Gość: PIXI IP: *.play-internet.pl 07.06.11, 20:46 Witam Mam pytanie, czy lecąc liniami LOT można liczyć na jakiś katering podczas przelotu na Kos? Lece z dwójką dzieci więc wolę zapytać, czy mam zakupic jakiś prowiant na droge :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gtw Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.net 08.06.11, 07:54 są 3 posiłki, w tym jeden gorący dwudaniowy 2,5 godziny lotu to nie w kij dmuchał, wiadomo, ze mozna zaslabnąć z głodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.06.11, 09:28 Platny bedzie na pewno, bezplatny zależy od biura Odpowiedz Link Zgłoś
b-w-w Re: Katering lecąc liniami Lot 08.06.11, 10:06 my lecimy lotem (w neckermannie nie wiedza ale raczej nie) ale ja nie licze na napoje i jedzenie....wezme cos dla dzieci a my napewno jakos przezyjemy Odpowiedz Link Zgłoś
bazyli01 Re: Katering lecąc liniami Lot 08.06.11, 15:06 b-w-w napisała: > my lecimy lotem (w neckermannie nie wiedza ale raczej nie) ale ja nie licze na > napoje i jedzenie....wezme cos dla dzieci a my napewno jakos przezyjemy Kiedy lecisz na Kos, z jakiego miasta i o ktorej masz wylot ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.11, 23:19 jest sprzedaż pokładowa np kanapka 10pln, coca cola w puszce 5pln i jeszcze parę rzeczy ale wybór niewielki. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyli01 Re: Katering lecąc liniami Lot 10.06.11, 16:32 Ja lece 25 czerwca z Katowic z 7islands, z tego co się dowiedziałem catering bezpłatny nie jest przewidziany :( Odpowiedz Link Zgłoś
e_podmiejska Re: Katering lecąc liniami Lot 10.06.11, 20:10 A więc sprawdzą się w takiej sytuacji, a zwłaszcza przy dzieciach, smażone własnej roboty drożdżowe racuchy z jabłkiem. Ja zawsze takie przygotowuję na drogę, mała pałaszuje a i my z mężem nie nie jesteśmy jej dłużni. Wtedy wystarczy już tylko płatna herbatka na pokładzie samolotu i człowiek czuje się jak "sołtys - wysoko i za nic nie odpowiada". Polecam ten sprawdzony sposób, zapewne jest zdecydowanie lepszy niż ta kanapka za 10 zł, która może być moim zdaniem tylko wyjściem awaryjnym:))))))) Wiem o czym piszę bo już próbowałam tego specjału:((((( Ale oczywiście wszystko zależy od wrażliwości podniebienia:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.ists.pl 10.06.11, 22:01 Jak potrawa smażona to i nozdrza mają używanie. Nie chiałbym być w skórze pasażerów z sąsiedztwa, pewnie by mi poskręcało kiszki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.T. Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 08:02 Napewno warto zabrać coś do żarcia, a zwłaszcza jaja na twardo. Jak tylko samolot uniesie dziób do góry, to już można rozpocząć konsumpcję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość kam Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.11, 11:00 jeszcze kiełbasę i rzodkiewki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
potwor_z_piccadilly Re: Katering lecąc liniami Lot 12.06.11, 13:48 Gość portalu: gość kam napisał(a): > jeszcze kiełbasę i rzodkiewki :-) Tu to już przesada. Dzieciom w podróży daje się rosołek z kurki wyhodowanej w niemieckim gospodarstwie ekologicznym. Odniosę się jeszcze do racuchów na pokładzie samolotu. To dobre, bo zawsze jest czym przypierdzielić jakiemuś niesfornemu, głośno zachowującemu się pasażerowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOT Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.06.11, 16:42 i sparzone pomidorki dla szkrabusiów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość kam Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.11, 17:47 warto zabrać jeszcze termos z herbatką oraz serwetki do wytarcia pyszczka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
faraonka76 Re: Katering lecąc liniami Lot 13.06.11, 15:05 A można mieć coś do jedzenia kupionego poza lotniskiem? Jabłko, baton? Serio pytam bo słyszałam, że nawet wody kupionej poza strefą wolnocłową nie można wnieść na pokład samolotu. Ostatnio leciałam 6 lat temu i jakoś nie miałam potrzeby jedzenia ani picia. Chyba był catering ( nie pamiętam) .Teraz jadę z dzieckiem i jakiś owoc, ulubione ciasteczka na czas podróży bym wzięła ale nie wiem czy wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.06.11, 15:09 można, ograniczenia dotyczą tylko płynów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.cdma.centertel.pl 13.06.11, 18:43 wlasnie wrocilismy Lotem - posilkow i napoi brak, cena kanapki 10zl, ale polecam zabrac ze soba prowiant - w postaci stalej mozna wszystko, my lecielismy z maluszkiem 1,5 roku i mielismy oprocz jego podrecznej torby - torbe z jedzeniem dla niego, przysluguje osobna torba, w niej mielismy 3 sloiczki - bo nie wiem czy nie bedzie opoznienia (sniadanko, obiadek, zupka), 2 duze soczki szklane bobo fruta, wode min. 0,33 bo mleko musimy przygotowac, + butelka z proszkiem mlecznym + cala torebka mleka bo nie wiem jak bedzie podczas lotu... wszystko przeszlo z usmiechem Pana sprawdzajacego :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Katering lecąc liniami Lot IP: *.180.104.165.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.06.11, 12:45 a co do wyboru zupy,pomidorowa czy rosół? Odpowiedz Link Zgłoś