Dodaj do ulubionych

Nigdy nie byłem w Chorwacji

08.02.04, 13:41
ale chce jechać zrodziną w lipcu)sierpniu na 2 tygodnie. Może ktoś poleciłby
jakieś miejsce (nie na wyspie). Ile potrzebuję kasy, czy 1000 euro wystarczy
na 4 osoby?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kir Re: Nigdy nie byłem w Chorwacji IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 17:14
      Dużo zalezy od tego dokąd chcesz jechać i w jakich warunkach chcesz być
      na miejscu. W lipcu zaczyna być dość drogo ale to i tak jest taniej niż w
      sierpniu. Najtaniej jest poza sezonem więć np w czerwcu są znacznie tańsze
      noclegi.
      Droga samochodem od granicy Polski do powiedzmy Zadaru i z powrotem kosztuje ok
      1000plz w obie strony (tak na oko liczę 200 litrów paliwa [zakłądam ze
      tankujesz u nas, na Słowacji i w HR], na miejscu robice wycieczki tak do 500km
      plus ok 120 plz na winietki i opłaty autostradowe). Przez Austrię jest trochę
      drozej. Może trochę mniej paliwa pójdzie bo to zależy od samochodu a do tego
      tam szybko autostrady budują więc więcej zrobisz na uatostradzie

      2 tygodnie to ok 9-10 noclegów na miejscu.
      Noclegi w apartamentach czyli prywtne kwatery zależa silnie od miejsca.
      Ściągnij sobie z www.chorwacja.hr broszurki w postaci pdf. Tam są ceny i
      kwarter i kempingów. W kazdym razie poza jakimis kurortami typowymi gdzie są
      tłumy ludzi i gdzie człowiek tylko do hr się zraża koszt pokoju 2osobowego w
      sierpniu rzadko przekracza 26euro, bierzesz 2 i to na 2 tygodnie to spokojnie
      możesz pertraktować i nie zapłacisz więcej nie 40 za noc. Mozesz szukac
      apartamentów dla wiekszej liczby osob - tedy cena tez powinan byc nie wieksza
      nie 40 euro. Oczywiscie to poza kurortami. W lipcu ale tak do 3 tygodnia ok 20%
      taniej - patrz w broszurkach.
      Na kempingach jest około 2 razy taniej. Rozsądną ceną za 4 osoby 1 namiot i 1
      samochod bez prądu będzie ok 25 euro za noc, a czesto zaplacisz do 20euro
      (pamietaj ze do cen noclego trzeba doliczac oplate klimatyczna ktora wynosi od
      1 do 4plz/osoby)
      Element najbardziej ruchomy to ceny wyzywienia i zwiedzania. Najdroższy jest
      chyba rejs na kornaty - ok 120plz/ osobe zwiedzanie plitwic ok 50plz/osobe
      Czy warto - jezeli nie zakladasz że nigdy tam nie wrocisz chyba warto, choc ja
      bym sobie kornaty odpuscił.
      Jedzenie jest dosc drogie. Wyprawa do restauracji przy 4 osobach to w
      zaleznosci od miejsca od 30plz/os w gore. Sa miejsca tansze, ale trzeba szukac.
      Najlepiej rozbic sobie jedzenie we własnym zakresie. Wtedy mozna cos przywieźc
      z kraju wyjdzie taniej i tylko czasem wyskoczyc na rybe, owoce morza czy
      jagniecine.
      1000euro na dwa tygodnie na 4 osoby to nie jest bardzo duzo. Na luksusy nie
      starczy. Ale na noclegi na kempingach i oszczedne jedzenie, sporo wiedzania,
      wystarczy na pewno. Na tanie kwatery zamiast kempingu tez, ale wtedy bedziesz
      juz musiał trochę oszczędzać.
      Nie wymieniaj pieniędzy w kantorach, ostatnio na poczcie również nie było
      dobrej wymiany, tylko pojedz do dużego miasta i wymień w duzym banku. Od razu
      zaoszczedzisz do 10%

      I lepiej wybierz jakieś ciekawe, zaciszne miejsce. Chyba lepiej na południu,
      Istria jest dość droga, wyspa Krk tez choc obie są stosunkowo blisko
      i zaoszczedzisz na dojeździe. Pag też jest drogi. Stosunkowo tani jest Kwarner
      ale chyba lepiej pojechać bardziej na południe, nawet za Omnis i Makarską.
      Peljesac, okolice Dubrownika - moze tam?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka