Gość: tomek IP: *.datastar.pl 05.08.02, 08:16 Wlasnie wrocilem z Chorwacji. Sluze wsselkimi informacjami na temat trasy, cen, wymiany apartamentow itp. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Remo Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 05.08.02, 08:56 Black punto? Rozglądałem się na miejscu i nie mogłem namierzyć... Może za rok :) Jak wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.datastar.pl 05.08.02, 09:25 Tak! To ja. Tez myslalem ze sie spotkamy ale moze faktycznie za rok. Ja bylem w apartamencie bratowej pani Stanislawy Najev (dwa domy nizej od pani Stasi, z olbrzymim tarasem). Przed domem stalo moje Black Punto i granatowa Vectra na zachodniopomorskich numerach. A wrazenia? Super. No moze za wyjatkiem niektorych Polakow (wiadomo jak my popijemy to ...... roznie bywa). Zaznaczam niektorzy. A jak twoje wrazenia PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 05.08.02, 10:11 Ja stacjonowałem po drugiej stronie magistrali (tam gdzie był studenac, straż pożarna i w prawo jakieś 100 metrów). Skandalicznego zachowania Polaków nie widziałem, ale zabawne jest to o czym PRAWIE wszyscy Polacy rozmawiali... Nie o pogodzie, morzu, jedzeniu, atrakcjach, zwyczajach tubylców, ale o FORSIE. I gdzie by to nie było - Marina, Trogir, Split, Hvar - kasa, kasa, kasa. To kosztuje tyle, a u nas tyle, a tu drożej, a tu taniej, a tu VATu nie trzeba, a ile to euro, a jak stoi złotówka, a tamto i siamto... A co do wrażeń - podoba mi się luzik miejscowych. Nic na szybko, nasz gospodarz - Branko - co drugie słowo mówił "polako" (powoli). Moja żona stwierdziła, że w poprzednim życiu na bank byłem Chorwatem... Jedyne czego mi bardzo brakowało, to zieleni, kiełbasy znośnej w smaku i dobrego piwa. Karlovacko, czy ożujsko to cienizna, jakiej daaaaawno nie widziałem. Dobrze że był browarek duński bo bym się odwodnił ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Igor Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.carcade.com.pl 05.08.02, 11:24 No to super odpoczeliscie. Ja jade w ten piatek i w sobote bede w Kasteli. Lezenie i nic nie robienie. Zwiedzanie i plywanie. I browarek . Ozujskie jest slabe lepsze jest Karlovackie , ale zostaje jeszcze dunskie - tez dobre. Moze odwiedze p.Stanislawe /jak rozjazdy i piwo pozwoli/. Pozdrawiam Igor Ps. Jak woda - czystosc pomiedzy Trogirem a Splitem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 05.08.02, 13:02 Nie pływałem w tamtych rejonach, ale ostrzegam przed pląsaniem na piaszczystej plaży w Splicie. Tam nie ma wody tylko żurek. Nawet grzanki się zdarzają. Kupa luda i statków - każdy coś z siebie wydali i knorr gotowy. Jeśli masz samochód pod ręką, to pakuj ekipę i śmigaj parę kilometrów dalej - zatoczek z czystą wodą jest od groma. Jak stukniesz browarek, to nikt Ci głowy nie urwie, ale jazdy z ułańską fantazją bo kielichu nie polecam, bo policja się uśmiecha, ale jak się wk.... to wrócisz do Polski bez prawa jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szarek Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.luc.lodz.arges.pl 05.08.02, 11:26 A jednak a propos kasy..... Wybieram się za 2 tygodnie w okolice Zadaru i nie wiem czy zabrać ze sobą złotówki czy inną walutę? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 05.08.02, 12:54 Weź sobie na drogę euro, bo zapłacisz tym wszędzie. A na miejscu wymień złotówki na kuny (kantorów jest sporo). a jeśli masz kartę (może być visa electron - bez obaw) korzystaj z bankomatów. Po co ci w kieszeni "rolada" zwinięta gumką? ;) Przeliczaniem z euro na inne waluty sie nie przejmuj - na pewno nikt nie pomyli sie na Twoją korzyść. Po prostu zamknij oczy i płać - w końcu jesteś na wakacjach a nie na saksach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szarek do Remo IP: *.luc.lodz.arges.pl 05.08.02, 13:12 Dzięki, wakacyjny luz to podstawa na wakacjach. mam nadzieję że uda mi się zamknąć oczy i płacić. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remo do tomka IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 05.08.02, 13:05 Tak przy okazji: wyjeżdżaliśmy w tym samym czasie(Ty chyba w sobotę, ja w niedzielę) i dopiero teraz (wczoraj?) wróciłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.datastar.pl 05.08.02, 13:12 Czesc! Potwierdzam to co pisze Remo. Spokojnie bierz zlotowki i wymieniaj w miare potrzeby na kuny na miejscu (sprawdzaj kursy dnia, gdyz w tym samym czasie w Marinie byl kurs 1.57/59 kuny za zlotowke, gdy w Trogirze bylo 1.72 kuny za zlotowke). Byc moze kurs w marinie wynikal z tego ze bylo tam bardzo duzo Polakow. Ale naprawde bardzo wygodne jest placenie karta (ja placilem Visa Elektron i Maestro). Bez problemow i w sklepach i w bankomatach. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do remo Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.datastar.pl 05.08.02, 13:16 Wrocilem w ubiegla sobote, ale tydzien zabalowalem na wybrzezu (polskim) u przyjaciol z ktorymi bylem w Chorwacji. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 05.08.02, 13:24 a wracałeś może w sobotę? Widziałeś korek do Plitvic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek do Remo IP: *.datastar.pl 05.08.02, 13:54 W Plitvicach bylem w piatek okolo poludnia (ruch tez bardzo duzy). A w kraju bylem w niedziele bo jeden dzien jeszcze zabalowalismy w Wiedniu. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remo Re: do Remo IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 05.08.02, 14:06 To rzuć okiem jak było w sobotę po południu www.t3m.pl/hr/korek_01.jpg www.t3m.pl/hr/korek_02.jpg Dystans 250 km jechaliśmy ponad 9 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: do Remo IP: *.datastar.pl 05.08.02, 14:24 Wyrazy wspolczucia. Mialem to szczescie, ze nigdzie po drodze (ani w Austrii, ani w Slowenii - tam byly korki w piatek w strone Slowenii, ani w Chorwacji – byly korki przed Karlovacem ale w niedziele w strone Karlovaca gdy ja jechalem do Mariny). Wystarczy mi ze trzy godziny jechalem moim Black Punto w 40 stopniowym upale do Medzugorje. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remo Re: do Remo IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 05.08.02, 14:56 A tego samego dnia (właściwie nocy) w Wiedniu przejechałem po tailach rozwalonej omegi; stuknęło się z 5 aut tuż przede mną. Dobrze, że w miarę kumałem co się dzieje i nie byłem szósty... Do domu (Tychy) dowlokłem sie po 25 godzinach jazdy od strzału. Oczy miałem jak terminator. W okolicach Bielska przy znaku "Katowice 45 km; Warszawa 300 km" żartowałem do żony: przypomnij mi żebyśmy zjechali do Tychów, bo jak się zamyślę to staniemy dopiero w Jankach. Na co żona parafrazując kolesia z "Chłopaki nie placzą": Tychów nie ma, ale też jest zajebiście". :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: do Remo IP: *.datastar.pl 05.08.02, 15:02 Ja nie wracalem do domu (do Warszawy), ale na przyszlosc sadze, ze wyjazdzajac z Mariny w piatek ok. 6-7 rano mozna spokojnie na okolo 22 byc w Bielsku-Bialej (tam mam rodzine a wiec i nocleg) jadac przez Brno i Cieszyn (nie zajezdzajac do Znojmo w drodze powrotnej). PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
kathtea Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) 05.08.02, 22:24 A jak pogoda??? Czy są wolne apartamenty? i jak wyglądają ich ceny na miejscu?? pozdr. i dzięki za info k. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek do kathtea IP: *.datastar.pl 06.08.02, 07:58 Czesc! Ja bylem w Marinie od 14 do 26 lipca br. Pogoda jak drut. Ok. 30 st. Padalo dwa razy ale ten deszcz nawet dobrze wszystkim zrobil. Fakt, ze w tamtejszym klimacie nie odczuwa sie tak dotkliwie upalow jak u nas (w Warszawie). Generalnie gospodyni po naszym przyjezdzie stwierdzila ze wszyscy beda zadowoleni jesli wiekszy deszcz w Marinie bedzie we wrzesniu. My mielismy apartamenty zarezerwowane wczesniej. I jesli chodzi o miesiace wakacyjne (lipiec, sierpien) to te forme polecam. Na drodze stoja Chorwaci z ofertami apartamentow (apartamani) i pokoi (sobe). Ale z informacji udzielonych mi przez pania Stanislawe Najev (przez ktora rezerwowalem swoj apartament) sa to loakizacje z dala od morza i generalnie gorsze. Jesli chodzi o ceny to my za apartament 6 osobowy placilismy 61 euro za dobe + 0.9 euro oplaty klimatycznej od osoby powyzej 18 lat. I jak sie zorientowalem to jest to cena ogolnie obowiazujaca. Za apartament 3 osobowy trzeba zaplacic 33-34 euro za dobe. Apartamenty sa z aneksami kuchennymi w pelni wyposazonymi, z tarasami lub balkonami. Sluze dalszymi informacjami PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pluszowy Re: Wlasnie wrocilem z Chorawcji (Marina) IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 08:16 Jak w temacie. Spedzilem w Marinie kilka dni, przypadkowo po trasie z Zadaru do Splitu zatrzymalismy sie wlasnie tam. Znalezienie kwatery trwalo 10 minut.Cena cale 10 euro za osobe. Warunki znosne, wprawdzie bez klimy ale przy samej "promenadzie" ktora chadzali ludziska na plaze. (rowniez ci z okolic "slynnej" pani Najev. Podobno bardzo kulturalni i wstydza sie za polakow, a sami robili niezly syf parkujac na prywatnym terenie pod naszym tarasem swoje czarne i nie tylko czarne autka.) Wymienic pieniadze mozna w kantorze obok hotelu Kastel lub na poczcie. Na poczcie wprawdzie jest lepszy kurs ale biora prowizje i na jedno wychodzi. Mozna tez w kantorze wymienic bez problemy zlotowki. Bardzo dobrze zorganizowana informacja turystyczna. Zankomita kuchnia w "Tawernie" oraz w reatauracji hotelowej. (wszystko obok siebie).Obfity obiadek to wydatek ok. 40kun. Znakomite miejscowe czerwone wino i rakija, ale hitem bylo wino robione z kiwi - polecam!!! Super piwo Karlovackie i niech nikt nie mowi, ze jest do bani, no chyba, ze ktos dla zasady pija Hinekena:)). Co kilka dni przyplywa do Mariny fajy statek wycieczkowy i mozna za niewielka negocjowana oplata poplywac sobie po morzu, jak rowniez poplynac np. do malowniczego Trogiru. Planowanie czasu na wycieczki proponuje dobrze przemyslec bo jak sie okazalo dojazd do Dubrovnika zajmuje zdecydowanie wiecej czasu niz by moglo sie wydawac. Przejazd przez Bosnie i Hercegowine bez najmniejszego problemu. a jesli ktos nie lubi daleko jezdzic polecam krotka wycieczke z Mariny na druga strone gory do uroczego miasteczka z niewielkim portem rybackim. To tylko 8 km od Mariny. Odnosi sie wrazenie, ze czas zatrzymal sie w miejscu.(mozna rowniez wynajac tanie kwatery). To tyle, jesli ktos potrzebuje wiecej informacji jestem do dyspozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: do pluszowego IP: *.datastar.pl 06.08.02, 09:23 Pluszowy misiu! Sadze ze dyskusja na temat czyjegos, kulturalnego lub nie, zachowania jest bezcelowa. Po prostu trzeba bylo tam byc i glownie posluchac do czego niektorzy, podkreslam niekorzy nasi rodacy sa sklonni. A propos czarnego autka. Ja swoje parkowalem pod swoim oknem. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pluszowy do tomka IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 09:52 Chyba jasno wynika z mojego, ze tam bylem - jadlem, pilem i ...nie podsluchiwalem rodakow. Mialem wiele ciekawszych zajec:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: do pluszowego IP: *.datastar.pl 06.08.02, 10:16 Masz racje. Dalsza wymiana zdan na temat co komu smakuje lub komu jakie towarzystwo nie pasuje jest bez sensu. Bo i tak wydaje mi sie ze kazdy nas pozostanie przy swoim zdaniu. A i tak bardzo dobre wspomnienia po wakacjach w Marinie zostana. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remo Ja też do pluszowego IP: *.zetokat.com.pl / 192.168.0.* 06.08.02, 09:55 Co do piwa... Otóż mój drogi pluszaku jeśli pija się piwko tylko na wakacjach, to rzeczywiście karlovacko może się komuś pomylić z fosterem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pluszowy do Remo IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 10:00 w mysl zasady co polak to opinia proponuje wymiane spostrzezen przenies na prywtny grunt pluszowy@easymail.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: do Remo i Tomka. IP: 213.77.125.* 07.08.02, 07:35 No i nie spotkaliśmy się. Ja byłem w tym samym czasie. Wczoraj wróciłem z Mariny. Pogoda była nieciekawa. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: do Mac. IP: *.datastar.pl 07.08.02, 12:05 Czesc! A gdzie stacjonowales? Tez sie rozglodalem. A propos pogody, to pogorszyla sie chyba w ostatnim tygodniu? Bo ja nie narzekalem . Wyjezdzalem 26 lipca. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: do Mac. IP: 213.77.125.* 07.08.02, 12:23 Ja byłem tydzień dłużej. I to był gorszy tydzień. Zobacz jaki teraz jest tam sajgon. Cieszę się, że wróciłem. Raz widziałem Twoje czarne cacko, ale nie było Was w domu. Ja mieszkałem u S.N. Mykałem czarnym Golfem Variantem albo zielonym Civicem. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: do Mac. IP: *.datastar.pl 07.08.02, 12:32 Faktycznie. Kojarze te fury. Szkoda ze nie udalo sie spotkac. Ale co sie odwlecze..... Moze za rok. A ogolnie bardzo udany urlop. Ciekawy jestem tylko twoich spostrzezen o wspolrodakach z ulizy Put Laza (tylko krotko zeby nie wywolywac kolejnej dyskusji). PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: do Mac. IP: 213.77.125.* 07.08.02, 12:42 Co do rodaków to uważam zależy jak trafisz. Kilka nocy nie mogłem przez nich spać. Chołota w kazdym kraju się trafi. Nie wszyscy (jak my) przyjedżają na urlop wypocząć. Żal jedynie że taki plebs psuje nam opinie. Powiem Ci że byłem w HR 4 raz, ale z roku na rok jest gorzej. Nie chodzi tu tylko o naszych rodaków. Ceny są coraz wyższe, śmieci powoli zasypują Adriatyk. Jeszcze 3 lata i HR połączy się z Italią przez te śmieci. Obsługa w sklepach beznadziejna, na stacji oszukują na licznikach. Np. : do mojego Golfa wejdzie 55 l, w HR wyszło że wleję bez problemu 62 l. Ciekawe co ? Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: do Mac. IP: *.datastar.pl 07.08.02, 12:54 Dzieki za spostrzezenia. Podzielam twoje zdanie. A jesli chodzi o kanty. To pani w Studenacu (nad straza) chciala nas skasowac za chleb, ktory kosztowal 4,9 kuny na 49 kun. Niby przepraszala, zwocila kase ale wrazenie pozostaje. To sa oczywiscie szczegoly, ktore jak dla mnie nie wplywaja na bardzo pozytywny obraz zarowno Mariny jak Chorwacji (przynajmniej tych miejsc gdzie bylem). PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Marzec & & #35 8211; czas na plany IP: *.crowley.pl 03.03.03, 09:07 Witam! Jest marzec. Czas rozpocząć planować wakacje. Rok temu byłem w Marinie. W tym roku mam zamiar jechać na przełomie lipca i sierpnia w okolice Dubrovnika. Może macie jakieś konkretne namiary na niedrogie apartamenty (nie w samym Dubrovniku)? PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maoo Re: Marzec & & & #35 35 8211; czas na plany IP: *.protonet.pl 09.03.03, 04:21 Czy to ty byłeś tą Kia Carnival? Odpowiedz Link Zgłoś