Dodaj do ulubionych

pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia?

09.01.13, 13:34
Planuje temin wakacji w Chorwacji (pierwszych naszych rodzinnych w tym kraju). Zawsze wybieralismy wrzesien ze wzgledu na to, ze nie lubimy tlumow. Jaka jest pogoda w tym czasie? Planujemy nie dalej niz Zadar jechac ze wzgledu na podroz autem (zbyt dluga podroz jest dla nas meczaca, a wypakowywanie po drodze na nocleg nam sie nie widzi).
No i ewentualnie co mozecie polecic dla rodziny z 6-latka i 3-latka? :)

Z góry dzieki!
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 09.01.13, 18:22
      Na początku września powinno być jak na końcu sierpnia, raczej nie ma być obaw co do pogody.
      Ciepło, można się kąpać w morzu, średnia temperatura powyżej 20 stopni.
      Ale gwarancji nikt nie da, że np. nie będzie burzy, dzień, dwa będzie padało.

      Zależy gdzie chcecie szukać, czy lubicie "dziury", czy ruchliwe kurorty
      • cytruska1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 10.01.13, 11:27
        Lubimy cos posredniego :)
        tzn nie lubie typowych betonowych kurortow, z brakiem miejsca na plazy ze wzgledu na ilosc wczasowiczow, tlko na ulicy, ze sie przejsc nie da, ale dziury z jednym sklepem tez nie bardzo.
        Jakies kameralne miejsce z pewna iloscia knajpek sklepow bedzie idealne :D
        • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 10.01.13, 18:32
          Może tu ?
          www.youtube.com/watch?v=PyekKYmiE7A
          www.youtube.com/watch?v=svXQJ59xjsA
          Wpadła mi w oko
        • jurisz Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 11.01.13, 00:57
          Proponuję Biograd na moru - nieco poniżej Zadaru. Miejscowość typowo turystyczna z knajpkami, ale bez zabytków. Nie jest to dziura (ok 6000 mieszkańców), jest niezły market.
          Wybrzeże kamieniste, ale w leśnej zatoczce jest taka niby piaszczysta plaża z bardzo łagodnym zejściem do morza - dla Twoich dzieci OK. Polecam. Jeśli chodzi o pogodę, to w połowie września zawsze była ''załamka''. Lepiej nie zwlekać z wyjazdem - koniec sierpnia - początek września.
          • Gość: tom Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: *.tvkstella.pl 11.01.13, 09:10
            Tak się składa, że Biograd akurat nieco znam. Ostatnio odwiedziłem to miasteczko w drugiej połowie września 2012. MASAKRA. Takich dzikich tłumów dawno nie spotkałem, nawet na Riv. Makarskiej. Konsekwencje: ciasno wszędzie, drogo wszędzie, zaparkowania auta to wyczyn nie lada, ceny w knajpkach jak w innych miesjcowościach w lipcu-sierpniu. DROGO! Dla przykładu: jeśli popularny burek można kupić w okolicy za 7-8 kun, w Biogradzie kosztuje on już 10-11, podobnie z innymi produktami. Np. krumpiry (ziemniaki) na bazarku po 6-8 kun, kiedy w sklepie (przy którym nie sposób znaleźć parking, a strażnicy zajmujący się tylko kontrolowaniem parkingów chodzą gęsto i ściagają parkujących na dziko, bez opłacenia 5 kun w automacie) kosztują mniej niż połowę tej ceny. Pomidory, winogrona, inne owoce - szkoda gadać, i to w stosunku do cen z sąsiednich miesjcowości. To tylko przykłady... Nawet kursy w kjantorach są rażąco gorsze niż w sąsiednich miesjcowościach, np. w Pirovacu czy Pakostane...
            A w Biogradzie jest nie tylko Konzum przy marinie, ale też nowoczesne centrum handlowe przy Jadrance, ale od miasteczka to kawałek, aby robić tam codzienne zakupy. No, chyba ze autem...
            Plaże w B. są bylejakie, a morze takie jak wszędzie, gdzie utrzymuje się tak duży ruch morski - wielka marina oraz przystań promowa.
            Kiedyś lubiłem to miasteczko, które pamiętam z lat 2000-2001, teraz mnie rozczarowuje.
            To już lepiej szukaj czegoś w okolicy, w stronę Zadaru: sv. Filip i Jakov, Turanj, sv. Petar, znacznie spokojniej i taniej, czyściej.
            A wrzesień...? To loteria. Bywa, że jest super, ale we wrześniu 2012 na Krk nie wyszło się na plażę bez sztormiaka, kiedy dmuchnęła bura. O kąpieli mowy nie było, i w trakcie bury i po. Ale w kilka dni później, kiedy ewakuowaliśmy się na Pag (wioska Simuni), było super, a jeszcze później, pod Sibenikiem, gdzie byliśmy do końca września, pływaliśmy w morzu do ostatniego dnia pobytu, gdzieś do 26-27 IX. Za to z kolei w drodze powrotnej mieliśmy takie ulewy, że autostradami nie dało się jechać głupich 100 km/godz., a temperatura momentami spadała do +3-4 stopni
            Wrzesień potrafi być w Chorwacji uroczy, ale to jest jednak pewna loteria, zdarzają się regionalne "uskoki pogody", i nic się nie poradzi. Najpewniejszy jest początek miesiąca, albo sama końcówka.
    • cytruska1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 11.01.13, 09:20
      wislok1 to co proponujesz zauroczylo rowniez mnie :)

      Moja kolzanka byla od 8 wrzesnia w zeszlym roku w Baska Voda i mieli 2 tyg. upału.
      Sama juz nie wiem co o tym myslec. Jesli nie wrzesien, to ktory m-c wybrac? sierpien?
      lipiec? Jadac z dzieciakami chcielibysmy jednak zeby sie pokapaly i polataly w ciepelku, sami tez sie chetnie wygrzejemy. A co np z czerwcem? jesli chodzi o pogode?
      Wiem ze gwarancji mi nikt nie da, ale mam mozliwosc zaplanowania wakacji bez ograniczen terminowych ( w sensie urlop mozemy wziasc, kiedy chcemy).
      • Gość: tom Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: *.tvkstella.pl 11.01.13, 10:40
        Jeśli masz dzieci w wieku pozaszkolnym, i Wy możecie wziąć wtedy urlop, to myślę, że połowa czerwca jest mniej ryzykowana niż połowa września. Gwarancji nie da Ci nikt, to oczywiste, reklamacji nikt nie uwzględni. Czerwiec ma tylko tę wadę, że jest mniej owoców naturalnych, miejscowych (we wrześniu jest sporo), ale za to jest znacznie więcej zieleni, co też ma swój urok...
        Widzisz, Twoje koleżanka miała szczęście, ja w tym samym czasie w Starej Basce na Krku marzlem, a bura wyła za oknem, grzywacze na morzu miały prawie metr, zaś bryza byla także, że sól trzeba było zeskrobywać z aut zaparkowanych 200 m od morza i 50 m nad jego poziomem... Reguł nie ma.
        Jak chcesz - odezwij się na jureszcz@wp.pl, znajdziemy fajne miejsca dla Was i dla maluchów...;-)), lepsze od Biogradu na moru...
        • jurisz Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 11.01.13, 10:58
          W Biogradzie byłem w latach 2003-2005. Było fajnie, ale może to już nieaktualne.
          • Gość: tom Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: *.tvkstella.pl 11.01.13, 11:19
            Myślę, że już nie, od kiedy ten region upodobali sobie głownie Włosi. ale - są różne gusta, nie wszyscy muszą szukac miejsc cichych i spokojnych, z ustronnymi plażami i czystym morzem... W każdym razie mnie, po kilkuletniej nieobecności w tym miasteczku, wspólczesny (wrzesień 2012, druga połowa) Biograd wręcz zdegradował ;-((
      • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 11.01.13, 18:24
        Ja bym na Waszym miejscu szukał hotelu,
        moim zdaniem bardziej się opłaci, dzieci w tym wieku raczej mają za darmo,
        a szwedzki stół to brak problemów z jedzeniem, zawsze coś się dobrego dla nich znajdzie.


        Mogę podać na maila namiary na jeden hotel w Słowenii, na Istrii,
        jeden blisko Moscenickiej Dragi, jak jesteście zainteresowani, to napiszcie

        W drugiej połowie czerwca i pod koniec sierpnia ceny hoteli znacznie spadają
        • wislok1 Mapka dla cytruski 11.01.13, 22:52
          www.kroati.de/images/uploads/opatija/opatija_wander-und-freizeitkarte_01.jpg
          Moscenicka Draga i okolice
          • wislok1 Re: Mapka dla cytruski 11.01.13, 23:02
            Z jedzeniem dla dzieci nie jest tak łatwo. Jak się ma dzieci wszystkożerne i wszędzieżerne,
            to stołowanie się w hotelach i knajpach nie jest problemem. Ale jak mój syn miał 3 lata, to jadł tylko to, co znał i tylko od tych, których znał, czyli w praktyce był problem na wczasach, gotowanie ekstra czegoś dla niego, nie było wyjścia, nawet frytek od obcego nie tknął.
            Jak wasze młodsze dziecko jest takie samo, to hotele odpadają,
            sami wiecie, jak jest i musicie dopasować ofertę wakacyjną do dzieci, a nie odwrotnie.

            • Gość: cytruska1 Re: Mapka dla cytruski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.13, 12:33
              Wislok, mam wrazenie ze czytasz w moich myslach ;)
              Zastanawiam sie sie miedzy prywatna kwatera (ze wzgledu na cene) a luksusem jakim jest hotel pod wzgledem gotowego jedzenia, atrakcji typu basen dla dzieci itd. Moje maluchy sa akurat wszystkozerne, wiec nie byloby problemu z jedzeniem, kwestia tylko znalezienia odpowiedniego lokum dla nas za rozsadna cene. Jestem praktycznie zdecydowana na ta okolice mascenickiej dragi, ale tam akurat znalazlam tylko jeden hotel i to dosc drogi, nawet poza sezonem.
              • wislok1 Re: Mapka dla cytruski 14.01.13, 15:30
                Posłałem maila
    • cytruska1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 11.01.13, 12:16
      No to jeszcze jedne pytania. Biorac pod uwage druga polowe czerwca, lub ostatni tydz sierpnia i pierwszy wrzesnia, jechalibyscie w ciemno?
      Ze wzgledu na dzieci mam stracha troche no i tak jak ktos kiedys pisal, po dlugiej podrozy mysl o tym ze czeka lozko i prysznic a nie szukanie dopiero noclegu wydaje sie sensowniejsza przy 2 przemeczonych dzieciakow, tylko czy ceny zamowionego apartamentu przez net sa gorsze niz te otrzymane na miejkscu?

      Chyba sie zdecydujemy na Istrie, ze wzgledu na bliskosc, a poludnie sobie zostawimy na przyszlosc.
      • Gość: zakmar Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: 195.128.229.* 11.01.13, 12:32
        Skontaktuj się proszę z p. Marią z www.jadranka.pl My bylismy z 1,5 rocznym synem 2 lata temu, wybrała nam super miejsce (Brac, Postira) i dom z ogrodem gdzie dzieciaki mogły się wyhasać (byliśmy jeszcze razem ze znajomymi z dwiema córkami 5 i 3 lata). Podaj czego oczekujesz a p. Maria z pewnością coś dobierze. Niestety nie ma ofert na północ a jedynie środkową i południową Dalmację. W tym roku skorzystamy znowu, w zeszłym mieliśmy przerwę ponieważ urodziło nam się drugie dziecię. W tym roku więc szukać będziemy czegoś na 2 + 2 (4 i 1 rok).
        Co do terminu - byliśmy na przełomie czerwiec/lipiec. termin wydaje się optymalny - nie jest za gorąco, a ceny czerwcowe niższe niż w szczycie sezonu.
        Pozdrawiam :)
        • Gość: tom Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: *.tvkstella.pl 11.01.13, 14:11
          Bez względu na wszystko - z maluchami nie jechałbym w ciemno nawet poza szczytem sezonu. Wybór mieszkania to nie wzięcie towaru z półki w markecie, trzeba rozważyć kilka różnych ofert, wziąć pod lupę nie tylko samo mieszkanie, ale też ocenić jakość plaży, dojście do morza, czystość morza, sąsiedztwo (czy np. nie ma w pobliżu halaśliwej konoby z nocną muzą, albo sklepiku, do którego podejeżdżą pół miliona aut a wciągu doby), sąsiedztwo drogi i płynące z tego problemy, a nawet, sorry że to piszę, zapachy z kanalizacji itp. Ważne jest też i czystość mieszkania i jego obejcia, i "jakość " gospodarzy. Z tym bywa różnie, czasem pewne sprawy wychodzą w praniu...
          Nie wszystkie te cechy są czytelnie opisane w interenetowych ofertach, część jest przemilczana, a problemy powstają np. w dzień po zakwaterowaniu się. I jest problem...
          Dlatego jednak radziłbym skupić się na poleceniach osób, które znają konkretny dom, lokalizację, mieszkanie.
          Istria...? Co z tego że najbliżej, jak relatywnie drogo? Oszczędzenie kilkudziesięciu minut na podróży, czy nawet dwóch godzin, nie zawsze musi się opłacić, bo kawałek dalej możemy mieć spokojniejsze miejsce, tańszą kwaterę i niższe ceny w sklepikach, na bazarku, w knajpkach... No Istrię maja najbliżej Niemcy. Austriacy, Włosi, szwajcarzy, oni pompują ceny...
          • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 11.01.13, 23:44
            Istria ma bardzo bogatą ofertę i ceny apartamentów i w sklepach wcale nie są wyższe niż gdzie indziej.
            Droższe są hotele.
            Ale jak jest dużo Czechów, to nie jest źle, a Czechów jest tam mnóstwo.
            Czemu nie jest źle ? Bo kiedyś w Czechach mieszkali Szkoci i Czesi ich wyrzucili za rzorzutność.
            A na serio: każdy region da się dopasować do zainteresować i portfela turystów.
            Od Słowenii do Czarnogóry cały Jadran jest wart podróży
            • jurisz Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 12.01.13, 00:15
              > Od Słowenii do Czarnogóry cały Jadran jest wart podróży
              W Czarnogórze Jadran też wart jest podróży.
              A co do uciążliwości i odległości to bym się nie martwił. Np. Omiš 25 km na południe od Splitu, a Rovinj na Istrii, to raptem 200 km. 10 lat temu jechałem autem bez klimy pod koniec sierpnia z dzieckiem wtedy 2,5-rocznym. Najlepiej z nas wszystkich znosiło podróż.
              • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 12.01.13, 12:42
                Myślałem włącznie, Słowenia, Chorwacja i Czarnogóra.
            • Gość: tom Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: *.tvkstella.pl 12.01.13, 10:26
              To, czy gdzieś jest wielu Czechów, czy nie, ma inne podłoże. Są regiony, w ktorych Czesi inwestują wielkie pieniądze w nieruchomości, i są wlaścicielami domów letniskowych, na ktorych robią biznes. Do takich domów dostaje się głownie przez czeskie agencje turystyczne, mające niejednokrotnie wyłączność na rezerwacje. Nie wyciągałbym więc pochopnych wniosków z faktu obecności Czechów w jakimś miejscu czy regionie. To może znaczyć, ze ktoś z Czech potężnie tam zainwestował. W Czarnogórze jest mnóstwo Rosjan. I co z tego ma wynikać? Są też w Zakopanem. A Polacy jeżdżą na słowackich stokach, i nie należy z tego wyciągać wniosku, że np. na Słowacji jest najtańszy alkohol, więc dlatego Polacy tłumnie tam zjeżdżają... ;-))
              To są trochę bardziej złożone relacje.
              • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 12.01.13, 11:15
                Czesi jeżdżą masowo tam, gdzie ceny są sensowne,
                np. we Włoszech ich prawie nie ma nad Jadranem,
                bo Italia jest droższa o 20%, apartamenty są droższe o 50%
                • Gość: tom Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: *.tvkstella.pl 12.01.13, 12:06
                  Ale czego ten wpis dowodzi? Nie bardzo mogę się połapać, sorry...
                  Zdarzyło mi się bodaj dwukrotnie zamieszkiwać na urlopie chorwackim w czeskich domach, gdzie większość gości stanowili Czesi. Trochę sobie pogadywaliśmy od czasu do czasu o tym, co i jak wygląda w tym biznesie - także z ich perspektywy. Fakt, z pewnym zaciekawieniem przyglądalem się, jak do ostatniego dnia pobytu łoili czeskie piwo (ileż oni tego musieli z sobą przytargać, że wystarczyło im na tak długo??), pichcili chińskie-czeskie zupki, aby nie wydać ani kuny w sklepach miejscowych czy knajpkach, co może dowodzić ich oszczędności. Może trafiłem akurat na takich wybitnie "budżetowych" turystów, bo zdarzało mi się też rozmawiać i ze współwłaścicielami bardzo bogatych domów, którzy z Czech sterują swoimi biznesami nad Jadranem... Czesi, tak jak Polacy, Niemcy czu Estończycy, nie wszyscy siedzą "zusamen na kupen" w jednej budżetowej szufladzie.
                  Ale z tego, że jest ich wielu np. na Istrii nie musi wynikać, ze tam jest najtaniej. Mają tam relatywnie blisko i poręcznie, jak Madziarzy w region północnej i środkowej Dalmacji czy Kvarneru.
                  • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 12.01.13, 12:38
                    Gdyby ceny na Istrii odbiegały znacznie od reszty Chorwacji, to by ich tam nie było w takiej liczbie.
                    • Gość: tom Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: *.tvkstella.pl 12.01.13, 16:33
                      Zapewne masz rację. Ale Istria - z całym szacunkiem - to także taka "trochę inna" Chorwacja. Nie ma tych klimatów co Dalmacja, odczuwa się tę inność poprzez jednak silnie odczuwalne stygmaty włoskie, którym skądinąd trudno się dziwić zważywszy na historyczne uwarunkowania. Co nie znaczy, że trzeba ją omijać, broń Boże. Ale jeśli ktoś chciałby na podstawie Istrii wyrobić sobie zdanie na temat typowej Chorwacji, strzeli kulą w płot. Co ciekawe w tej części Chorwacji, to sródlądzie Istrii, nawet chyba ciekawsze od wybrzeża. Przypomina nieco Toskanię i jest wyjątkowe, i za sprawą krajobrazów, i roślinności, i niektórych gatunków win, i trufli, nigdzie indziej - chyba nawet w całej Europie, ale mogę się mylić - nie występujących w takim wyborze i obfitości. Ale to raczej nie dla polskich turystów, a tym bardziej - dla oszczędnych Czechów...;-))
                      • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 12.01.13, 16:48
                        Ceny trufli to szok, ale wina są w dobrej cenie, kilak euro za flaszkę od winiarza
                  • wislok1 Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? 12.01.13, 16:46
                    Czesi realnie zarabiają tyle co Polacy, a procentowo o wiele więcej Czechów spędza urlop za granicą niż Polaków.
                    Po prostu bardzo oszczędzają, czasem aż za bardzo, jak z tym piwem wożonym z Czech.

                    Włochy nad Jadranem to przede wszystkim hotele, tam z 80% turystów wybiera hotel, a apartamenty są raczej dla bogatych ludzi, którzy nie chcą zadawać się z "pospólstwem" i wynajmują mieszkania, a jedzą w drogich restauracjach.

                    W zeszłym roku byłem dość zdziwiony, cała Riwiera Adriatycka to hotel na hotelu, jeden podobny do drugiego, gdzieś po bokach kryją się apartamenty, architektonicznie to samo co hotele, tylko bez stołówki.

                    1( słownie jedna ) restauracja na odcinku kilometra, lodziarnie, fastfoody ( pizza, hotdog, hamburger ), bary z czymś mocniejszym, sklep na sklepie, małe wesołe miasteczka, jak nie masz noclegu w hotelu, to przeszło 50 euro za jedno stanowisko na plaży na tydzień z 1 parasolem i 2 leżakami. Inaczej leżysz na plaży darmowej wśród masy petów i sterty papierków ( nikt jej nigdy nie sprząta ). Za tydzień w hotelu, śniadania i kolacje, rodzina 2+2 zapłaci minimum 1000 euro,

                    jak ktoś ma "nosa", to znajdzie w styczniu promocję i "złowi" coś. Wśród masy kiepskich hoteli ( poczytajcie opinie na holidaycheck, są bardzo słabe ), są wyjątki. Nam się udało.

                    Raczej zapomnijcie o bogatym bufecie jak w Chorwacji, gdzie szczerze powiedziawszy trudno się nie najeść i nikt głodny ze stołówki nie wychodzi.

                    Tam jest w 95 przypadkach na 100 wybór z menu. akurat w "naszym" hotelu był bufet, miał 100% obłożenia, sąsiednie były w połowie puste, ale nikt cen nie obniżał. I tak zarobili.

                    Ogromny plus Włoch koło Rimini to wspaniali Włosi, bardzo sympatyczni ludzie, piękne piaszczyste plaże dla dzieci i mnóstwo ciekawych rzeczy do zwiedzania w pobliżu.

                    Teraz chyba wiesz, dlaczego Czesi w swej masie omijają Jadran w Italii szerokim łukiem
                    • Gość: tom Re: pogoda w Chorwacji na poczatku wrzesnia? IP: *.tvkstella.pl 12.01.13, 17:31
                      Trzeba byłoby głębiej i szerzej wniknąć w różnice kulturowo-historyczne pomiędzy naszymi nacjami. Pragmatyczni Czesi nie tylko tym się od nas różnią, ale to jest zupełnie inna historia. Jest faktem, że są jedną z intensywniej inwestujących w Chorwacji nacji, zapuszczają tam korzenie od dawna.
                      Mnie proponowano zapuszczenie korzeni w ostatnim okresie, w czasie wrześniowego urlopu wśród przyjaciół. W sąsiedztwie wypasionej chałupy, kupionej za pól melona € przez Słowaków (a sąsiednia, jeszcze droższa, należała do Czechów, ale ci przekombinowali: kupili okazyjnie dom, który nie ma własnego parkingu, i choć mają sześć mieszkań-apartmanów, to nie mają gości...) był niewielki, ale sympatyczny domeczek z dwoma miejscami parkingowymi, mini-winnicą, piwniczką-komórką do fabrykacji wina, jakimiś krzakami granatów itp. oraz możliwością dobudowania piętra i podwojenia powierzchni. Należal do właścicielki z Zagrzebia, której firma zbankrutowała, a ona musiała mieć kasę na spłatę swoich kredytów. Początkowo chciała 130 tys. €, po kilku dniach - 120, przed wyjazdem z Chorwacji zajrzeliśmy tam raz jeszcze, gospodarz sąsiedniego domu, który miał szukać klientów, rzekł, że teraz cena jest 90 tys. €, a jak zapłata gotówką to coś się jeszcze utarguje. nie mieliśmy drobnych, więc nie kupiliśmy. Po kilku tygodniach dowiedziałem się, że kupili to Czesi za niewiele ponad 60 tysięcy...
                      Jakby nie to, że mam jeszcze do odpracowania parę ładnych latek do emerytury, całkiem serio bym się nad taką inwestycją zastanawiał...
                      ...ale w sumie to i tak drogo; kilka lat temu w Canju w Czarnogórze nasz gospodarz nieomal już opijał ze mną sprzedaż niedokończonego domu na dużej działce, 50 kroków od morza, pełna dokumentacja, łącznie z projektem piętra i pozwoleniem na budowę. Wszystko, razem z działką 16 arów za głupie 40 tys. €, czyli rownowartość naszego mieszkania w bloku w Polsce...
                      Ech... Tyle, że tam Czesi nie inwestują, raczej Rosjanie, jak w Budvie, i w mniejszym zakresie Serbowie, no, może jeszcze albańska mafia, ale ci maja aż nadto swojego wybrzeża...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka