Gość: Piotr
IP: *.chello.pl
25.05.09, 19:02
Czy ktoś jadąc na wakacjach samochodem służbowym zagranicą, spotkał
się podczas kontroli z wymogiem posiadania dokumentu upoważniającego
do jazdy nie swoim pojazdem? Czy upoważnienie do użytkowania
samochodu, przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na angielski
jest wystarczająca, czy lepiej mieć papier z PZM? Ja będąc
trzykrotnie w CRO nie miałem żadnego z tych dokumentów, ale nie
miałem też kontroli. Teraz wyjazd do Cro i Czarnogóry. Za poważne
odpowiedzi dziękuje.