08.08.08, 10:16
chciałem kupić troszkę na Słowacji i wziąć ze sobą - można?
Obserwuj wątek
    • Gość: remik Re: alkohol IP: 193.164.157.* 08.08.08, 10:24
      można, ale nie kupuj od razu kratek wódki...
      • Gość: tom Re: alkohol IP: *.stella.net.pl 08.08.08, 10:47
        jeśli lubisz wozić drzewo do lasu, to można, tylko po kiego grzyba?
        Wino chorwackie jest lepsze od słowackiego - taka jego uroda. Niezłe masz w
        sklepie w granicach 30-50 kun za butelkę, jest też wielki wybór win z innych
        krajów. Domace, czyli kupione u gospodarza, a tak się większość takich napitków
        nabywa, kosztować cię będzie jakieś - zależnie od jakości, regionu, gospodarza
        itp. - od 15 do 25 kun. Za litr. Policz sobie, jakie to interes
        Alkohole cieższe... Znam słowackie ceny, nawet markowych polskich alkoholi.
        Podam Ci chorwackie. W sklepie tamtejsze travarice (to są ziołowe wódki robiona
        na bazie rakiji, czyli destylatów z win, taki odpowiednik grappy)są w cenach
        możesz na ogół nie wyższych od 70 kun. ZA LITR. U gospodarza możesz kupić
        zarówno travarice (w każdym regionie, w każdym domu - inne)jak i czystą rakiję,
        lozovacą (z winogron, najpopulrniejszą i tańszą) lub smokvovą (z fig -
        odczuwalnie droższą i rzadziej spotykaną). Rakije są osiągalne w cenach circa
        about ok. 30 kun. ZA LITR, travarice - różnie, zależnie od regionu, ale na ogół
        nie drożej jak 40 kun. ZA LITR. Warto też pokosztować takich specjalitetów jak
        slivovica czy orachovac (śliwowica i orzechówka), na bazarach jest zatrzęsienie
        zarówno win, jak i rakiji oraz travaric i podobnych alkoholi szykowanych
        specjalnie dla turystów - z rozmaitymi 'insertami" w butelkach. Kupując - zawsze
        "probaj", czyli skosztuj, unikniesz rozczarowaaaaaaania w domu. Czasami można
        się ostro naciąć.
        Smacznego!
        • Gość: banan Re: alkohol IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.08.08, 10:59
          dzięki za konkretne informacje :)
          a piwo? czy mają tam dobre piwo?

          i tak na marginesie: jakie określenia oprócz "probaj" będą mi przydatne w Cro?
          • Gość: tom Re: alkohol IP: *.stella.net.pl 08.08.08, 11:13
            na temat piwa nie wypowiem się - nie jestem smakoszem. są tu gdzieś na forum
            wątki będące bitwami pomiędzy zwolennikami takich marek jak Karlovacko i Ożujsko
            chociażby (ale mają też mnóstwo innych - własnych i obcych), ale uważam, że
            jeśli się jedzie do kraju tak winiarskiego jak ten, picie piwa jest marnowaniem
            okazji, aby pokosztować czegoś naprawdę niepowtarzalnego jak tamtejsze wina.
            Choć i zwolennicy win też toczą święte wojny o to, czy lepszy jest Dingac,
            Dioklecjan czy Mali Plavac, czy wybierać wina chorwackie czy np. "hercegovackie"
            bądź macedońskie. Ale aby się w te debaty włączyć - najlepiej mieć własne
            zdanie, czyli - popróbować jak największej liczby gatunków i smaków. Dlaego -
            moim skromnym zdaniem - szkoda czasu na piwo, po prostu. Polskie piwa są
            znakomite - to znanie moich znajomych - i w kraju masz ich pod sufit. Tam -
            warto nastawić się na coś zupełnie innego. A nic nie robi tak dobrze na plaży,
            jak np. dobrze schłodzone czerwone wytrawne wino z domieszką wody mineralnej i
            kostkami lodu. A wieczorkiem, na tarasie...? Ech, szkoda gadać!
            co do słów... Sam się przekonasz, jak szybko pryśnie bariera językowa, łatwiej
            dogadać się z Chorwatem niż np. z Czechem. Wielu Chorwatów, zwłaszcza starszych,
            zna nieźle niemiecki, młodsi - angielski i włoski. A wszyscy znają "język
            turystyczny" będący konglomeratem wszystkich języków. Przynajmniej - takie są
            moje doświadczenia z wyjazdów ropoczętych w 2000 roku
            Nie lękaj się! Sretan put!
            • Gość: gość Re: alkohol IP: 77.79.216.* 08.08.08, 11:16
              Mają bardzo dobre Karlovaćko.Polecam
              • Gość: lewans Re: alkohol IP: *.provident.pl 08.08.08, 13:06
                najwiecej jest Karlovacko i Ozujsko.
                Polecam to piersze - rewelacja. Żałuję, że sobie zapasu do polski
                nie zrobiłem :( w kanjpie 14-15 kn w sklepie ok 5-6
                • Gość: k.m. Re: alkohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 20:46
                  ja zdecydowanie polecam piwo Pan :-)
                  • Gość: tom Re: alkohol IP: *.stella.net.pl 08.08.08, 20:53
                    ... no i tego się można było spodziewać: wojna piwoszy trwa! a mówią mądrzy
                    ludzie, że piwo to nie alkohol... Jeśli to prawda, to co w tym wątku robią wpisy
                    piwne, hę???!!
    • Gość: spetz Re: alkohol IP: *.pwsz-ns.edu.pl 11.08.08, 11:16
      Całkiem przyzwoite piwo to "Karlowacko" dostepne na całej Chorwacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka