Dodaj do ulubionych

Mistrz kierownicy - WPI 35EH

20.11.07, 12:56
Bordowy pseudoterenowiec z rurami na słonie z przodu. Marki nie rozpoznałem.
Dzisiaj, w samo południe.

Pojawił się za mną na ul. Geodetów. Obtrąbił za to, że przepuściłem kobietę z
wózkiem, na przejściu dla pieszych, przy skrzyżowaniu z ul. Granitową. Skręcił
za mną w Granitową. Wyraźnie przeszkadzało mu to, że jadę z prędkością 30 km/h
(jest to oznakowana strefa zamieszkania - prędkość dozwolona: 20 km/h) i
trzymał się zderzaka mojego samochodu w odległości mniej więcej metra. Za
skrzyżowanien z ul. Nefrytową zostałem obtrąbiony drugi raz - bo nie miałem
ochoty wjechać w stojący (za zakazem zatrzymywania i postoju zresztą) po mojej
stronie samochód, ani zderzyć się czołowo z innym pojazdem, jadącym z
przeciwka. Na trzy samochody w na tej ulicy miejsca nie ma.
Po tym, jak ruszyłem i zacząłem omijać samochód stojący po prawej stronie,
kierowca terenowca zabrał się za wyprzedzanie mnie na trzeciego - po chodniku,
prawie ocierając się o płot. W międzyczasie ja włączyłem prawy kierunkowskaz,
bowiem kilkanaście metrów dalej mieszkam i mam tam wjazd na parking. Mistrz
nie zwrócił na to uwagi i, po nieudanym wyprzedzaniu z lewej, próbował
wyprzedzić mnie z prawej - też po chodniku. Widać jazdę po chodnikach traktuje
jako manewry w terenie, co zapewne jest jego życiową pasją. Jakież było jego
zdziwienie, kiedy zacząłem skręcać w prawo - w otwartą zdalnie bramę.
No to może jeszcze przypomnę, że na obszarze strefy zamieszkania w ogóle nie
wolno wyprzedzać...

Polecam tego geniusza pamięci okolicznych drzew i słupów.
Komentować nie warto, lepiej się go wystrzegać.
Obserwuj wątek
    • quarter Re: Mistrz kierownicy - WPI 35EH 01.12.07, 03:32
      Ja tak tylko delikatnie, małe wyjaśnienie....;) Bo akurat, zapewne w
      przeciwieństwie do opisywanego Pana/Pani, jeżdżę w terenie "na serio". Zazwyczaj
      auto faktycznie terenowe nie skłania do zbyt szybkiej jazdy po asfalcie.
      Większość znanych mi "terenowców" raczej bardzo miękko i z wyobraźnią porusza
      się w dżungli miejskiej - wyżywamy sie w terenie i to nam wystarcza. Niestety,
      niektórzy właściciele niby-terenówek nieco psują nam opinię, a tego byśmy nie
      chcieli :) Pozdrawiam!
    • dabko Re: Mistrz kierownicy - WPI 3V63 16.02.08, 11:44
      Uwaga na cwaniaka w Corolli, WPI 3V63! Na Puławskiej jedzie pasem do jazdy w
      prawo, po czym w ostatniej chwili zmienia pas na ten do jazdy prosto; zawraca na
      podwójnej ciągłej (na uliczce prostopadłej do Puławskiej), wymusza
      pierwszeństwo, skacze po pasach i myśli, że jest cwany... żenada...
    • mahony2109 Re: Mistrz kierownicy - WPI 35EH 16.02.08, 20:03
      O rety, ten koleś to już jakiś wyjątkowy. Jak ktoś wie jaką trasą
      jeździ to trzeba by go nagrać i wysłać na policję. Taka jazda to już
      jest po prostu zagrożeniem. Gdyby ktoś nie świadomy wyszedł na ten
      chodnik z bramy... brrr... :/

      Pzdr.
    • mic2100 Re: Mistrz kierownicy - WPI 35EH 16.02.08, 23:33
      A to ja znam. Znaczy miałem już okazję zaznać stylu jazdy tego cwaniaczka.
      Dokładnie to samo - spychanie na Geodetów, jazda na zderzaku, poganianie i myk w
      Granitową.
      • macrad Re: Mistrz kierownicy - WPI 35EH 19.02.08, 23:55
        O, widzę że trafiłem na znaną postać :-D

        No to się postaram przyjrzeć, może znów go zobaczę. A że mieszkam przy rogu
        Granitowej i Nefrytowej i mam okna wychodzące na Granitową, to szansa jest. Może
        uda się zrobić dokumentację wyczynów tego rajdowca.
    • hel-ge WPI 8V59-ciemny passat 26.02.08, 08:24
      Kolejny numer do kolekcji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka