Dodaj do ulubionych

W ciemno do Chorwacji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 14:47
Witam serdecznie, po raz pierwszy śmigamy do Chorwacji, chcemy w ciemno a
pomysł urodził się dzis spontanicznie. Prosił bym o rady albo jakiś ciekawy
region. Z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • Gość: Deo Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 16:56
      Cale forum o tym jest - poszukaj -cofnij sie do tyłu .
      Najładniejsza jest chyba Dalmacja lecz wszystko to kwestia gustu choć z drugiej
      strony cała Chorwacja jest do siebie nieco podobna - brak otwartego morza ,
      wszedzie wysepki , zatoczki , jeżowce - piaszczystej plaży jak na lekarstwo .
      calkowity kontrast z wybrzeżem włoskim w np. Rimini
      • Gość: deo Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 17:10
        zapomniałem rzeczywiście o radzie :
        weż pieniadze z soba to rada nr.jeden
        a dalej jedziesz magistralą adriatycka / droga od Rijeki do Dubrownika / cos
        sie podoba - jakies miejsce tobie lub żonie czy dziewczynie - zjeżdzasz z drogi
        wchodzisz do pierwszego z brzega domu - mówisz na ile dni chcesz byc i sami
        Chorwaci ci coś znajdą - nie satysfakcjonuje cie to jedziesz dalej i znowu to
        samo - zawsze cos znajdziesz !
        Obok drogi są jeszcze napisy - apartamenty , noclegi , sobe to po ichniemu .
        Za noclegi najchętniej chcieli w dolarach teraz pewno w Euro ale dalej w
        sklepach to się płaci w kunach .
        Z tym ,że jak masz kuny to za nocleg tez zapłacisz .
        Ot i cała tajemnica
        Najlepiej wg mnie zacząć od okolic Dubrownika zaliczyć Medjugorie w Bośni /
        niedaleko granicy/ dalej jechac w kierunku Rijeki gdzieś po drodze zatrzymać
        sie - przy okazji zwiedzić Plitwice -park narodowy i wodospady a na końcu ze 3
        dni pobyć we Włoszech np. na Lido de jesolo czy gdzies obok , zaliczyc Wenecje
        najlepiej bez samochodu tylko ichnim włoskim autobusem i stateczkeim a na końcu
        wracać klasyczna drogą Wenecja Villach Linz Wiedeń Brno Cieszyn .
        Pzdr z tym ,że możliwości jest tu wiele.
        • Gość: Kama Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.c151.petrotel.pl 04.07.04, 18:39
          tylko to jest na ok. 4 -krotny urlop w Chorwacji.Natomiast na pierwszy wyjazd
          urlopowy do Chorwacji to ja polecam okolice Primostenu ,Trogiru np.Marina/i tu
          można zobaczyć Sibenik,Primosten, Trogir,Split, wodospady Krka/ lub Orebic na
          Peljesacu skąd blisko do Dubrownika, Korculi, Stonu itp.A w drodze do Dalmacji
          lub w powrotnej można zwiedzić Plitwickie i na nie trzeba poświęcić jeden dzień.
          • Gość: deo Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 19:23
            Zgadzam sie też z Kama , ze chyba te tereny o których ona pisze są
            najpiękniejsze.
            natomiast ja tak jechałem jak piszę tzn tak bym teraz jechal bo to wydaje sie
            najlogiczniejsze czyli od Dubrownika do Rijeki bo w rzeczywistosci to jechałem
            przez Słowenie przez jaskinie w Postojnej dalej do Rijeki za Rijeka w ok
            Karlobagu 7 dni pobytu - zwiedzenie Pagu i Zadaru po 7 dniach jazda do Splitu
            zwiedzanie Splitu -pobyt 4 dniowy jakies 30 km od Splitu w przydrożnej wiosce -
            tuż nad morzem plazowanie na 1 dzień wyjazd do medjugorie i dubrownika i powrot
            na nocleg .Potem powrot do Rijeki przez ok Knina - strasznie spustoszone tereny
            dwa lata temu do Plitwice powrót na magistrale adriatycka nocleg w ok. rijeki i
            dalej do Włoch . trochę teraz mało logiczne ale jakos wyrobiłem i zajeło mi to
            chyba ok 16 dni . Troche może nielogiczne ale za frycowe sie płaci
            Czy odpocząłem a niestety byłem jedynym kierowcą to juz inne pytanie ale tak
            czy siak Chorwację zaliczyłem i z grubsza mam pojecie jak wygląda a i rodzinie
            pokazałem Wenecje / ja juz tam byłem 3x /.
            Tyle ,że powrót to lekki fanatyzm jazda non stop z Wenecji oczywiście z jakimis
            tam postojami i dwugodzinnym ogladaniem Wiednia chyba od 23 do 1 rano - tak że
            w Łodzi byłem ok 11 rano po 24 godzinnej podróży za kółkiem .
            Natomiast to samo przy dwóch kierowcach to żaden problem.
            Pzdr Niezaleznie od wybranego wariantu życze miłej podróży i chyba warto sie
            wybrac jak tu pisze też Kama do Dalmacji.
            Oczywiście Istria półwysep na północy tez piękny i tuż przy Włoszech ale tak
            trochę za blisko i mało jak na wyjazd do Chorwacji .
            To oczywiscie moje odczucie i maga tez byc inne.
            Deo
            • Gość: MartAdm Re: W ciemno do Chorwacji IP: 195.94.209.* 05.07.04, 09:52
              Dzieki Kama i Deo :)
              Trasa fajna jak przejdzie aklceptacje żonki, coś mi się wydaje że woli poleżec
              na plaży.A mam jeszcze pytanie co zabieracie na takie wyjazdy:
              1. kasa jaka i ile?
              2. a czy jast szansa na lądowanie autokarem? bo z furą to krucho u mnie Daewoo
              Tico ojca lub teścia, to max.
              No to chyba wszystko, choć kto wie??
              Pozdro
              • Gość: Jacunio Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 19:14
                Myślę, że jednak przydałby się samochód. Na dwie osoby Tico może być!
                Najtaniej pod namiot - myślę, że za 2 osoby nie powinieneś przekroczyć 70 PLN
                za dobę. Jak na pierwszy raz, to polecam środkową Dalmację (rejon Splitu) -
                dużo kampingów, piękna okolica, nizbyt daleko i trochę taniej, niż na północy
                (generalnie im bardziej na południe, tym taniej).
                Drogie jest żarcie, więc można zabrać ze sobą trochę Knorów itp.

                PozdraV,
                J.
          • Gość: Paweł Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 22:13
            Nie mam oferty biura turystycznego i zapowie\ada się, że pojadę w ciemno. Czy
            rekomendowany przez Ciebie obszar jest pewny.
            Paweł
            pablo.picasso@neostrada.pl
    • Gość: Monik Re: W ciemno do Chorwacji IP: 213.76.139.* 23.07.04, 15:05
      Hej, Bylam w Chorwacji dwa razy. Raz na zorganizowanym wyjezdzie (to byl drugi
      raz) a po raz pierwszy pojechalismy calkiem w ciemno.... i porownujac te
      wypady... zdecydowalabym sie jeszczer az na odrobine szalenstwa i pojechalabym
      w ciemno. Po dwoch dniach jazdy samochodem (z noclegami) dotarlismy na
      miejsce... na mala przepiekna wysepke Cres... (chcielismy pobyc w miejscu
      gdzie bedzie w miare malo turystow ) Wybralismy sobie spokojna miescine i ku
      zdziwieniu znalezlismy bardzo szybko nocleg.. czyli uwaga dwupokojowe studio(2
      pokoje z wc i kuchnia)-(bardzo porzadne czyste) i z wielkim tarasem na ktorym
      wieczorami i nocami mozna bylo przesiadywac:) Wszystko za naprawde przyzwoita
      cene. Mielismy wlasna osobista plaze a jak zachcialo nam sie ludzi to
      moglismy udac sie do oddalonych o kilka minut drogi miasteczek gdzie tetnilo
      zycie) Bylismy tam 3 tyg i bylo naprawde niesamowicie. Polecam Chorwacje!!!
      • Gość: Przemek Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.elpos.net 04.08.04, 21:04
        A czy mogłabys podac mi na priva namiary?
        pozdrawiam i dziekuję
        aptekaaqua.a721@pharmanet.com.pl
        Przemek
      • beatas3 Re: W ciemno do Chorwacji 06.08.04, 16:42
        hej bardzo mi sie spodobał twoj opis mogłabys podac namiary? bo własnie
        jedziemy w ciemno do Chorwacji?beatas3@gazeta.pl z gory dziekuje!
        • Gość: kojotluki Re: W ciemno do Chorwacji IP: 195.114.160.* 06.08.04, 18:00
          Czesc. Ja bylem w ciemno. Bylismy dzieciec dni. Jechalismy dieslem - cala trasa
          z Warszawy do Chorwacji i z powrotem (+ zwiedzanie) to okolo 4000km; srednio
          samochod palil 7,3 l/100 km. Spalismy w apartamentach 10e/dobe. Zwiedzalismy
          Plitvickie, PN Krka, Szybenik, Trogir, Split , Zadar, Dubrownik, wyspa Pag.
          Mielismy troche zarcia z Polski - ale nie oszczedzalismy na pobycie - bylismy
          kilka razy na obiedzie/kolacji w restauracji , takze na piwnych wieczorach:)- w
          sumie wydalismy (jechalismy w 3 osoby)na cal y wyjazd razem z oplatami za
          winiety i autostrady , paliwem , zarciem , wejsciowkami i noclegami- ok 1400 -
          1500PLN. Jedzenie jest tam drozsze srednio 20-30%. Przykladowe ceny biletow -
          PN Plitvickie 95 kuna, PN Krka- 60 kuna, mury w dubrowniku 30 kuna, - reszta
          wejsciowek tansza. To tyle. Aha - wyezdalismy z Polski okolo 12:00- do
          chorwacji (lamiac troche ograniczenia predkosci na autostradach:) )
          dojechalismy w 7 godzin. Benzyne oplaca sie tankowac w Polsce , Slowacji ,
          ewentualnie Slowenii- w Chorwacji jest drozsza , a tankowania w Austrii nie
          powinno sie polecac nikomu - nawet jesli zbytnio nie oszczedza:) Noclegi
          znajdowalismy w ciemno - nie ma z tym najmniejszego problemu- kempingi to koszt
          ok 5-7e, pokoje ok 10ei wiecej oczywiscie , chociaz zawsze nalezy sie
          targowac...pozdrawaim. dla mnie to byly bardzo udane wakacje
          • Gość: kobitka Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.cz.f / 80.51.233.* 06.08.04, 19:06
            Kolego kojotluki coś nie bardzo to policzyłeś :)))) Same noclegi to ok. 1200zł
            posumuj jeszcze raz.
            • Gość: Anka Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.04, 19:35
              Zdecydownie w ciemno. Byliśmy we dwójkę pierwszy raz w Chorwacji w tamtym roku.
              12 dni z podróżą w obie strony. Dotarlismy do Tucepi (gwarno, ciasno, głośno,
              ale promenada jak w Cannes). Po pięciu dniach przenieśliśmy się na przecudny
              Peljesac. Portowa osada Trapnj urzekła nas do tego stopnia, że nie chciało się
              stamtąd wyjeżdżać. Tam też odkryliśmy jedną z najpiekniejszych zatoczek na
              świecie (nie ma w tym grama przesady, widzieliśmy już kawał świata ;) oddalonej
              o 8 km od Trapnj, zaczarowanej Divnej, plażyczce o której (niestety) wie coraz
              więcej osób. Dojazd do niej sprawia, że dowiadujemy się co to takiego
              adrenalina.
              Bez problemu też w ciągu 10 minut znajeźliśmy tak fantastyczną kwaterę, że
              tylko można sobie wymarzyć. Do dyspozycji mieliśmy całe piętro (nikt akurat nie
              zarezerwował wczesniej) i 50 metrowy taras z widokiem na morze! Bajka. A
              wszystko to za jedynie 10 Euro od osoby!!! Z Trapnj zrobiliśmy sobie wypad
              promem na Korculę (Lumabarda jest zdecydowanie beznadziejna!). Wypad w ciemno
              to najlepszy pomysł na Chorwację. Teraz jedziemy na Rab :)) Już nie mogę się
              doczekać.
            • Gość: kojotluki Re: W ciemno do Chorwacji IP: 195.114.160.* 09.08.04, 00:11
              1400-1500 - to jest koszt od osoby :) - nie przypuszczalem , ze ktos moze
              przypuszcac inaczej...
              • Gość: kobitka Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.cz.f / 80.51.233.* 09.08.04, 00:33
                Ha, ha , ha a ja przypuszczałam inaczej i nie bardzo mi to pasowało.
                Pozdrawiam !
          • Gość: DAREK Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.chello.pl 20.09.04, 17:31
            cOŚ ZLE POLICZYLIŚCIE, BO JA BYŁEM 2 DOROSŁE I DZIECI 4, 11 LAT BEZ CHODZENIA
            DO KNAJP I WYDAŁEM ZA 11 DNI OKOŁO 4000 TYS ZŁ. TO CO PODAJESZ TO BZDURA
    • Gość: ZyGGi Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 00:10
      jezeli w ciemno, tak jak ja to robie, to najlepiej pojechac najpierw na
      Plitwickie Jeziora, znalezc nocleg/bardzo tani/ w pierwszej miejscowosci za
      Plitwickimi jeziorami.
      Same Jeziora Plitwickie istne cudo.Zwiedzac od rana/ok 4 godziny/ a pozniej
      jechac na Split i zatrzymac sie w Trogirze.
      Ja tak pierwszy raz jechalem i do dzisiaj tego nie zapomnialem.
      Trogir, wszystko co jest w Chorwacji w Miniaturze...obok Primosten, Szybenik,
      piekny Split i tez park narodowy Krka...zycze udanego pobytu
    • Gość: Malaga Re: W ciemno do Chorwacji IP: *.aster.pl 21.09.04, 23:50
      A czy teraz w polowie wrzesnia jest sens jechac do Chorwacji?
      zwlaszcza ze pogoda w calej Europie nie zapowiada sie w najblizszym czasie na
      najlepsza?
      jakie sa Wasze doswiadczenia z Chorwacji o tej porze roku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka