Gość: Fredzio
IP: *.zwm.osi.pl
15.06.05, 10:00
Jeszcze pył z samochodu nie opadł i donoszę na gorąco
1. Do Chorwacji trzeba pojechać koniecznie i to na wiosnę.
2. (Można pominąć): Wobec niedawno powtarzających się tu pytań: Paszport konieczny, nawet nam wbili pieczątki i chyba sprawdzali je przy wyjeździe.
3. Bardzo przydatna jest umiejętność posługiwania się obrotomierzem, przełożeniami skrzyni biegów i hamowania silnikiem; wyznawcom zasady, że do jazdy służy bieg najwyższy, pozostałe służą tylko do ruszania, a z górki jedzie się na luzie - odradzam Chorwację.
4. Na drogach Chorwacji liczne ograniczenia szybkości można traktować z pogodnym zrozumieniem, ale „40” przed niewidocznym zakrętem często oznacza, że szybciej może go przejechać np. Michael Schumacher.
5. Ostrzeżenia przed spadającymi kamieniami (a mają z czego spadać) traktować poważnie, szczególnie w czasie deszczu i wiatru.
6. Bankomaty i wszystkie stacje paliw przyjmują wszystkie występujące u nas karty bankowe.
7. Kurs wymiany złotówek w kantorach (wczoraj) 1 zł=1,68-1,73 kn.
8. Absurdalnie drogie owoce.
9. Ogromne rozczarowanie: z Chorwatami (a przecie to bracia-Słowianie!) można porozumieć się a/ po angielsku, b/ po niemiecku, c/ po włosku, d/ po francusku, jedyne spotkane wspólne (nam Słowianom!) słowa to „dwa –dva” i „dowidzenia-doviđenia”