IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:32
Witam,

czy ktoś był z Itaką na Lesbos i może polecić jakiś hotel.
Czy faktycznie jest tam w miarę spokojnie?
Dzięki za jakiekolwiek info.

Obserwuj wątek
    • violamirabilis Re: LESBOS 14.06.07, 18:16
      Wróciłam z Lesbos 2 dni temu. Byłam do tej pory po kilka razy na Thassos,
      Krecie, Rodos, w Grecji kontynentalnej - ten pobyt chyba będę wspominać najmilej
      (waham się, co do Thassos). Wyspa przepiękna, spokojna, z małym ruchem
      turystycznym, przyjaznymi tubylcami, świetnymi tawernami, milionami drzew
      oliwnych i rzadkich ptaków.
      Mieszkałam w hotelu Sun Rise położonym 2-3 km od Molivos, kaskadowo, na wzgórzu
      - pokoje z widokiem na morze i wybrzeże tureckie. Wokół zieleń, wzgórza, cisza i
      pustka. Bezpłatny bus hotelowy kursuje 5 razy dziennie do Molivos, w pobliżu
      przystanek autobusu KTEL jeżdżącego na trasie Eftalou (gorące źródła)-Anaxos
      (plaża).
      Wyżywienie: śniadania w formie bufetu, obfite: m.in. feta, jogurt grecki, miód,
      płatki, ser żółty, wędliny, pomidory i bufet gorący: kiełbaski, jajecznica;
      obiadokolacje także w formie bufetu, wybór sałatek m.in. grecka i tzatziki i
      kilka dań ciepłych: jakieś mięso (kurczak, jagnięcina), czasami ryba i dania
      warzywne. Generalnie obiadokolacje, jak to w hotelu, bez zachwytu (zwykle
      wybieram opcję bez wyżywienia, ale teraz takiej nie było i oferta w Sunrise była
      w last minute po prostu najtańsza). W pobliżu hotelu nie ma plaży, są jedynie
      kamieniste skrawki wybrzeża, ale można podejść (pół godziny) do Eftalou z bardzo
      ładną kamienistą plażą i gorącymi źródłami (lub podjechać autobusem KTEL); można
      też podjechać busem hotelowym na plażę do Molivos (wąska kamienista), albo
      autobusem KTEL do Petry, czy Anaxos, gdzie plaże są dużo ładniejsze. Standard
      hotelu to faktycznie mocne 3 gwiazdki (hotel ma dobre opinie na turystycznych
      forach niemieckich i angielskich). Pokój duży, standardowo umeblowany,
      klimatyzacja w cenie. Generalnie hotel polecam (chętnie do niego wrócę) chyba,
      że ktoś pragnie pięknej piaszczystej plaży, wtedy raczej powinien wybrać płaską
      część wyspy położoną nad zatoką Kalloni, ale dla mnie była ona dużo mniej
      malownicza.
      Objawieniem było samo Molivos. Położone na zboczu wzgórza, z przepiękną
      architekturą, czyste, z uroczymi zaułkami i zawieszonymi nad przepaścią
      knajpkami z pysznym jedzeniem...
      Polaków niewielu, głównie Niemcy, Anglicy, Holendrzy, Węgrzy, Czesi.
      Komunikacja autobusowa, wbrew temu co czytałam, rozwinięta kiepsko (poza
      obszarem Eftalou-Molivos-Anaxos), więc ci, którzy pragną pozwiedzać całą wyspę
      muszą wynająć samochód lub skuter albo korzystać z wycieczek Itaki, czy biur
      lokalnych.
      Pozdrawiam i naprawdę zachęcam do wyjazdu.
      • Gość: tomasz z Re: LESBOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 18:52
        Napisz prosze o cenach i otym czy duzo lecialo osob tzn. czy samolot byl pelny.
        pytam bo chce wiedziec czy wyspa cieszy sie duzym zainteresowaniem wsrod
        Polakow czy mozna sie obawiac odwolania przez biuro z powodu malej liczby
        chetnych. Czekam na odpowiedz i pozdrawiam.
        • violamirabilis Re: LESBOS 14.06.07, 19:35
          Skoro zaczęli 2 tygodnie temu ten kierunek to teraz już raczej nie
          odwołają...(przez ostatnie 2 lata odwoływali Karpathos, ale zanim rozpoczęli
          wyloty). 5 czerwca podczas wylotu z W-wy samolot był pełen, podobno ten, który
          przyleciał po nas 12 czerwca miał mniej pasażerów, ale teraz rozpoczynają sie
          szkolne wakacje więc pewnie będzie pełne obłożenie.
          Ceny w tawernach: piwo 2E, 1 litr wina (house wine) 7-8E, kawa po grecku 1-1,5E,
          sałatka grecka 3,5E, tzatziki 2,5E, frytki 1,5E, moussaka, stifado, kleftiko 6E,
          mule w winie 7E, ośmiornica z grilla 7E, lamb chops 6-7E, świeże ryby-ceny
          raczej za kg np. makrela z grilla 20E/kg, hake(coś z dorszowatych)25E/kg, red
          mullet 35E/kg. Ceny w sklepach podobne lub nieznacznie wyższe niż w Polsce.
          Pozdrawiam
      • rumpelstiltskin Re: LESBOS 14.06.07, 18:54
        W pełni potwierdzam :)
        tyko retsina stanowczo za droga ;(
        Zdjęcia:
        galeria.turystyka.pl/thumbnails.php?album=120
        W miarę wolnego czasu opublikuję więcej.
          • Gość: Radek Ceny w wypożyczalniach skutera/samochodu IP: *.chello.pl 16.08.07, 19:55
            Hej,
            Wróciłem z Lesbos bardzo zadowolony-piekna wyspa (Hotel Aeolis
            Molivos)
            Ktoś pytał o ceny w wypożyczalniach:
            Skuter 12E/dobę
            Quad 20E/dobę
            Suzuki Jimny 50€/dobę
            Poza sezonem jest taniej.
            Szczególnie polecam wypożyczalnię Antoniego w Petrze, przystępne
            ceny i super obsługa, punktualna dostawa i odbiór samochodu do
            hotelu, samochody w dobrym stanie. Mnie opłacało się pojechac do
            Petry i załtwić formalności - mozna też rezerwować wczesniej przez
            internet. www.antony-rentacar.com.
            Ja "miałem" na 2 dni Jimniego i zjeżdziłem dalsze zakątki wyspy w/g
            wczesniejszych wskazówek z tego forum, bliższe wycieczki odbyliśmy
            skuterem i quadem (quada wypożyczyłem w Molivos na początku deptaka
            pierwsza uliczka w lewo Moto Georg -otworzyli też punkt blisko
            hotelu Aeolis).
          • violamirabilis Re: LESBOS 17.07.07, 21:04
            Pewnie, że retsina w sklepie tania :) Ale zaskoczyła nas cena w barze w Sunrise:
            10E za 0,75 litra, to jakiś 2-3 razy drożej niż na Thassos. Później okazało się,
            że w innych knajpkach jest jednak tańsza.
            Ps. A rezydentka Itaki - pani Kasia, to faktycznie wyjątkowo miła i kompetentna
            osoba (spotkaliśmy ją już po raz drugi).
      • sara.1 Do Violamirabilis 21.07.07, 00:14
        Jestem zdecydowana na wyjazd na Lesbos, ale waham się pomiędzy dwoma hotelami, a
        właściwie dwiema miejscowościami, obok których są te dwa hotele - Sun Rise koło
        Molivos i Alma Beach koło Petry. Ładniejsze wydaje mi się Molivos, ale mam
        pytanie dotyczące odległości pomiędzy hotelem a centrum Molivos - czy można tam
        dojść na tzw. nogach? Ile czasu zajmuje taki spacer? Oczywiście pod warunkiem,
        że można wybrać się tam na piechotę, bo w Grecji często zdarza się tak, że
        jedyna droga to szosa bez żadnego pobocza;)Dzięki za info. Pozdrawiam
        • violamirabilis Re: Do Violamirabilis 21.07.07, 10:54
          Z Sun Rise do Molivos idzie się ok. 20 min chodnikiem przy krętej, trochę
          pagórkowatej drodze, którą jeżdżą autobusy. Jak jest gorąco, to ten spacer jest
          jednak średnio przyjemny. Można też dotrzeć do Molivos od strony twierdzy: ta
          droga jest dłuższa (30-40 min) i trzeba się trochę powspinać (jakieś 200m za Sun
          Rise, w kierunku Molivos, jest rozwidlenie i wtedy wybierasz drogę). Tak, jak
          wcześniej pisałam, kilka razy dziennie kursuje do Molivos busik hotelowy, ale
          podejrzewam, że w sezonie może być mocno okupowany, zwłaszcza przy wyjeździe z
          hotelu. Obok hotelu jest jednak przystanek autobusów, które jeżdżą stosunkowo
          często na trasie Eftalou-Molivos-Anaxos (rozkład wisi przy recepcji)- autobus
          zatrzymuje się przy wjeździe do Molivos.
          Pozdrawiam
      • bebicka rumpelstiltskin 16.06.07, 22:00
        bardzo poprosze wiecej zdjec....:-) duzo wiecej...
        ja nawet myslalam duzo zeby na Lesbos pojechac ale tam wlasciwie poza
        leniuchowaniem nic nie ma...prawda...?
        Maraska
        • rumpelstiltskin Re: rumpelstiltskin 17.06.07, 00:51
          "... ale tam wlasciwie poza
          leniuchowaniem nic nie ma...prawda...?"

          Ja się nie nudziłem :D
          Jest mnóstwo ciekawych miejsc, nie ma tylko piaszczystych plaż ;)
          Dodałem nową galerię, tematyka trochę nietypowa:
          galeria.turystyka.pl/thumbnails.php?album=123
        • violamirabilis Re: rumpelstiltskin 17.06.07, 08:45
          Czy nic poza leniuchowaniem? Tak bym nie powiedziała...Największa atrakcją wyspy
          jest tzw. skamieniały las, który na pewno warto zobaczyć (czy to w ramach
          zorganizowanej wycieczki, czy też na własną rękę skuterem, bądź samochodem):
          www.lesvos.com/petrifiedforest.html
          Na wyspie jest kilka urokliwych monastyrów (byłam w Monastyrze Perivoli - ponoć
          najbardziej znany, pięknie położony):
          www.lesvos.com/monasteries.htm
          Mieszkałam w pobliżu Molivos. Samo Molivos (główne miasteczko po stolicy
          Mytilini) ma wyjątkowy klimat w związku z architekturą i usytuowaniem na zboczu
          wzgórza, więc włóczenie się po zakamarkach jest bez końca pasjonujące:
          www.lesvos.com/molyvos.html
          Wyspa jest też ważnym ośrodkiem dla "obserwatorów ptaków" (nie wiem, jak to
          hobby się nazywa poprawnie po polsku), ze względu na gatunki, które tam występują :
          www.lesvos.com/wildlife.html
          Są tutaj też lecznicze źródła termalne (np. w Eftalou razem z ładną kamienistą
          plażą, dojazd z Molivos autobusem Ktel ok. 15 minut):
          www.lesvos.com/spas.html
          O wielu rzeczach nie wspomniałam (np. ruinach antycznej Antissy, akwedukcie w
          Moria, wielu urokliwych wioskach), ale bardzo szczegółowe i osobiste info o
          wyspie, przygotowane przez pewnego pasjonata, znajduje się pod tym adresem:
          www.lesvos.com/
          Reasumując, na podstawie jednego krótkiego pobytu i peregrynacji internetowych,
          mogę stwierdzić, że to faktycznie "spokojna wyspa", ale nie ze względu na brak
          atrakcji, ale na raczej ograniczony ruch turystyczny. Głównym źródłem dochodu
          wyspy jest bowiem produkcja i sprzedaż oliwy (kilkanaście milionów drzew), stąd
          też nie komercjalizuje się ona turystycznie i zachowuje naturalny urok.
          Na koniec nie mogę sobie odmówić zamieszczania linka do kwestii
          najprzyjemniejszych, czyli greckiego jedzenia i picia (nie tylko na jesień...)
          www.lesvos.com/food/index.html
          www.lesvos.com/sardeles.html
          www.lesvos.com/ouzo.htmlPOzdrawiam
    • violamirabilis Re: LESBOS 24.06.07, 11:28
      W uzupełnieniu dotychczasowych wpisów załączam jeszcze dodatkowe linki do
      użytecznych - moim zdaniem - informacji o Lesbos (po angielsku):
      www.greekisland.co.uk/reviews/lesbosviews.htm
      travelsnapz.tripod.com/greecelesbos1.html
      www.tripadvisor.com/ShowForum-g189479-i1459-Lesbos_Northeast_Aegean_Islands.html
    • rumpelstiltskin Re: LESBOS 30.06.07, 12:50
      Dalsze zdjęcia z Lesbos
      Flora:
      galeria.turystyka.pl/thumbnails.php?album=128
      Koty:
      galeria.turystyka.pl/thumbnails.php?album=127
      Kulinaria:
      galeria.turystyka.pl/thumbnails.php?album=125
      Molivos - port:
      galeria.turystyka.pl/thumbnails.php?album=124
    • Gość: noruei Re: LESBOS IP: *.elb.vectranet.pl 06.07.07, 15:02
      Bylismy w Panoramie w Petrze. Jesli chodzi o hotel to nie do konca bylo to
      czego oczekiwalismy - reczniki zmieniaja 2 razy w tygodniu - w piatki i wtorki,
      co oznacza ze jesli przylatujesz we wtorek i za tydzien wracasz to reczniki i
      posciel masz zmieniane raz. W niedziele nie sprzataja w ogole. Sniadanie
      ubogie - mimo ze do oporu to co dzien to samo, bulka paryska, ser, jakas
      mielona szynka, cienka kawa. Wieczorami bardziej urozmaicone (co dzien cos
      innego) ale bez napojow, te do obiadokolacji zamawia sie w barze i placi.

      Do plusow moge zaliczyc to ze hotel jest kawalek od glownej drogi i centrum,
      stad nie slychac raczej ani skuterow szalejacych ani bawiacych sie turystow.
      Polakow malo - chyba tylko Itaka, duzo Anglikow, Flamandow, w Molivos
      Skandynawowie, troche Slowakow.

      Sama wyspa super, wypozyczlismy samochod u Antoniego w Petrze na 2 dni - z
      pelna opcja ubezpieczenia za Kie Picanto zaplacilismy 65 euro, czyli po 32 euro
      za dzien.

      Morie warto zobaczyc, choc trudno dojechac do Akweduktu. Las skamienialy sobie
      odpuscilismy. Warto wybrac sie do Pergamonu moim zdaniem. Woda czysta, ciepla.
      Ceny nie sa za wysokie. Za obiad dla 2 osob z piwem, winem a czasem i
      gratisowym deserem placilismy od 17 do 22 euro.

      Warto pojechac tez do polozonej w gorach miejscowosci Agiassos.

      To tyle
        • Gość: noruei Re: LESBOS IP: *.elb.vectranet.pl 07.07.07, 16:27
          z warszawy lot 2 godz opozniony, z powrotem bylo ok. Plaza w porzadku, mozna
          sie wylozyc na piasko/zwirze, albo zaplacic ok 5-6 euro (zalezy gdzie) za 2
          lezaki i juz...
          My 2 razy bylismy na plazy, a reszte pobytu spedzlismy prze basenie - bliej do
          pokoju i do baru.. Rafy tam nie ma, choc fajnie z maska sobie poplywac w
          morzu...W basenie mozna poplywac (ma ok 15 metrow), albo sie pomoczyc, kto co
          lubi...
            • Gość: pki Re: LESBOS IP: *.toya.net.pl 13.07.07, 13:17
              czesc, lecimy na lesbos w sierpniu, do hotelu Panorama. Przyznam, że pomimo iż
              byliśmy z itaką na nartach, trochę naczytałam się złych opinii o tym biurze :(
              czy macie może jeszcze jakieś uwagi odnośnie organizacji wyjazdów w tym kierunku
              oraz hotelu panorama? będę wdzięczna za info. i w ogóle wielkie dzięki dla
              rajzefiber za tak obszerne info! super, czuję się mocno zachęcona :):)
              • Gość: Max1 Re: LESBOS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.07, 11:18
                Ja z rodzinką meldujemy sie w Hotelu Panorama pod koniec sierpnia. Lecimy
                oczywoscie z Itaką:) Opinie Brytyjczykow z poprzednich lat na temat Hotelu -
                bardzo pozytywne. Ostatnio pojawilo sie kilka niepochlebnych wpisow.
                Zobaczymy... Na pewmo glowna atrakcja jest sama wyspa i tu nie mozna sie
                rozczarowac. Prosimy o dalsze info.
                • Gość: piter Re: LESBOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 19:47
                  tez mam ochote wybrac sie na lesbgos i byc moze do panorama i rowniez itaka:)
                  poczekam sobie na jakiegos "lascika":) wydaje sie ladny a to ze sa opinie
                  negatywne to standard mi sie wydaje zawsze sie ktos znajdzie...wazne ze jest
                  duzo pozytywnych, a ludzie zadowoleni rzadko chwala nie chce im sie:)
                  • Gość: Marta Re: LESBOS IP: *.chello.pl 16.07.07, 22:50
                    We wtorek właśnie wróciłam z rodzinką z Lesbos.
                    Byliśmy z Itaką, pobyt 2 tyg, hotel Alma Beach w Petrze.
                    Wysepkę polecam, bo jest naprawdę przepiękna. Wynajęliśmy samochód na 4 dni i
                    zjeździliśmy właściwie całą.
                    Ale zacznijmy od początku..;)

                    Na Okęciu wszystko poszło sprawnie - trzeba tylko pamiętać, że w bagażu
                    podręcznym można mieć do 100 ml płynów, żeli itp. Więc trzeba uważać na
                    wszystkie perfumy, błyszczyki itd, bo dość dokłądnie to sprawdzają.
                    Lot trwa ok. 2h 15 min. A - samolot leciał prawie pełny, więc raczej nie ma co
                    się bać o to, że odwołają imprezę.
                    Ląduje się na lotnisku w Mitilini - stolicy wyspy. Lotnisko jest malutkie -
                    jeden pas, mała hala, co niestety daję się we znaki gdy samoloty lądują jeden
                    po drugim (co wbrew pozorom się tam zdarza..;).
                    Na lotnisku czekała na nas rezydentka - pani Kasia (jak wyjeżdżaliśmy to
                    przysłali jej do pomocy jescze jakąś jedną dziewczynę, bo wcześniej była tam
                    sama). Jest bardzo sympatyczna, kompetentna i naprawdę stara się wszystkim
                    pomóc.
                    Do Petry jechaliśmy ok. półtorej godziny (podobnie jest z drogą do Molivos - bo
                    obie miejscowości dzieli ok. 5 km).
                    W hotelu wydano nam klucze, ale niestety na pokoje trzeba bylo trochę poczekać,
                    bo dopiero były sprzątane (w najgorszym wypadku trwało to ok. 2 godzin).
                    Hotel w sumie jest sympatyczny (wg rezydentki zdecydowanie najlepszy z oferty
                    Itaki na Lesbos). Składa się z 2 części - starszej i nowej, dopiero co oddanej.
                    Nowsza część ma świetne pokoje, wszystkie tarasy/balkony mają widok na morze,
                    ale jest jeden minus. Prze tym budynkiem jest goła ziemia, nie ma żadnej
                    roślinności. Wokół starszej części jest ogród, pokoje są ok, tylko łazienkom
                    przydałby się mały lifting. Najlepiej unikać pokoi od 502 do 507 znajdują się w
                    pierwszej linii od ulicy, a to szczególnie w nocy jest uciążliwe (czasem
                    przejeżdżają tamtędy bardzo głośne skutery - 2 noce mieliśmy przez to bezsenne).
                    W każdym pokoju jest lodówka, telewizor, 2 łóżka (jedno pojedyncze, jedno duże
                    małżeńskie), na tarasie są 2 krzesła i stolik.
                    Pościel zmieniana jest 2 razy w tygodniu, ręczniki właściwie co 2 dni, a pokoje
                    sprzątane są codziennie.
                    Jedzenie w hotelu jest dobre, choć może wybór nie jest największy.
                    Jeśli chodzi o plażę to do wyboru są 3.
                    Najbliżej hotelu jest plaża Avlaki - bardzo malutka, a przy brzegu jest masa
                    jeżowców, więc trzeba pamiętać o butach do pływania.
                    Druga znajduje się w Anaxos, niedaleko Petry (od plaży Avlaki trzeba iść w
                    lewo, drogą nad samym morzem). Po ok. 20-25 min dochodzi się do żwirkowej
                    plaży, dość długiej, zagospodarowanej (parasol+2 leżaki to 6 euro - taka sama
                    cena obowiązuje w Petrze), z łagodnym wejściem do morza.
                    A trzecia opcja to plaża w Petrze - zaczyna się właściwie przy hotelu, ale ta
                    ładniejsza, szersza część oddalona jest o ok. 800 m. Plaża jest sympatyczna,
                    zagospodarowana, dość długa.

                    No i to chyba tyle, i tak strasznie się rozpisałam.
                    Gdyby ktoś miał jakieś pytania to postaram się na nie odpowiedzieć:)
                    Pozdrawiam...

        • Gość: piter Re: To miało być pytanie do Marty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 14:24
          dzieki ze napisalas po powrocie:) ja mam pytanka: czy basen jest taki jak na
          fotce? czy biuro itaka spisala sie dobrze czyli nie bylo problemow zadnych? czy
          rezydentka mowila moze cos o innych hotelach ktorych tam trzeba unikac?moze cos
          o hotelu panorama? i chcialem jeszcze wiedziec czy 2 posilki(bo chyba tyle jest
          w ofercie) starczaja chociaz na pierwszy glod?:) to znaczy czy duzo trzeba
          dojadac jeszcze?:) pytam bo chcialbym ulozyc sobie kosztorys:) dzieki za
          ewentualna odpowiedz.rozumiem ze wakacje udane:)
          • jedski Re: To miało być pytanie do Marty 17.07.07, 18:30
            bylem w Sun Rise na poczatku czerwca. Jedzenia - jak to w bufetowej formie - do
            woli, wiec w pewnym sensie mozna sie najesc na zapas. W taki upal, w dodatku
            jak sie duzo pije, to zwykle sie nie chce jesc, ale to kwestia jednak indywid.
            W Molivos sa sklepy spozywcze i piekarnie, gdzie mozna kupic chleb, bulki,
            ciastka, warzywa i owoce - wiec do restauracji chodzic nie trzeba. ALE WARTO!!!
            Naprawde jest niedrogo - taniej niż w greckich restauracjach w Warszawie. Ceny
            były wymieniane wyżej, ale może dodam: małże saganaki albo krewetki saganaki (w
            pomidorach, z fetą, ziołami, itp) z dużą porcją świeżutkiego pieczywa 7-8 euro.
            Do tego np. 0,5l Amstela, Heinekena lub Mythosa za 1,5-3 euro. I jestesmy syci.
            Super rest. sa w porcie w Molivos, a takze knajpka zdaje sie o nazwie Eftalou,
            oczywiscie w Eftalou (z nieodlacznymi kotami).
            Basen w Sun RIse jest nieduzy, gleboki do 2,6m, ale gosci nie bylo zbyt duzo w
            czerwcu, sporo sie rozprasza w ciagu dnia, wiec nie bylo klopotow z lezakami i
            z miejscem do plywania. Na basenie jest bar, naprawde niewiele drozszy niz ceny
            sklepowe. Ceny posilkow to ok. 7-8 EUR, sa zestawy np. losos, salatka, frytki i
            kieliszek zimnego bialego wina za 10 EUR.
            Rezydentka była b. sprawna, zaangażowana, miła, kompetentna, jezdzi na
            wycieczki, tlumaczy, doradza co i gdzie kupic. Hotele zdarzaja sie rozne,
            slyszalem ze ktos narzekal na jedzenie w jednym z nich (nie Sun Rise), ale nie
            pamietam w ktorym. Podobnie bylo rok temu na Krecie - mieszkalem w 3-
            gwiazdkowym i trafilem na lepszy prowiant niz w 4-gwiazdkach.
            Wakacje super!
            • m.pieczynska Re: To miało być pytanie do Marty 17.07.07, 22:03
              Skoro pytanie było do mnie to już odpisuję...;)

              Najpierw może wycieczki.
              Więc, jak pisałam wcześniej wypożyczyliśmy samochód na 4 dni, choć pewnie
              możnaby szybciej zwiedzić wyspę, tylko że my staraliśmy się robić przerwę w
              zwiedzaniu i odwiedzać jakąś fajną plażę po drodze, tak żeby trochę odpocząć i
              się przekąpać.
              Może napiszę Wam trasy, tak jak my zwiedzaliśmy, bo wydaje mi się, że to było
              naprawdę nieźle obmyślone..;)
              1 dzień) klasztor Limonas (warto odwiedzić, bo to jakieś takie greckie święte
              miejsce) - Vatoussa (bardzo sympatyczne miasteczko z typową tarasową zabudową) -
              klasztor Ipsilou (piękny widok się stamtąd roztacza na wyspę i wybrzeże
              tureckie, bo klasztor położony jest na wzgórzu, a i mnich który tam urzęduje
              jest niesamowity;) - skamieniały las (tu trzeba pamioętać, że park jest czynny
              do 16 tylko!!! Na pzrejście najdłuższej trasy po parku potrzeba ok. godziny) -
              Sigri (malutkie miasteczko ze świetną knajpą "Remezzo" mają rewelacyjne ryby i
              owoce morza, codziennie świeże) - Eressos (tylko przejechaliśmy, bo jest to
              miasteczko jakich wiele, ale urodziłą się tam Safona) - Skala Eressou (tu
              zrobiliśmy sobie przerwę na plażowanie). A jeśli chodzi o tą stronę wyspy to
              odradzam wyprawę do starożytnej Antissy - w pzrewodnikach zachwalają, a tam
              leży tylko kilka kamieni, no i droga jest nienajlepsza
              2 dzień) Molivos (piękne miasteczko, chyba najładniejsze na wyspie, ale
              największe wrażenie robi wieczorem) - Skala Sikamias (uroczy port) - cerkiew
              Taxiarchis (kolejne święte miejsce, z cudowną czarną ikoną)- Moria (antyczny
              akwedukt w bardzo dobrym stanie) - Mytylini (stolica wyspy) - Varia (muzemu
              Teriade z ilustracjami Picassa, Chagalla) - Agios Ermogenis (najbardziej urocza
              plaża na wyspie!!!!! Naprawdę warto tam pojechać)
              3 dzień) Agiassos (bardzo ładna wioska w górach, dużo sklepików z
              rękodzielnictwem) - plaża w Melindzie (nieduża, ale bardzo ładna) - Vatera
              (najdłuższa plaża na wyspie, ale ta w Melindzie jednak bardziej nam się
              podobała) - Polichnitos (kąpieliska termalne)
              4 dzień) My tu zwiedzaliśmy skamieniały las, bo pierwszego dnia dojechaliśmy
              tam za późno..;) Więc w sumie to 3 dni spokojnie wystarczają..:)
              I o jeszcze jednym nie napisałam!! Warto zrobić przystanek przy drodze z
              Kalloni do Mytilini (kilka km za Kalloni). Są tam takie stawy przy samej Zatoce
              Kalloni, gdzie jest zatrzęsienie flemingów..:) Pierwszy raz widzieliśmy je w
              naturalnym środowisku...

              Jeśli mogę coś doradzić to najlepiej nie brać samochodu na 3 dni ciurkiem, bo
              to jednak jest trochę męczące, a rozłożyć sobie na cały pobyt.
              Za Yarisa i za Jimmiego płaciliśmy po 40 euro za dzień + ew. można wykupić
              zniesienie udziału własnego dodatkowo płacąć 5 euro/dzień.

              Co do posiłków - nam spokojnie te 2 wystarczały. Na plażę zawsze zabieraliśmy
              tylko jakieś owoce i było ok..:) Ale to kwestia indywidualna raczej...

              I jeszcze basen - jest mniejszy niż na zdjęciu i jest jeszcze jedna ważna recz
              o której w katalogu nikt nie napisał - basen jest z odsalaną wodą.
              Przyznaję, że basen byliśmy tylko obejrzeć, bo tak to chodziliśmy na plażę...

              To chyba wszystko już...
              Jakbyście jeszcze mieli jakieś pytanka, to służę..;)
              Pozdrawiam:)
            • m.pieczynska Re: To miało być pytanie do Marty 17.07.07, 22:04
              Skoro pytanie było do mnie to już odpisuję...;)

              Najpierw może wycieczki.
              Więc, jak pisałam wcześniej wypożyczyliśmy samochód na 4 dni, choć pewnie
              możnaby szybciej zwiedzić wyspę, tylko że my staraliśmy się robić przerwę w
              zwiedzaniu i odwiedzać jakąś fajną plażę po drodze, tak żeby trochę odpocząć i
              się przekąpać.
              Może napiszę Wam trasy, tak jak my zwiedzaliśmy, bo wydaje mi się, że to było
              naprawdę nieźle obmyślone..;)
              1 dzień) klasztor Limonas (warto odwiedzić, bo to jakieś takie greckie święte
              miejsce) - Vatoussa (bardzo sympatyczne miasteczko z typową tarasową zabudową) -
              klasztor Ipsilou (piękny widok się stamtąd roztacza na wyspę i wybrzeże
              tureckie, bo klasztor położony jest na wzgórzu, a i mnich który tam urzęduje
              jest niesamowity;) - skamieniały las (tu trzeba pamioętać, że park jest czynny
              do 16 tylko!!! Na pzrejście najdłuższej trasy po parku potrzeba ok. godziny) -
              Sigri (malutkie miasteczko ze świetną knajpą "Remezzo" mają rewelacyjne ryby i
              owoce morza, codziennie świeże) - Eressos (tylko przejechaliśmy, bo jest to
              miasteczko jakich wiele, ale urodziłą się tam Safona) - Skala Eressou (tu
              zrobiliśmy sobie przerwę na plażowanie). A jeśli chodzi o tą stronę wyspy to
              odradzam wyprawę do starożytnej Antissy - w pzrewodnikach zachwalają, a tam
              leży tylko kilka kamieni, no i droga jest nienajlepsza
              2 dzień) Molivos (piękne miasteczko, chyba najładniejsze na wyspie, ale
              największe wrażenie robi wieczorem) - Skala Sikamias (uroczy port) - cerkiew
              Taxiarchis (kolejne święte miejsce, z cudowną czarną ikoną)- Moria (antyczny
              akwedukt w bardzo dobrym stanie) - Mytylini (stolica wyspy) - Varia (muzemu
              Teriade z ilustracjami Picassa, Chagalla) - Agios Ermogenis (najbardziej urocza
              plaża na wyspie!!!!! Naprawdę warto tam pojechać)
              3 dzień) Agiassos (bardzo ładna wioska w górach, dużo sklepików z
              rękodzielnictwem) - plaża w Melindzie (nieduża, ale bardzo ładna) - Vatera
              (najdłuższa plaża na wyspie, ale ta w Melindzie jednak bardziej nam się
              podobała) - Polichnitos (kąpieliska termalne)
              4 dzień) My tu zwiedzaliśmy skamieniały las, bo pierwszego dnia dojechaliśmy
              tam za późno..;) Więc w sumie to 3 dni spokojnie wystarczają..:)
              I o jeszcze jednym nie napisałam!! Warto zrobić przystanek przy drodze z
              Kalloni do Mytilini (kilka km za Kalloni). Są tam takie stawy przy samej Zatoce
              Kalloni, gdzie jest zatrzęsienie flemingów..:) Pierwszy raz widzieliśmy je w
              naturalnym środowisku...

              Jeśli mogę coś doradzić to najlepiej nie brać samochodu na 3 dni ciurkiem, bo
              to jednak jest trochę męczące, a rozłożyć sobie na cały pobyt.
              Za Yarisa i za Jimmiego płaciliśmy po 40 euro za dzień + ew. można wykupić
              zniesienie udziału własnego dodatkowo płacąć 5 euro/dzień.

              Co do posiłków - nam spokojnie te 2 wystarczały. Na plażę zawsze zabieraliśmy
              tylko jakieś owoce i było ok..:) Ale to kwestia indywidualna raczej...

              I jeszcze basen - jest mniejszy niż na zdjęciu i jest jeszcze jedna ważna recz
              o której w katalogu nikt nie napisał - basen jest z odsalaną wodą.
              Przyznaję, że basen byliśmy tylko obejrzeć, bo tak to chodziliśmy na plażę...

              To chyba wszystko już...
              Jakbyście jeszcze mieli jakieś pytanka, to służę..;)
              Pozdrawiam:)
              • m.pieczynska Re: To miało być pytanie do Marty 17.07.07, 22:10
                Zapomniałam o pytaniu o wycieczkę do Turcji..:)
                Byliśmy na tej wycieczce - płynie się z Mytilini do Ayvaliku (tam można zostać
                na cały dzień, jeśli ktoś nie ma ochoty zwiedzać Pergamonu), potem jest
                przejazd do Pergamonu i tam zwiedza się pozostałości po mieście.
                Wycieczka kosztuje 50 euro + 19 za wstęp do Pergamonu.
                Po zwiedzaniu Pergamonu jest lunch w restauracji, a potem jeszcze jest ok.
                godziny czasu na spacer po bazarze w Ayvaliku.

                Jeszcze chyba było pytanie o rezydentkę. Pani Kasia jest naprawdę sympatyczna i
                bardzo pomocna. Naprawdę każdą sprawę stara się załatwić (oczywiście nie na
                wszystko ma wpływ), ale naprawdę jeśli o to chodzi to byliśmy bardzo
                zadowoleni...:)
                • Gość: kuku Marto! IP: *.ip.zebra.lt 23.07.07, 19:32
                  Ja mam pytania!!, wybieramy się wlaśnie do Alma Beach.
                  Jedziemy tam z dwójką 1,5 rocznych dzieci i kobieta w ciąży. Jakie wskazówki
                  mogłabyś nam dać? Czy jest szansa, aby mieć wpływ na przydzielane pokoje?
                  Jak daleko jest z hotelu do Molivos (spacer czy trzeba czymś jechać?) Czy są
                  ręczniki kąpielowe czy trzeba zabrać ze sobą? Czy goście to raczej ludzie
                  młodzi / rodziny czy starsi??

                  Czy rzeczywiście łazienki są tak fatalne jak to opisuje ktoś na wakacje.pl:?
                  www.wakacje.pl/hotele/grecja/hotel-alma-beach-13252.html

                  Z gory bardzo Ci dziękuję!!!
                  • m.pieczynska Re: Marto! 23.07.07, 22:11
                    Moim zdaniem nie jest tak źle, jak to ktoś tam opisywał...
                    Rzeczywiście łazienkom może przydałoby się odświeżenie, ale naprawdę nie jest
                    tak źle. Niektóre łazienki zresztą są odnowione (np. w pokoju w którym
                    mieszkali moi rodzice już była), a w nowej części to w ogóle nie ma tego
                    problemu.
                    Co do mrówek o których ktoś tam napisał - wystarczy nie trzymać jedzenia
                    nigdzie na wierzchu (wszystko chować do lodówki i uważać na to co się wrzuca do
                    śmietnika) i już problem się rozwiązuje. A poza tym gdy pojawiało się ich
                    więcej to wystarczy zgłosić to w recepcji i oni pryskają te miejsca jakimś
                    środkiem i jest po kłopocie.
                    Są tylko ręczniki w łazienkach (po 2 na osobę), więc ręczniki na basen/plażę
                    trzeba raczej zabierać ze sobą.
                    A co do Molivos - zdecydowanie na spacer jest za daleko, no i trzeba by było
                    iśc drogą, przy której właściwie nie ma chodnika. Przejazd taksówką (można ją
                    wezwać do hotelu z recepcji albo iść na postój w Petrze - ale za pośrednictwem
                    hotelu jest często szybciej) kosztuje 5 euro i trwa kilka minut. Kilka razy w
                    ciągu dnia kursuje też autobus (przystanek jest pod samym hotelem).
                    Co do przydzielania pokoi... My chcieliśmy zmienić pokój od razu po
                    przyjeździe, ale niestety nie mieli wtedy nic wolnego i prosili, żeby poczekać
                    2 dni i wtedy nie będzie z tym problemu. Rzeczywiście po 2 dniach pokój nam
                    zmieniono.
                    No i goście jeszcze - właściwie można powiedzieć, że jest pełen przekrój
                    wiekowy, choć młodzieży jest zdecydowanie bardzo mało. Goście to w większości
                    Skandynawowie i Niemcy, jak mam oceniać wiekowo to większość stanowią raczej
                    ludzie w średnim wieku:)
                    Mam nadzieję, ze pomogłam.. :)
        • m.pieczynska Re: Hotel Clara - Petra/Avlaki 22.07.07, 20:58
          Przechodziliśmy obok tego hotelu, jak byliśmy na spacerze...
          Z zewnątrz wygląda bardzo sympatycznie. Kilka kolorowych domków położonych na
          wzgórzu, wyglądało na to, że wszystkie pokoje miały widok na morze...
          No i tyle było widać z zewnątrz;)
              • Gość: agula2403 Re: hotel Eftalou IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 14:26
                Warto i jeszcze raz warto - nie przywiozłam ani jednego złego doświadczenia z
                mojego pobytu. Hotel bardziej niż przyzwoity, bardzo czysty, ładnie położony,
                do miasta jakieś 20 min spacerkiem, do plaży 150 m, ale jedyna moja uwaga-to
                nie jest plaża - to jest 1 m kamlotów do wody i dalej w wodzie też komloty
                obsypane jeżowcami. My mieliśmy prawie przez cały pobyt skuter i
                szukaliśmy "swoich" plaż. Ceny - no cóż -jeśli jesteś z W-wy to raczej nie ma
                problemu, ale jeśli z innego, powiedzmy "tańszego" miasta, to już gorzej. Ja
                akurat jestem z Poznania więc liczymy zupełnie inaczej:)), ale całkiem serio,
                nie masz co przeliczać, bo zawsze wyjdzie drożej, trzeba się bawić, aż zostanie
                dno w portfelu, inaczej nie odpoczniesz. A żałować nie będziesz, za miłe są
                wspomnienia.
                    • Gość: piter Re: hotel Eftalou IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 17:24
                      z wyzszymi placami absolutnie sie nie zgodze.mieszkam od 24 lat i nie widz
                      roznic w pensjach.oczywiscie byc moze prezesi lub wielkie firmy maja wieksze
                      pieniadze nic w innych rejonach kraju ale zwykla praca jest dokladnie tak samo
                      oplacana.nie zauwazylem rowniez zadnych roznic w cenach w barach w warszawie i
                      innych duzych miastach.oczywistym jest ze na peryferiach ceny beda nizsze ale
                      kazde duze miasto ma takie same ceny (pomijam ceny mieszkan), wiec skad bierzesz
                      takie informacje?sa tu tysiace ludzi ktorzy pracuja za 800, 1000, czy 1500 zl,
                      czy to jest jaka magiczna warszawska pensja?
                      • Gość: rych Re: hotel Eftalou IP: 212.2.100.* 28.07.07, 11:54
                        A JA Z WYŻSZYMI PŁACAMI SIĘ ZGADZAM.!!!!!
                        Kolega oczywiście ma prawo się niezgadzać, tyle tylko że 24 lata w jednym
                        miejscu to raczej małe doświadczenie związane ze zmianą miejsca zamieszkania
                        które dałoby mu prawo do stwierdzenia że tak nie jest. Ja przez ostatnie 7 lat
                        mieszkałem w 4 większych miastach Polski i NIESTETY ALE WARSZAWA CECHUJE SIĘ
                        WYŻSZYMI ZAROBKAMI !!!!!!!. Zresztą, wystarczy poczytać prasę, statystyki itd.
                        Oczywiście nie każdy może się z nimi zgadzać, ale ja mieszkając w kilku
                        miastach i podejmując tam prace wiem to z doświadczenia.
                        POPROSTU WARSZAWKA.
                      • Gość: stan Re: hotel Eftalou -ceny kulinaria IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.07, 13:20
                        Polska ceny posilków na prowincji to ok.50-60 zł na2 os.za obiad grecja ((bez szaleństw) to ok20-30 eur.ceny gastronomii rosna i u nas, to dotyczy też prowincji jeszcze pare lat temu bylo to średnio ok 40 zł.Tym niemniej płace nawet na prowincji powoli rosną a i złotówka póki co jest mocna.grecja jest
                        jednym z tańszych jak nie najtańszym państwem środziemnomorskim i europejskim(pomijam turcję i tunezję) w związku z tym szok cenowy jest już znacznie mniejszy .Pamiętam grecję z czasów drachmy:-) różnic praktycznie nie było:-))generalnie po zaliczeniu kilku wysp greckich(kos rodos symi kreta santoryn) ludziom nie dysponujacym za dużą ilościa kasy polecam brac sprawdzone oferty z obiadokolacjami bo może się tak trafic ze trafimy na lokalna zmowe cenowa i będziemy zmuszeni jadac drogo w tawernach co gorsza ciagle to samo a oszustów żerujących na turystach
                        również wsród greków nie brak (porcje małe ceny wysokie,) .
                        pozdrawiam miłośników grecji...
                  • pkk Re: hotel Eftalou 09.08.07, 09:18
                    Gość portalu: Kama napisał(a):

                    > Właśnie wróciłam z Eftalou... Tobie podobało się w tym hotelu???
                    Ja
                    > bym go absolutnie nie polecała, bywam co roku na wakacjach, ten
                    > hotel to jeden z najsłabszych w jakim byłam.
                    > Lesbos piękna, to fakt.
                    podzielam zdanie aguli z poznania , bylismy w tym samym czasie...do
                    hotelu za tę cenę nie można się było przyczepić, Lesvos boska,
                    kamieniste plaże za gorącymi źródłami nam sie podobały,trzeba pójść
                    troche dalej od plaży miejskiej, na tak zwane dzikie, cisza spokój
                    zero ludzi, można się kapać i opalać nago, co robia również tubylcy
                    i holendrzy, dla mnie bajeczne miejsce, pozdrowienia z warszawy
                    • Gość: Kama Re: hotel Eftalou IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 09:47
                      Owszem miejsce bajeczne, ale swojej opinii na temat hotelu nie
                      zmienię, za prawie 2 tysiące powinni się bardziej postarać. Nie
                      oczekiwałam cudów, ale nie mogłam juz patrzeć na te monotonne
                      śniadania, o zmianę materaca w łóżku, na którym spałam prosiłam się
                      przez 4 dni, mieli to po prostu gdzieś. O głupią szklankę, której
                      brakowało w moim pokoju nie doprosiłam się do końca wyjazdu. Poza
                      tym brak wymiany wszystkich ręczników w pokoju i parę jeszcze innych
                      rzeczy.
                      Na lotnisku parę osób obległo rezydentkę skarżąc się na hotel, więc
                      moja opinia nie jest odosobniona.
                  • Gość: rych Re: hotel Eftalou IP: 212.2.101.* 29.07.07, 09:38
                    Witam,
                    Panie Piter. Ja Pana nie obrażam tylko wypowiadam własne zdanie. I nawet jeśli
                    wdarł się gdzieś błąd niewinny błąd hmmmm no cóż nikt nie jest idealny nawet
                    Pan,zapewniam. Co do mojej pracy jest całkiem niezła. Poza tym Pana odpowiedz
                    świadczy tylko o tym, iż nie ma Pan argumentów, siedzi Pan, czyta odpowiedzi i
                    czepia się literówki zamiast treści.
                    Krótko mówiąc, wielki mądrala, który piekli się, bo nie wie co napisać, nie
                    czyta i nie obserwuje co się wokół niego dzieje. Siedzi 24 lata w jednym
                    miejscu i wypowiada się na temat sytuacji w całej Polsce.
                    Podsumowujac Pańską wypowiedz, bo to nie temat na forum, Jest Pan człowiekiem
                    typu "nie bo nie", niestety, a tacy są bardzo przykrzy pozdrawiam pana
                    serdecznie i gratuluje oka polonisty, tylko tego.
                    • Gość: piter Re: hotel Eftalou IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.07, 10:53
                      jesli uwazasz ze bede powtarzal te same argumenty kilka razy to jestes w
                      bledzie. raz napisalem dla normalnego czlowieka powinno wystarczyc, ale coz nie
                      wiadomo na kogo sie trafi...co do moich 24 lat w Warszawie, to moze nie
                      potrafisz czytac ze zrozumieniem ale , owszem mieszkam w Wawie tyle lat ale
                      podrozoje po Polsce i wiem jak jest w wielu miastach.Ty widocznie nie masz o tym
                      zielonego pojecia skoro wypowiadasz sie w taki sposob. zaluje ze duza czesc
                      spoleczenstwa wypowiada sie nie na podstawie doswiadczen lecz tego co uslyszalo,
                      lub na podstawie stereotypow, ale coz to domena ludzi "ciemnych"..
    • flex7 Wakacje na Lesbos (Eftalou, Molivos, Petra) 04.05.08, 00:07
      Pomyślałem, że odświeżę ten wątek... bo z chęcią wybrałbym się powtórnie na
      Lesbos, ale ku mojemu zdziwieniu nie ma żadnych ofert na tę piękną wyspę w tym
      roku :(
      Może ktoś wie czemu ITAKA nie organizuje w tym roku?
      P.S.
      Polecam knajpę wymienioną w wątku u Joli :) TYCHERO PETALO - przetestowana 5+
      Pozdro dla Agi i Ryśka
      Arek
      • Gość: jola Re: Wakacje na Lesbos (Eftalou, Molivos, Petra) IP: *.home.otenet.gr 01.08.08, 19:15
        drogi arku ogromne dzieki za piekne slowa uznania skierowane pod
        naszym adresem staralismy sie przez te 18 lat istnienia tyxero
        petalo by nasi goscie czuli sie dobrze ,by poznawszy grecka kuchnie
        rozsmakowali sie w niej i zawsze do nas wracali i chyba nam sie to
        udalo, ale mysle ze nie bez znaczenia byl fakt iz jestesmy
        entuzjastami naszej pracy i bardzo szanujemy k a z d e g o naszego
        goscia ,takze tego,ktory przyszedl sie tylko przywitac , dzisiaj,gdy
        tyxero petalo to tylko historia z radoscia czytam wasze recenzje i z
        dalekich aten sle calusy,pozdrowienia.......zycze cudownych wakacji
        jolanta jaminska takis triandafillidis i maly aleksander
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka