pluciak1 09.03.09, 22:50 mamy trójkę dzieci (jak w podpisie) i szukamy domu. czy warto w Józefosławiu? jakie główne za i przeciw? pracujemy na Ursynowie, więc lokalizacja najbliższa, jeśli chodzi o kilometry (na dom w Warszawie nas nie stać...) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyntia33 Re: czy warto... 10.03.09, 09:42 Minus nr 1: dojazdy. Chodzi mi o dzieci. Póki dzieci są małe, jest ok, ale nastolatki mają słabo. Jak chcą do kina, do teatru, na lekcje hiszpańskiego, do kolegi niekoniecznie z Józefosławia, na imprezę - będzie problem, jeśli nie kupicie domu blisko przystanku albo nie wrócicie za parę lat do Warszawy. Bo będziecie musieli je wszędzie wozić. Nie wszystko jest w Józku, ale za jakiś czas może będzie :) Minus nr 2: dojazdy. I znów chodzi o dzieci. Dojazd z pracy z Warszawy (nawet z Ursynowa) w godzinach szczytu zajmuje tyle czasu, że dzieci w przedszkolu/szkole w Józefosławiu czy Piasecznie muszą być bardzo długo. A jeśli będą chodzić gdzieś blisko pracy - dużo czasu spędzają w drodze. Plusy: no tak, ceny, las, mniejsze zanieczyszczenie powietrza, jest blisko na rower, biegówki, konie... No i ja się czuję względnie bezpiecznie. Myślę, że akcje typu skrojenie z komórki, zdjęcie z roweru itp w Warszawie zdarzają się zdecydowanie częściej. Odpowiedz Link
aakmbr Re: czy warto... 10.03.09, 11:16 cynthia masz racje jesli chodzi o dojazdy - dziecko potrafi przeciez zasnac w ciagu kilku minut w samochodzie i zaburzyc sobie rytm dnia... :( ja znalazlam sposob taki, że przenioslam swoje praktycznie cale zycie na nasz teren, nie korzystajac z "dobrodziejstwa bliskosci stolicy".... tak jakbym mieszkala 200 a nie 2 km od Warszawy :) wszystkie zajecia jakie dotad potrzebowalismy mamy jóezfosław/piaseczno, tutaj takze znajdziesz fajne lekscje językowe, fittnesy, nauke gry na instrumentach, a jak czegos nie znajdziesz to moze i lepiej ;) dziecko odetchnie ;) kazdego dnia kiedy wygladam rano przez okno oddycham radosnie i odczuwam ulge, że ucieklam z Warszawy sa jednak ludzie, którzy maja charaktery mieszczuchów, ja w sobie po tylu latach odkryłam wsiuka ;) i zyje mi sie rewelacyjnie cynthia pozdrowienia dla małej :) odezwij sie an priva robi sie cieplej moze dzieciaki wystawimy na plac zabaw ;) Odpowiedz Link
darekar1 Re: czy warto... 10.03.09, 13:40 Myślę że obecnie nie warto, jest dużo lepszych okolic pod Warszawą z lepszym dojazdem (przejedz się rano i wieczorem w korku), infrastrukturą (przejedz się Julianowską, od 2 tygodni kratery porównywalne z księżycowymi, latem brak wody) i sprawniejszymi władzami gminy (3 lata próbowałem przerejstrować tu samochód, za każdym razem rozmiar kolejki mnie zniechęcał). Jako jedyny wyjątek widzę sytuację, kiedy kompletnie przeniesiesz się w te okolice (praca, szkoły etc) i masz optymistyczną naturę... Pozdrawiam Odpowiedz Link
m2w7 Re: czy warto... 10.03.09, 14:19 Minusy- 1/na Ursynów dojedziesz Puławską lub przez Konstancin, oba do bani (chyba, że rozpoczynasz pracę o 6 rano a kończysz o 13) albo zawsze będziesz grzać przez las kabacki 2/przy wielu ulicach brak chodników, brak ulic wschód-zachód- trudne życie bez samochodu 3/ogólnodostępny plac zabaw, kawiarenka (myślę o czymś bez alkoholu), cukiernia, biblioteka nie istnieją i szanse maleją 4/możliwe braki wody (latem) i gazu (srogie zimy) 5/marnie z bliskimi domu spożywczakami, coraz gorzej z warzywami i owocami (ceny rosną a jakość spada) 6/szkoła to zatłoczony, nieprzyjazny moloch (z nauką na zmiany ale w kratkę- raz rano, kolejnego dnia od południa) Zalety- 1/dla mnie ładniej niż na Powiślu, las o rzut beretem, 2/duże sklepy (Auchan, outlet Fashion House, niedługo Decathlon, kino, kręgielnia itd w bliskim zasięgu 3/realniejsze plany komunikacji lokalnej (co ułatwi dojazdy) Do warszawy nie chce wrócić choć miało być lepiej niż jest Odpowiedz Link
kamilltee Re: czy warto... 10.03.09, 15:33 a ja optymistycznie: - nie porównujmy do Warszawy tylko do okolic Warszawy - dojazdy z wszystkich peryferii warszawy są wszędzie kiepskie - a tu wjeżdżasz na Puławską już na wysokości kładki (jesli jeszcze nie musisz jeździć w szczycie to wogóle nie jest źle) - od czasu do czasu można rowerem przejechać przez las kabacki (na Ursynowie jesteś w 20 min) - do Powsina spacerkiem 30-40 min - sklepów i przedszkoli jest tu dość dużo (jedynym minusem są ceny), jest też nowy sklep warzywno-rybny - jest przychodnia z NFZ na Julianowskiej + druga koło Outletu - jest klub sportowy (ceny ...), outlet, Auchan+Leroy, a w planach za 2 lata duże centrum rozrywkowe z kinem - ulica Julianowska będzie skończona w 2009, ul. Cyraneczki/Kuropatwy nareszcie połączy nasze ulice (pewnie za 2-3 lata) - sa przystanki: szanse na MZA rosną, na razie jest awaryjny Rojbus - problemy z wodą się skończyły (a w ciagu 2 lat mamy mieć własna przepompownię/ujęcie wody) - problemów z gazem nie pamiętam (?) - szkoła jest nowa i na miejscu (nie ma za to dużej sali gimnastycznej) - chyba większość szkół jest zatłoczona? realnie minusy to: - praktycznie brak chodników i brak szans na nie, - droższe ceny w sklepach lokalnych, - coraz więcej nowych osiedli = coraz więcej samochodów - samoloty (bliżej ul. Geodetów) dużo zależy gdzie ten dom ma być Odpowiedz Link
pluciak1 Re: czy warto... 10.03.09, 20:16 dzięki! na Ursynowie szkoły też na zmiany i przeładowane na maxa, ale fakt - chodniki i place zabaw mamy ;-) pozdrawiam A-a. Odpowiedz Link