Gość: Becia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 11:01 Czy jadąc do Medulin warto korzystać z objazdów autostrad w Słowenii, czy po prostu wykupić winietkę bo tej autostrady jest więcej niż w przypadku jazdy na południe. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hepik1 Re: Na Istrię - winietki Słowenia 24.07.11, 11:55 Po prostu kupic winietę. Przecież wystarczy rzut oka na mapę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Becia Re: Na Istrię - winietki Słowenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 12:55 Właśnie patrzę i wynika z tego że kupić trzeba słoweńskie winietki, nie ma sensu robić objazdów, ale zaoszczędzę na chorwackich opłatach bo nie ma tam odcinków chorwackiej autostrady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-tam Cieszyn-Medulin, Słowenia bez opłat IP: *.adsl.net.t-com.hr 24.07.11, 20:28 Becia napisał(a): ...ale zaoszczędzę na chorwackich opłatach bo nie ma tam odcinków chorwackiej autostrady... < mylisz się Autostrada A9 Istria jest płatna od tego roku. Omijanie autostrad w Słowenii < wielokrotnie przetestowana Twój wybór Twoja decyzja. Pozdrawiam, Nasza Chorwacja < zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Foxer Nie róbmy sobie jaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 21:35 Ta trasa przez Słowenię to sporo kilometrów dróg lokalnych, gdzie średnia prędkość nie przekracza 50 kilometrów na godzinę. Drogi w Słowenii są co prawda bez dziur, ale wąskie, kręte, często jest stromo pod górkę, czasem ostre zjazdy z górki. Nie ma co szaleć, kończy się to wypadkiem lub słonym mandatem. Jadąc tą trasą traci się 2 godziny, Winieta na tydzień kosztuje 15 euro. 2 butelki rakiji. Cas to pieniądz. Rakiji nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Foxer Re: Cieszyn-Medulin, Słowenia bez opłat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.11, 21:47 Na Istrii nie trzeba jeżdzić A9. Obok są bezpłatne drogi lokalne. Co innego podróż tranzytem, gdzie liczy się czas, co innego wycieczka na pół dnia, gdzie jedzie się poznawać okolice miejsca zakwaterowania. Najlepiej przed południem pojechać coś pozwiedzać, wtedy słońce na plaży może być niebezpieczne. Raczej odradza się wtedy pobyt na plaży dla osób ze wrażliwą skórą. Po południu plaża. Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Ciekawa krajobrazowo trasa,ale tranzytem bez sensu 24.07.11, 22:24 Chyba że się komuś wyraźnie nie śpieszy. Autostrady w Słowenii to czysta przyjemność. Jadąć średnio 130 km/h jedzie się miło i wygodnie. W Austrii jedzie się często gorzej. Np. za Graz w kierunku Klagenfurtu jest ograniczenie do 100 km/h przez kilkadziesiąt kilometrów. Nie wiem, ile kosztuje przejazd A9 od granicy słoweńskiej do Puli, ale fortuna to także nie jest. Koszt winietek to 1% kosztów całej podróży. Co innego skrót koło Ptuja. Tam chodzi o odcinek 60 km. Kiedy na granicy są korki i trzeba w nich stać kilka godzin, to taki skrót ma sens Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-tam Nasz pierwszy wyjad do Chorwacji IP: *.adsl.net.t-com.hr 25.07.11, 09:59 Było to w roku pojmania Milośevića. Trasa: Warszawa, Cieszyn, Żilina, Zvolen, Śahy, Budapeszt, Udvar granica H/HR, dalej droga #7 : W punkcie A nie ma mostu, wysadzony. Miejscowi kierują nas do punktu B. Slavonski Ćamac - Żupanja Jedziemy na południe kierunek Tuzla na drodze pełno wojska SFOR. Droga zablokowana. STOP. Amerykańce kierują konwój turystów nad jezioro punkt A gdzie nocujemy. Całą noc przegadaliśmy z miejscowymi ludżmi o apokalipsie tego rejonu. Nad ranem dowiadujemy się że został pojmany Milośević i przewieziony do wojskowej bazy w Tuzli. W punkcie A Żivince "łapiemy gumy" prawa strona w aucie i przyczepie. Naprawa trwała 4 godziny. Dalej jedziemy przez Sarajewo, Mostar, Dubrownik do Mlini. Pozdrawiamy, P.S. Czym są dzisiejsze dywagacje o objazdach itp/itd... Odpowiedz Link Zgłoś