Na południe od Biogradu

IP: *.chello.pl 09.12.08, 15:50
Z tego co się zorientowałam czytając informacje na forum, to na północ od
Biogradu biegnie jakaś promenada długości kilku kilometrów. Proszę poprawcie
mnie, jeśli się mylę. A co wobec tego w kierunku przeciwnym, czyli moim
umownym południowym. Mam nadzieję, że tam nie ma promenady i zatłoczonych
plaż. Jeśli tak, to gdzie podjechać samochodem, aby odpocząć od tłumów i
znaleźć jakieś fajne miejsca do snurkowania?
Czy już mam się pogodzić z tym, że plaża to piaseczek, kamyczki, albo nie daj
Boże wybetonowany kawałek czegoś, nie wiem czego.
Mam dużo czasu do czerwca, więc się pogodzę.Pozdrawiam.
    • Gość: Maciek Re: Na południe od Biogradu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 16:34
      Między Biogradem, z Pakostane (czyli na południe) nie ma promenady nadmorskiej.
      Jest droga, szutrowo-kamienista, odsunięta od morza kilkaset metrów, oznakowana
      jako droga rowerowa. Jest kilka (2 czy 3)odnóg prowadzących do morza, plażowanie
      "takie sobie". Przejście brzegiem morza uniemożliwia ośrodek, jeśli dobrze
      pamiętam (byłem tak kilka lat temu) Crvene Luka. Ogrodzony, a ochroniarze nie
      przepuszczają nawet na szybkie przejście brzegiem (próbowałem).
      • Gość: sylwia Re: Na południe od Biogradu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 18:10
        A powiedzcie mi czy warto odwiedzić Pakostane na dwa tygodnie,interesują nas
        plaże żwirkowe i kamieniste oraz wieczorne wyjścia na piwko.
        • Gość: tom Re: Na południe od Biogradu IP: *.stella.net.pl 09.12.08, 19:22
          wstęp na plażę Crvena Luka jest płatny przy wjeździe autem od strony Jadranki,są
          szlabany i cieć kasujący po parę kun. Pakostane to takie-sobie miejsce, nie
          powiem. W tej okolicy za bardziej interesujące uważam zespół ciągnących się
          wzdłuż morza wiosek: sv. Filip i Jakov-Turanj-sv. Petar. Jest i trochę różnych
          plaż do wyboru, i promenada na długie wieczorne spacery (jak się chce, mozna
          dojść od sv. Petara do Biogradu nawet, czyli ponad 10 km), jest sporo knajpek,
          konoby, kantory, sklepiki, jest gdzie przysiąść na piwko podczas spaceru, albo
          wstąpić na wino. Jest też gdzie zaopatrzeć się w coś bardziej lokalnego (mam na
          myśli domace rakije i ich pochodne, takie jak travarice, orasaci itp.)W sezonie
          w "Filipie-Jakovie" jest wesołe miasteczko dla małolatów. Niedaleko banku, przy
          przystani, można było jeszcze niedawno zjeść smakowite palacinke, czyli
          naleśniki np. z mielonymi orzechami lub migdałami, a niedaleko, w hangarze
          łodziowym przed bazarkiem przy wejściu na kemping można było pokosztować i nabyć
          od wiekowych babć trunki rozmaite, sprzedawane oczywiście w bocach z plastiku,
          chłodzone w balii z zimna wodą. Klimaty, że hej!
          • Gość: Maciek Re: Na południe od Biogradu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 21:45
            Może wstęp na Crvena Lukę jest płatny, ale nas nie wpuścili, ani autem, ani na
            rowerach, a byliśmy we wrześniu, w okresie małego ruchu turystycznego.
            Czy Pakostane, czy sv.Filip...to sprawa indywidualna, my zdecydowanie woleliśmy
            Pakostane. Dużo chodziliśmy, jeździliśmy też na rowerach po okolicy, plaże więc
            poznaliśmy różne, jedne bardzo ładne, inne byle jakie. Samo Pakostane, dla nas,
            lubiących ciszę i mniejsze skupiska ludzi było ciekawsze, lepsze na urlop niż
            wspomniany sv. Filip i Jakov, chociaż ta miejscowość też ma wiele walorów.
            Wina, piwo, rakija--to wszystko bez problemu było dostępne w Pakostane.
            Poznaliśmy też Chorwata tłoczącego oliwę, więc taką prawdziwą oliwę
            degustowaliśmy i kupiliśmy do domu.
            Trudno jednoznacznie doradzić, tu czy tu.
            Pozdrawiam
    • Gość: Martyna Re: Na południe od Biogradu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.08, 09:44
      Pakosztane, Biograd mniej mi odpowiadają - piękne ale jak dla mnie wolę klimaty
      Vodic, Trybunj i Srimy - bliżej Szibenika.
      Jest i spokój i rozrywka do wyboru i koloru, nie ma płatnych plaż a promenadą
      można chodzić kilometrami.
      Pozdrowienia.
      • Gość: Maciek Re: Na południe od Biogradu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 11:29
        I to jest właśnie przykład, że co urlopowicz to inne upodobania.
        Dla mnie Vodice, Srima to na dzień dzisiejszy miejsce nienadające się na urlop.
        Kilka lat temu, owszem, było bardzo sympatycznie. Byłem w Srimie 5 czy 6 lat
        temu, spokojne zaplecze Vodic, pojechałem tam w tym roku i ...szybko uciekłem.
        Masa ludzi była po prostu przerażająca.
        Ale fakt, promenada wspaniała na spacery, szybkie dojazdy do Vodic. Plaża, w
        większości betonowa (nieliczne wyjątki), wolę naturalną, kamienistą czy żwirkową.
Pełna wersja