Dodaj do ulubionych

KAVROS BEACH

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 13:34
mam pytanie czy zna ktoś hotel Kavros Beach. Do jutra mam opłacić wycieczkę
organizowaną przez Triadę właśnie do tego hotelu i nie wiem czy ryzykować.
Dodam, że jede z 3 letnim dzieckiem.
Obserwuj wątek
    • Gość: elgorz Re: KAVROS BEACH IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 12.05.06, 06:49
      dzień dobry,
      Przedwczoraj wróciłam z Krety. Mieszkałam w hotelu Kavros Beach. Hotel jest
      pięknie położony nad samym morzem. Wyposażenie pokoi jest raczej skromne, tylko
      postawowe sprzęty, ale wystarczająco. Przy każdym pokoju jest balkon z fotelami
      i stolikiem, widok na morze. Natomiast wyżywienie jest rewelacyjne. Widziałam
      wiele osób z małymi dziećmi. Należy tylko poprosić o pokój na parterze, jeżeli
      wybiera się Pani z wózkiem. Zdecydowanie polecam.
          • clavdia Re: KAVROS BEACH 12.05.06, 14:15
            A czy klimatyzacja jest dodatkowo płatna? Bo biuro zapewniało mnie, że nie. Czy
            mimo rodzin z dziećmi można znaleźć cichy pokój i spokojne miejsce na plaży?
            Moja córka już dość duża, ale chodzi wcześnie spać i nie zaśnie przy
            najmniejszym hałasie. I co znaczy skromne wyposażenie pokoju? Czy czysto? Czy
            jest lodówka i możliwość zagotowania wody na herbatę czy wymagam za dużego
            luksusu? Jaka jest odległość do przystanku autobusowego i czy komunikacja
            kursuje wg rozkładu czy z marginesem błędu? Chciałabym wybrać się stamtąd i do
            Rethymnonu i do Chani.
            Będę wdzięczna za trochę szczegółów i osobistych wrażeń.Pozdrawiam i
            zazdroszczę. Ja jadę dopiero w sierpniu. cl
            • przemjod Re: KAVROS BEACH 18.05.06, 13:49
              Klima jest dodatkowo płatna -ale na takiej zasadzie: w pokoju jest do ściany
              (sic) przytwierdzony pilot i można klimatyzator uruchomić, ale nie można
              sterować nawiewem - wieje tylko w dół, w jedno miejsce. Ale może to wystarczyć.

              Pokoje są ciche, ale niestety wejścia do pokoi w niektórych budynkach są z
              jednego balkonu - a drzwi nie są wystarczającą ochroną przed hałaśliwymi
              sąsiadami wracającymi późno (za to jak są już w pokoju, nawet obok, to prawie
              nic nie słychać ;-)))

              Skromne wyposażenie: łóżko, toaletka z lustrem, dwie szafeczki nocne, jedno
              krzesło i coś w rodzaju podnóżka (?)/ stoliczka. Szafa wnękowa, bardzo
              spartańska (drzwi zasłaniające wnęke, w środku drążek, bez półek...)
              Na balkonie plastiki: stolik i dwa krzesła

              Codzienne sprzątanie (z wyjątkiem niedziel) i wymiana ręczników, warto zostawić
              raz czy dwa 1-2 euro pani sprzątającej ;-)

              Można wziąć grzałkę, ale z płaską wtyczką !!!!!, bo jak będzie okrągła (pełna)
              z np. otworem do uziemnienia, to nie wejdzie do kontaktu

              Przystanek pod samym hotelem, nie ma rozkładu, ale podobno autobusy często
              jeżdżą, w obie strony :-)

              Odradzam tylko Iraklion jako miasto - porażka, Rethymnon i Chania - OK.
              można też się zastanowić nad wypożyczeniem auta - np. z kimś na spółkę - na 3
              dni to w sezonie 100 euro, a autobusy do Chanii to np. 5 e/os.
              Myśmy mieli przedsezonową cenę 75 e za trzy dni ;-)

              fajny jest też spacerek do Giorgiopouli - ok. 4-5 km na zachód od Kavros, można
              dojść plażą ;-))

              Hotel jest zatopiony w zieleni, zdjęcie z katalogu Triady nawet tego nie oddaje ;-))

              Kavros to jest niestety wioska - przemieszanie pól - hoteli - pastwisk, za wiele
              atrakcji tam nie ma, można obejść ją w ciągu 1-2 godzin. Ale ma to swój urok

              Plaża przy hotelu jest piaszczysta, troszkę kamieni. W Giorgiopouli - to już jak
              nad Bałtykiem.

              Co do wyżywienia - szwedzki stół, dużo i dobre ;-)
              Co do płacenia za np. napoje do kolacji lub leżaki na plaży - jest jakiś chaos
              informacyjny, bo rezydentka powiedziała nam, że mogą ściągać opłaty, ale w
              praktyce nikt tego nie robił.

              Ogólnie jak na wakacje z 7-miesięczną Zuźką bardzo nam się podobało :-)
      • skepka Re: KAVROS BEACH 17.05.06, 13:04
        Witam,
        bardzo się cieszę, że w końcu ktoś był w Kavros Beach. Ja jadę do tego hotelu
        we wrześniu tez z Triadą z mężem i 4 letnią córeczką. Szukaliśmy jakiegoś
        małego, dyskretnego i spokojnego hoteliku. Jeśli mogę poprosić o więcej
        szczegułów dotyczących tego hotelu lub może jakieś zdjęcia? Jak są wyposażone
        pokoje, czy wszystkie mają widok na morze czy tylko niektóre, czy jest jakiś
        placyk do zabaw dla dzieci, jaka jest plaża itp? Byłabym wdzięczna za te
        informacje...
        • przemjod Re: KAVROS BEACH 18.05.06, 13:53
          Mały to on nie jest, ale sprawia wrażenie kameralności - dopiero na kolacji
          zobaczycie tłum ludzi w stołówce ;-)))
          Poszczególne pawilony są pięknie zatopione w zieleni.
          Teoretycznie wszystkie pokoje mają widok na morze, ale rada: nie bierzcie pokoju
          na parterze - jeśli dostaniecie numer pokoju z zerem w środku (np. 105) to jest
          parter, od razu rezydentkę proście o zmianę na pierwsze lub drugie piętro.
          Placyku do zabaw dla dzieci nie ma (może nie uruchomili jeszcze na sezon, nie
          wiem...).

          Inne informacje post wyżej ;-)
        • Gość: truscaffka Re: KAVROS BEACH IP: *.icpnet.pl 16.09.06, 14:41
          My byliśmy z mężem w sierpniu - w tym hotelu są rewelacyjne warunki dl rodzin z
          dziećmi - dwóch animatorów (w tym jeden z polski) i polscy pedagodzy. do tego
          pomieszczenie do zabaw, dwa baseny i pusta plaża. Idealne miesce dla rodzin z
          dziecmi. Polecam!
      • irgaa1 Re: KAVROS BEACH 29.05.06, 13:30
        Witam, wyjeżdzam do Kavros Beach w sierpniu. Mam tylko jedno pytanie. Czy w
        pokojach są lodówki ? Wydaje się, ze w hotelu 4* powinny być, ale różnie to
        bywa. Z góry dziekuję za odpowiedź. Pozdrawiam
      • przemjod Re: KAVROS BEACH 18.05.06, 16:11
        na parterze wszystko jest tak samo, ale: bankowo widok na morze może być np.
        przez drogę gospodarczą, którą jeżdżą śmieciarki... (to od strony wschodniej,
        bodaj numery zaczynające się od 1.., 3.. i 5..)
        Od zachodniej widok będzie na ogród/ogrodzenie, za którym biegnie polna
        dojazdówka/dochodzeniówka do plaży
        Nie wspominając już, że każdy przechodzący (zwłaszcza od wschodniej strony) ma
        wgląd do pokoju.
        Ten hotel jest tak nieszczęśliwie rozłożony, że budynki gospodarcze (stołówki,
        kuchnie) ma bliżej morza, niż pawilony mieszkalne
        • clavdia Re: KAVROS BEACH 19.05.06, 23:10
          Bardzo dziękuję dobry człowieku za tak wiele informacji!!! :D
          Serce we mnie rośnie i liczę dni do wyjazdu, tylko te komary ... brrr... :<
          Jeszcze tylko wrócę do kwestii klimatyzacji. Co przy komarach tym bardziej
          istotne. No bo trzeba będzie spać przy zamkniętych oknach. Płaci się za
          uruchomienie klimy, czy na koniec za faktyczne korzystanie?
          • clavdia Re: KAVROS BEACH 19.05.06, 23:18
            Jeszcze pytanie o wycieczki samochodowe. Ze względu na stan górskich dróg trudno
            mi na podstawie odległości obliczyć czas potrzebny do zwiedzenia różnych
            zakątków np. Preveli, Elafonissi. Gdzie byliście i ile czasu zajęły dojazdy?
            • przemjod Wycieczki samochodem z KAVROS BEACH 20.05.06, 11:10
              drogi są dobrym stanie, ale boczne są wąskie i kręte.
              Droga narodowa, przy której znajduje się hotel, jest dobrze utrzymana i szybko
              się nią przemieszcza.
              U nas jeszcze nie bylo natężenia ruchu turystycznego (niektóre hotele i sklepy
              zamknięte na głucho ;-))) i ruch na drogach nie był duży.
              za to w miastach - MASAKRA...

              My ze względu na małą dzidzię nie szaleliśmy (najdalej to Knossos na wschód i
              wejście do wąwozu Samaria na płd-zach.), ale Kreta ma 250 km dlugości i samo
              pokonywanie odległości zajmuje sporo czasu.
              np. wybranie się na wschodnią część - to raczej wyprawa z noclegiem (np. w aucie
              ;-), bo nie ma sensu wracać na noc do hotelu.

              PARkOWANiE w MIASTACH - uważajcie, bo wlepiają mandaty za nieprawidłowe
              parkowanie, nie wiem,jak to się rozlicza potem ;-)
              Najlepiej walić w mieście do centrum, potem nad samo morze i tam szukać małych
              parkingów niepłatnych lub uliczek - na pewno miejsce się znajdzie, bo Grecy
              wszędzie podjeżdżają samochodami i rotacja na miejscach postojowych jest duża ;-)
            • Gość: truscaffka Re: KAVROS BEACH IP: *.icpnet.pl 16.09.06, 14:44
              my byliśmy w moni preveli autobusem podmiejskim. dojechaliśmy najpierw do
              rethimnonu - ok/ 2,5 euro w jedną stronę, i w rethimnonie wsiedliśmy w autobus
              do moni preveli, zapłaciliśmy ponad 3 euro, ale nie pamietam dokładnie,
              jechaliśmy ok. godziny.
          • przemjod Klima w KAVROS BEACH 20.05.06, 11:00
            U nas w pokoju był klimatyzator nad wejściem/wyjściem na balkon.
            Pilot był pod nim przytwierdzony do ściany śrubami (!!!!) (jakbym miał śrubokręt
            krzyżowy, to może dałoby się go zdjąć ;-)))
            Z powodu przytwierdzenia nie można było odsłonić klapki funkcji zaawansowanych -
            było tylko włączenie i regulacja stopni.
            Po włączeniu klimatyzator otwierał się do pozycji wiania prosto w dół (w
            zaawansowanych funkcjach na pewno jest możliwość wahadłowej pracy nawiewnika)
            efekt był taki, że koło klimatyzatora było zimno, ale w innych częściach pokoju
            nie bardzo chlodno. Ale my jeszcze nie musieliśmy używać tak bardzo klimy...

            NAJWAŻNIEJSZEGO NIE NAPISAŁEM - nad łóżkami zamontowany jest duży wiatrak
            sufitowy, i to jest najlepsze chłodzenie w nocy.

            W czasie naszego pobytu od środka nocy bylo już chłodnawo...
      • clavdia Re: Ile gwiazdek naprawde? 28.06.06, 12:57
        Mnie tłumaczono, że hotel jest po remoncie i w tym roku przyznano mu wyższą
        klasę. Podejrzewam, że nie należy porównywać hoteli wakacyjnych z tymi w
        europejskich stolicach. Ale czy ilość gwiazdek decyduje o udanych wakacjach???
        Położenie ma super.
          • Gość: Palek Re: Ile gwiazdek naprawde? Może 2**? IP: *.kom / *.os1.kn.pl 10.07.06, 20:53
            Wróciłem z Kavros Beach 21.06. Pytanie o gwiazdki: jak dla mnie obiekt nie trzyma standardu na europejskie 3 ***.

            Nadmienię, że trochę w życiu podróżowałem, mieszkając od schronisk po wysokiej klasy hotele 5 *****.

            Czego brak temu hotelowi?

            Higiena: prysznic z brodzikiem wielkości znaczka pocztowego, zamiast kabiny gustowna zasłonka z tkaniny przylepiająca się do pleców. Woda leje sie gdzie popadnie.

            Szafki w pokoju delikatnie rzecz ujmując spartańsko przewiewne, co nie zaszkodziło im nieźle podciągać stęchlizną.

            Pościel zmieniono nam w ciągu 2 tygodni jeden raz - dzień przed odjazdem - a i to bez poduszek - nie wiedzieliśmy, czy to żart?

            Sporo mrówek i to nie tylko na balkonie.

            Zapychające się zlewy i odpływy, niedomykające się drzwi. Pekająca farba na ścianach ozdobiona zaschłymi trupkami komarów.

            Jeżeli hotel był remontowany, to jakieś 2 mundiale wstecz :)

            Co do plazy - zdecydowanie warto podejśc kawałek w stronę Giorgiopouli - w tamtą stronę nie ma tylko kamieni na dnie. Jeżowce zobaczycie dopiero nurkując z maską.

            Jeszcze słowo o jedzeniu: śniadania po prostu jednakowe - dramat na temat omletu/jajecznicy, 2 warianty parówek + sałatki.

            Inne posiłki są robione trochę a la drugie życie kurczaka w supermarkecie - w pierwszy dzień dane warzywo na ciepło, w drugi dzień na zimno, w trzeci dzień to samo w sałatce, a czwartego dnia jakaś pasta z tego ;)

            UWAGA - ostrzegam przed płaceniem TRIADZIE za all inclusive. Raz, że ta formuła w ogóle jest mocno naciągana - kawa tylko 15.00-18.00, napoje po 11.00 etc, a poza tym na miejscu kupicie ją połowę taniej - 7 euro od osoby za dzień, a nie 1000zł za 14 dni jak w TRIADZIE!

            Nie wiem, czy dla czytających jest to zaleta, czy wada, ale hotel pełny jest Polaków. Wczasy w Łebie mi się przypominały.

            Rezydentka sympatycznie łże na temat wynajmu samochodów (tylko od niej, za 2,5 krotność lokalnej ceny rynkowej można wynająć auto ubezpieczone :) Sprzedaje też z identyczną przebitką wycieczki fakultatywne.

            Zaraz po drugiej stronie ulicy jest mnóstwo biur wynajmu pojazdów i agencji turystycznych - część polsko języczna - warto przejść się i porównać ceny - naprawdę.

            Rezydentka zwoła spotkanie na ranek po przyjeździe wieczorem, tak by nikt nie zobaczył przypakiem konkurencyjnych cen.

            Jest to niestety standard wśród polskich biur podróży.

            Hotel położony jest blisko drogi szybkiego ruchu - droga krajowa Chania - Heraklion, tak więc przy otwartych oknach słychać ciężarówki i inne pojazdy.

            Dużo na terenie obiektu jest zieleni, chodnikami przechadzają się tez sympatyczne jaszczurki - też zielone.

            Podsumowując - 4 gwiazdki to na 100% nie są, wątpię, że i pełne 3. Niemniej za 4 gwiazdki w Neckermannie trzeba zapłacić 2 razy tyle. Polecam więc ten hotel, w wersji half board + ewentualnie all na miejscu, dla rodzin które chcą za nieduże pieniądze spędzić wczasy na Krecie.

            Zachęcam do lokalnych wycieczek - urokliwe jest piękne jezioro w górach Kourna Lake, 4 kilometry od Kavros. Turkusowa woda, park narodowy z żółwiami itp.

            Na upartego można pójść na piechotę, ale lepiej podjechać autkiem - za 3 dni już od 58 euro.

            Leżaki koło basenu trzeba rezerwowac do ok. 9.00 - jest ich kilkanaście razy mniej niz gości. Basem ma jakieś 10X6 metrów, wydał mi się strasznie mały. Na plaży leżaki sa płatne 3 euro za 2 sztuki plus parasol - nikt jednak szczególnie tych opłat nie egzekwował.

            Do obiadu i kolacji wino z dystrybutora w ramach samoobsługi - dało się pić - do woli dla all, half board miał ograniczenie do 1 karafki. Piwo Mythos jak to w Grecji OK.

            Jakby ktoś nie wierzył w jakieś szczegóły - mam ponad 1000 zdjęć, z czego trochę w folderze REKLAMACJA - bo uważam, że TRIADA naprawdę przesadziła z tymi 4 ****.

            P.S. Lodówek nie ma i nie będzie - w ogóle. TV do "wypożyczenia" 2 euro za dzień (w 4 **** to przecież standard), internet 3 euro za h., kort tenisowy w budowie - brak oznak aktywności.






                • asiula2 Relacja po powrocie 15.07.06, 00:37
                  Witam wszystkich serdecznie, pod koniec czerwca wróciłam z hotelu Kavros Beach.
                  Byłam z mężem i 3-y letnim synkiem. Polecam wszystkim bardzo gorąco ten hotel.
                  Położenie przepiękne, faktycznie hotel tonie w roślinności, wszystkie pokoje
                  mają widok na morze. Hotel to nie jeden budynek połączony ze sobą piętrami
                  korytarzami itp.jak to w typowym hotelu. Pokoje to takie studia do których
                  wchodzi się z dworu- tak jak na zdjęciu w katalogu Triady. Mieliśmy dwa pokoje
                  połączone ze sobą z 4 łóżkami i dwoma balkonami. Pokój faktycznie skromnie
                  urządzony, ale wszystko wystarczyło do normalnego funkcjonowania, i tak
                  większość czasu spędza się poza pokojem, klimatyzacja jest bezpłatna, ale te
                  wiatraki na górze spokojnie wystarczają. Telewizor dodatkowo płatny 2 euro za
                  dzień, ale nie wiem czy są polskie stacje, lodówka też 2 euro, sejf też płatny.
                  Śniadania od 7.30 do 9.30 a obiadokolacje za względu na lunch dla osób mających
                  all inclusive od 19.30 do 21.30. Można sobie wykupić all inclusive na miejscu 7
                  euro za dzień, nawet na jeden dzień. Wliczone jest wtedy w to: lunch 12.30-
                  14.30, kanapki rano dla dzieci, napoje, lokalne napoje alkoholowe- piwo, wino,
                  po lunchu lody. Jedzenia jest bardzo dużo, na śniadania codziennie to samo:
                  jajka, parówki, jajecznica lub omlet, feta, wędlina taka mielonkowata, ser
                  żółty, (można robic tosty), sałatka grecka, pomidory, ogórki, müsli-samemu
                  się „komponuje”,ciasteczka. Obiadokolacje i lunch urozmaicone, zawsze arbuz i
                  przepyszne pomarańcze oraz deser.
                  Dwóch wspaniałych animatorów- Polak – MARIO(Mariusz) i Tunezyjczyk- MUMU nie
                  dadzą się Wam nudzić, ciągle zapraszają do udziału w różnorodnych grach i
                  konkursach: aerobik, piłka wodna, siatkówka, boccia, rzutki, tenis stołowy,
                  aerobik w morzu, wieczorem dyskoteka dla dzieci- (animatorzy przebierają się za
                  klownów i tańczą z dziećmi) oraz bingo.
                  Świetnie wypełniają czas i rozśmieszają przy okazji swoim zachowaniem i czasami
                  wymyślnymi strojami. W weekendy i czasami w tygodniu jest też dyskoteka dla
                  dorosłych – jest odpowiednia sala do tego w podziemiach budynku recepcji. W
                  hotelu pracują też dwie polskie dziewczyny, pomagają w recepcji przy rozdawaniu
                  kluczy przy przyjeździe, a na codzień w bufecie i na stołówce. Faktycznie
                  Polaków jest tam bardzo dużo, ale to fajnie, chociaż możesz z kimś pogadać i
                  nie słychać tylko ciągle wkoło Niemców, choć ich tez jest troszkę. Są też
                  Francuzi, Czesi i Rosjanie- ale zdecydowanie mniej niż Polaków. W drugim
                  tygodniu mojego pobytu czyli końcówka czerwca zrobiło się potwornie tłoczno,
                  trzeba było rano – tak do 9-ej zanosić ręczniki nad basen żeby mieć leżak. Na
                  stołówce też tłoczno, na zewnątrz brakowało miejsc, trzeba było siadać w środku
                  gdzie jest potwornie gorąco. Moim zdanie basen jest ogromny, nie wiem dlaczego
                  mój poprzednik napisal, że mały. Nie było żadnego problemu z popływaniem sobie,
                  jak dla mnie to tylko za głęboki bo zaczyna sie od 1,40 m do około 4 m. Brodzik
                  dla dzieci jest wydzielony, ale też jest za głęboki jak dla dzieciaków, zaczyna
                  się od 70cm do 90cm, więc maluchy sobie nie wejdą. Basen oczywiście jest z
                  zejściem od razu na plażę. Kort tenisowy zaczęli remontować przed moim
                  wyjazdem. Plac zabaw dla dzieci jest, ale trzeba przejść plażą do drugiej
                  części hotelu, skromniutki, tylko chyba jakas huśtawka i zjeżdżalnia, nie
                  byliśmy tam nawet. Za to w miasteczku jest taki ogromny plac zabaw dla dzieci
                  ogrodzony siatką, bezpieczne zabawki dla maluszków- zjeżdżalnie, piłki,
                  bujaczki, domki itp oraz dla starszych dzieciaków takie coś ala "figloraj", ale
                  w tym upale to aż się nie chce tam chodzić z dzieckiem. Jest potwornie gorąco,
                  ledwo daje sie wytrzymać, slońce bardzo parzy, najlepiej siedzieć ciągle w
                  basenie :) Jest też taka tawerna dla rodziców i dzieci, gdzie są kozy, owce,
                  kangur i można do nich wejść i pogłaskać. Są tez oczywiście różnorodne zabawki,
                  huśtawki, samochodziki, mini golf itp. Co do wycieczek fakultatywnych to w
                  zupełności zgadzam się że Triada przesadza- warto wykupić je w lokalnych
                  biurach. Kupiliśmy wycieczkę na Santorini w Geourgiopoli- miasteczko niedaleko
                  KAvros za 72 Euro. (Triada ma za 109 Euro.) W cenie mieliśmy dopłynięcie do
                  miasteczka Fira na Santorini tym samym statkiem co wszystkie inne biura podróży-
                  w tym Triada. Na statku można było sobie wykupić za 25 Euro wycieczkę
                  objazdową autokarem po 3 miasteczkach Santorini, ale my nie skusiliśmy się na
                  nią. Poszliśmy na dworzec autobusowy i za 1,10 Euro od osoby dorosłej, dzieci
                  za darmo, kupiliśmy bilet do Oia – najpiękniejszej miejscowości na Santorini-
                  tej z tymi wiatrakami i niebieskimi kopułami kościołów i tam sami sobie
                  pozwiedzaliśmy i wróciliśmy znowu autobusem za 1,10 Euro do Firy, żeby wsiąść
                  na statek. Także wycieczka kosztowała nas 74,20 a nie 109 Euro!!!!! I nie
                  zobaczyliśmy tylko portu w Athinios gdzie wszyscy, którzy mieli wykupioną
                  wycieczkę przesiadali się ze statku na autobus, ale podobno nic ciekawego –
                  najładniejsza jest Oia i Fira i my właśnie te miasteczka zwiedziliśmy. NA
                  statku jest zapewnione śniadanie i obiadokolacja, jest fajny pokój dla dzieci z
                  piłeczkami, domkiem, bujanymi konikami i huśtawkami. Dzieciaki tam strasznie
                  szalały. Do tego jeziora Korna można dojechać kolejką za 7 Euro, świetna
                  atrakcja dla dzieciaków. Do Chani pojechalismy autobusem za 4 Euro od osoby,
                  Chania jest prześliczna, zwłaszcza te uliczki, trzeba się zapuścić w ich głąb.
                  Bylismy też na południu Krety na plazy niedaleko plazy MAtala- śliczne miejsce,
                  po drodze nazrywalismy sobie rosnących przy drodze pysznych, soczystych,
                  pomarańczy. Bylismy tez w miasteczku wodnym niedaleko Chani- superowe
                  zjeżdżalnie, troszkę sie wyszaleliśmy. Ogólnie jestem bardzo zadowolona, Kreta
                  jest prześliczna, hotel też bardzo nam się podobał, nie mamy żadnych
                  zastrzeżeń. Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem.

                  • Gość: Adzio Re: Relacja po powrocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 12:24
                    Asiula opisałaś bardzo fajnie hotel Kavros.My jedziemy 16 sierpnia z jednym
                    dzieckiem i chcemy więcej informacji-który wybrać budynek aby z pokoju był
                    piękny widok na morze,czy faktycznie można wypożyczyć lodówkę bo w triadzie
                    powiedzieli że lodówek wogóle nie ma.Jaka jest sama miejscowość Kavros-co tam
                    jest/lie tavern,sklepów biur wycieczek fakultatywnych/Wieczorem po 21 będę na
                    czacie jak byś mogła Asiula być to będzie fajnie.A propo twojego poprzednika on
                    chyba był na innej wyspie i z jakiegoś marnego biura podróży.
                  • skepka Re: Relacja po powrocie 17.07.06, 10:47
                    Dziękuję Ci bardzo asiula2 za tak szczegółowy opis. My jedziemy 6 września z
                    mężem i 4 letnią córeczką i po relacji Twojego poprzednika dość mocno się
                    zaniepokoiłam, ale Twoja relacja mnie uspokoiła. Może mogłabym poprosić o kilka
                    fotek z hotelu ewentualnie na priv. jsobczak@o2.pl

                    pozdrawiam Skepka
            • Gość: marta Re: Ile gwiazdek naprawde? Może 2**? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 12:47
              Najbardziej trafna opinia o hotelu Kavros beach, właśnie wróciłam, i
              jedynie co się zmieniło, to to że jest lodówka, która działa tylko
              wtedy gdy jest się w pokoju i podłączy się kluczyk i tv oo super ale
              wypas, reszta wszytsko kropka w kropeczke jak w opinii!!! gratulacje
              za nabardziej trafny opis, bo reszte opinii o tym hotelu to raczej
              wpisują chyba pracownicy triady, bo nie wierze żekomus mogło się tam
              podobać, a jeśli się podobało to osobom a oniestey bardzo marnych
              wymaganiach tzn bez wymagań.
    • Gość: małagosia Re: KAVROS BEACH IP: *.bph.pl 17.07.06, 12:26
      Wybieramy się do tego hotelu z Triadą na początku sierpnia i bacznie śledzimy
      wszystkie informacje. Niestety wszystkie dotychczasowe wypowiedzi dotyczą
      okresu do końca czerwca, a więc przed sezonem. Obawiam się, że w lipcu i
      sierpniu może się parę rzeczy zmienić, np. cena i zasady all inclusive, opłata
      za klimatyzację, opłata za leżaki na plaży, itp. Jeśli ktoś ma informacje jak
      wyglądał pobyt w lipcu, to bardzo proszę o parę zdań.
      I jeśli macie info na temat cen w sklepach czy tavernach, albo wynajmie
      samochodu w pełnym sezonie, to też chętnie poczytamy :-)
      • asiula2 Re: KAVROS BEACH 17.07.06, 14:27
        Ojej ile pytań, już odpowiadam: plaża jest raczej piaszczysta, przy brzegu
        kamienista, piach jest strasznie gorący- bez klapek nie radzę wchodzić!!!
        zwłaszcza uważajcie na dzieciaczki. Jaki wybrać pokój?? każdy pokój ma widok na
        morze, dalej lub bliżej jest morze w zależności jak daleko jest położony od
        morza, więc z widokiem nie będzie problemu. Moim zdaniem lepsze są pokoje na
        piętrze niż na parterze, bo faktycznie tam taras jest tak jakby się siedziało
        przed domem w ogródku, każdy kto przechodzi to się gapi, no i znając Polaków to
        strach zostawić coś na zewnątrz - zwłaszcza ręczniki żeby wyschły, lub zabawki
        dziecka. My mieszkaliśmy na piętrze i spokojnie wszystko zostawialiśmy na
        tarasie bez obaw. Warto zostawić sprzątaczce 1-2 Euro i ręczniki będą
        wymieniane bez problemu i pościel zmieniana. Ręczników hotelowych nie pozwalają
        zabierać na basen. Trzeba mieć swoje. Mieliśmy znajomych którzy mieli pokój w
        drugim budynku hotelu tzn. trzeba było przejść plażą do niego parę metrów,
        pokój mieli z super widokiem na morze, bo ich pokój był pierwszy więc świetny
        widok prosto na morze, tak jakby byli na plaży, ale za to było głośniej bo
        słychać było z pobliskiego hotelu dyskotekę i fale jak były wzburzone. No i
        mieli dalej na stołówkę i na basen, bo musieli przechodzić kawałek po piachu na
        plaży. Co do lodówki, to tacy Polacy byli z wnuczką i mówili, że wypożyczyli
        lodówkę za 2 Euro na dzień, czyli można wypożyczyć. Rozmawiając z innymi
        Polakami nie słyszałam żeby ktoś był niezadowolony z hotelu. Wiadomo, że znajdą
        się tacy co to nie wiadomo jakie wygody chcieliby mieć i im się nie dogodzi,
        ale naprawdę my byliśmy zadowoleni. Sama miejscowość KAvros jest malutka, ale
        jest kilkanaście sklepów, tavern też dużo, no i najważniejsze na przeciwko
        naszego hotelu( trzeba tylko przejść przez tą ruchliwą ulicę) jest supermarket
        INKA, który jest świetnie zaopatrzony, wszystko w nim jest i dużo taniej niż w
        innych sklepach, jeszcze niedaleko w sklepie przy stacji benzynowej też jest
        tanio. Ceny wcale nie są przerażające, myślę, że takie jak u nas nad morzem w
        sezonie. Jest kilka wypożyczalni samochodów, w których są do kupienia wycieczki
        fakultatywne. Nie wypożyczajcie samochodu od rezydentki!!!! Auta dwa razy
        taniej wypożyczycie w miasteczku, są z fotelikami dla dzieci bez problemu.
        Świetnie utrzymane, czyściutkie. Pozdrawiam wszystkich tam jadących, ja bardzo
        chętnie znowu bym tam wróciła.
      • Gość: małagosia Re: KAVROS BEACH IP: *.bph.pl 26.07.06, 13:43
        Oj cieszę się, że moni się ujawniła i będę mogła zadać kilka pytań:-)
        Oto one:
        1. czy klimatyzacja jest teraz dodatkowo płatna?
        2. jakie są ceny leżaków na plaży?
        3. czy wiesz, jaka jest grecka kategoria hotelu (u nas piszą, że B, Grecy
        podają, że C)?
        4. ile kosztuje pożyczenie samochodu i czy polecasz jakieś sprawdzone miejsce?
        5. czy faktycznie do kolacji napoje są w cenie?

        No i generalnie jakie odczucia? Czy hotel, obsługa, jedzenie są w porządku? Czy
        czegoś unikać, na coś uważać? Albo czy coś szczególnie polecasz?
        Naczytałam się strasznie negatywnych rzeczy na niemieckich stronach i trochę
        mnie to wystraszyło...

        Będę wdzięczna za kilka informacji.
        • Gość: moni Re: KAVROS BEACH IP: 80.50.228.* 26.07.06, 16:23
          1 Klimatyzacja nie jest dodatkowo płatna.

          2 Jeśli chodzi o leżaki to na plaży kosztują 3 euro. Ja osobiście z rana
          zajmowałam przy basenie - za darmo , a że na plaże jest bardzo blisko mogłam
          iśc na nią kiedy tylko chce. Ale to już Twoja decyzja ;)

          3 kategoria B

          4 nie pozyczalam samochodu, słyszałam o sumie 100 euro za dobę, ale ceny sa
          rozne w wypozyczalniach. kilka jest w kavros- najbliższa po drugiej stronie
          ulicy, gdzies ok 50 m. ale mozna przejść spacerkiem wzdłuż plaży do miasteczka
          georgioupolis [ok 3 km] tam mają podobno ciekawą ofertę.

          5 jeśli wykupiłaś AllInclusive-napoje są za darmo.

          Ogólnie, bardzo mi się podobało. Hotel ładny, i ta roślinność ah :) w budynku,
          w którym mieszkałam, pokoje skromne. Obsługa bardzo miła, zmieniana posciel i
          reczniki. Jedzenie w porządku,chociaz sniadania codzien przeważnie sie
          powtarzały... w stołówce można nabyć wino - w dowolnych ilościach, kawe
          [chociaz nie wiem, czy to kawą nazwac można..], kakao, sok. różne dania na
          obiedzie i lunchu. w barze drinki, napoje, lody, ciasto, kanapki. panowie
          barmani bardzo mili, np. Niko :) i dziewczyny z Polski które za barem także
          stały.
          O godzinie 10:30 gimnastyka poranna, pozniej gry - wszystko prowadzone przez
          przesympatycznych animatorów :) wieczorem mini disco dla tych najmłodszych,
          następnie bingo, albo np. konkurs tanca czy kabaret. co jakiś czas dyskoteki
          dla dorosłych w takim mniejszym klubie.
          Po drugiej stronie ulicy: sklepy, bary, tawerny.
          Polecam wycieczke do Santorini- niezapomniane wrażenia.
          Niemcy chyba mają zbyt wielkie wymagania, ja na przykład planuje wyjazd za rok
          jeszcze raz w to samo miejsce :)
          • clavdia Re: KAVROS BEACH 27.07.06, 11:37
            Dzięki Moni! Jeszcze dorzucę kilka swoich pytań:

            1. Rozumiem,że jeżeli mam HB to napoje do kolacji dodatkowo płatne. Ile np.
            kosztuje niegazowana woda mineralna lub herbata w hotelu?

            2. Czy potwierdzasz możliwość odpłatnego wypożyczenia lodówki do pokoju?

            3. Czy komary nadal atakują?

            4. Czy w ramach opłaty za leżak na plaży dostaje się też plażowy ręcznik? I czy
            jest tyle miejsca ( i tak mało kamieni ;-)), żeby nie korzystać z leżaka, tylko
            rozłożyć sobie ręcznik na piasku (jak w Polsce)?

            5. Czy ręczniki w pokojach są wymieniane codziennie?

            6. Czy w jadłospisie jest dużo typowo greckich potraw?

            7. Czy można opalać się topless?

            Pozdrawiam serdecznie.cl



            • Gość: moni Re: KAVROS BEACH IP: 80.50.228.* 27.07.06, 13:44
              hmm szczerze mówiąc nie orintuje się ile kosztuja jakiekolwiek napoje w hotelu :
              ( miałam allinclusive więc tutaj niestety Ci nie pomogę... tak samo z lodówką,
              bo w sumie mi nie była potrzebna, wszystko było na stołówce więc nie dociekałam
              co ile kosztuje.

              jeśli chodzi o komary to siedząc np. wieczorem przy barze, lub gdziekolwiek na
              podwórku nie trafiałam na nie ;-) w pokoju owszem, wieczorkiem kiedy otworzy
              sie balkon, zapali się światło- wefrunie jeden. ale z nimi ogolnie nie bylo
              problemu :)

              ręczników raczej się nie dostaje z tego co wiem. każdy powinien mieć swój. a
              miejsca jest dość sporo, także bez problemu można rozłożyć swój recznik na
              piasku ;) no chyba, że teraz ludzi będzie o wiele więcej więc nie wiem jak to
              będzie wyglądało.

              ręczniki sa wymieniane co 2-3 dni. ale przeważnie co 2gi dzień dostawałam
              nowe ;)

              potrawy, tak- greckie. oczywiście sałatki, jak i inne dania, które np. można
              było komponowac samemu. ale na śniadanie jajecznica, parówki, czy płatki z
              mlekiem ;-)

              oczywiście że można opalac się topless. wiele kobiet tak robiło ;-)
              • skepka Re: KAVROS BEACH 27.07.06, 14:19
                To jeszcze ja dorzucę pytanko. Które pokoje sa lepsze, na górze czy na dole?
                Nadmienię, ze jadę z 4 letnią córcią i brałam pod uwagę dół, żeby nie biegać
                cały czas za nią po schodach.

                Poza tym bardzo Ci dziękuję za pomocne informacje i czekam na odp.

                pozdr skepka
                • mk-o2 Re: KAVROS BEACH 03.08.06, 10:30
                  My również wybieramy się z dziećmi do tego hotelu od 9/08.
                  Mam kilka pytań odnośnie rzeczy dla maluszka 10-miesięcznego:
                  - czy można nabyć pampersy i jedzenie w słoiczkach w sklepie na przeciwko
                  hotelu?
                  - czy ceny są porównywalne do naszych?
                  - czy to prawda, że jest tam dużo komarów?

                  Z góry bardzo dziękuję za informacje.

                  Pozdrawiam
        • Gość: asiula2 Re: KAVROS BEACH IP: *.retsat1.com.pl 07.08.06, 22:33
          Napoje i jedzenie mozna spokojnie wnosić, nikt nawet nie zauważy, że coś
          wnosisz bo omijasz budynek z recepcją i wcale nie musisz przez niego wchodzić
          idąc z miasta. NAtomiast zabronione jest wynoszenie jedzenia ze stołówki, sa
          wyraźnie napisane kartki we wszystkich językach, ale wiadomo Polacy
          wynosili :) - ja nie miałam all inclusive i czasami dla syna zabrałam kanpakę
          ze śniadania na później. Co do pampersów i słoiczków z jedzeniem dla bobasów to
          są w markecie INKA na przeciwko, ale co w tych słoiczkach było -czy obiadki czy
          deserki to nie mam pojęcia. Pampersy, podpaski i cała chemia jest, nie ma
          problemu.
    • Gość: małagosia Re: KAVROS BEACH IP: *.ists.pl / *.ists.pl 16.08.06, 19:15
      Położenie
      Hotel położony bezpośrednio przy plaży. Oddzielony od centrum miejscowości
      bardzo ruchliwą drogą (twz. nowa droga narodowa).
      Kavros to mała miejscowość, ale znaleźć tu można wszystko: stacja benzynowa BP,
      5 wypożyczalni samochodów, dobrze zaopatrzony supermarket IN.KA, kilkanaście
      sklepów z pamiątkami i upominkami, dużo tavern. Polecamy pizzę w pierwszej
      tavernie po prawej supermarketu (piec opalany drzewem) i kawę w Cafe Bar
      położonym troszkę dalej, tuż przy Fun Parku (to miejsce, gdzie każde dziecko
      będzie mogło się wyszaleć).
      Dobra baza wypadowa na zwiedzanie wyspy samochodem. Wypożyczając samochód na 3-
      4 dni można zobaczyć więcej i dużo taniej niż z biurem podróży.


      Hotel
      Hotel składa się z trzech części. W sumie jest to około 7 budynków
      mieszkalnych. Pani w biurze twierdziła, że istnieje tylko jeden budynek i to
      właśnie jest ten ze zdjęcia. Nie wszystkie budynki położone są w obrębie tej
      samej działki. Część główna hotelu, znajdująca się na zdjęciach w katalogu
      Triada, to kilka niskich budynków mieszkalnych wraz z główną recepcją,
      stołówką, basenem położonych w bardzo ładnym, pielęgnowanym ogrodzie. Pozostałe
      budynki mieszkalne znajdują się zarówno po lewej i prawej części głównej.
      Budynki po lewej stronie od wejścia są oddzielone od budynku głównego inną
      działką (inny hotel) – mają własną recepcję (nieczynna), basen (mniejszy od
      basenu przy budynku głównym), siłownię i dużo niewykorzystanego miejsca.
      Budynki położone po prawej stronie od budynku głównego stoją za zupełnie
      niezagospodarowanej i nieogrodzonej działce.
      Recepcja hotelu działa całą dobę, ale poziom znajomości języków obcych jest
      bardzo słaby. Proponujemy nie używać zbyt zaawansowanych zwrotów po angielsku.
      Na recepcji jest coś w rodzaju świelticy, gdzie znajdują się stoły bilardowe i
      telewizor. Jest też możliwość skorzystania odpłatnie (3 EUR/godz.) z internetu.

      Pokoje
      Byliśmy zakwaterowani z lewej części kompleksu (numery zaczynające się od 9) na
      parterze. Wyposażenie pokoi jest bardzo skromne, ale w zupełności
      wystarczające. Lodówka i telewizor (2 EUR/dzień, z polskich tylko Polsat 2) za
      dopłatą. Klimatyzacja w cenie, ale trzeba się upomnieć o pilota na recepcji
      przy zakwaterowaniu (tylko Triada ma to w cenie).
      Zamiana pokoju na inny jest możliwa, ale trzeba dokładnie ustalić na recepcji
      termin i godzinę takiej zamiany.
      Lepsze pokoje w lewej części kompleksu znajdują się na piętrze (większe okna,
      szansa na widok na morze, własny balkon). Podobno pokoje w tej części kompleksu
      są nowsze od tych w głównej części. Informacje taka pochodzi od rezydentki.
      Wadą tego budynku jest długi korytarz wyłożony płytkami. Echo powoduje, że jest
      głośno, słychać każde zamykanie drzwi i chodzenie po schodach. Prawdziwą zmorą
      się przyjeżdżający i wyjeżdżający goście o różnych porach (w tym nocnym) i
      toczący walizki po płytkach.
      W budynku centralnym jest inne rozwiązanie – każdy pokój ma wejście osobne z
      zewnątrz, a okna wychodzą w kierunku morza.

      Plaża
      Piaszczysta, długa, niestety zaniedbana i niesprzątana przez obsługę hotelu.
      Zejście do morza łagodne, dobre warunki do pływania. Przy hotelu wypożyczalnia
      sprzętu (ale działa jakoś niemrawo).
      Komplet 2 łóżek i parasola kosztuje 3 EUR/dzień.
      Chodzi chłopak, który sprzedaje pączki.

      Baseny
      Hotel posiada 2 baseny. W głównej części (ten z katalogu Triada) jest przy
      samej plaży. Jest spory, głęboki (do 3,20m) plus ogrodzony brodzik dla dzieci.
      Na zdjęciu w katalogu Triady znajduje się coś w rodzaju restauracji, ale
      niestety nie działa. Przy basenie znajduje się bar z napojami alkoholowymi i
      bezalkoholowymi.
      Drugi basen znajduje się w lewej części kompleksu, zaraz przy głównym wejściu.
      Jest mniejszy, również głęboki i z brodzikiem. Ludzi jest tam znacznie mniej.
      Przy obu basenach leżaki i parasole bezpłatne.

      Wyżywienie
      Zaplecze gastronomiczne to duża sala z bufetem i sala jadalna. Dodatkowo
      posiłki można spożywać na dziedzińcu koło stołówki. Zazwyczaj toczą się tam
      boje o krzesła (z niewiadomych przyczyn nigdy nie ma ich wystarczająco dużo
      względem ilości stolików). W środku jadalni jest duszno (nie ma w środku
      klimatyzacji, chociaż napis głosi inaczej).
      Obowiązuje samoobsługa – kelnerzy tylko sprzątają i przyszykowują stoły (kładą
      obrus) dla kolejnych gości. Sztućce i napoje trzeba samemu przynieść do stolika.
      Bez względu na wykupioną opcję napoje do śniadania są bezpłatne, a do kolacji
      przysługuje karafka wina (czerwone lub białe) i woda (samoobsługa z
      dystrybutora). Teoretycznie większa ilość wina jest płatna, ale nikt nad tym
      nie panuje. Z drugiej strony jakość wina nie jest warta ponownego udania się do
      dystrybutora.
      Menu raczej standardowej jak na takie hotel, czyli monotonne.
      Śniadania 7.30 – 9.30. Codziennie to samo: trzy rodzaje „mortadeli”, feta, ser
      zółty, jajka, parówki (niejadalne), pomidory zapiekana, jajecznica lub omlety,
      pomidory, ogórki, oliwki, muesli, mleko, jogurt, ciastka i owoce oraz różne
      rodzaje pieczywa (można robić też tosty). Kawa tylko wygląda na kawę, smakuje
      nieco gorzej. Oczywiście herbata, soki i woda.
      Kolacja 19.30 – 21.30. Różne mięsa (raz lepsze raz gorsze), makarony z sosami,
      ryż, ziemniaki, warzywa surowe i sosy do nich, gotowe sałatki i surówki, owoce,
      czasem lody. Przy takim ustawieniu godzin posiłków konieczne jest zaplanowanie
      wydatków na lunch.
      Na miejscu jest możliwe dokupienie All inclusive – 16 EUR za osobę/dzień.
      Naszym zdaniem nie warto – za te pieniądze codziennie można dobrze zjeść w
      tawernach i też nieco z nich wypić.

      Podsumowanie
      W katalogu Triady hotel ma cztery słoneczka. Bóg jeden raczy wiedzieć za co ten
      hotel mógł je dostać... Według naszej oceny to naciągane trzy gwiazdki (już po
      uwzględnieniu standardów greckich, które mocno odbiegają od
      zachodnioeuropejskich, a nawet polskich). Niemniej jednak mając świadomość, że
      nie jedzie się do prawdziwie czterosłoneczkowego hotelu, miejsce to nie jest
      złe na spędzenie urlopu. Ewentualne niedogodności wynagrodzi ciepłe morze i
      piękna pogoda. Jedyne co boli to fakt, że nadal polskie biura nie informują co
      tak naprawdę sprzedają lub nie są tego w ogóle świadome (rezydentka będąca na
      miejscu opowiada straszne bajki na pierwszym spotkaniu, np., że napoje do
      kolacji są płatne).


      Współpraca z biurem (Triada) w Polsce ok., na miejscu gorzej. Rezydentka
      niekompetentna, z kulejącym językiem angielskim.
      • Gość: turysta Re: KAVROS BEACH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 08:33
        Zgadzam się co to ilości gwiazdek, prawdopodobnie nie są to 4*. Jednak w Polsce
        również można spotkac się z przeszacowaną ilością gwiazdek w stosunku do
        oferowanego standardu.
        Jeżeli chodzi o wyposażenie pokoju to jest jest ono skromne, nie mniej jednak
        sprzątane codziennie (nawet w niedziele) i codziennie (z wyjątkiem niedziel)
        również wymieniane są ręczniki.
        Hotel ten ma cały szereg innych zalet, dlatego mimo wszystko - polecam.
        • Gość: Ariella Skepko! All incl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 17:25
          Hi Skepka,
          ja lece z wawy ale na tydzien, wiec i tak pewnie sie spotkamy :)
          Ja lece z rocznym dzieckiem, dlatego mysle o all incl zeby nie musiec mu robic
          jedzenia i nie ciagac ze soba butelek z woda etc. Jakby to bylo 7 E to biore w
          ciemno./ Jak 16 to nie wiem sama, zwlaszcza w obliczu powyzszych wpisow, ze nie
          jest super zarcie.
          A ty masz jaka opcje?
          • Gość: małagosia Re: Skepko! All incl IP: *.ists.pl / *.ists.pl 22.08.06, 17:43
            jak już pisałam wcześniej, uważam, że akurat to ALL nie jest warte 16 EUR
            nawet jeśli to będzie 7 EUR to też bym się zastanowiła mocno
            obok hotelu jest wszystko, czego potrzeba i nie jest się uzależnionym od menu
            hotelowego
            a tu jest codziennie to samo i po kilku dniach już się słabo robi na myśl o
            kolacji
            a jak masz ALL to po prostu dwa razy dziennie jesz to samo: na obiad i na
            kolację

            acha, mimo tego, co mówi rezydentka (jest taka średnio zorientowana co się
            dzieje i tylko chce wcisnąć super drogie wycieczki i najdroższą wypożyczalnie
            samochodów na Krecie) woda i wino do kolacji są gratis (dopiero po wypiciu 1/2
            litra na głowę płacisz za następne)
          • Gość: kropek All inc IP: *.acn.waw.pl 22.08.06, 18:34
            a my sie wybieramy z Easytravel i sam Pan w biurze powiedział ze nie ma co brac
            all incl ( my mielisimy opcje za 7 euro), bo w pobliskich
            kawairenkach ,tawernach i sklepikach mozna sie obkupic za te 7 euro i kazdego
            dnia kupic sobie co innego do jedzenia,bo ponoc lunch'e i obiadokolacje to to
            samo..
            • Gość: Ariella a kwestia wozka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 18:44
              no to juz jestem skolowana na maksa. chcialam wziac all zeby miec luz,
              zwlaszcza z dzieckiem. Moze po przyjezdzei wykupie na jeden dzien i zobacze czy
              warto. Bo chodzenie po kafejkach ma swoj urok, tylko ciaganie sie z wozkiem
              mniej :)
              pozdr

              PS czy ktos mial doswiadczenia z wozkiem? Da sie jezdzic po okolicy? Nie na
              jakies super wyprawy ale wlasnie po sklepach i knajpach?
              Bylam w tym roku w Toskanii i tam gdzie mieszkalismy byly takie stromizny ze
              nie bylo mowy prowadzac wozka. Anni razu nie wyjechalam nim za brame.
              • Gość: K Re: a kwestia wozka IP: *.acn.waw.pl 22.08.06, 18:49
                oczywiscie masz racje,ze jak jedziesz z dzieckiem to chyba ciaganie sie
                codziennie po tawernach to problem
                Proponuje,zebys wykupila sobie na miejscu i zobaczyla czy warto,bo tak jak
                mowisz 16e za obiad to jednak duzo jak na lokalne jedzenie.
              • Gość: MF Re: a kwestia wozka IP: *.zapis.net.pl 23.08.06, 09:45
                Ja wózek biorę co roku. Chodników oczywiście nie ma, ale obok drogi głównej
                jest droga boczna na której można się poruszać.
                Na lotnisku wózek zabiera się pod sam samolot.
                Zalecam wzięcie wózka bo jest wygodniej.
                Proszę nie wykupywać All. Zarcie jest beznadziejne. Za te pieniądze można
                naprawdę nieżle się gościc w tawenach na przeciwko gdzie jedzenie jest super !!!
                Pokoje z "0" w srodku to piwnica, należy odrazu prosić o pokoje z cyfrą "1"
                lub "2" w środku, np. 727. Tak wogóle to nie polecam tego Hotelu. Jest
                beznadziejny. Mój czwarty pobyt w Grecji w tym Hotelu należał do najgorszych.
          • skepka Re: Skepko! All incl 25.08.06, 13:55
            Czesc Ariella,
            super że lecisz z w-wy, my lecimy z 4 letnia Julcią. Wykupiliśmy wyjazd HB, ale
            rozważamy wykupienie all inc na miejscu, zobaczymy jak sytuacja się na rozwinie.
            Na pewno się spotkamy, do zobaczenia!

            ps zrobiłam już listę i powoli szykuję klamoty, occchhhh już nie mogę sie
            doczekać....
            pozdrawiam cieplutko

        • Gość: Hi Skepka Re: KAVROS BEACH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 14:18
          JA lece z mama i rocznym chlopakiem i tez tak mysle, ze all inc ewentualnie na
          miejscu wykupie, bo w moim przypadku(i twoim pewnie tez) staly dostep do picia
          lodow, ciasta etc bylby bardzo wskazany.
          Nie mialam jesczze nigdy all inc w Grecji i niestety to co przeczytalam tu na
          forum troche mnie zmrocilo, bo doswiadczenia all inc mam z innych krajow
          zdecydowanie dobre. zobaczymy. Jesli bedzie kosztowalo 7 euro to na pewno
          wezme, no chyba ze bedzie jakis syf, oby nie!, a jak 16 to poysle. Usilowalam
          zdobyc mejl do hotelu i napisac i dowiedziec sie o cene, ale nie udalo mi sie.
          Musze kupic grzalke z plaska wtyczka, o!
          pozdr i do zobaczenioa wkrotce
            • mag_l1 Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy 31.08.06, 09:01
              Ja właśnie wczoraj także wróciłam z Hotelu Kavros Beach z Triadą.
              UWAŻAJCIE TO NIEPOROZUMIENIE!!!!
              1. Hotel, co najwyżej 2 gwiazdki, dla tych co mają więcej szczęścia może nawet 3. Jest "kameralny" kompleks ok. 900 pokoi, w budynkach dwupiętrowych, rozsianych po okolicy. Przestrzegam przed budynkami z pokojami np. 123 (co zaproponowano mi pierwotnie), który stoi wśród śmierdzących trzcin, chaszczy i co najlepsze ok. 30 m. od AUTOSTRADY. Tylko dla wielbicieli wstrząsów.
              Pokoje o standardzie "schroniska młodzieżowego" z lat 80-tych. Zdezelowane meble, z jednym krzesłem w pokoju. Łazienka syfna, do wanny tylko w klapkach.
              Klima tylko z zatyczkami do uszu, bo warczy, jak napędzana silnikiem spalinowym.
              Na poznanych 10 rodzin z "turnusu" pokój zmieniali WSZYSCY!!!!!!!!!
              UWAGA NA JEDZENIE: Repertuar ten sam przez dwa tygodnie. Mój mąż miał boleści ze 4 dni. Zchorowanych znam (z nazwiska), co najmniej 4 osoby w tym samym czasie. Serwowane posiłki na powietrzu w tem. 30st., brak jakiejkolwiek sali klimatyzowanej. RÓWIENIEŻ posiłki przetrzymywane są w sali bez klimy i jak już ktoś trafnie zauważył, to co jednego dnia jest na ciepło, to drugiego albo trzeciego idzie do majonezu albo do zapiekanki.
              Nie opłaca się ALL, bo umrzecie od boleści i monotonii. Nie liczcie na to, ze lunch różni się od kolacji. Rzeczywiście na mieście są super knajpki i wcale nie tak drogie.
              KRADNĄ!!!!!!
              Na moim turnusie okradli 3 pokoje (4 tel. kom., aparat cyfrowy). Nie było włamania, tylko pokoje otworzone z klucza. Rezydent bezwolny, nic nie może zrobić, wręcz boi się kier. hotelu., które stwierdziło, że kradzież jest wymyślona, poszkodawni oszustami, a najlepiej to się mają oni wynosić. Nawet nie chcieli wezwać policji.
              OBSŁUGA to skandal, bez jakiegokolwiek porównania. Tekst manager hotelu (niejaka Dymitra), "że jak się nie podoba to wracaj do Polski" jest już wyuczony i standardowy dla każdego (a jest to prawie każdy z uczestników wycieczki) kto chce zmienić pokój. Ludziom, których okradli kazali się WYNOSIĆ (GET OUT !!! ) z hotelu, dowiedzieli się, że są głupi,a kradzież to ich problem.
              TRIADA NIE REAGUJE. Ja uważam się za nabitą w butelkę, na dodatek po kiepskim winie.
              Złożyliśmy REKLAMACJĘ, która dotyczy 5 rodzin z pobytu 16-30.08.
              POwodzenia, bo tym co się tam wybierają będzie ono potrzebne.
              • clavdia Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy 31.08.06, 15:26
                Właśnie wróciłam z pobytu w Kavros Beach (16-30.08.) i ze zdumieniem i
                przerażeniem przeczytałam poprzedni post. Nawet nie miałam pojęcia, że tuż obok
                mnie dzieją się takie straszne rzeczy !!! (albo pomyliłam hotele i mieszkałam
                gdzie indziej... ;-))

                Rzeczywiście hotel zasługuje na 2,5 góra 3 gwiazdki i rzeczywiście pokoje na
                parterze nie są najprzyjemniejsze ( może powinny mieć niższą cenę?).

                Ja miałam szczęście i mieszkałam na piętrze z widokiem na tamaryszki i morze,
                choć w tej gorszej części, oddalonej od głównego kompleksu. Nikt mnie nie
                okradł i nikt z obsługi nie był niemiły.
                Po centralnej, pełnej roślin alejce z folderu Triady przechadzałam się jedynie,
                bo tam kwaterowali głównie Francuzi. Ale ze swojego skromnego lokum też byłam
                zadowolona. Wyposażenie skromne, klima głośna, ale jak coś się psuło (albo
                zatykało w łazience), to w 10 minut od zgłoszenia w recepcji już zjawiał się
                serwis ( i to bez napiwków).

                TV i lodówka do wypożyczenia za dodatkową opłatą lub możliwość korzystania z
                obu tych dóbr w pomieszczeniu recepcyjnym. Ja tam przechowałam baklave, którą
                przywiozłam do Polski.

                Sprzątanie "po łebkach", ale z dotychczasowych moich podróży wynika, że na
                południu tak już jest i zawsze jestem przygotowana na samodzielne poprawianie.
                Ręczniki zmieniane co drugi dzień - nawet bez rzucania brudnych na podłogę.

                Jedzenie średnio smaczne i te same zestawy przez 2 tygodnie, a na lunch to samo
                co na kolację. Ale ani ja ani nikt z moich znajomych z dziećmi nie miał
                kłopotów żołądkowych. Można coś było wybrać i można było się najeść. Bez
                dodatkowych opłat i bez ograniczeń woda oraz białe, różowe i czerwone wino
                (również dla HB).

                Animacje dla dzieci i dorosłych można podsumować dokładnie tak samo jak
                jedzenie. Współczuję sympatycznemu Mumu, bo robić w kółko to samo, przy tych
                samych piosenkach, codziennie, przez kilka miesięcy i uśmiechać się jeszcze
                promiennie do wszystkich, to naprawdę wyczyn godny bohatera!
                Ja bym oszalała!

                Opłaty za leżaki i parasole na plaży zbierane tylko raz dziennie, zawsze o tej
                samej porze (godz.11-12), zatem wcześnie rano i popołudniu można było korzystać
                ze wszystkiego bezpłatnie.

                Dla mnie ważne były koszty i ten hotel naprawdę wychodzi bardzo tanio w
                porównaniu z dodatkowymi kosztami we wszystkich innych: za plażę (zwykle ktoś
                stale siedzi i stróżuje cały dzień), za klimatyzację, za napoje (zwykła mała
                woda 1 EUR). Doceniam to. Miałam wszystko, czego potrzebowałam.

                Największym atutem hotelu jest jego położenie:
                1/ przy samej plaży (długiej, szerokiej i piaszczystej z łagodnym zejściem do
                wody i minimum kamieni, z możliwością spacerów i pięknym widokiem),
                2/ przy przystanku autobusowym (co godzinę autobusy do Rethymno i Chani),
                3/ w spokojnej, cichej okolicy,
                ale
                4/ z możliwością zabawienia się w jednej z licznym tawern w Kavros i w
                Georgioupoli (z braku autobusu powrotnego po g.22 wracałam z miasteczka na
                piechotę ok.30 min uliczką wzdłuż "autostrady" lub plażą)
                5/ vis a vis najtańszego sklepu w regionie
                6/ w idealnym punkcie wypadowym na jednodniowe samochodowe i piesze wycieczki
                na południe, zachód i do centralnej Krety.

                Ja wróciłam bardzo zadowolona z pobytu, z warunków w hotelu, ze zmieszczenia
                się w zaplanowanym budżecie, wypoczęta, odświeżona w ciepłych morskich falach i
                zachwycona urodą kreteńskich górskich wiosek.

                Mogłabym wrócić jeszcze kiedyś do tego hotelu.
                  • clavdia Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy 01.09.06, 10:55
                    Sądzę, że oba posty są prawdziwe, a Zet ciut złośliwy(lub złośliwa).
                    Nie jestem ani przeciwniczką, ani entuzjastką Triady i o biurze podróży nic nie
                    pisałam. Jedynie, że wyszło mi tanio (kupowałam wyjazd w styczniowej promocji z
                    dużą zniżką dla stałych klientów i na miejscu za nic nie dopłacałam). Moje
                    uwagi dotyczyły tylko pobytu w hotelu i na Krecie. Nie mam pojęcia w jakim
                    zakresie Triada mogłaby odpowiadać za to, że dostałam pokój na górze i że
                    wszyscy tam byli dla mnie mili i uczynni ??? Nie zaznaczałam przed wyjazdem, że
                    chcę jakiś konkretny pokój i byłam przygotowana na odpowiedni napiwek w razie
                    konieczności zmiany pokoju. Od kilku miesięcy śledziłam wszystkie opinie o
                    hotelu na stronach polskich i francuskich i wiedziałam dobrze czego się
                    spodziewać. Przykro mi z powodu kłopotów innych turystów. Na pewno powinni
                    otrzymać pomoc i wsparcie od rezydenta. Ja jej nie potrzebowałam. Ze wszystkim
                    zwracałam się bezpośrednio do recepcji hotelu i zawsze było OK. Wystarczył
                    uśmiech ...
                  • siwek1111 Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy 01.09.06, 12:53
                    Cóż ja też byłem w wymienionym okresie w hotelu Kavros Beach. Zgodzę się z
                    opinią, że hotel ten może być oceniony najwyżej na dwie gwiazdki, co do trzech
                    to miałbym wielkie wątpliwości a coż mówić o czterech. Uważam, że Triada
                    wprowadza swoich klientów w błąd pytanie tylko czy swiadomie czy nie?
                    Standard pokoi i wyzywienie nie odpowiadało temu czego sie spodziewałem, a
                    spędzałem juz wakacje w wielu miejscach i dopiero pierwszy raz odnoszę
                    wrażenie, że nie chciałbym tam wrócić. Jeżeli chodzi o obsluge hotelu to nie
                    zauważyłem wśród niej odpowiedniego poziomu podejścia do klienta, niestety
                    czasami zachowanie rzeczywiscie przeradzało sie w chamstwo.....zastanawiam się
                    czy to nie za cięzkie słowo, ale wydaje mi się , ze nie. Osobiście odradzam,
                    ale oczywiście Polak lubi uczyć się na błędach zwłaszcza na swoich.
                    • clavdia all inclusive !!! 01.09.06, 14:07
                      Tym, którzy zastanawiają się nad all - odradzam. Jedzenie i napoje nie warte
                      sporej dopłaty i w kółko to same. Po drugiej stronie drogi jest dobrze
                      zaopatrzony sklep typu supermarket, gdzie tanio można kupić napoje, lody,
                      pieczywo, ciastka, jogurty, owoce itp. Obok liczne tawerny (w każdej inne ceny
                      np.wielka porcja sałatki greckiej od 2,5 do 4 EUR)
                  • Gość: Zet Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy IP: *.acn.waw.pl 01.09.06, 18:06
                    nie jestem zlosliwy, tylko oferta przedstawia kameralny hotel a jest 900 pokoji
                    w tym kazdy inny /..kazdy trafia na co innego ale w ofercie sa pokazane
                    najladniejsze apartamenty.trafilem na okropny pokoj ale to nie bylo celem mojej
                    podrozy ..wazniejsza byla piekna plaza basen itp.

                    dlatego tez piszę ze hotel nie zasluguje na 4 gwiazdki,ale jest bardzo
                    przyjemnym 2 gwiazdkowym hotelem
                    jestem bardoz zadowolny no moze poza jedzeniem ..ale to kwestia gustu

                    prosze mnie nie oskarzac o jakies zlosliwosc bo chce sie podzielic wrazeniami
                    ktory byly jak najbardziej pozytywne dla mnie , bo ja wiedzialem gdzie jade -do
                    hotelu 2 gwiazdkowego ,a ludzie ktorych spotkalem na miejscu przyjechali do 4
                    gwiazdkowego bo tak triada ich poinfomowala. i turysci z triady wyciagaja teraz
                    triade do sądu a ja jestem zadowolony bo wiedzialem co biore
                    pozdrawiam !
                  • mag_l1 Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy 03.09.06, 10:05
                    Jak uważnie przeczytasz oba posty (pieniacza i entuzjastki)to zwróć uwagę, że fakty się potwierdzają. HOTEL nie 4 ale 2-3 gwiazdki, mało kameralnie, bo możesz trafić na pokój na odludziu, czyli przy autostradzie. Jedzenie monotonne, a kradzieże zgłoszone na policji. Co do "grzecznej" obsługi, to może przekonasz się sam (nie życzę). Ja też miło spędziłam czas, bo z rodziną, była pogoda, morze i basen. ALE wkurza mnie oszustwo biura podróży, bo gdybym chciała jechać do schroniska młodzieżowego, to bym zrobiła to świadomie. Nie trakutję też jako wielkiej atrakcji możliwości napicia się taniego wina do obiadu, bo przy najmniej nie miałam kłopotów żołądkowych. Jak chcesz mogę podesłać indywidualne pokwitowanie przyjęcia reklamacji w Triadzie. Mam też zdjęcia z tych pięknych pokoi. Zamieszcze je jak znajdę trochę czasu, bo muszę prosić kogoś o pomoc, bo ja osobiście nie umiem robić takich rzeczy.
                  • Gość: echo Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 10:16
                    Wróciliśmy 19.09.2007 z Kavros Hotel...
                    było bardzo fajnie...
                    KIKI i MUMU pozdrowienia...
                    ---
                    Jedzenie.
                    Śniadanie - zestawy opisywane już kilkakrotnie - jajka, parówki, mortadela,
                    płatki, musli (mleko+jogurt), ciasto, jajecznica, pieczywo, ser żółty+feta,dzemy
                    , pomidory na ciepło, i o dziwo kartofle (niekiedy) albo fasolka w sosie (na ciepło)
                    ponieważ grekom na śniadanie wystarcza pieczywo i kawa, a my w domu także jadamy
                    podobnie (nawet bez "przybrania" - tylko same tosty albo sam chleb) -
                    wystarczająco...
                    dużo warzyw - pomidory, ogórki, sałata..., owoce (arbuz/melon/pomarańcze)
                    Obiady...
                    Różne... makarony, kartofle puree, zapiekane, ryż, różnorakie zapiekanki,
                    specjały w cieście francuskim, pizza w kawałkach, miesa - od królika poprzez
                    kurczaka, wieprzowinę wołowinę do ryb i kalmarów (tylko raz na 2 tygodnie);
                    owoce (arbuz/melon/pomarańcze); desery - galaretka,bita smietana, ciasto, budyń
                    (różnie)
                    napoje - wino, woda + to co w barze
                    Kolacje...
                    Faktycznie podobne do obiadów, nie jadłem specjałów z tzw. garmażerki (sałatki w
                    jogurcie/majonezie) (na stołach pod oknami) - wszytko lepsze lub gorsze ale nam
                    wystarczało i dla mnie był jednak wybór bo możliwości kompozycji posiłków nie
                    brakowało...
                    dla miłośników schabowego z kartoflami i kapustą faktycznie może być to szok...
                    córa ma 15 miesięcy, jadła właściwie z nami, bez sensacji przez cały pobyt
                    (wszystkie posiłki zaliczone)
                    z posiłków "na mieście' byliśmy tylko raz podczas wyjazdu do chani...patera z
                    owocami morza (od rybek do ośmiornicy, kalmarów i krewetek) - kalmary lepsze niż
                    w hotelu, sałatka grecka z lepszymi oliwkami...
                    Pobyt.
                    Sprzątanie - co 2gi dzień ze zmianą pościeli i ręczników...
                    Otoczenie - Hotel może być, chaszcze na wschód (od strony autostrady zaśmiecone)
                    kryją potoczek a w nim żółwie wodne.
                    Obłsuga - OK
                    Pokój - z widokiem na morze i górny pokład baru, komary wyeliminowane przez
                    brzęczek do gniazdka zakupiony w INCE, czysty, z wanną i umywalką, z dużą szafą
                    3ma łóżkami , balkonem, lodówką i telewizorem (bez dopłaty - chyba poprzednicy
                    nie oddali z hotel się nie upomniał), sejf 14 euro an 2 tygodnie...
                    krótkie przejście do baru i na basen - przez korytarzyk i pomost wprost pod
                    kontuar baru...

                    reasumując tek krótki poscik - cała rodzinka (żona, córa i ja) bardzo
                    zadowolona, wypoczynek pierwsza klasa
                    jedyny zgrzyt w ostatni wieczór - pani z polski przy owocach na szwedzkim stole
                    zaczepiła kelnerke i zaczęła jej robić wyrzuty że owoce nie są jakoś
                    zróżnicowane i wogóle szit, gó.. i szajs - w hotelu były różne narodowości - od
                    francuzów, niemców, duńczyków, finów po słoweńców,czechów, węgrów i oczywiście
                    polaków...
                    wszyscy niestety musieli oglądać to żałosne widowisko jakie ta pani odstawiła
                    przy kelnerce i ci z którymi potem rozmawiałem niestety mieli bardzo wielki żal
                    do tej pani, bo jeśli się jest niezadopwolonym to nalezy iść do
                    recepcji/kierownika hotelu a nie do kelnerki które tylko sprząta po posiłkach i
                    wynośi z kuchni rzeczy na stoł szwedzki...
                    wstyd niestety jest ogromny...


              • Gość: IG Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy IP: *.acn.waw.pl 01.09.06, 17:56
                My byliśmy z Easytravel i nie narzekamy.
                Na posiłki nie chodzilismy bo faktycznie marne,dostalismy za darmo lodówkę i
                sniadania jedlismy w pokoju.
                Mieszkalismy w ładnym apartamencie ( rowniez po dwukrotnej zmianie pokoju )
                niestety,ze szczurem na podwieszany suficie,ale znalezlismy sposob na niego..i
                był spokoj.

                W hotelu zaginął mi dowod osobisty zostawiony w recepcji w zamian za klucze do
                pokoju..ale mam nadzieje,ze biuro podroży wyjasni sprawe i wtedy powiem Wam,że
                warto jechać tam z Easytravel..narazie sie wstrzymam ;)

                Nasze biuro wcale nie dało KBeach 4 gwiazdek stąd nie nastawialismy sie na
                luksusy i dlatego jestesmy zadowoleni,bo wszystkie inne nieprzyjemnosci
                wynikały z powodu hotelu/obslugi na miejscu,a nie biura podrozy.
              • Gość: irena Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy IP: *.chello.pl 02.09.06, 21:43
                Własnie wróciłam z Kavros Beach. Miało być pięknie, niestety tak nie było.
                O Pokojach:
                Kavros beach tylko w nazwie jest hotelem. tak naprawdę to są bungalowy.
                trafiłam do pokoju na parterze, ciemny z widokiem na otaczający ośrodek mur!!!
                o poloty do klimatyzacji trzeba się wykłucać w recepcji pomimo, iż w katalogu
                Triady klimatyzacja była w opcji!!! Recepcja również posiada kliamtyzowaną salę
                lecz prawdopodobnie ze względów oszczędnościowych nie jest włączana. Miałam
                wątpliwą przyjmeność "kisić" się w tej sali ponieważ doba hotelowa kończy się o
                godz. 12 a przewidywany odjazd o godz. 16.40. Nikogo to nie interesowało, że w
                dniu przyjazdu ja czekałam na pokój ponad 2 godz.!!!
                Po niemiłej rozmowie z menadzerką, która stwierdziła, że jak mi się nie podoba
                to moge wracać do Polski udało mi się zamienić pokój. Tym razem pokój na
                piętrze z widokiem na morze, PASĄCE SIĘ KROWY I OWCE. Iście sielski widok, do
                tego jeszcze zapach wylewającego się szamba!!! Miejscowa oczyszczalnia ścieków
                zrobiła swoje, a jej ujście znajduje się na plaży około 400 metrów od
                wyznaczonego miejsca do plażowania!!! Zapachem mozża upajacżsię przez cały
                dzień. Raz słabiej innym razem mocniej a utworzone na plaży niewielkie
                rozlewisko (z uwagi na kamienie) powoduje, że pokryte jest ono zielonym
                nalotem, co można z całą pewnością podziwiać z okien hotelowych z widokiem na
                morze (od strony Rethymnonu). Całości dopełnia wybujała roślinność,
                niekoniecznie palmy z pięknymi liśćmi!!! Konkludując wczasy agroturystyczne w
                Kreteńskim wydaniu!!!!!
                Z informacji pozyskanych od innych uczestników (Polaków) wygląda na to, że żle
                nie trafiłam. W jednym z pokoi na parterze po wejściu okazało się że na
                ścianach jest zatrzęsienie mrówek. Przyszła jakaś pani "popsikała" preparatem
                owadobójczym, mrówki pozdychały i pospadały, po czym stwierdzono, że pokój jest
                gotowy do zamieszkania (dla uściślenia przez rodzinę z małym dzieckiem !!!!).
                Super wypoczynek (cisza, spokój i kameralność) gwarantują również pokoje
                położone 30m od drogi krajowej (nasza autostrada)!!!!
                Korzystanie z klimatyzacji przy otwartych oknach grozi nieprzespaną nocą z
                uwagi na komary oraz stare, zużyte i niesamowicie "warczące" wentylatory!!!
                W przeddzień wyjazdu byłam świadkiem "dzikiej" awantury turustów z Polski
                (również z biura Triada) z rezydentką oraz panią menadżer. W ostatnim dniu
                pobytu zostały okradzione 3 pokoje (prawdopodobnie położone na parterze),
                zginęły aparaty fotograficzne i telefony komórkowe.
                Bardzo istotna informacja: ten obiekt posiada bez mała 1000 pokoi!!!!!!!!!!!

                JEDZENIE
                Należy przygotować się również na kłopoty żołądkowe.Sala w której wystawiane są
                posiłki, pomimo iż jest wyposażona w klimatyzatory to nie są one uruchamiane,
                działa tylko 1 wiatrak przy temperaturze sięgajacej ok. 36 stopni.To samo w
                restauracji. najlepszym rozwiązaniem jest skonsumowanie posiłku na powietrzu.
                Menu ubogie. To co nie zejdzie jednego dnia w 100% znajdzie się na lunchu lub
                kolacji dnia następnego np. gulasz w którym mięso było tak twarde, że z trudem
                go ugryzłam znalazł sie w makaronowej zapiekance. Była z dzieckiem więc moja
                rada przed podaniem czegokolwiek dziecku proszę spróbować samemu!!! W ostatnim
                dniu pobytu zaserwowano najzwyczajniej w świecie super kwaśną fasolkę
                szparagową. Tutaj zważywszy na taką ilośc osób nic sie nie może zmarnować. O
                sosach, majonezach, deserach w postacji bitej śmietany proszę zapomnieć dla
                przybliżenia kostki lodu roztapiają się w dzbanku w ciagu 10 min. Z informacji
                od Polaków tam pracujących wiem, iż oni sami stołują się w tawernach i barach
                połozonych po drugiej stronie ulicy, tam jedzenie smakuje i wygląda
                zdecydowanie inaczej!!!!
                Wątpię, żeby tam funkcjonowała taka instytucja jak u nas Sanepid!!!!

                BASEN
                w głównym ośrodku są dwa baseny a razcej jeden z wydzielonym brodzikiem dla
                dzieci. Wnętrze basenu wymalowane niebieską farbą. W brodziku dla dzieci
                dziury!!!! Posadzka wokół basenu również wymalowana. Moje dziecko zaliczyło
                kilka stłuczek na szczęście obyło sie bez większych kontuzji a przy dobrych
                układach można się przy okazji wymoczyć albo utopić w dużym basenie - jak ktoś
                nie potrafi pływać. Leżaki i parasole wokół basenu są towarem deficytowym. Może
                poza sezonem jest lepiej, niemniej jednak funkcjonuje tam niepisana zasada, że
                ręczniki lub inne mniej wartościowe rzeczy należy zostawiać tam na noc. Wtedy
                jest pewnośc że leżak na nas czeka. Nikogo to nie interesuje, że inni nie mają
                możliwości skorzystania z nich.

                Dodatkowe atrakcje
                organizowane przez biuro podróży wycieczki w różne zakątki Krety, są drogie.
                Trzeba się zawsze dopytać o dodatkowe ukryte koszty. W drodze na Elafonisi,
                dowiedzieliśmy się że za wstęp do Monastyru trzeba zapłacić 2Euro. Rezydentka
                skwitowała to tak: "czasami pobierają opłatę a czasami nie". Kto jak kto ale
                rezydent to powinien wiedzieć tym bardziej, że jeżdzi praktycznie co tydzień w
                te same miejsca. W powrotnej drodze z Elafonisi serwowane jest degustacja
                regionalnych wyrobów np. Raki, oliwa. Autokar zatrzymuje się na poboczu, obok
                drogi wystawiony jest stolik z różnościami (coś mniej więcej jak w Polsce
                sprzedaż jagód, grzybków przy drodze). Ludzie nabierają się i kupują przy
                okazji te regionalne wyroby, które z reguły są droższe niż np. wioska
                dalej.Korzyść materialna w postaci np. 1 litra oliwy to ma rezydent wycieczki
                (widziałam osobiście), że udało mu się znaleźć naiwnych a sprzedający miał
                zysk!!! Negocjacje ceny przy większym zakupie nie wchodzą w grę!!!
                O rezydencie wypowiadać sie nie będę bo szkoda czasu. Nie tak sobie wyobrażałam
                jakąkolwiek pomoc z jej strony.
                Myślę, że opisałam najważniejsze rzeczy z pobytu w tym HOTELU. Wielu
                wczasowiczów decyduje sie na reklamacje, ponieważ oferowany standard nijak się
                ma do tego co zaproponowała Triada.Osobiście rónież nie polecam!!!
                • siwek1111 Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy 06.09.06, 13:26
                  Decydując się na wczasy organizowane przez dość znane biuro podróży jakim jest
                  niewątpliwie Triada oczekujemy rzetelnej informacji dotyczącej naszego
                  wymarzonego odpoczynku. Przykro jest gdy rzeczywistość nas rozczarowuje i
                  czujemy sie nabici w butelkę. Przykre jest równierż to , ze Triada jako swoich
                  rezydentów zatrudnia osoby na praktykach, które później podpisuje właściciel
                  hotelu i przez to nie reprezentuje interesów turysty i klienta Triady, ale
                  patrzy tylko na własny interes i jak najlepszą opinię hotelu. W wielu
                  sytuacjach taka rzeczywistość kłóci się z zadbaniem o nasz komfort i nasze
                  zadowolenie. Z Triadą byłem na wczasach ostatni raz, zreszta tak jak wiele
                  osób, które poznałem na moich wymarzonych wakacjach.
              • Gość: Marta Re: KAVROS BEACH -własnie wrociliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 01:03
                Ja równiez właśnie wróciłam z pobytu z Triadą w Kavros Beach, na pewno hotel
                nie jest wart 4 gwiazdek, może dwie...Jego zaletą jest bliskość plaży, na którą
                można zejść prosto z tarasu z barem i basenem, dzieci bardzo chętnie korzystały
                z basenu. Piękny ogród, wejścia do pokoi bezpośrednio z ogrodu. Plaża jest
                szeroka i nie ma tłoku. Na tym kończy się atrakcyjność tego hotelu.
                Zdarzały się zatrucia pokarmowe, kradzieże ( warto wykupić sejf za 5 euro na
                tydzień),pokoje były sprzątane codziennie, ale polegało to na przejechaniu
                podłogi brudnym mopem, mała łazienka z zasłonką przyklejającą się do ciała,
                stare materace, których niewygodę czuliśmy każdego ranka, lodówki nie można
                pożyczyć, a klimatyzacja wyje. Posiłki bywały smaczne, ale smród kuchni
                likwidował apetyt.
                Obiecane animacje dla dzieci nie odbywały się w zagraconej sali, były wieczorne
                dyskoteki dla dzieci( 10 min) prowadzone przez Momo, ale dzieci szybko
                rezygnowały kiedy po raz kolejny musiały odtańczyć kaczuszki, po czym animator
                swierdzał że koniec, katastrofa , obwiniąjac dzieci za brak własnej inwencji.
                Niewiele osób korzystało z dyskotek dla dorosłych, odstraszała muzyka,
                uparliśmy się i raz bylismy szóstką kręcących się osób.
                Kreta jest piękna, warto pożyczyć samochód ( nie za pośrednictwem hotelu) i
                zrobić kilka wycieczek. Bywały dni kiedy z powodu wiatru i prądów morskich nie
                mozna było wejść do morza ( podobno wieje we wrześniu). Jestem rozczarowana
                warunkami i opieką hotelu, ale nie wymagając wiele można cieszyć się morzem,
                słońcem i wszystkim co oferuje wyspa.
    • Gość: gosja Re: KAVROS BEACH IP: 62.148.92.* 12.09.06, 11:31
      My wróciliśmy z Kavros Beach 06.09.06. Bylismy tam tydzień z 1.5 r. córeczką.
      Wszystko zależy od tego z jakim nastawieniem się tam jedzie. Jeśli chce się
      tylko przesiedzieć cały czas pobytu w hotelu i na plaży no to plaża jak
      najbardziej, hotel może być. Dla mnie był wystarczający. Było gdzie spać i
      gdzie się umyć. Sprzątanie pokoi takie sobie. Jedzenie, po prostu hotelowe,
      wszystko takie nijakie. Jak dla mnie to szkoda, ze nie było opcji samego
      sniadania bo obiadokolacja o 19:30 to trochę późno, a od śniadania (7:30-9:30)
      to trochę długi czas a więc i tak trzeba było coś zjeść w między czasie.
      Za to lokalizacja hotelu jest super. Bezpośredni dostęp do fajnej plaży. Z
      drugiej strony, po przejściu ruchliwej drogi (to nie jest minus) są sklepy i
      restauracje, bary, wypożyczalnie. Blisko do Rethymnonu i Chanii. Można dojechać
      autobusem.
      Jeśli chodzi o leżaki na plaży to opłaty zbierają chyba nie regularnie. Nam sie
      raz trafiło, że zbierali i wiecej ich nie widzielismy. Ale tez nie siedzielismy
      caly dzien na plazy.
      aha, bylismy z easy travel, wszystko ok, bez zastrzezen.
      Ogólnie polecam.
      • clavdia Re: KAVROS BEACH 12.09.06, 11:49
        Cieszę się, że jeszcze ktoś oprócz mnie wrócił w dobrej kondycji z tego hotelu,
        bo już myślałam, że może jestem jakaś nienormalna ... ;-)
        • siwek1111 Re: KAVROS BEACH 12.09.06, 15:20
          Clavdia nikt nie uwaza, ze jesteś nienormalna. Problem polega na tym z jakim
          nastawieniem ktoś wybierał sie do tego hotelu. A nastawienie to wynikało
          dokładanie z tego jakie warunki obiecywało biuro podrózy i tutaj zaczyna się
          problem. Miałaś szczęscie i nie poczułaś się nabita w butelkę tak jak inni.
          Postaw się na miejscu tych, którym obiecywano wysoki standard a zastali to co
          zastali. Acha jeszcze jedno. Zastanawiam się dlaczego z takim zainteresowaniem
          śledzisz wszystko co napisze się o Kavros Beach? Chyba nie pracujesz w Triadzie?
          • clavdia Re: KAVROS BEACH 12.09.06, 15:41
            siwek1111 napisał:
            Acha jeszcze jedno. Zastanawiam się dlaczego z takim zainteresowaniem
            > śledzisz wszystko co napisze się o Kavros Beach? Chyba nie pracujesz w
            Triadzie ?

            Nie pracuję w Triadzie - wtedy chyba śledziłabym wątki dotyczące wszystkich ich
            hoteli, nieprawdaż?

            A ja lubię czytać co inni piszą (nie tylko na tym forum) o miejscach, w których
            byłam (nie tylko z Triadą). Tak z sentymentu.

      • siwek1111 Re: KAVROS BEACH 12.09.06, 15:24
        Polecasz Kavros Beach jako hotel czy biuro podrózy easy travel?
        A moze jedno i drugie? Napisz proszę na ile gwiazdek oceniło twoje biuro
        podróży ten hotel. Bo Triada , z która ja się wybrałem na 4.
        Ogólnie nie polecam Hotelu Kavros Beach jako czterogwiazdkowego, tym bardziej
        nie polecam Triady.
    • Gość: Leniuch Re: KAVROS BEACH IP: 62.69.204.* 16.09.06, 18:09
      Wróciłem z Kavros Beach 06.09.2006 Byłem tam z Triadą i niestety nie tego
      oczekiwałem. Hotel w żadnym wypadku nie zasługuje na 4* co najwyżej na 2*.
      Pytałem w biurze przed wyjazdem o rozbieżności pomiedzy niemieckimi i polskimi
      stronami w necie (Niemcy dają 2*) powiedziano mi że to ocena sprzed remontu
      hotelu. Na miejscu okazało sie, ze żadnego remontu nie było a hotel zasługuje
      najwyżej na 2* jak dawali Niemcy. Czuje sie oszukany przez Triadę i złozyłem
      reklamację. O obiecany przez biuro pokój w głównym kompleksie musiałem sie
      wykłócać w recepcji bo rezydentka Monika miała wszystko gdzieś.
      POKOJE: UWAGA na pokoje z numerami zaczynającymi sie na 100 są zlokalizowane w
      budynkach poza głównym kompleksem oddzielone od niego murem, 50 m od drogi
      szybkiego ruchu z widokiem na zarośla i trzciny. Pokoje zaczynające sie na 800
      i 900 są zlokalizowane w kompleksie oddalonym ok. 100 metrów od głównego. Hotel
      nie ma 1000 pokoi jak piszą inni lecz w każdym budynku numery pokoi zaczynaja
      sie od kolejnej setki. Nie polecam pokoi na parterze bo to ciemne i wilgotne
      nory z mrówkami itp - tak opowiadali mieszkający w nich goście. Pokoje na
      pietrze (tam ja mieszkałem) wyposarzone spartańsko. Szafa wnękowa, stolik i
      krzesło (JEDNO !!!). O pilota do klimy trzeba sie upominać a klimatyzatory
      działają tak głośno, że w nocy i tak trzeba je wyłączyć bo nie da się spać.
      Łazienka czysta ale malutka. Drzwi wejściowe z kilkucentymetrową szparą.
      Sprzątanie bylejakie, codziennie, wymiana reczników również. Główny kompleks
      jak na obrazkach w katalogu Triady przy samym morzu z piękną roślinnością
      (chyba tylko to się zgadza z katalogiem).
      BASEN przy samej plaży. Na basenie mało leżaków konieczne "zarezerwowanie"
      przed śniadaniem poprzez zostawienie ręcznika :-) UWAGA na śliską podłogę przy
      basenie byłem świadkiem jak kobieta rozbiła sobie na niej głowę i o zgrozo NIKT
      z pracowników hotelu nie potrafił jej pomóc a pomocy udzielił jej odpoczywający
      w hotelu młody lekarz z Polski :-)
      PLAŻA piaszczysta, pojedyncze kamienie, wejście do wody piaszczyste i bardzo
      przyjemne. Leżaki i parasole na plaży płatne 3 Euro za dzień ale zbieraja raz
      dziennie więc da się tego uniknąć :-)
      JEDZENIE bardzo monotonne codziennie to samo rzeczywiscie to co było jednego
      dnia na ciepło następnego jest na zimno lub w sałatkach. Mięso w wiekszosci z
      powodu swojej twardości niejadalne. Nie polecam opcji All inclusive z
      powodzeniem wystarczy HB ilość jedzenia bardzo duża. Również wina i soków oraz
      owoców. Serwowane drinki nie są warte dopłaty. Na miejscu AI kosztuje 16 Euro
      za dzień.
      ANIMACJE to porażka a dla dzieci odbywaja się w zagraconym baraku, totalny brak
      inwencji a puszczana codziennie ta sama muzyka z czasem może doprowadzić do
      szału. UWAGA na boisku do siatkówki kolczyste rośliny szkła i kamienie. Z
      rakietek do ping ponga zostały tylko deski gąbka odpadła, tarcza do darta tak
      zużyta że rzutki nie chcą się w nią wbijać. Innych "animacji" nie ma.
      WYCIECZKA NA SANTORINI : ODRADZAM wycieczkę z Triadą statkiem Golden Prince.
      Polacy sa na nim traktowani jako zło konieczne. Koszt 114 Euro z wliczonym
      śniadaniem i obiadokolacją oraz wieczorem greckim na ststku i objazdem
      autokarem do Oi i Firy. Posiłki na statku symboliczne, wydawane przez personel
      ststku ściśle wyliczone 2 plasterki konserwy szynkopodobnej itp. (za napoje
      trzeba osobno dopłacić 5 euro za puszkę coli !!!) a tzw. wieczór grecki to
      zagrane raz na syntezatorze Sirtaki. Statek to stara krypa której bujanie u
      (bez przesady) połowy pasażerów wywołało chorobę morską.
      PODSUMOWANIE: Triada obiecywała luksusowy hotel 4* w spokojnym otoczeniu tylko
      to drugie się zgadza. Do luksusu niestety bardzo temu hotelowi daleko. NIE
      POLECAM jako hotelu 4*. Jeżeli ktoś oczekuje spokojnego miejsca wypoczynku przy
      plaży w zasadzie bez animacji i z takim sobie wyżywieniem to sie nie zawiedzie.
      Ja miałem obiecany luksusowy hotel 4* i się zawiodłem. Zobaczymy co powie
      Triada na moją reklamację. Jeszcze raz podkreślam NIE POLECAM jako hotelu 4*.
      • Gość: ariella Re: KAVROS BEACH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 11:14
        co napisalaes w reklamacji? ja mam podobne wrazenia i chcialam najpierw
        reklamowac, ale potem olalam, ale moze warto, bo to faktycznie nabijanie ludzi
        w butelke z tymi 4*. ja bylam dokladnie tydzien pozniej i wrazenia mam takie :
        jak na 2, gora 3 gwiazdki to super hotelik, ale jak na 4 to porazka,a bylam z
        niemowlakiem, wiec na chocby symbolicznym, ale podwyzszonym standardzie mi
        zalezalo.
        PS. jak sie sklada reklamacje?
        • Gość: onefero Re: KAVROS BEACH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 20:55
          Wróciliśmy dzisiaj z Hotelu Kavros Beach i jestesmy bardzo zadowoleni z pobytu
          w tym hotelu.
          Co do pokoi to zaraz po przylocie dostaliśmy pokój 507 chyba najgorszy w całym
          kompleksie, poszlismy do recepcji hotelowej (nie zaraz jak wiekszość Polaków w
          nocy z awanturą i wyzwiskami na obsluge)ale na drugi dzien od ręki dostaliśmy
          pokój abyśmy zobaczyli czy jest Ok, był to pokój w budynku obok nie jest on
          oddalony jak to niektórzy opisują 1oo metrów od głownego budynku ale naprawde
          kilka kroków a idąc rano na śniadanie przechodzi sie plażą i można sobie juz od
          samego początku dnia podziwiać morze.
          Polacy dużo opowiadają jak to są traktowani w Hotelu Kavros ale sami nie umieją
          zachowywać sie kulturalnie wobec obsługi. Hotel Kavros nie ma 4 gwiazdek a
          mianowicie ma 4 słoneczka Triady a to róznica.
          Hotel Kavros jest połozony w idealnym miejscu do wypadów do miast Chania,
          Rethymnon jeziora Kournas, pieknych plaż w Elafonissi i Gramvoussa najlepiej
          wypozyczyc samochód terenowy np SUZUKI Jimny i wybrac sie samemu na Gramvoussa
          i elafonissi cena za dwa dni 120E+40E paliwo na 4 osoby to naprawde niewiele w
          porównaniu z cenami u rezydenta.
          Nie polecam all incl. ponieważ za te dodatkowe pieniadze mozna zrobic zakupy w
          supermarkecie albo isc np do tawerny polecam tawernę u Nicos(prosto w górę za
          stacją BP)w tavernie tej jest niesamowity klimat i tanie dobre jedzonko np za
          16 euro zjedlismy grecki lunch +1litr winka dla 4 osób
          Gorącą polecam dla ludzi którzy chcą sie cieszyć urlopem a nie myslec cale dwa
          tygodnie nad niedogodnościami i jak to Polacy sa traktowani.
          • Gość: max Re: KAVROS BEACH IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.07, 17:39
            wczoraj wykupiłem 2 tygodnie w owym feralnym hotelu , po powrocie do domu
            poszperałem w internecie i znalazłem:
            http://www.expedia.com/pub/agent.dll?qscr=dspv&flag=l&itid=&itdx=&itty=&from=f&foop=0&hwrq=&htid=1470290&spsh=&spsi=&crti=4&nfla=1&mdpcid=21187-1.ExpediaHotelImages|+Hotel_ReviewText|+none|+ROW&&zz=1169309565296&
            to potwierdzenie że triada myli się kwalifikująć hotel jako czterogwiazdkowy
            bo naprawdę ma on tylko 2 gwiazdki ! co zdaje się potwierdzać prawdziwość
            niektórych opinii
            dziś rano po trudnej rozmowie z paniami z triady odzyskałem całą zaliczkę , to
            na plus dla triady
            wybrałem sobie inny hotel, zweryfikowałem go że ma naprawdę cztery gwiazdki
            i zaskoczenie ! 1 tydzień w tym hotelu kosztuje więcej niż 2 tygodnie w
            Kavrosie , ale trudno! lepsze krótsze ale dobre wakacje niż 2 tygodnie wkurzania
            się , pozdrawiam wszystkich
            Max
            • Gość: marcin Re: KAVROS BEACH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 14:59
              Dla tych co maja watpliwości:
              Ja również uważnie przeczytałem opinie na temat Kavros Beach i Triady. Zawsze
              to robię przed wylotem. Byłem z Triadą w Egipcie w hotelu 3***HB, oraz Turcji
              hotel 3***+All i też posiłkowałem się informacjami z róznych forum. Generalnie
              nie nalezy sie nastawiać na to co pisze Triada, standardy są raczej niższe niz
              owe 3*** czy 4****, ale bez przesady ( niektóre opinie- niestety od najgorszych
              do najlepszych-typowo polskie).
              Ale co ciekawe podobnie jest u Niemców strona www.holidaycheck.de ( srednia
              ocea 3,40) są opinie powyżej 5 słoneczek ale i ponizej 2. Hotel na tej stronie
              ma 3***. Podjąłem decyzję i lecę. ( w końcu nie pierwszy raz). Ogólnie mówiąc
              byłem zadowolony z wyjazdów i mam nadzieję ze tym razem też tak będzie ( za te
              pieniądze opcja all itd.)