zbigniew31 25.01.07, 15:00 widać ani dobro , ani zło dobić mnie nie mogą jak to mówią co cię nie zabije to , cię wzmocni )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scand Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:03 " > jak to mówią co cię nie zabije to , cię wzmocni" Pierwszy powiedział to Nietzsche. Odpowiedz Link
zbigniew31 Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:11 co potwierdza , że każdemu dostępna jest zrozumienie ) Odpowiedz Link
scand Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:14 Niestety, w jego życiu powiedzenie sprawdziło się ( a raczej nie sprawdziło ) w sposób bardzo przewrotny: okoliczności nie zabiły ale odebrały mu rozum, na 10 lat aż do smierci. Odpowiedz Link
zbigniew31 Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:21 scand napisał: > Niestety, w jego życiu powiedzenie sprawdziło się ( a raczej nie sprawdziło ) > > w sposób bardzo przewrotny: > okoliczności nie zabiły ale odebrały mu rozum, na 10 lat aż do smierci. wiesz kiedyś bardzo fascynowały mnie choroby psychiczne , ten rodzaj kreowania własnego świata , który tak realny jest dla chorego . Kto wie być może właśnie wówczas dane mu było większe zrozumienie niż przed chorobą ... Odpowiedz Link
scand Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:35 > Kto wie być może właśnie wówczas dane mu było większe zrozumienie niż przed > chorobą ... No, nie dał po sobie tego poznać. W tym czasie też jego siostra Elisabeth Forster-Nietzsche przekształciła jego filozofie w ideologię niemieckiego nacjonalizmu i żyła z niej do końca życia aż do czasów Hitlera, ktore to czasy były zresztą szczytem jej popularności - a więc wniosek: to ją wzmociły najbardziej przypadki Nietzschego. Odpowiedz Link
zbigniew31 Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:43 scand napisał: > > No, nie dał po sobie tego poznać. W tym czasie też jego siostra Elisabeth > Forster-Nietzsche przekształciła jego filozofie w ideologię niemieckiego > nacjonalizmu i żyła z niej do końca życia aż do czasów Hitlera, ktore to czasy > były zresztą szczytem jej popularności > > - a więc wniosek: > > to ją wzmociły najbardziej przypadki Nietzschego. a jemu cały świat zwisał wniosek : był maksymalnie wzmocniony ))) Odpowiedz Link
scand Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:53 > był maksymalnie wzmocniony ))) A więc: Kiedyś jesteś już martwy nie mogą cię zabić - następny optymistyczny wniosek Odpowiedz Link
zbigniew31 Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 16:01 scand napisał: > > był maksymalnie wzmocniony ))) > > A więc: > Kiedyś jesteś już martwy nie mogą cię zabić - następny optymistyczny wniosek to chyba teoria wszystkiego ))) Odpowiedz Link
still_dumb Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 20:12 > Kiedyś jesteś już martwy nie mogą cię zabić - następny optymistyczny wniosek Przepraszam, że się wtrącam, ale jeśli Nietzsche jest martwy, to dlaczego nikt inny nie budzi aż takich emocji na tym forum? Odpowiedz Link
zettrzy Re: cześć Luty ...:) 26.01.07, 04:53 moich nie budzi pozwole sobie zacytowac przyslowie ludowe "kazda potwora znajdzie swego amatora" Odpowiedz Link
still_dumb Re: cześć Luty ...:) 26.01.07, 14:44 > moich nie budzi Tyz piknie! Tym niemniej, liczba amatorów tej potwory zdaje sie stale wzrastać. Odpowiedz Link
scand Re: cześć Luty ...:) 26.01.07, 09:04 Nietzsche jest filozofem wyrazistym. Większość tu zna zapewne tę historię: "Bóg umarł" - napisał Nietzsche. Po pewnym czasie: "Nietszche umarł" - napisał Bóg. Nie każdy jest więc na tyle interesujący, aby Bóg o nim coś napisał Odpowiedz Link
still_dumb Re: cześć Luty ...:) 26.01.07, 12:04 Dla mnie nie jest on tylko 'wyrazisty', mocnych wrażeń łatwiej w końcu szukać w wielu innych dziedzinach, niekoniecznie w filozofii /choćby chałupniczej/. Niewielu poza nim miało odwagę nie tylko analizować i komentować upadek starych sensów, ale szukać nowych. Odpowiedz Link
scand Re: cześć Luty ...:) 26.01.07, 14:09 > Niewielu poza nim miało odwagę nie tylko analizować i > komentować upadek starych sensów, ale szukać nowych. Już wielu filozofów greckich miało taką odwagę. Choćby Platon. Odpowiedz Link
still_dumb Re: cześć Luty ...:) 26.01.07, 14:37 > Choćby Platon. To chyba potwierdzenie, że osób odpowiednich do porównania z panem, o którym tu mowa, trzeba szukać długo i daleko (w czasie)? Odpowiedz Link
kyos kto i kiedy dopisał "...i człowiek umarł"? 26.01.07, 23:26 scand napisał: > Nietzsche jest filozofem wyrazistym. > > Większość tu zna zapewne tę historię: > > "Bóg umarł" - napisał Nietzsche. Odpowiedz Link
kyos Re: cześć Luty ...:) 26.01.07, 23:24 zbigniew31 napisał: > Kto wie być może właśnie wówczas dane mu było większe zrozumienie niż przed > chorobą ... problem w tym by zrozumienie (informację jak wyraziłeś się w innym wątku) przekazać na poziomie komunikacji pozostałych ludzi to jest jak odkrycie skarbu na bezludnej wyspie na środku oceanu Odpowiedz Link
kyos Re: cześć Luty ...:) 26.01.07, 23:28 zbigniew31 napisał: > Kto wie być może właśnie wówczas dane mu było większe zrozumienie niż przed > chorobą ... czy to wtedy powiedział: "Kiedy wejrzysz w otchłań, otchłań wejrzy w ciebie"? Odpowiedz Link
zbigniew31 .....Kyos 27.01.07, 13:48 Przecież to tylko Kawiarenka ... czasem zdarzyć się może i humor , choć czarny on jest . Swoją drogą – gdyby wszyscy ludzie nagle zwariowali , ten stan byłby normą )) Wniosek ; To praktyka czyni normy społeczne , dlatego nawet w pozornie nie patologicznych domach wychowują się koledzy ‘Ani’ z Gdańska . Odpowiedz Link
luty10 Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:19 czesc Zbigniewie... ja tylko dodam to, co powiedzial inny wielki Medrzec; nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo...) Odpowiedz Link
zbigniew31 Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 15:31 luty10 napisał: > czesc Zbigniewie... > > ja tylko dodam to, co powiedzial inny wielki Medrzec; nie ma tego zlego co by > na dobre nie wyszlo...) gdy brak jest egoizmu - każde doświadczenie dobrem jest .. Odpowiedz Link
7zahir Re: cześć Luty ...:) 25.01.07, 18:38 zbigniew31 napisał: > gdy brak jest egoizmu - każde doświadczenie dobrem jest ..> Nie do końca. Egoizm gwarantuje nam przezycie- tzw zdrowy egoizm jest częscią instynktu samozachowawczego. Doswiadczanie siebie też jest dobrem Odpowiedz Link