Dodaj do ulubionych

Chorwacja - podstawowe błędy

IP: *.dsl.iskon.hr 05.08.15, 08:57
Wielu z nas było już kolejny raz w Chorwacji. Podam kilka punktów, dzięki którym ten pobyt był lepszy. Może też coś dodasz....
1. Jadąc z dziećmi i znajomymi, kwater szukałem w grudniu/styczniu. Dzięki temu wybrałem odpowiedni termin i miejsce
2. Rezerwuję termin INNY NIŻ OD SOBOTY, dzięki temu mam pewność że w podróży spędzimy 20% mniej czasu (i bez nerwów)
3. Czytam fora i oglądam wszystko odnośnie miejsca docelowego. Wyjazd gdzie są np. tylko skałkowate plaże a jest się z małymi dziećmi czy też hałaśliwa mieścina gdy szukamy spokoju może nam wszystko zepsuć.
4. Ubezpieczenie. Nie kupuję "jakieś" ubezpieczenie. W kraju holowanie 100km w pełni wystarcza, w Chorwacji pamiętaj że masz inne odległości no i pasażerów...

Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Chorwacja - podstawowe błędy 05.08.15, 11:35
      >1. Jadąc z dziećmi i znajomymi, kwater szukałem w grudniu/styczniu. Dzięki temu wybrałem odpowiedni termin i miejsce

      Można.Tylko po pierwsze w tym czasie wiele kwater nie odpowie na maile.Po drugie trzeba byc w odpowiednim wieku,kiedy nie grożą chorobywłasnych rodziców,dzieciom albo każdych innym losowym przyadłościom itp.Mimo wszystkich dogodności internetu nigdy do końca nie wiadomo co w okolicy piszczy ;)


      2. Rezerwuję termin INNY NIŻ OD SOBOTY, dzięki temu mam pewność że w podróży spędzimy 20% mniej czasu (i bez nerwów)

      Jeśli sie da a to nie jest takie oczywiste-jak najbardziej.Zwłaszcza w wysokim sezonie wyjazd sobota-piątek to próba samobójacza ;)
      3. Czytam fora i oglądam wszystko odnośnie miejsca docelowego. Wyjazd gdzie są np. tylko skałkowate plaże a jest się z małymi dziećmi czy też hałaśliwa mieścina gdy szukamy spokoju może nam wszystko zepsuć.

      Oczywista oczywistość.Choć praktycznie nie ma takiego miejsca w CRO,gdzie są plaże jednego typu.W odległości 1-2 km bedą każdego rodzaju.Kamienie ,skałki żwir gruby lub drobny.Tylko z tymi "piaszczystymi " bedzie problem.

      4. Ubezpieczenie. Nie kupuję "jakieś" ubezpieczenie. W kraju holowanie 100km w pełni wystarcza, w Chorwacji pamiętaj że masz inne odległości no i pasażerów...

      Oddzielny problem.W zależności czy ubezpieczamy assistans samochód czzy zdrowotnie siebie i rodzinę.
      • Gość: gtw Re: Chorwacja - podstawowe błędy IP: *.calcit.fastwebserver.de 05.08.15, 11:45
        > Można.Tylko po pierwsze w tym czasie wiele kwater nie odpowie na maile.Po drugi
        > e trzeba byc w odpowiednim wieku,kiedy nie grożą chorobywłasnych rodziców,dzie
        > ciom albo każdych innym losowym przyadłościom itp.Mimo wszystkich dogodności in
        > ternetu nigdy do końca nie wiadomo co w okolicy piszczy ;)

        robilismy "casting" w styczni/lutym, na ponad 30 wysłanych zapytań wszscyy odpowiedzieli, z czego cześć już miała rezerwacje na interesujący nas temin, lepsze apartamenty rozchodzą się o rodzinie i znajomych, albo mają stałych bywalców, którzy przyjeżdżją tam rok w rok, wiosna ogromna wiekszość dobrych lokalizacji w rozsądnych cenach jes już wyjęta", oczywiście zdaerzają się fuksy

        w wczesną rezerwacją kwatery jest tak samo jak z first minute, wypadki losowe chodza po ludziach i coś może się zdarzyć i tydzień prze wyjazdem, z drugiej strony jadąc w sezonie, zwłaszcz rodziną z dziećmi i w większym towarzystwie sa nikłe szanse na znalezienie czegoś ciekawego w ciemno, nie każdy ma zreszta ochotę po kilkunastu godzinach jazdy biegać po wiochach i szukać kwater...

        • hepik1 Re: Chorwacja - podstawowe błędy 05.08.15, 11:54
          Bym polemizował.W grudniu i styczniu wiele cen jest wziętych z sufiu.Mają czas.Zreszta nawet teraz też.Na miejscu okazuje sie,że tamte internetowe odiegają od tych dostępnych na miejscu.
          Nie mówię o tych super ,5 m od brzegu ,super wypasionych i w sierpniu.
          • Gość: gtw Re: Chorwacja - podstawowe błędy IP: *.calcit.fastwebserver.de 05.08.15, 12:18
            nie wiem czy z sufitu, jak dla mnie 80 euro/doba w 2 połowie sierpnia w południowej Dalmacji w apartamencie dla 4 osob z wypasem i ogrodem, skąd do morza mozna dorzucić majtami, a plaża nie wymaga wymagającym gimnastyki po skałach i betonach, jest ceną przyzwoitą

            byli i tacy co żadali 100 i więcej w Breli czy Marusici, ale szybko schodzili z ceną

            oczywiście, jesli szukamy czegoś bez oglądania się na lokalizację i poza wysokim sezonem, to zawsze mozna coś znaleźć, mnie osobiście nie rajcują półkilometrowe (plus 100 m w pionie) wędrówki do wody
            • hepik1 Re: Chorwacja - podstawowe błędy 05.08.15, 12:49
              20 euro od osoby w drugiej połowie sierpnia w apt przeznaczonym dla 4 osób w opisanych okolicznościach(miejsca i czasu rezerwacji) to taki standard ,lekko powyżej średniej.
              Jeszcze zależy czy ten apt to jedna sypialnia +legowisko kanapowe w pokoju z aneksem kuchennym czy np dwie sypialnie +"salon" z aneksem.
              Nie ma sie o co kłócić ;)
              Każdy kombinuje na ile może i na ile go stać ;)
        • hepik1 Re: Chorwacja - podstawowe błędy 05.08.15, 12:08
          Wybieram sie na przełomie sierpnia i września(29 sobota) do Tribunj.Dwa małżeństwa czyli ewentualnie dwa dwójkowe małe apartamenty.Zapytałem panią Marię Cv.,która kiedys tu ,na tym forum często zamieszczała swoje anonse.jedna dwójka za 70 euro,druga za 50 euro.
          Śmiech na sali ale podziekowałem grzecznie.
          Na 150 % na miejscu nie zapłace więcej niż 30 euro a znajdując jeden większy z dwoma sypialniami,dwoma łazienkami i salonem,wyjdzie ok 10 euro na osobę.
          Nawet juz znalazłem w internecie.Tyle,że bedąc w odpowiednim wieku i biorąc wszystkie wcześniejsze uwarunkowania i tak pojadę w ciemno.
          • sofia41 Re: Chorwacja - podstawowe błędy 05.08.15, 15:05
            To sie ciesze, czyli ze ceny przez dwa lata nie poszly w gore. Dwa lata temu w Omisiu tez w tym czasie, za ladny apartament "wypasiony" jak to nazywacie, nie wiem co to ma oznaczac, placilismy 40 euro ale nie przy plazy, w miescie.
            • Gość: Tom1010 Re: Chorwacja - podstawowe błędy IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.15, 11:38
              Zachęcam do zobaczenia tytułu wątku !!! Nie róbcie proszę obrad Sejmu gdzie na zapytanie szuka się jak wytknąć komuś błąd lub udowodnić, że jest inaczej.
              JAK MASZ FAJNY POMYSŁ BY TAM POBYT BYŁ LEPSZY TO TYLKO TO NAPISZ, kto będzie chciał to skorzysta.

              Odpowiem na jedno z zapytań - ja pół roku przed wakacjami skorzystałem z Online Croatia.
              Dogadać się można w każdym języku. To co miałem w ofercie - cena i warunki, dziś po powrocie, potwierdzam że tak było. Wróciłem zadowolony.
              ----
              Jak masz dobre wskazówki to napisz, pomoże to innym
    • Gość: Wujek dobra rada Re: Chorwacja - podstawowe błędy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.15, 11:51
      Te rady sa o kant d... potluc
      Niby sluszne, ale strasznie to przemadrzale
      W kazdym punkcie diabel rkwi w szczegolach
    • christoof Stek bzdur 07.08.15, 13:52

      > 1. Jadąc z dziećmi i znajomymi, kwater szukałem w grudniu/styczniu. Dzięki temu
      > wybrałem odpowiedni termin i miejsce

      W większości firm, jak zażądasz w grudniu urlopu w lipcu lub sierpniu z dokładnym terminem, to cię zabiją śmiechem
      Jedynie nauczyciele mają luz, ale już np. mąż nauczycielki nie.
      Rada jest przydatna tylko dla rodzin w 100% nauczycielskich panie pedagogu

      > 2. Rezerwuję termin INNY NIŻ OD SOBOTY, dzięki temu mam pewność że w podróży sp
      > ędzimy 20% mniej czasu (i bez nerwów)

      Kolejny bzdet panie pedagogu, jak ktoś dostanie 2 tygodnie w lipcu, to stosując się do twojej rady i jadąc w poniedziałek, a wracając w piątek straci kilka dni !

      > 3. Czytam fora i oglądam wszystko odnośnie miejsca docelowego. Wyjazd gdzie są
      > np. tylko skałkowate plaże a jest się z małymi dziećmi czy też hałaśliwa mieśc
      > ina gdy szukamy spokoju może nam wszystko zepsuć.

      G.. prawda
      Małe dzieci potrafią się przyzwaczaić do plaży ze skałkami, a 100 metrów od hałaśliwego miejsca jest czasem cisza i spokój

      > 4. Ubezpieczenie. Nie kupuję "jakieś" ubezpieczenie. W kraju holowanie 100km w
      > pełni wystarcza, w Chorwacji pamiętaj że masz inne odległości no i pasażerów...
      >
      W praktyce może się okazać, że to drogie ubepzieczenie tez jest nic nie warte
      • Gość: gtw Stek bzdur, ale w twoim wykonaniu IP: *.calcit.fastwebserver.de 07.08.15, 14:29
        tak się składa mieciu, że w większości NORMALNYCH firm na początku roku robi się plany urlopowe, po właśnie aby zapewnić sprawne fukcjonowanie biznesu i zastępstwo na czas urlopu, nie ma ludzi niezastapionych, a twoje dywagacje mogą co najwyżej dotyczyć warsztatu oponiarskiego u Heńka czy innego punktu skupu zlomu, zresztą popularność first minute wykupywanych zimą dodatkowo przeczy twojej tezie

        po drugie mieciu, od paru dobrych lat Chorwaci odchodzą od sztywnych terminów sobota-sobota w turnusach, z dodatkową korzyścią dla turystów nie muszących przedzierać się przez zatłoczoną autostradę

        po trzecie mieciu, małe dzieci są różne, jak się dorobisz wlasnych sam zobaczysz...niemniej jednak betonowych platform z drabinkami i zejściem do głębokiej wody, rodzicom maluchów bym odradzał

        w praktyce dobry assistance fiormy ubezpieczeniowej albo producenta samochodu, działa i jest sensownym rozwiązaniem, a wcześniej wystarczy dokładnie doczytać i rozpytać co obejmuje

        • christoof Stek bzdur w twoim wykonaniu 07.08.15, 15:06

          Żyjesz w Niemczech i znasz polskie realia urlopowe tak jak Hiszpan czy Holender
          Czyli ani trochę nie znasz.

          Ciekawe, że Niemcy też ruszają w piątki po pracy lub w soboty, żeby nie tracić czasu.
          Inaczej w sobota nie byłaby latem dniem korków na niemieckich autostradach !

          Ja pisze o plaży skałkowej, a ty o betonowej.
          Wiem, jak świetnie sobie dzieci dają radę na skałkach . Tym bardziej że plaże ze skałkami mają też pod dostatkiem żwirku.


          > w praktyce dobry assistance fiormy ubezpieczeniowej albo producenta samochodu,
          > działa i jest sensownym rozwiązaniem, a wcześniej wystarczy dokładnie doczytać
          > i rozpytać co obejmuje
          >

          W praktyce cię odholują do najbliższej stacji ASO i jak nie masz kasy na naprawę auta, to masz prze...
          ASO ma kilka dni na naprawę. Tylko w przypadku, jak nie da naprawić, to organizują holowanie. Każde holowanie ma limit kilometrów, za resztę trzeba dopłacić.

          Żadna firma ubezpieczeniowa nie płaci za części zamienne

          Możesz mieć super ubezpieczenie, ale poważna awaria ZAWSZE da finansowo ostro w d...
          Chyba, że auto jest nówka i jest objęte pełna gwarancją
        • christoof Re: Stek bzdur, ale w twoim wykonaniu 07.08.15, 15:41
          Popularność first minute w Polsce ? Kilka procent Polaków wyjeżdża z biura podróży na drogie wakacje
          Jak ktoś ma firmę i żona się uprze, to polecą na tydzień, dwa.
          Szybciej na tydzień, bo firmy trzeba pilnować.
          Albo ktoś ma dobrą posadę w urzędzie i nie musi przejmować się terminami urlopów, bo on sam te terminy ustala
      • Gość: tk1010 Re: Stek bzdur-odp IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.15, 15:09
        1.Odnośnie początku w inny dzień niż sobota - w dwie rodziny rozpoczęliśmy pobyt od niedzieli (10 dni), zaplanowaliśmy to 5 miesięcy wcześniej. Nikt z nas nie jest nauczycielem ani nie prowadzi własnej działalności.
        2.Chorwaci wolą terminy sobota-sobota. Jest to jednak bardzo życzliwy naród i po prośbie często są skłonni do zmiany (nie piszę, że zawsze).
        • christoof Re: Stek bzdur-odp 07.08.15, 15:17
          Terminy od soboty do soboty wynikają z tego, że ludzie jadą w piątek po pracy lub w sobotę rano. A wracają w soboty, żeby przez niedzielę odpocząć po podróży, bo w poniedziałek trzeba iść do roboty.

          • christoof Re: Stek bzdur-odp 07.08.15, 15:24
            Terminy urlopów ustalane są przeważnie na wiosnę i rodziny z dziećmi mają pierwszeństwo.
            Wywalczenie więcej niż 2 tygodni jest raczej ciężkie.
            Może być tak, że firmach państwowych czy urzędach nikt się nie przejmuje do dziś zyskiem.
            I kalendarz urlopowy jest sztywny.
            Ale w prywatnym zakładzie, jak są zlecenia i trzeba je zrealizować, bo straci się klientów, żaden szef nie puści ludzi masowo na wakacje
            • Gość: Ewa by pobyt był lepszy IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.15, 17:51
              Chrisoof, ja także wolę inny czas na jazdę niż noc z piątku na sobotę. Mam nadzieję, że nie będziesz już nas przekonywał. Twój wybór.
              W temacie głównym to bardzo polecam papierową mapę Europy (aktualną) i radio CB. Szczególnie w przypadku korków, objazdów te rzeczy mogą baaardzo pomóc.
              • wtop.ek Re: by pobyt był lepszy 07.08.15, 18:49
                spokojnie można jechać w innym terminie, to już nie jedynie słuszne turnusy FWP i coraz więcej ludzi unika sobót i korków, a dla jadących bez rezerwacji łatwiej jest wtedy znaleźć kwaterę

                nie każdy robi za cyborga i po powrocie w piątek o 16 z pracy wskakuje do samochodu na 1500 km trasę
              • christoof Re: by pobyt był lepszy 08.08.15, 10:49
                Ja jadę w sobotę rano, wyspany.
                Mapa Europy ? Raczej dokładny atlas drogowy
                Korki da się ominąć, po prostu jedzie się trasą, gdzie ich nie powinno być.
                Np. trzeba omijać Lucko, Macelj
                • Gość: Master w aucie IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.15, 11:04
                  Jeśli ktoś jedzie z dziećmi to polecam audiobooki. Oglądanie filmu przez dzieci jest możliwe raczej tylko jak ciemno. Dobry audiobook może uchronić przed wieloma pytaniami "daleko jeszcze?".
                  (ostatnio przerabiamy J.Verne)
    • Gość: Tedy Re: Chorwacja - odpoczynek IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.15, 17:42
      Jadąc z dziećmi robimy dłuższy postój np.w Wiedniu (2-3 godz) lub nawet nocleg w hostelu Graz (60 E za pokój 4os).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka