IP: *.jjs.pl 14.04.12, 12:58
Wybieram się na Amorgos we wrześniu, mam pytanie do bywalców, jakich cen należny się spodziewać w tawernach w Katapola czy Chora? Czy to będą ceny zbliżone do wschodnie Santorini czy do Mykonos Town? Ciekawią mnie też ceny w sklepikach, bo będziemy częściowo na self-canteringu. Przejąkałam fora i polskie i brytyjskie i nie natknęłam się niestety na żadną informację o cenach:(
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Amorgos ? 14.04.12, 16:10
      Byłam rok temu we wrześniu, byłam i pięć lat temu - i jak dla mnie w sensie cen nie zauważyłam niczego co by mnie jakoś ciężko zdziwiło czy zaskoczyło. Nie przyglądam się co prawda na wakacjach cenom, ale coś anormalnego pewnie bym zauważyła typu: kolacja dla jednej osoby ponad 30 e a dla dwóch ponad 50 e - a nie zauważyłam. Moja kolacja to zazwyczaj dwie przystawki, coś jako danie główne (np żeberka jagnięce albo coś z morza) plus wino lokalne.
      Te dwa miejsca podnosisz bo...?
      Rok temu i dwa też byłam i na Mykonos - zdarzyło mi się jeść w mieście (choć nie przepadam) i też jakoś niczego specjalnego nie zauważyłam, dlatego tak podpytuję.

      W Chorze na Amorgos wieczorami od 30 sierpnia rok temu było tak żałośnie pusto, że aż mi smutno było. W Katapoli ludzie nawet się pałętali ale biedna Chora jak zadżumiona:(
      Zazdroszczę - wielbię Amorgos niebotycznie:) Pozdrawiam. B.
      • Gość: Cykladesa Re: Amorgos ? IP: *.jjs.pl 14.04.12, 17:09
        Bebiak bardzo dziękuję za szybką odpowiedz. Przyznaję, że liczyłam na Ciebie (natknęłam się już na twoje wpisy i zdjęcia z podróży na Amorgos w zeszłym roku i w 2005:).
        Wiem nie tylko ze swojego doświadczenia, że w mieście Mykonos ceny za sałatkę grecką czy zwykły napój w lokalach wahają się od 7 do 12 euro, o noclegach nawet nie wspominam, bo są 100% droższe od tych, które można znaleźć na Folegandros czy Amorgos. Z kolei na wschodnim Santorini jest w o 100% taniej niż w turystycznie Oii czy Thirze. Tak przynajmniej wynika z moich obserwacji. Ponieważ, Amorgos leży pomiędzy Mykonos i Santorini zastanawiam się czy za przysłowiową sałatkę grecką w porcie Katapola zapłacę 3-5 euro czy może 10-12 euro.
        • bbebiak Re: Amorgos ? 14.04.12, 17:30
          Gość portalu: Cykladesa napisał(a):

          >Ponieważ, Amorgos leży pomiędzy Mykonos i Santorini zastanawiam się czy za przysłowiową >sałatkę grecką w porcie Katapola zapłacę 3-5 euro czy może 10-12 euro.

          Zapłacisz około 5 euro, a najlepiej zrobisz, zwłaszcza jeśli Twój pokój będzie miał taras z widokiem na zatokę - jeśli pójdziesz do sklepu (np koło dużego kościoła), nabędziesz tam oliwę (jest i w małych butelkach) fetę, pomidory, ogórki i czerwoną cebulę plus oregano - i sama sobie choriatiki zrobisz pożerając ją na tarasie o zachodzie słońca i popijając lokalnym winem:)
          Przyznaję, że lubię tawerniane jedzenie i tawerniane biesiadowanie, ale w tym roku na Amorgos miałam pokój z tarasem z tak boskim widokiem, że dwukrotnie tak kolacjowałam właśnie.
          Na Donoussie zaś, na którą się potem udałam przeszłam już samą siebie: chatka stała na plaży stąd raz nabyłam (pisałam na forum wyspiarskim) mięso mielone, makaron, pomidory, cebulę, jakieś przyprawy - i wspomagając się oliwą przywiezioną z Amorgos (pływałam z nią cały czas ale takiego cymesu się nie wylewa!) przygotowałam sobie kolację, którą zjadłam na własnym tarasie w takim otoczeniu, że się zachłystywałam:)))
          Aaaa, nie ma jeszcze u mnie na stronie moich wakacji na Cykladach we wrześniu 2011 bo wciąż brak mi czasu (albo weny), ale Amorgos akurat już mam napisaną - jeśli życzysz w wersji roboczej mogę Ci podesłać:)
          • Gość: Cykladesa Re: Amorgos ? IP: *.jjs.pl 14.04.12, 17:53
            hura:) bardzo sobie życzę w każdej wersji przeczytać Twoje wspomnieniami, wskazówki i wszelakie cenne informacje:). Jeśli to nie tajemnica, to może polecisz mi apartamenty z pięknym widokiem, przeglądam wyszukiwarki internetowe, ale nie za wiele tam ofert , a jeszcze mniej opinii od turystów o owych pensjonatach. A Donoussa jest warta odwiedzenia?
            • bebiak Re: Amorgos ? 14.04.12, 18:13
              Gość portalu: Cykladesa napisał(a):

              > hura:) bardzo sobie życzę w każdej wersji przeczytać Twoje wspomnieniami, wskaz
              > ówki i wszelakie cenne informacje:).

              Podeślę, choć napisane nie do końca, ale Amorgos i Schinoussa już są.. Czekaj, zerknę na czym stanęłam... Hmmm, Te dwie już są a zaczęłąm pisać o Donoussie ale zaczęłam dopiero... echhh... Jestem niezdyscyplinowana! Dobrze, że jak jestem tam to ślę smsy na nasze wyspiarskie bo o szczegółach pewnie już bym nie pamiętała! A, i zdjęciami sie wspieram a tych robię sporo stąd też łatwiej:)
              Podeślij adres nawet na gazetowy - wyślę co mam Z LITERÓWKAMI!!!!

              >Jeśli to nie tajemnica, to może polecisz mi apartamenty z pięknym widokiem, przeglądam >wyszukiwarki internetowe, ale nie za wiele tam ofert , a jeszcze mniej opinii od turystów o >owych pensjonatach.


              Napiszę Ci w mailu gdzie w tym roku mieszkałam (Katapola - ja nie mam prawa jazdy stąd jak jadę sama to Katapola bo zdecydowanie więcej autobusów), bo nie chcę zarzutów o reklamy i takie tam - świat jest przecież niestety dziwny.

              >A Donoussa jest warta odwiedzenia?

              Donoussa to jest cudeńko odkryte przeze mnie już chyba jako moje ostatnie w Helladzie w minionym roku właśnie - i cudeńkiem już zostanie: dobiła do moich the best!
              Nie ma już w Grecji nieodkrytych dla mnie miejsc rajskich: teraz mogę spijać śmietankę dwudziestoletniego odkrywania Hellady:)
              Uważaj jednak, bo na Donoussie sielsko i anielsko: nie jeżdżą żadne autobusy ani taksówki:) Jest taki ktoś kto Cię może zawieźć tu i tam (niezbyt drogi nawet) - ewentualnie dam mailem namiar o ile znajdę!
              A cała Donoussa to port, jedna taka wioska większa i jeszcze jedna z JEDNĄ żyjącą kobietą - ot, wioska i cała Donoussa:) Ale widoki tam piękne, plaże zachwycające... Wrzuciłam po powrocie parę fotek na Fotoforum o Grecji w temacie plaż chyba.
              A, i lokalny promik Express Skopelitis tam zagląda codziennie (jak nie wieje!) a i duży prom innych linii się zdarzy - Donoussa już nie jest tak odizolowana jak kiedyś była. A Express Skopelitis odpływa codziennie z Katapoli na Amorgos o 7-mej rano i krąży po tych wszystkich malutkich Cykladkach w różnych dziennych układach wracając na noc do Katapoli. Donousse będę Ci bardzo, bardzo polecać, bardzo!!!! Bardziej niż Schinoussę, Iraklię i Koufonissi - jeśli mówimy o Małych Cykladach, najbardziej właśnie ją!
              • Gość: Cykladesa Re: Amorgos ? IP: *.jjs.pl 14.04.12, 19:49
                Mail wysłałam na Twoją pocztę gazetową, daj znać czy doszedł:)
                • Gość: Andrzej Re: Amorgos ? IP: *.181.105.216.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.04.12, 23:53
                  Wybieram się również w tym roku na Amorogos ale na przełomie lip/sier i w planie mam /zaliczenie/ 6 wysp od Mykonos przez Paros,Naxos,Amorogos,Astypalea.Nissiros i Rodos taki tramping po cykladach i dodekanez przez 18dni.
                  W poprzednich latach byłem na 12wyspach a w ub.roku na Krecie,Santorini, folegandros i Milos i co do cen praktycznie nie róznią sie oprócz Firy i Oji Bo jezeli w jednej Tawernie sałatka choriatiki jest po4,5 a porcja Kalamarów z grila za 7,5 to w innej może być za 5,5 a porcja kalamarów za 6 e generalnie w całości wychodzi podobnie cenowo.w gre wchodz również wielkosc porcji i z tego co utkwiło mi w pamięci to na Santorini w Perisie gdzie mieszkałem było taniej niż na Krecie i za porcję kalamarów dużą z frytkami i choriatiki zapłaciłem+dwa piwa 15e a na Folegandros w Chorze na place za wielki mix mięs z pitą i frytkami 12e.Na koniec urlopu udałem się przed odlotem do swojej Porto Rafti gdzie kiedyś mieszkałem prawie 5 lat i ku mojemu zaskoczeniu było drożej nawet w supermarkecie,ale to nie wielkie różnice , a w jednej z moich ulubionych tawern z dawnych lat zostałem dosłownie /orżnięty/ a za porcję małego girosa w zestawie +rytsyna kelner skasował mnie 16e Pamiętam również mały sklepik przy porcie na Folegandros gdzie przy braku konkurencji ceny były niższe niż we wspomnianym supermarkecie w Porto Rafti. Pozdrawiam
                  • Gość: Cykladesa Re: Amorgos ? IP: *.jjs.pl 15.04.12, 08:05
                    Cześć Andrzej, pamiętam Twoją relację z Folegandros na Tym forum, i jak was naciągnęli na rybę w porcie:). Masz absolutną rację, co do cen na Santorii, faktycznie we wschodniej jej cześć ceny są bardzo przystępne i od turystycznej Oji czy Firy są niże o polowe. w mieście Mykonos ceny są równie wysoki jak w Oji, ale o tym przyjdzie się Tobie przekonać w tym roku:). Bebiak w prawdzie nie odniosła takiego wrażenia, ale być może dla tego, że była tam w towarzystwie swoich greckich przyjaciół, u których gościła. Ceny windują przecież dla turystów i tylko w sezonie, a poza nim ceny spadają o połowę, czyli wracają do normy:).
                    Stad moje pytanie skoro w turystycznym Mykonos oraz Oji i Firze są ceny dwukrotnie wyższe, a Amorgos leży po środku to nie wiedziałam czego się spodziewać. No i jeszcze z Twojej relacji z Folegandros dowiedziałam się, że potrafią na tych małych wysepkach mimo braku tłumów dobrze z cenami przesadzić, to obawiałam się co mnie czeka w Katapoli czy Chorze. Dziękuję Ci za informację o cenach na Amorgos, a przy okazji dziękuję za Folegandros, też mam ja w planach w tym roku, ale tylko w ramach jednodniowej wycieczki z Santorini.
                    • jaari_65 Re: Amorgos ? 16.04.12, 17:10
                      Gość portalu: Cykladesa napisał(a):

                      Masz absolutną rację, co do cen na Santorii, faktyc
                      > znie we wschodniej jej cześć ceny są bardzo przystępne i od turystycznej Oji cz
                      > y Firy są niże o polowe. w mieście Mykonos ceny są równie wysoki jak w Oji, ale
                      > o tym przyjdzie się Tobie przekonać w tym roku:). Bebiak w prawdzie nie odnios
                      > ła takiego wrażenia, ale być może dla tego, że była tam w towarzystwie swoich g
                      > reckich przyjaciół, u których gościła. Ceny windują przecież dla turystów i tyl
                      > ko w sezonie, a poza nim ceny spadają o połowę, czyli wracają do normy:).
                      > Stad moje pytanie skoro w turystycznym Mykonos oraz Oji i Firze są ceny dwukrot
                      > nie wyższe, a Amorgos leży po środku to nie wiedziałam czego się spodziewać.


                      Powtarzacie stereotypy, które niestety funkcjonują w naszym społeczeństwie od lat.
                      W sierpniu, w centrum Oia płaciłem za dwuosobowy pokój z wychodzącym na kalderę tarasem - 55 euro.
                      Kolacja w tawernie należącej do właściciela kwatery kosztowała 30 euro (dla 2 osób)...
                      Są to ceny, z jakimi można spotkać się będąc również na Amorgos i innych Cykladach.
                      Wyjątkiej jest Mykonos, gdzie najtańsza kwatera dla 2 osób to 80 euro (sierpień) - ceny w knajpach są zazwyczaj zbliżone do cen na innych wyspach.
                      Jedna uwaga. Ja uważnie wybieram miejsce, w którym chcę jeść - unikając gromady turystów, stołuję się tylko tam, gdzie stoliki pozajmowane są przez miejscowych. To cała tajemnica niskich cen na "drogich" wyspach :)
                      • Gość: mmm Re: Amorgos ? IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.04.12, 17:47
                        Po stronie zachodniej miejsca gdzie mozna zakwaterowac sie z widokiem na kaldere poniżej 100e/dobe mozna policzyc na palcach jednej reki, wiec to nie jest stereotyp. Znakomita większośc hoteli z widokami na kaldere wycenia sie na kilkakrotnosc tej kwoty. Natomiast knajpy juz sa bardzie zroznicowane- jesli knajpa nie ma widoku, to i ceny sa porownywalne z innymi wyspami.
                        • jaari_65 Re: Amorgos ? 16.04.12, 19:02
                          Nie będę polemizował. Nie mam już na to siły.
                          W sumie jeżeli chcecie płacić - płaćcie. To Wasze pieniądze.
                          W takim razie jednak - nocowałem wirtualnie... a może to jakieś inne Santorini jest?
                          Oia - kwatery z widokiem na kalderę.
                          • Gość: Cykladesa Re: Amorgos ? IP: *.jjs.pl 16.04.12, 20:08
                            Nie wiem co nazwawszy stereotypem w tym przypadku. To są fakty, że w miejscach turystycznie obleganych ceny w sezonie windują maksymalnie, do takich miejsc należy Ojia, Fira czy Mykonos town. Co do cen oczywiście, że jak na Oję cena w średnim sezonie za pokój z widokiem 50 euro to nie wiele, ale jest to cena o 100% więcej jak chociażby w Perissie gdzie można spokojnie znaleźć kwatery od 15 euro, a za 20- 25 jest ich cała masa w tym samym terminie. Oczywiście trudno porównywać te dwa miejsca między sobą, to tak jakby porównywać ceny mieszkań na Grochówie z mieszkaniami na Saskiej Kępie ( czy to tez nazywasz stereotypem?). To są fakty, że we wschodniej części Santorini ceny są niższe niż w Oji czy Firze. Oczywiście zawsze można znaleźć w cichym zaułku, w odwaleniu od zgiełku jakieś tańsze miejsce, ale to jest żelazna zasada każdego turystycznego miejsca, czym dalej od turystycznej enklawy, od pierwszej linii brzegowej od tłumów tym taniej. Jednak nie zmienia to faktu, że są miejsca droższe i transze w sensie ogólnym i to niem ma nic wspólnego z mitami, a są to fakty.
                          • Gość: mmm Re: Amorgos ? IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.04.12, 05:58
                            jaari_65 napisał:

                            > Nie będę polemizował. Nie mam już na to siły.
                            > W sumie jeżeli chcecie płacić - płaćcie. To Wasze pieniądze.
                            > W takim razie jednak - nocowałem wirtualnie... a może to jakieś inne Santorini
                            > jest?

                            Człowieku, przecież ci tłumaczymy... To że nocowałeś za 55e nie oznacza, że wszystkie okoliczne hotele z widokiem na kaldere tez sa po 55e... Bo nie są Co to było? Stelios Rooms? To jest wyjątek, widok na kaldere maja raptem 2 pokoje i kosztuja tak malo bo w ogole nie sa tej samej kategorii wyposażenia/luksusu co pozostałe, które oblepiają kaldere i nastawiają sie na bogatszego klienta. 2 dostępne pokoje nie oznaczają jeszcze że byłeś na jakimś innym Santorini.
                            • jaari_65 Re: Amorgos ? 17.04.12, 09:11
                              Gość portalu: mmm napisał(a):

                              > Człowieku, przecież ci tłumaczymy... To że nocowałeś za 55e nie oznacza, że wsz
                              > ystkie okoliczne hotele z widokiem na kaldere tez sa po 55e...

                              A gdzie ja napisałem, że są ???
                              @mmm wyluzuj i przede wszystkim zacznij czytać ze zrozumieniem.
                              Napisałem, że MOŻNA spotkać miejsca z niskimi cenami. Nie pisałem również o hotelach, a o KWATERACH. Dla mnie zasadnicza różnica. Stereotypem myślenia o Santorini i Mykonos jest właśnie kojarzenie tych wysp WYŁĄCZNIE z ekskluzywnymi hotelami windującymi ceny w szczycie sezonu. Jeżeli ktoś chce spokojnie znajdzie tańsze lokum.
                              Tyle z mojej strony.
                              • Gość: mmm Re: Amorgos ? IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.04.12, 09:34
                                Właśnie czytam ze zrozumieniem. To Ty naskoczyłes na kogos, kto powiedział, że Oia jest droga bo Ty znalazłes 2 (słownie: dwa) pokoje za 55e więc to jest rozpowszechniony stereotyp, że Oia jest droga... A dwa pokoje to raczej wyjątek od reguły a nie zaprzeczenie stereotypu. W dodatku nawet te 55 e to jest drogo za standard wyposażenia z epoki wczesnego Gierka po wschodniej stronie i na innych wyspach podobne pokoje (ale bez takiego widoku, choć na pweno z bardziej kameralnym balkonem) można wyrwac za 30e. Stereotypem byłoby gdyby ktoś napisał że cała Santorini jest droga, bo cała na pewno droga nie jest- wschodnia strona jest tańsza choćby od tytułowej Amorgos, z uwagi na większą baze noclegową i konkurencję z tym związaną. We wrześniu widziałem pokoje w Perissie, Perivolos itp za 20e/dobe w hotelikach z bardzo dobrymi recenzjami. W tym czasie ceny na Amorgos nie schodziły poniżej 35e/dobe.
                                • jaari_65 Re: Amorgos ? 17.04.12, 11:24
                                  Gość portalu: mmm napisał(a):

                                  > Właśnie czytam ze zrozumieniem.

                                  Obawiam się, że jednak nie... Cały czas piszę o szczycie sezonu. Wrzesień takim już nie jest.


                                  >To Ty naskoczyłes na kogos, kto powiedział, że
                                  > Oia jest droga bo Ty znalazłes 2 (słownie: dwa) pokoje za 55e więc to jest roz
                                  > powszechniony stereotyp, że Oia jest droga... A dwa pokoje to raczej wyjątek od
                                  > reguły a nie zaprzeczenie stereotypu.

                                  Primo - na nikogo nie naskoczyłem. Secundo - mogę pokazać Ci conajmniej kilka kwater w podobnych do Steliosa cenach właśnie w Oia.

                                  >W dodatku nawet te 55 e to jest drogo za
                                  > standard wyposażenia z epoki wczesnego Gierka po wschodniej stronie i na innyc
                                  > h wyspach podobne pokoje (ale bez takiego widoku, choć na pweno z bardziej kame
                                  > ralnym balkonem) można wyrwac za 30e.

                                  Z Twojej wypowiedzi wnoszę, że nocujesz wyłącznie w super hotelach - być może dlatego nie potrafimy się wzajemnie zrozumieć.

                                  >We wrześniu widziałem pokoje w Perissie, Perivolos itp
                                  > za 20e/dobe w hotelikach z bardzo dobrymi recenzjami. W tym czasie ceny na Am
                                  > orgos nie schodziły poniżej 35e/dobe.

                                  Tak właśnie... we wrześniu. Ja odnosiłem się do lipca/sierpnia.

                                  Kończąc... Nie chcę ciągnąć tej jałowej dyskusji, ani tym bardziej przekonywać kogokolwiek do swoich racji. Powtarzam - jeżeli chcesz, zawsze znajdziesz kwaterę nawet w centrum Oia za znośne pieniądze. No, chyba że standardy "wczesnego Gierka" są dla Ciebie uwłaczające - wówczas faktycznie masz kłopot, aczkolwiek wątpię abyś mieszkał lepiej za 25E w Perissie.
                                  Tyle ode mnie. Nie róbmy offtopu.
          • isia_m Re: Amorgos ? 08.08.15, 13:35
            Wybieram się w tym roku na wyspę Amorgos we wrześniu czy mogę prosić o namiary tego pokoju z tarasem na Amorgos ?
        • Gość: jjoanne Re: Amorgos ? IP: *.74.189.80.dyn.plus.net 08.08.14, 00:22
          Witam wszystkich .Bez Waszych porad chyba pobyt na Amorgos nie zaczelabym planowac . To forum jest kopalnia wiedzy. Dziekuje ogromnie. Zakochalam sie w tej wyspie ...narazie bez odwzajemnienia ale wszystko przed nia ;) Mam kilka pytan szczegolnie do osob ktore "bytowaly" na Amorgos i bede wdzieczna za porady. Doczytalam ze lotnisko miedzynarodowe w Atenach jest w sporej odleglosci od samych Aten . Czym zatem najlepiej dojechac do Aten z lotniska ?
          Przeraza mnie ogromnie ta lamana przeprawa do Amorgos bo nie jestem zbytnio zorganizowana .Glowa chmurach wiecznie sprawia ze zawsze cos zawale , zapomne,zgubie czy niedopatrze .Nie jestem pewna czy dobrze planuje . Z Aten promem do Naxos a nastepnie lodka trasferowa do Amargos ?? Na koniec mam jeszcze pytanko do tych ktorzy zamieszkali w willi Levrossos. Czy gospodarze udostepniaja lezaki na plaze i co ze sprzetem wodnym . Gospodarze wypozyczaja jakies rowerki a moze w miasteczku jest wypozyczalnia ? Bede wdzieczna za podpowiedzi PS. Expres Skopelit codziennie rano odplywa z Katapoli w Amargos i krazy po cykladach , wracajac do Amargos na wieczor .Ile kosztuje taka wycieczka i czy warto wyruszyc w taki rejs. Caly dzien ze statku podziwiac cudenka ale nie zejsc na lad to troche bolesne chyba ...no i czy przy wysokich temperaturach z tlumem na turystow na pokladzie nie jest to meczace ?
          • andrzejdz1 Re: Amorgos ? 08.08.14, 09:46
            Gość portalu: jjoanne napisał(a):

            > Witam wszystkich .Bez Waszych porad chyba pobyt na Amorgos nie zaczelabym p
            > lanowac . To forum jest kopalnia wiedzy. Dziekuje ogromnie. Zakochalam sie w
            > tej wyspie ...narazie bez odwzajemnienia ale wszystko przed nia ;) Mam kilka p
            > ytan szczegolnie do osob ktore "bytowaly" na Amorgos i bede wdzieczna za porady
            > . Doczytalam ze lotnisko miedzynarodowe w Atenach jest w sporej odleglosci od s
            > amych Aten . Czym zatem najlepiej dojechac do Aten z lotniska ?


            Dokładnie jakieś 30 km od Syntagmy,Omonii czyli ścisłego centrum.
            Co 20 min pośpieszny autobus do Syntagmy za ca.5 e/os X95 numer i bezpośrednio do Pireusu X96 też za 5 e
            Metro niebieskie ,szybko ok 25 min za 8 e przy 2 os 14 e

            > Przeraza mnie ogromnie ta lamana przeprawa do Amorgos bo nie jestem zbytnio z
            > organizowana .Glowa chmurach wiecznie sprawia ze zawsze cos zawale , zapomne,zg
            > ubie czy niedopatrze .Nie jestem pewna czy dobrze planuje . Z Aten promem do Na
            > xos a nastepnie lodka trasferowa do Amargos ??

            Z Naxos to nie łódka ,ale taki mniejszy prom ,który przy silniejszym wietrze ok 6 już nie pływa a jak popłynie to dobrze pobuja.Odpływa codziennie o 14 godz /Skopelios Expreess/ oprócz niedziel przez wysepki Małych Cykladów cena bodajże 11,5 e
            Na koniec mam jeszcze pytanko
            > do tych ktorzy zamieszkali w willi Levrossos. Czy gospodarze udostepniaja leza
            > ki na plaze i co ze sprzetem wodnym . Gospodarze wypozyczaja jakies rowerki a m
            > oze w miasteczku jest wypozyczalnia ?
            Z portu w Katapoli co 15 min pływa prywatna łódka zabierająca ok 15 osób na spokojną bezwietrzną plaże po drugiej stronie zatoki za 3 e /os RT
            W willi nie byłem ,ale sama miejska plaża w Katapoli to szerokość jakieś 5 m i stały tam rowerki wodne. Lepiej jest w Aegiali.

            Bede wdzieczna za podpowiedzi PS. Expres
            > Skopelit codziennie rano odplywa z Katapoli w Amargos i krazy po cykladach ,
            > wracajac do Amargos na wieczor .Ile kosztuje taka wycieczka i czy warto wyruszy
            > c w taki rejs. Caly dzien ze statku podziwiac cudenka ale nie zejsc na lad to
            > troche bolesne chyba ...no i czy przy wysokich temperaturach z tlumem na turyst
            > ow na pokladzie nie jest to meczace ?

            Tym promem nie wrócisz tego samego dnia. Kursują dwa wahadłowo. Czyli na Amorgos dopływasz ok 18 po południu a powrót masz zawsze o 6 czy 7 rano

            • andrzejdz1 Re: Amorgos ? 08.08.14, 09:49
              Małe sprostowanie. Z Amorgos wypływając rano możesz wrócić z powrotem na wyspe na 18. Z Naxos już nie.
            • Gość: ehmmm Re: Amorgos ? IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.14, 10:56
              Są dwa Skopelitisy?
    • ozlem Re: Amorgos ? 17.04.12, 11:42
      Zdecydowanie wschodnie wybrzeże Santorini, w sklepach też podobnie, bez zaskoczeń.
      Mykonos Town to rzeczywiście jest hardcor. Gdybym osobiście nie widziała sałatki greckiej za 11e, to bym nie uwierzyła. Ale w sumie czemu tu się dziwić- zdecydowana większość turystów spoza Europy nie słyszała o wyspach innych niż Santorini i Mykonos a dodatkowo wszystkie crusery tam cumują wypluwając setki turystów dzienne, którzy nie odejdą/pojadą dalej niz Mykonos Town czy głowny deptak w Fira/Oia więc ceny są jakie są.
      • Gość: gosc Re: Amorgos ? IP: *.jjs.pl 08.08.14, 11:34
        ozlem napisała:

        > Zdecydowanie wschodnie wybrzeże Santorini, w sklepach też podobnie, bez zaskocz
        > eń.

        Aleś się ocknąłeś ozlem z odpowiedzią na post wyszperany gdzieś w przepasanych archiwach forum z przed ponad 2 laty:)
        • Gość: ekhm Re: Amorgos ? IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.14, 11:45
          Spojrz na date odpowiedzi ozlem i tez sie troche ocknij...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka