażem jego
          > > negatywów. Jest profesjonalistką. Na tle obecnych gwiazdek jest wręcz dobr
          > a.
          > > Nadal jej nie znoszę, ale zaczynam doceniać. A utwory Frozen i Vogue jej
          > wyszły
          > Nie jej, ale świetnemu producentowi Williamowi Orbitowi.
          Oczywiście chodzi mi o Frozen, bo Vogue produkował kto inny.
          • Gość: jarek Re: Piotr Kaczkowski IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 17:22
            > A utwory Frozen i Vogue
            > jej
            > > wyszły
            > > Nie jej, ale świetnemu producentowi Williamowi Orbitowi.
            > Oczywiście chodzi mi o Frozen, bo Vogue produkował kto inny.

            Pamiętam, że o Vogue Kaczor wyrażał się pozytywnie. I zagrał to.

            PS
            "Ich Troje" to choćby ze względu na robioną kasę, też profesjonaliści.
            Ale taki argument w żaden sposób do mnie nie przemawia.
            j.
        • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski IP: 149.156.12.* 16.11.02, 22:34
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > Gość portalu: koliber napisał(a):
          >
          > > Był na urlopie przez 2 tygodnie.
          > > W czwartki zastępował go Owczarek w niedzielę Janusz Kosiński, czy będzie
          > jutro
          >
          > Kosa zapewnial, ze bedzie
          >
          > mk
          MIEJMY NADZIEJĘ
          A o 20.00 powtórzenie doskonałego koncertu Gordona Haskela.
    • Gość: koliber Re: Piotr Kaczkowski TAK BYŁO IP: 149.156.12.* 17.11.02, 15:56
      Eugeniusz Smolar (wiceprezes zarządu ds. programowych Polskiego Radia S.A.)
      złożył wniosek o odwołanie całego kierownictwa Programu Trzeciego. Wniosek
      przyjęto. Odwołany został więc Piotr Kaczkowski. Zastąpi go Michał Olszański.
      Nowy szef Trójki zapowiada aktywną walkę o słuchacza zmieniając dotychczasową
      ramówkę. Nowemu szefowi życzymy powodzenia!
      Nasz komentarz:
      Ponieważ słuchalność Trójki spada Eugeniusz Smolar zrobił zamach na Trójkę.
      Zamach to naprawdę odpowiednie słowo, bo jeżeli chce się walczyć z komercyjnymi
      nadawcami to trzeba się do nich upodobnić. A więc doradzamy - najlepiej
      zlikwidować cykl reportaży, serwisy informacyjne zaczynać od doniesień
      sensacyjnych, zlikwidować programy publicystyczne, zacząć wprowadzać nowe
      magazyny muzyczne (disco polo, disco, dance, techno, hip-hop, house...),
      wprowadzić konkurs z cyklu: zrób coś głupiego to damy ci co chcesz,
      Niedźwieckiego, Kaczkowskiego i innych trzeba przemienić na DJ-ów, Pana Sułka
      zamienić na Pana Kiepskiego... Czy taką Trójkę możemy sobie wyobrazić? Chyba
      pan Smolar nie wie dlaczego słucha się właśnie Trójki? Dla osobowości, które
      nadają kształt i sens swoim programom, gdzie to są ich programy, a nie prosto z
      komputera. Gdzie indziej można posłuchać jazzu, bluesa, country, smooth jazzu,
      rocka progresywnego??? Gdzie misja radia publicznego??? Pan Smolar jak i cały
      zarząd uważają, że słuchalność Trójki cały czas spada. Wie czemu - ale my też
      wiemy. Na promocję komercyjnych stacji wydaje się kilka razy więcej niż Trójki.
      Pan Smolar nowemu dyrektorowi nie da kilku milionów dolarów na promocję Trójki.
      Nie da też za rok i za dwa.
      Trójka jako jedyna z kanałów PR w tempie zawrotnym podnosi zyski z reklam.
      Poprzedni dyrektor Trójki - Paweł Zegarłowicz - podał się do dymisji z powodu
      braku możliwości rozwoju Trójki (były za małe nakłady na radio, aby mogło się
      rozwijać). Pan Smolar twierdzi, że w programie nic się nie zmieniło. Więc chyba
      nie słucha Trójki. Pan Kaczkowski zmienił poranne pasmo "Zapraszamy do
      Trójki"(więcej informacji, szybsze tempo), przywrócił "Muzyczną Pocztę
      UKF", "PPP" (już dziś to jedna z najważniejszych audycji w historii Trójki),
      zmienił "3 Falę", zaprosił do współpracy Piotra Kosińskiego, powrócił na antenę
      Wojciech Mann, zmienił się sposób prezentowania reportaży i przede wszystkim -
      w ciągu roku jest kilkadziesiąt transmisji wielkich koncertów. Wystarczy? W
      żadnym innym kanale ogólnopolskim PR nie było takiej rewolucji w ciągu dwóch
      lat. Kto jest kto
      Michał Olszański - wcześniej kierownik działu sportowego, prowadzi "Magazyn
      Expressu reporterów" TVP2.
      Piotr Kaczkowski - prezenter muzyczny, popularyzator muzyki, autor książki,
      może się pochwalić trzema własnymi albumami ("Minimax" 1 i 2, "Jazda
      obowiązkowa"). Rozmawiał z największymi muzykami. Posiadacz kilku tysięcy płyt
      kompaktowych i analogowych. Nie ujawnia twarzy.
      Eugeniusz Smolar - były szef sekcji polskiej Radia BBC, współtwórca i redaktor
      naczelny Inforadia - największej klapy w historii komercyjnych rozgłośni,
      wiceprezes zarządu ds. programowych PR
      artykuł pochodzi ze strony: republika.pl/mediafm/info1.htm
      (lato 2000)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka