IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 20:17
Witajcie,

W tym roku będziemy w CRO po raz pierwszy na własnym garnuszku. Planujemy
wziąć grilla i popróbować miejscowych rybek i innych morskich stworzeń. Czy
możecie mi doradzić CO i JAK przyrządzać ? Będę wdzięczna za wszystkie rady
doświadczonych.
Obserwuj wątek
    • Gość: dona Re: ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:07
      Czosnek,sól rozmaryn oliwa i koniecznie weź łapki na ryby takie metalowe na
      grila.
      • Gość: moomoo Re: ryby IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:36
        O łapkach nie pomyślałam, dzięki !!!
        Proszę o dalsze porady i przepisy. Jakie ryby są najlepsze ? Czy pamiętacie ich
        chorwackie nazwy ?
        • Gość: dona Re: ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:59
          Najlepsza jest dorada ,oslic jest tani i szybko się piecze.Nie wiem gdzie
          jedziesz ,ale na polnocy nie ma ryb.Ja kupowałam takie ,ktore mi się podobały
          nie znając nazwy i zwracałam uwagę na to co ma wzięcie.Moglam je kupić
          dopiero od Zadaru na południe . Na polnocy mowioli że jest gorąco i ryba się
          chowa głęboko. Zresztą sama wiodziałam jak w czerwcu łowili ryby ,mrozili ,a w
          sezonie odmażali.
          • Gość: moomoo Re: ryby IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.05, 22:15
            Jadę do Puli. W samym centrum przy targu jest wielka hala rybna, zaglądałam tam
            parę razy ale wówczas byliśmy na jedzonku hotelowym więc nic nie kupowałam.
            • Gość: Maciek Re: ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:51
              Witam W Puli oprócz ryb kupuję często małże, mają tam 3/4 rodzaje. Do garnka
              wlewamy odrobinę wody, ślimaki puszczą własny sok, dodajemy troche białego
              wina, bułka tarta (kruh), sporo natki, czosnek, miejscowa Vegeta i zajadamy się
              tym secjałem popijając winem i wybierając wspaniały sos bułką. Oczywiscie małże
              jemy palcami, używamy tylko skorup do wyłuskania mięska. Jeżeli nie zjemy
              wszystkich małż, następnego dnia mamy wsad na zupkę lub rizotto. Kupujemy też
              girice, maleńkie rybki, które smażymy na patelni i zjadamy w całości. Smacznego
              • Gość: gosiath Re: ryby IP: *.zarzad.rudzka.com.pl 22.08.05, 12:13
                Ja w tym roku kupowałam rybki na targu ale nie mam pojęcia co to było. Piekłam
                na patelni z obsmażanymi ziemniaczkami w mundurkach i sałatką i wszystkie były
                pyszne.
              • moomoo Re: ryby 22.08.05, 17:09
                Maćku fajnie brzmi ten Twój sposób na małże - czy mogę prosić o wersję bardziej
                szczegółową ( co i kiedy dodać i w jakiej mniej więcej ilości, jak długo
                gotować itd. )
                • Gość: Maciek Re: ryby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 17:43
                  We wrześniu kg małży kosztował w Puli ok 20 kuna, tyle wkładamy do garnka z
                  małą ilością wody, nie solimy, są z morza. Małże muszą być zamknięte. Dodajemy
                  troche vegety, 3/5 ząbków czosnku, jak małze puszczą własny sos dosypujemy
                  troche bułki tartej, tak aby nie było bardzo gęste, dolewamy białego ,stołowego
                  wina z beczki. Na koniec posypujemy całość obficie natką. Gotujemy do otwarcia
                  się muszli, ok 15 min na mały ogniu. Jemy tylko małze otwarte. Ten przepis
                  dostaliśmy od Chorwatki, u której mieszkaliśmy, chwaliła potrawę po ugotowaniu.
                  Świeżym kruhem nabieramy sos, a małże skorupami wyłuskujemy z muszli.
                  Podobnie gotujemy małże w Polsce, tylko kupujemy mrozone bez muszli. I jeszcze
                  jedno----całość skraplamy cytryną do smaku. Smacznego
    • Gość: bobik Re: ryby IP: *.aster.pl 22.08.05, 19:27
      • Gość: bobik Re: ryby IP: *.aster.pl 22.08.05, 19:38
        Witam. Proponuję inny przpepis na małże:rozgrzewamy masło z oliwą, rozpuszczamu
        słodką paprykę w proszku, szklimy szalotkę ( lub cebulę) dodajemy czosnek (
        najlepiej przetarty ), ostrą papryczkę,dodajemy małże,po chwili dodajemy
        suszonego pomidora ( nie za dużo ) i podlewamy białym winem, dusimy, kiedy malże
        się otworzą dodajemu posiekana zieleninkę ( bazylia, natka pietruszki lub
        kolendrę), chwilę jeszcze dusimy pod przykryciem i gotowe. Koniecznie dodać
        swieżo zmielonego pieprzu białego ( najlepiej ). Najlepiej smakuje z grzankami z
        masłem czosnkowym i sałatką ze swieżego ogórka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka