Dodaj do ulubionych

Rafajlovici ze Skarpą

21.07.10, 23:13
Czy ktoś był w Rafajlovici ze Skarpą? jedziemy tam w sierpniu.po powrocie
podzielę się wrażeniami.A teraz sama mam kilka pytań.Czy wszyscy są w tym
samym pensjonacie? jak wygląda wyżywienie w hotelu Obala?
Czy w Rafajlovici są tanie sklepy spożywcze?
Obserwuj wątek
    • Gość: karusia Re: Rafajlovici ze Skarpą IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.10, 16:03
      Pewnie ze sa sklepy, apartamenty w różnych budynkach, jedzenie srednie ale da
      sie wyzyc
      • toefka1 Re: Rafajlovici ze Skarpą 22.07.10, 16:07
        Dzięki:)
    • nuova Rafajlovici we wrześniu 23.07.10, 09:12
      Liczę, że podasz ceny jedzenia poza hotelem Obala [lody, piwko, pieczywo, burek,
      pljeskavica], ceny ichnych owoców [melony, brzorskwinie, figi; jest tam targ?],
      spożywki i kosmetyków w sklepach [marketach], itp.
      Poza tym interesuje mnie czy jest tam taki balsam po opalaniu:
      Tekst
      linka
      Jestem b. zadowolona z jego właściwości, ale poza okolicami
      Herceg-Novi nie wiem, czy da się go kupić.
      --
      Zdaję sobie sprawę, że sierpień, to nie koniec sezonu, ceny i asortyment mogą
      się różnić, ale może jest ktoś, kto w Rafajlovici był we wrześniu. Czy wtedy
      będą jeszcze melony? jaka temperatura wody, powietrza? pada deszcz? ceny są dużo
      niższe niż w sezonie? Dziękuje za ew. info.
      • toefka1 Re: Rafajlovici we wrześniu 12.08.10, 20:40
        wczoraj wróciłam z Rafajlovici. Podobało mi się:)Pogoda słoneczna,raz padał deszcz przed południem i była burza, ale po południu znowu była idealna pogoda na plażowanie. Woda w miarę ciepła, ale miałam wrażenie,ze rok temu była przyjemniejsza.
        Jedzenie w hotelu Obala jest nawet niezłe,a śniadania wprost rewelacyjne- szwedzki stół : jajecznica, jajka na twardo, wędliny miód, zapiekanki, mięso,czasem ryby,pomidory,ogórki,smażona cukinia, bakłażany,bułeczki,małe pączki,musli z mlekiem lub jogurtem.Do picia owocowa herbata, kawa( nie bardzo mi smakowała- kwestia przyzwyczajenia do konkretnego gatunku) lub napój pomarańczowy. No i maliny lub arbuzy.Można jeść do oporu! Trzymało mnie to śniadanie do godz.15.Obiadokolacje serwowane, zupka cieniutka - rosół, a drugie danie do wyboru: ryba,gulasz, pljeskawica, kurczak lub wieprzowina. Mogłoby być więcej na talerzu, bo kobiecie taka porcja wystarczy,ale facet chyba musi "dojeść". Można dokupić obiad " z marszu" za 5euro.Na plaży sprzedają pączki (świeżutkie i smaczne) po 1 euro. Jest dużo knajpek, ceny różne, ale uprzedzam,że ryby są bardzo drogie! A popularny burek kosztuje 1,5e. Pljeskawica w bułce 2 e. Targu w Rafajlovici nie ma ,jest kilka małych sklepików:najtańszy bliziutko Obali. Owoce w cenach zbliżonych do naszych,można też kupić je z samochodów przy deptaku,właśnie pokazały się figi po 4 euro. Piwo w puszce 0,7-0,8 e, a w dużej butelce (2l) ok 1,7e.
        Kawa w knajpce od 0,8 e. Chleb 0,7 e.
        Lody gałkowe po ok 0,5-0,8 e.
        Szukałam tego balsamu - nigdzie nie było:(
        Jeszcze jakieś pytania? Wolę odpowiadać na konkretne:)
        • nuova Re: Rafajlovici we wrześniu 13.08.10, 12:06
          Nie wiem jaką kawę Tobie serwowali, bo nie byłam w Rafajlovici, ale mnie kawa z
          Meljine smakuje :)
          A jak zabraknie jedzonka na śniadaniu to donoszą?
          Nic nie piszesz o rezydencie. Był?
          A turyści, oprócz PL, to Rusy, Niemcy i Serbowie?
          Czyli z pogodą to w tym roku wszędzie jest w kratkę ;]
      • nuova Rafajlovici we wrześniu 30.08.10, 17:08
        wybiera się tam ktoś we wrześniu? :)
    • nuova Re: Rafajlovici ze Skarpą 13.08.10, 12:21
      Czy to był last? jesli tak, to jak krótko przed wyjazdem kupowałaś go?
      • toefka1 Re: Rafajlovici ze Skarpą 13.08.10, 17:28
        To nie był last:( kupiliśmy imprezę w kwietniu. Wiem, że już w maju nie było
        miejsc na ten termin, bo spotkaliśmy w autobusie ludzi,którzy musieli wybrać
        inne miejsce zamiast Rafajlovici.
        Rezydent Petar (Serb mieszkający w Polsce) był właśnie w Rafajlovici,jego
        rodzina też. Syn Filip (gimnazjalista) bardzo był przydatny! Mówi po serbsku i
        nawet poprosiliśmy, żeby przetłumaczył kelnerom nazwy dań,bo za nic bym się nie
        domyśliła, że "pohowan oslic" to panierowana ryba ;) Rezydent organizował
        wycieczki swoim busikiem, zdecydowaliśmy się na wyprawę nad jezioro Szkoderskie
        a potem w góry przez Żabljak, Cetinje i zjazd słynnymi serpentynami do Boki
        Kotorskiej. Malownicza trasa:) Bardzo nam się podobało. Cena 30 euro. Sami
        wybraliśmy się liniowym autobusem do Starego Baru, urokliwe miejsce, tak zwane
        czarnogórskie Pompeje. Warto pojechać! Autobus z Rafajlowici ok 3-3,5 euro do
        Baru, a stamtąd podmiejski autobus chyba 1 euro.My zaszaleliśmy i te 4 km z Baru
        do Starego Baru pojechaliśmy taksówką za 6 euro.
        Jest też spora oferta wycieczek organizowanych przez lokalne biura, znajomi byli
        na takiej wycieczce w Dubrowniku. 30 euro.Jedyny mankament to brak przewodnika
        oprowadzającego po polsku, był tylko w rosyjskiej wersji językowej. Rosjan
        faktycznie dużo. Nawet w sklepie sprzedawcy do klientów zwracają się po
        rosyjsku,bo są przyzwyczajeni do turystów z Rosji.
        A propos kawy, w Meljine chyba też mi smakowała,bo nie pamiętam,żebym narzekała.
        Byliśmy tam w tamtym roku:)
        • toefka1 Re: Rafajlovici ze Skarpą 13.08.10, 17:31
          Zapomniałam dodać, że na śniadanko cały czas donoszą jedzonko, ale nie wiem,czy
          potem jest też mięsko i zapiekanki (te z obiadokolacji),bo chodziliśmy na
          śniadanko o 8 rano,a wtedy był pełen wybór :)
    • nuova Re: Rafajlovici ze Skarpą 08.09.10, 14:31
      To ja jeszcze z pytaniem o suszarkę do włosów i czajnik elektryczny - są dostępne czy lepiej mieć swoje??
      Piszą o lodówce w pokojach. Serio kazdy pokój ma lodówkę?
      Czy pokoje bez widoku na morze mają 'zjadliwy' widok? ;)
      Dzięki za ewentualne odp.
      • nuova Toefka, zaglądasz tu? ;) 09.09.10, 09:13
        Ręczniki kąpielowe są na wyposażeniu pokoju , znaczy się łazienki?
        Ten rejs stateczkiem to jak dokładnie wygląda? płynie sie na jakąś plażę czy ogranicza się to jedynie do rejsu?
        • Gość: karusia Re: Toefka, zaglądasz tu? ;) IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.10, 20:08
          Kobieto nie przesadzaj jedziesz do Czarnogóry nie do jakiegos dzikiego kraju. Nie idziesz na nogach tylko jedziesz wiec skad tyle pytan. Bylam 2 razy ze Skarpa w Rafajlovici bez pytan pojechalam i wrocilam i zyje. Jedźże już i daj spokój z recznikami, suszarkami, lodówkami, stateczkami.......................
          • Gość: toefka1 Re: Toefka, zaglądasz tu? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 22:04
            Zaglądam, ale od czasu do czasu. Ręczniki są codziennie wymieniane,lodówka w każdym pokoju, rejs stateczkiem wzdłuż wybrzeża, bez zawijania na plażę, ale z godzinnym postojem w Budwie. Można tam zostać dłużej, pod warunkiem powrotu pieszo do Rafajlovici. Wszystkie pokoje naszej grupy miały balkoniki z widokiem na morze ( z boku).
            • Gość: toefka1 Re: Toefka, zaglądasz tu? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.10, 22:07
              Czajnik lepiej mieć swój, bo był tylko jeden na korytarzu, suszarek nie było, też mieliśmy swoją. I warto zabrać jakieś szklanki, bo nie było!
          • nuova Re: Toefka, zaglądasz tu? ;) 10.09.10, 08:20
            Gość portalu: karusia napisał(a):

            > Kobieto nie przesadzaj jedziesz do Czarnogóry nie do jakiegos dzikiego kraju. N
            > ie idziesz na nogach tylko jedziesz wiec skad tyle pytan. Bylam 2 razy ze Skarp
            > a w Rafajlovici bez pytan pojechalam i wrocilam i zyje. Jedźże już i daj spokój
            > z recznikami, suszarkami, lodówkami, stateczkami.......................

            Jeśli nie masz nic ciekawego do powiedzenia w temacie, to przemilcz - to jest forum dyskusyjne, z tego, co mi wiadomo.
        • toefka1 Re: Toefka, zaglądasz tu? ;) 09.09.10, 22:13
          Zaglądam, ale od czasu do czasu. Ręczniki są codziennie wymieniane,lodówka w każdym pokoju, rejs stateczkiem wzdłuż wybrzeża, bez zawijania na plażę, ale z godzinnym postojem w Budwie. Można tam zostać dłużej, pod warunkiem powrotu pieszo do Rafajlovici. Wszystkie pokoje naszej grupy miały balkoniki z widokiem na morze ( z boku).
          • nuova Re: Toefka, zaglądasz tu? ;) 10.09.10, 08:24
            Dzięki Toefka1, wszystkie info bardzo mi się przydadzą :)
        • toefka1 Re: Toefka, zaglądasz tu? ;) 09.09.10, 22:15
          Zabierz czajnik ,bo jest jeden na korytarzu, jakieś szklanki , bo nie ma , suszarki też nie było, mieliśmy swoją.
          • Gość: karusia Re: Toefka, zaglądasz tu? ;) IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.10, 17:04
            To nie chodzi o to,że nie mam nic ciekawego do powiedzenia ale po pierwsze są ciekawsze rzeczy w Czarnogórze niż suszarki, reczniki itp , a po drugie trochę spontanu w wyjeździe też dobrze robi. Kobieta się nastawi na warunki przez Ciebie opisywane w czasie mojego pobytu część grupy mieszkała daleko od morza, bez lodówek , z brakami wody i w wielkim syfie......Nie powiem ja mialam godne warunki
    • Gość: mala Re: Rafajlovici ze Skarpą IP: *.net.cybernetwmw.com 24.08.13, 20:37
      Tylko nie ze skarpą - nie wszyscy dostają ładne pokoiki ze zdjecia - nam dali mały zagrzybiały pokój na parterze w pensjonacie obok - okno balkonowe było też wyjściowym wiec nie dało się wietrzyć. Odór stęchlizny był przytłaczajacy. Droga autokarem - ok kierowcy super. Rezydent ok - choć w sprawie pokoi nic nie zrobił. Rafajlovici w sezonie - nie polecam - wrzesień ok bo nie ma pewnie tyle ludzi. Plaża kamienista, morze przez pięć dni czyste ale w ostatnie dni zaczeły przypływać śmieci i plamy oleju. Ceny - super. Jedzenie - polecam ich hamburgery regionalne -pychotka. Rezydent pokazał nam fajny targ w nowej części Budvy. Do budvy na piechotke 1,5h. Jędzą autobusy ok 2 e. Jedzenie w Obala - śniadania super - szwecki - owoce - melony arbuzy, bułeczki, pączki do wyboru i koloru. Mimo duzego naporu rosjan ok 8 nigdy niczego nie zabrakło. Z obiadokolacją duzo gorzej - różni się ona od tego co podajde się restauracyjnym gością - zresztą poproszono nas by nie siadać w strefie vip - czyli na zewnątrz. w sumie - kupicie tylko bilety na przejazd - noclegów w tej części jest bardzo dużo - z głodu nie umrzecie a ceny są ok. Skarpie tylko zależy na prowizji za noclegi a to w jakich warunkach będziecie spać maj gdzieś. Zresztą z tego co usłyszelismy w autokarze od turystów z innych regionów to i tak mieliśmy szczęście bo mieliśmy wodę i prąd. A wycieczki fak - polecam kotor spokojnie można jechać samemu - łatwy dojazd z budvy. Skarpa bardzo nas rozczarowała. W zeszłym roku byliśmy z nimi w Sozopolu i było ok w tym -porażka. Nigdy więcej .... a szkoda.
      • Gość: onyx Re: Rafajlovici ze Skarpą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.13, 00:56
        Byłem w Rafajlovici ze Skarpą na początku lipca. Jeden dzień deszczu, przy temperaturze 23 stopnie, pozostałe dni upał 33 -38 Stopni (w ostatnie 3 dni nie do wytrzymania). Mieścinka niewielka, ale urokliwa, idealna na wypoczynek rodzinny. Ładne plaże, zwłaszcza Kamenovo, drobny żwirek, woda ciepła, łagodne zejście do morza. Wyżywienie w hotelu OBALA ok, znakomite śniadania, duża różnorodność i nieograniczona obfotość jedzenia. Obiadokolacje dwudaniowe + deser, tu troche gorzej, dla wygłodzonego faceta troche mało. Zawsze można dojeść na mieście pysznego ichniejszego Hamburgera. Apartement (byłem wyjątkiem który mieszkał w innym miejscu niż wiekszość grupy), wg mnie znakomity jak na tą cenę, położony na samej górxze 7 kondygnacyjnego budynku przuległego do skały z obszernym tarasem idealnym na wieczorne posiadówy przy Czrnogórskim winie Krstać.Dojazd do apartamentu nowoczesną windą. Na dole pod apartamentem sklep czynny do 22, z alkocholami, spożywką, idelany do zaopatrywania wieczornych imprez:)) Z tarasu przepiękny widok na góry, morze i budvę, nocą poporstu niewyobrażalny klim at na tarasie. W pokoju klima z pilotem, TV plazmowy z satelitą, pogodą, lodówka itp. Łazienka w pokoju. Pościel wymieniana codzienne. Czystto, schludnie. Zero zastrrzeżeń. Skarpa na danym turnusie ma 2 takie apartamenty. Reszta grupy zakwaterowana jest w mało ciekawym hotelu, z balkonami ale z dala od plaży, bez tak ciekawego widoku, w ciasnych ciemnych pokojach. O nocnym imprezowaniu ożna chyba zapomnieć. My trafiliśmy tam przypadkiem losowym, natomiast chyba dlatego że byliśmy najmłodszą parą i Pero (rezydent) chciał żebyśmy dobrze się bawili. Warto na samym początku przez zakwaterowaniem dyskretnie zapytać Pero lub Milicę o możliwość zakwaterowania właśnie w tym apartamencie na samej górze przy hotelu Monaco. Nie będziecie żałować. Wsyztsko pozostałe w Rafajlovici jak najbardzoej OK. Leżaki na plaży platne, o ile dobrze pamiętam na główniej plaży BEcici (nie polecam) 8 E zestaw 2 leązki + parasol, natomiast na plaży Kamenovo (po przejsiu przez tunel w skale), parasol 2 E, lub można rozbijać się z własnym parasolem. Polecam plażę Kamenovo, piękna, czysta woda, cisza spokój. Jedna uwaga: GORĄCO, naprawde GORĄCO. 40 C w cieniu nie jest niczym nadzwyczajnym.
        • Gość: Paddy Re: Rafajlovici ze Skarpą IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.10.13, 09:31
          Pero jest Serbem.
          Ciekawe, jak mu tam wśród Chorwatow...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka