Dodaj do ulubionych

ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!!

14.07.08, 12:59
Witam
W sobotę przeżyłem niemiłą niespodziankę, którą zafundowała nasza
piaseczyńska policja. Ale od poczatku.....
Młodzież imprezowa sobie od 15 w sobotę w domku przy strumyku na ul.
Kuropatwy. Nic by nie było gdyby sprzęt grający (a dawał naprawde
nieźle) wystawili na dwór. No nic-prawo młodzieży-bawi się. Ale muza
napierdzielała przez cały dzień i aż do drugiej w nocy. Cały
Józefosław się chyba bawił:(. W końcu przy entej próbie zasnięcia
przy otwartym oknie (bo gorąco) nie wytrzymałem. Dzwonię na 112....
i... oficer dyżurny mówi mi, żeby mu d... nie zawracać, bo ma takich
pełno zgłoszeń, a ZAŁOGĘ MA TYLKO JEDNĄ Z RADIOWOZEM !!!!! Szok-
jeden radiowóz na Piaseczno i całą gminę!!!!! To jest skandal !!!!

Dyżurny mówi mi, że może przyjadą- ja na to, że to ich obowiązek gdy
jest naruszenie ciszy nocnej... i chyba pomogło to, że 112 jest
nagrywana rozmową- więc mówię,że w poniedziałek jestem u jego
przełożonego na komendzie- chyba poskutkowało, ponieważ za 15-20
minut przyjechał radiowóz pod dom i uciszył towarzystwo skutecznie i
można było zasnąć około 2:30.

I tu moje pytanie- czy Was też tak zbywano, bo jest jedna załoga ???
I mają gdzieś zgłoszenie??? (pomijam morderstwa, wypadki itp)
Obserwuj wątek
    • kamilltee Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 14.07.08, 14:55
      potwierdzam, dawali czadu tak, że myślałem, że to koncert w
      Technikolorze albo jakiś piknik ...

      dziwię się, że wytrzymałeś do 2.30
      (ja miałem dość daleko, więc zasnąłem bez problemów)

      • witkoim Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 14.07.08, 15:22
        kamilltee napisał:
        > dziwię się, że wytrzymałeś do 2.30

        cierpliwy jestem-to fakt, ale też jako młodziak się bawiłem do rana,
        ale były jakieś granice rozsądku i kultury, a tu sprzęt wystawili na
        dwór i na maxa. Nie przeszkadzał im deszcz. I jeszcze siedzieli w
        domu, ale muza na dworzu. Gdyby wnieśli sprzęt do domu by było o
        wiele ciszej, a tak...... policja miała robotę:)
    • chrisu_gd Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 14.07.08, 22:56
      kol. arturcargo napisze zaraz pewnie, że powinieneś się wyprowadzić, skoro to Ci
      przeszkadza... :)
      • arturcargo Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 15.07.08, 10:42
        do chris_gd: I tu sie Panie Szanowny mylisz. Co innego dzwony o
        godzinie 21 co innego glosna muzyka po polnocy. Fakt faktem ze cisza
        nocna jest od 22 wiec jakby nie patrzec moga robic co chca i jak
        glosno chca (ogranicyc ich moze tylko stopien posiadanej kultury -
        ktory jak widac zbyt wysoki nie jest) No ale po 22 to juz chyba
        lekka przesada aby zmuszac pol wsi do sluchania muzyki, ktora
        jeszcze byc moze nie wszystkim wpada w ucho:-) Interwencja
        konieczna:-) Pozdrawiam,
        • kamilltee Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 15.07.08, 14:23
          a zubełnie btw: muzyka była nawet niezła :)
          • laryska Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 15.07.08, 19:45

            czyli pozostaje żałować, że na dobrą imprezkę nie zaprosili :))

            • kamilltee Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 15.07.08, 20:43
              pozostaje żałować, że o 22.15 nie schowali głośników do domu (bo o
              ilę się nie mylę to wolnostojący dom) tylko walili nimi do 2.30
              wprost w inne osiedle

              pozatym, nie wszystkim taka klubowa muza musi sie podobać ...
              pocieszam się, że mogło być DISCOPOLO lub TECHNO :)
    • news4us Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 16.07.08, 19:03
      Mnie kiedys, po dokladnym wypytaniu czy to nie aby ulica nalezaca do
      Lesznowoli, dyzurny spytal:
      najpierw mamy uspokoic bijacych mezow czy przyjechac po pijaka?
      bo.... wszyscy sa zajeci...
      i przyjechali do lezacego w sniegu i mrozie zalanego mlodzienca po
      30 minutach!
      • jerzy_z Re: ŚMIECH NA SALI - POLICJA !!! 17.07.08, 21:11
        Podobno najlepszym sposobem na sąsiada, któremu przeszkadza impreza
        i głośna muzyka jest zaprosić go, nich się chłop zabawi.
    • zal2005 Nie zawracaj d...py 19.07.08, 20:29
      witkoim napisał:

      > Witam
      > W sobotę przeżyłem niemiłą niespodziankę, którą zafundowała nasza
      > piaseczyńska policja. Ale od poczatku.....
      > Młodzież imprezowa sobie od 15 w sobotę w domku przy strumyku na
      ul.
      > Kuropatwy. Nic by nie było gdyby sprzęt grający (a dawał naprawde
      > nieźle) wystawili na dwór. No nic-prawo młodzieży-bawi się. Ale
      muza
      > napierdzielała przez cały dzień i aż do drugiej w nocy. Cały
      > Józefosław się chyba bawił:(. W końcu przy entej próbie zasnięcia

      > przy otwartym oknie (bo gorąco) nie wytrzymałem. Dzwonię na
      112....
      > i... oficer dyżurny mówi mi, żeby mu d... nie zawracać, bo ma
      takich
      > pełno zgłoszeń, a ZAŁOGĘ MA TYLKO JEDNĄ Z RADIOWOZEM !!!!! Szok-
      > jeden radiowóz na Piaseczno i całą gminę!!!!! To jest skandal !!!!
      >
      > Dyżurny mówi mi, że może przyjadą- ja na to, że to ich obowiązek
      gdy
      > jest naruszenie ciszy nocnej... i chyba pomogło to, że 112 jest
      > nagrywana rozmową- więc mówię,że w poniedziałek jestem u jego
      > przełożonego na komendzie- chyba poskutkowało, ponieważ za 15-20
      > minut przyjechał radiowóz pod dom i uciszył towarzystwo skutecznie
      i
      > można było zasnąć około 2:30.
      >
      > I tu moje pytanie- czy Was też tak zbywano, bo jest jedna
      załoga ???
      > I mają gdzieś zgłoszenie??? (pomijam morderstwa, wypadki itp)


      Widze, ze masz wszytko w d..pie.

      Ktoś mógłby potrzebowac pomocy, a załoga (jest ich naszczesie kilka)
      jechalaby do ciebie. trzeba było sobie kupić, jak jestes takim Panem
      chałupe w Zalesiu mialbys dalej do najblizszej zabudowy i dziłkę na
      ćwierć ha.

      dziwie sie, ze radiowóz przyjechał, chyba naprawde miali jakies
      wolne okienko. Mieli prawo nie jechac, bo cisza nocna to tylko
      wykroczenie, jak przejscie po trawniku, czy przejazd na
      pomarańczowym świetle. Oni jeżdzą do przestępstw, a nie do duperel.
      od takich rzeczy jest sołty - pisze notatke i mozna dochodzic w
      normalnym trybie ukarania mandatem.
      • chrisu_gd Re: Nie zawracaj d...py 19.07.08, 22:18
        Nie pyskuj mały...

        Po pierwsze, skoro załóg jest kilka, to dlaczego oficer dyżurny mówi, że ma
        tylko jedną? Jego obowiązkiem jest przyjąć zgłoszenie i je zrealizować, zależnie
        od aktualnego obłożenia patroli i priorytetu zdarzeń.

        Po drugie kolejny raz słyszę debilny argument o wyprowadzeniu się, jeśli coś
        przeszkadza. To może w drugą stronę. Chcecie robić imprezy nocne, kupcie sobie
        działkę w Zalesiu, gdzie będziecie mieli dalej do najbliższej zabudowy.

        Po trzecie, naucz się pisać po polsku.
      • mahony2109 Perspektywa... :P 23.07.08, 16:02
        Kolego, takie podejście to tylko w Polsce. Owszem cisza nocna to
        tylko wykroczenie, ale słuszna jest dyskusja o zmianie tego
        przepisu, a nie o olewaniu. W cywilizowanych krajach zachodu (nawet
        w USA, ktorym do cywilizacji troche brakuje) zakłócenie ciszy nocnej
        jest traktowane poważnie, bo ogranicza prawo do korzystania z
        własności. I często takie wezwania stanowią wiekszość wezwań nocami.
        I tak pewnie jest w Piasecznie, które nie jest szczególnie
        niebezpieczną gminą. Poza tym zobacz, o czym kolega pisze. Nie jest
        to nasłanie policji na znajomego sąsiada jak sobie zrobi jakąś
        imprezkę, tylko ekstremalne zakłócenie ciszy nocnej. Więc można
        mówić tylko o świństwie z jednej strony - zakłócających. Inaczej,
        gdy na przekład (co się zdarza powiedzmy na Kabatach) o 22:30
        dzwonią ludzie, że jest zakłócenie ciszy nocnej, a w mieszkaniu
        okazuje się, że bawi się parę osób na krzyż przy cichutkiej muzyce.
        Tu z kolei jest świństwo dzwoniących. Ale nie w tym wypadku. Trzeba
        na wszystko patrzeć z odpowiedzniej perspektywy...

        Pzdr.
        • witkoim Re: Perspektywa... :P 24.07.08, 08:52
          ja tylko przypomnę,że impreza była na dworzu i głośną muzykę
          słuchało pół Józefosławia. To nie była impreza za ścianą u mnie na
          osiedlu, ale dla masy ludzi z okolicznych osiedli !!!!!!Gdyby była
          impreza u mojego sąsiada za ściany bym poszedł do niego i
          kulturalnie poprosił,aby bawili sie trochę ciszej......Ja z
          sąsiadami żyje w zgodzie więc by nie było problemu.

          Ale tu była całkiem inna sytuacja..............
          A policja ma obowiązek przyjechać i kropka- za to płacimy podatki i
          to nie małe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka