Gość: leszek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.05.07, 13:09
Do Chorwacji a wczśnej Jugosławii jżdziliśmy od 1985r.Byliśmy zauroczeni
zatoczkami, morzem,miasteczkami nadmorskimi. Do ubiegłego roku- ten wyjazd to
był po prostu niewypał!!
Uwaga Na Hotel LAGUNA w miejscowości GRADAĆ.To moloch przypominający typowe
blokowisko, straszną stołówką z okropnym znikającym o godzinie 19.30
jedzeniem z niby szwedzkiego stołu. Zmieniono nam 3 pokoje - w każdym
wszystko stare i mocno zniszczone. Obsługa przypomina kelnerów z baru V
kategorii. O zmianę ręczników trzeba się dopominać. Dużo pokoji z widokiem na
dach stołówki - gdzie o 3.00 przychodzi do pracy obsługa i zaczyna się mycie
naczyń, sztućców z ogromnym hałasem wrzucanych do metalowych wanien.
Dodatkowo przez całą noc gra hotelowy radio-węzeł i czy chcesz czy nie musisz
słuchać miejscowego radia - koszmar. nad ranem około godziny 5.00 przyjeżdż
stara śmieciarka i zaczyna się!!!!
Plaża miejscowa- brudna zaśmiecona człowiek na człowieku, promenadą jeżdża
samochody i motocykle stąd duże plamy z oleju, śmieci, brud. Często w morzu
przy brzegu pływają olbrzymie tłuste plamy i śmieci Brrr! Odradzam. W ogóle w
Chorwacji w roku 2006 było mnóstwo turystów i nawet na oddalonych plażach
było bardzo tłoczno.
Pozdrawiam wszystkich