aga0011
12.09.02, 16:36
Właśnie wróciłam z wycieczki do Chorwacji z wyspy Pag, organizowanej przez BP
TRIADA. Był to wyjazd awaryjny tzn. miałam jechać gdzie indziej, ale tak się
złożyło że wylądowałam w Chorwacji. Oczywiście nie jestem rozczarowana.
Chorwacja jest bardzo ładna, dlatego opisując moje wakacje chciała bym
zachęcić wielu z Państwa do spędzenia urlopu nad morzem Adriatyckim.
Hotel Pagus cel naszej podróży położony jest w zatoce przy żwirowej plaży z
łagodnym zejściem do wody. W hotelu znajdują się bardzo ładne pokoje
wyposażone w łazienkę, telefon oraz telewizor (nawet odbierał Polski
program). Poza tym w hotelu znajduje się klimatyzowana restauracja,
przepiękny taras z widokiem na plażę i całą zatokę.Przed nami było 9 dni
leniuchowania, codzienne kompiele, wieczorne picie piwka i wina oraz liczne
zabawy na dyskotekach.
Pierwszą wycieczką na jaką pojechałyśmy (byłam z siostrą)były Plitwickie
jeziora. Jest to przepiękny teren Parku Narodowego z szesnastoma jeziorami o
krystalicznie czystej wodzie. Wody tworzą niezliczoną ilość potoków i
wodospadów, na skalistych brzegach znajduje się wiele grot i jaskiń. część
trasy pokonuje się piesz dalszą część statkiem i kolejką.
Kolejną wyieczką był rejs statkiem na archipelag Kornati. Wspaniała zabawa na
statku picie wina (za darmo)i przepiękne widoki.
Zwiedzaliśmy również Zadar, położony w środkowej części Chorwacji, który
przyciąga pięknymi krajobrazami wybrzeży, gór i dolin.
Opisując to wszystko muszę wspomnieć również o pilocie , który bardzo dobrze
opiekował się grupą. Zawsze było wiadomo gdzie jedziemy i co będziemy robić.
Jest to człowiek dysponujący bardzo dużą wiedzą zawsze służący pomocą.
Podsumowując ten wyjazd mogę powiedzieć,że Chorwacja wywarła na mnie duże
wrażenie. Teren przepięknie ukształtowany, połączenie gór i morza. Pomimo
tego,że jest to kraj zniszczony wojną jest tam jeszcze wiele miejsc, które
mogą zachwycić. Myślę, że jeżeli nie w przyszłym roku (z większą grupą
znajomych) to napewno w niedalekiej przyszłości postaram się odwiedzić ten
kraj.