Dodaj do ulubionych

MACARIS (***) - Kreta - Rethymon

27.07.04, 21:14
(cyt. Gość: Aga 13.07.2004 16:02)

Byliśmy w tym hotelu z mężem w ubiegłum roku ze ScanHoliday - 2 tyg. Hotel
bardzo ładny, jedzenie dobre i dosyć dużo, my byliśmy w głównym budynku (bo
jest jeszcze budynek gdzie jest kawiarnia, ale nie wiem czy tam też wynajmują
pokoje). Wszystkie pokoje mają widok na morze, my mieliśmy pokój na przed
ostatnim piętrze - super widok na morze. Hotel zasługuje jak najbardziej na 3*,
jest dokładnie tak jak w katalogu ScanHoliday, nic nie oszukali. Do centrum
miasta - tzn. do Twierdzy i do portu idzie się ok. 20 min.spacerkiem, nam
bardzo sie tam podobało, bez super luksusu, ale czysto i było rzeczywiście
wsystko co miało być klimatyzacja, lodówka, talewizor itp.(polecam brać pokój z
lodówką nawet dopłacić). Starnie chcialabym pojechac tam jeszcze raz, hotel
polecam. Jeżeli potrzebujecie jeszcze jakiś informacji - piszcie postaram się
odpisać.
Obserwuj wątek
    • neronka Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 27.07.04, 21:15

      (cyt. Gość: Jola 14.07.2004 09:30)
      czy przed hotelem jest piaszczysta plaża?
      Jola


      • Re: Hotel Macaris,Rethymnon
      neronka 14.07.2004 10:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Z tego co ja wiem to przed hotelem prawie nie ma plaży. Jest bardzo wąziutka,
      ale do szerokiej plaży jest ok. 200 m. Poza tym podobno hotel jest bardzo fajny.
    • neronka Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 27.07.04, 21:15

      (cyt. czarodziejka1 14.07.2004 10:48)

      Będą w tym roku na Krecie, widzialam ten hotel. Hotel wybudowany jest na zboczu
      wzniesionym nad głowną ulicą prowadzącą do miasta Rethymnon. Ma dość okazałe
      wejście z takim półokrągłym zajazdem. I aby dostać się na plażę, należy przejść
      200 m do plaży przez tę ulicę. Ale hotel jest OK.
      • andrewczmok Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 19.02.05, 14:53
        Interesuje mnie okolica hotelu. Czy jest to miejsce bez zabudowań, dzikie pola.
        Jak daleko jest do najblizszego sklepu, marketu. A czy oprócz zatoczki jest też
        jakaś inna plaża. Jak naprawdę jest daleko do miasta, bo w katalogu ScanHoliday
        podają 2km, a na stronach biur zagranicznych - ok. 900m. Jak często kursuja
        autobusy i jak daleko jest do przystanku.
        Pozdrawiam wszystkich na forum i proszę o odpowiedź.
    • neronka Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 27.07.04, 21:16

      (cyt. Gość: Aga 14.07.2004 11:55)

      Plaża przy hotelu to mała zatoka kąpielowa, z hotelu trzeba do niej przejść
      tylko przez ulicę. Ta plaża rzeczywiście jest mała, ale piaszczysta, z
      falochronem przed którym jest płytka woda np. do kąpieli dla dzieci. Przy plaży
      są fajne skały i ładne widoki, dno w wodzie miejscami piaszczyste, miejscami
      kamieniste. Niestety plaża ta nie należy do hotelu, więc jak byliśmy tam w
      ubiegłym roku były leżaki ale płatne i w nienajlepszym stanie, nie jest też
      sprzątane tak jak na głównej plaży w Rethymnonie, więc nie można powierdzieć że
      było bardzo czysto. Nam jednak ta zatoka bardzo odpowiadała, jest bardzo
      blisko, ładny widok i nie ma tłoku. Hotel jak już pisałam był bardzo fajny,
      chętnie pojechałabym tam jeszcze raz.
    • jarpu1 Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 19.08.04, 10:37
      Pozwole sobie dorzucic i moja opinie o hotelu Macaris. Jest ona jak najbardziej
      pozytywna i zgodna z opiniami moich poprzednikow. W Macarisie bylismy w
      sierpniu 2004. Mimo bliskosci ulicy w pokojach jest cicho (wieczorem slychac
      szum morza). Wyposazenie pokoju moze nie najpiekniejsze, ale w zupelnosci
      wystarczajace, reczniki zmieniane codziennie, posciel 2 razy w tygodniu. Plaza
      przy hotelu mala, ale poplywac mozna. Majac wypozyczony samochod po ok.20
      minutach dojezdza sie na duza, piaszczysta i niezbyt zatloczona plaze (w strone
      Chanii). Jedzenie jak najbardziej ok, choc sniadania rzeczywiscie monotonne.
      Ladnie polozony barek hotelowy - na dachu, z pieknym widokiem. W hotelu rowniez
      niezly basen, cos na ksztalt sali treningowej (bilard, ping-pong i inne
      urzadzenia do zrzucania kilogramow). Generalnie fajno bylo!
      • neronka Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 21.08.04, 16:15
        Zdjęcia i info o Macarisie po angielsku:

        www.expedia.com/pub/agent.dll?qscr=dspv&itty=new&from=m&shtl=1&htid=1099883
      • grecja-hotele Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 07.07.05, 14:02
        cytat:

        zzzytkaaa 04.07.2005 09:50 + odpowiedz

        właśnie wróciłam z tego hotelu
        jedzenie monotonne - szczeg sniadania, ale kolacje dobre
        są pokoje lepsze i gorsze
        obsługa w recepcji bardzo pomocna
        w restauracji - ruda niemiła baba!!
        trzebe się wpinać po schodach, bo hotel jest wyżej położony
        woda do kolacji 2 euro/1litr, piwko 2,40/0,5l
        basenik mały, ale fanie położony
        na daszku jest barek w dobrymi drinkami i przyzwoitymi cenami (4,8 euro - w
        centum ceny od 4,5 za drinka)
        kiepska plaża a do piaszczystej spory kawałek
    • lewandowska Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 07.09.04, 11:49
      CZESC Z TEJ STRONY JUSTYNA WLASNIE ZA TYDZIEN WYBIERAM SIE NA KRETE I
      ZATRZYMUJE SIE W MACARISIE, CZY MOZESZ NAPISAC CZY TO JEST BLISKO ULICY I CZY
      JEST TAM HALAS I JAK Z AUTOBUSEM - DROGO JEST I CZY MOZE WYPOZYCZALAS SAMOCHOD
      I CZY BRALAS DODATKOWE WYCIECZKI???
      • zielona23 Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 08.09.04, 12:00
        Będę w tym hotelu od 23 września do 30 września
        Jeżeli ktoś też się wybiera proszę o info na zielona_kasia@op.pl
        • grecja-hotele Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 10.09.04, 21:35
          Ja wlasnie wrocilam; hotel bardzo fajny - tak jak juz bylo pisane, czysto,
          schludnie; wszystkie pokoje maja widok na morze; wiekszosc jest tez w budynku
          dalej od ulicy (ulica bardzo ruchliwa - czasami trudno jest przejsc), wieczorem
          wiec nie slychac samochodow, tylko szum morza:); jedzenie b.dobre, szczegolnie
          obiadokolacje; do Starowki 20 minut piechota, wzdluz ulicy; dworzec autobusowy
          jakies 5-10 min. od hotelu; 10 min. do supermarketu. Przy duzych wiatrach
          (ostatni tydzien) na plazy na przeciwko hotelu nie za bardzo mozna sie kapac -
          wodorosty i ogolnie - brudno. Ale generalnie bardzo polecam!
    • grecja-hotele Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 07.07.05, 14:02
      cytat:
      Autor: jokerDM 06-07-2005

      Rethymnon to male miasteczko (okolo 26 tys.mieszkancow). Jest rozciagniete
      wzdluz wybrzeza na dlugosci ladnych kilku kilometrow, dlatego pelno tam hoteli.
      Jednak samo centrum (nazwijmy ja starowka) + duza plaza to raptem dwa do trzech
      kilometrow. Z hotelu MAcaris do starowki szlo sie jakis kwadrans spacerkiem.
      Samo polozenie hotelu jest bardzo dobre - moze komus przeszkadzac to, ze widok z
      okien wychodzi na ulice i jest halasliwie (wszechobecne skuterki), ale szczerze
      mowiac - tam zawsze i wszedzie jest halas. Rekompensuje to wspanialy widok na
      zatoke, po prostu kamieniem mozna dorzucic do wody z okien hotelu.
      Hotel sklada sie z dwoch czesci - nizszej (blizej ulicy) i wyzszej(tutaj jest
      problem - jesli dostanie sie pokoj na pietrze 2-3 to widok mamy tylko na basen
      oraz na sciane tylnia malego kompleksu). Polecam czesc nizsza pierwsza (na dachu
      jest bar) albo wyzsze pietra w drugiej czesci.
      Pokoje czyste i schludne, codzienne zmiana recznikow, posciel co drugi dzien. Do
      tego taras, TV, klimatyzacja, toaleta z lazienka. Nic dodac nic ujac.
      Jedzenie - opcja HB to sniadania kontynentalne (strasznie monotonne ale smaczne)
      oraz obiadokolacje- tutaj spore urozmaicenie - kazdy na pewno znajdzie cos dla
      siebie. Podczas drugiego posilku napoje sa odplatne, ale korzystalismy tylko raz
      - butelka wody 1,5l kosztowala 3 euro!!!! Nie ma wymogu zeby kupowac, wiec
      "zapijalismy" posilki arbuzami ;-)

      Tuz przy hotelu jest plaza (po drugiej stronie ulicy) ale kamienista - malo
      komfortowa. Za centrum jest plaza miejska, na ktorej mozna popluskac sie i
      polezec (o ile wytrzyma sie na tym sloncu) - jakies 20 minut piechota.

      Tak jak wspomnialem, spacerkiem docieramy do centrum miasta - sporo zabytkow,
      piekna twierdza na malym cyplu oraz klimatyczne uliczki, szczegolnie wieczorem
      (sklepy i bary czynne sa do bardzo poznych godzin nocnych). Turystow pelno, duzo
      muzyki, ogolnie wspanialy klimat. W sam raz na jedne lub dwie wyprawy.

      Polecam zaopatrywac sie w marketach (duzo jest sklepow o nazwie supermarket),
      ceny sa tam zdecydowanie nizsze - woda 1,5 l okolo 0,80 euro, inne produkty w
      cenach porownywalnych jak u nas.

      Najwazniejsze - goraco zachecam do wypozyczenia samochodu!!! Objechalismy (4
      osoby) w cztery dni 3/4 Krety i zwiedzilismy wspaniale miejsca!!! Koszt wynajmu
      to 120 euro + 70 euro na paliwo (0,98 euro/l srednio). Zrobilismy ponad 800 km
      lacznie. Korzystalismy z firmy AutoWay - polecam !!! - profesjonalnie i tanio
      (pelne ubezpieczenie, samochod dostarczony pod hotel i spod hotelu zostal
      pozniej odebrany). Sugeruje wynajac samochod z mocniejszym silnikiem, ze wzgledu
      na gorskie drogi (na poczatku mielismy Yarisa- slabo sobie radzil, potem bez
      doplaty (sic!) firma wymienila nam na Accenta - niezawodny).

      Bylismy samodzielnie w Knosos (1,5 h jazdy) i zwiedzalismy wszystko z kupionym w
      Polsce przewodnikiem. Mape rowniez zakupilismy w Polsce (te otrzymane na Krecie
      byly miejscami malo dokladne).
      Tak samo bylo z paroma innymi zabytkami. Jest tez kilka przepieknych jaskin -
      polecam!! Nazwy tych miejsc podam jutro - wylecialy z glowy a nie chce
      wprowadzac w blad ;-)
      No i oczywiscie plaze, ktore o glowe przewyzszaja plaze w typowych miastach
      turystycznych - najwieksze wrazenie wywarla plaza w Falassarnie (po prostu
      lazur) na zachodzie oraz Komos, Plakias i Preveli na poludniu. Trasa wiedzie w
      80% przez gory, warto jechac ostroznie (wysoko, wasko, urwiscie) a na pewno
      dojedzie sie wszedzie. Ogolnie tam wszedzie jest blisko!! Po kilkadziesiat
      kilometrow.
      Poza tym przejazd przez te wszystkie male miescinki, zobaczenie na wlasne oczy
      jak ludzie zyja na wyspie - cos wspanialego. Druga sprawa to, ze pamiatki
      kupowane w tych miescinkach byly o niebo tansze niz w duzych miastach i nie
      mialy tego posmaku masowki. Wyroby garncarskie oraz hafciarskie a takze oliwa z
      oliwek, przyprawy no i oczywiscie napoj kretenczykow czyli ouzo ;-))) -
      najlepsze zakupy!

      Z wycieczek zakupionych wzielismy tylko wawoz Samaria - zelazny repertuar. Trasa
      ok. 15 kilometrow, z czego 13 biegnie wawozem. Przeszlismy ta trase w sandalach,
      buty specjalistyczne nie byly nam potrzebne. Widoki sa tam nieziemskie!!!
      Logistycznie wyglada to tak, ze autokar dowozi ekipe na szczyt (poczatek
      wawozu), trasa na piechote wiedzie w dol przez te 13 km (czesciowo w korycie
      rzeki), po wyjsciu z wawozu jeszcze okolo 2 km do przystani, gdzie plynie sie
      promem do miasteczka, z ktorego wraca sie juz autokarem.

      Pozostalych wycieczek nie kupowalismy z prostego powodu - ceny!!! O wiele taniej
      i lepiej bylo kursowac samochodem - szczegolnie ze mozna bylo zatrzymac sie w
      dowolnym miejscu, odpoczac, zwiedzic to, na co ma sie ochote.

      Na koniec pogoda - non stop slonce, w ciagu dnia (godziny sjesty) temp.
      dochodzila do ponad 40 stopni - uffff... Wieczory za to przyjemne chociaz tez
      upal (okolo 25 do 30 stopni).
      Wybaczcie ten elaborat, ale chcialem ujac maksymalnie duzo informacji.
      Gdybym cos pominal - pytajcie.

      • neronka Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 08.07.05, 10:12
        cytat:

        Autor: jokerDM 08-07-2005 10:00


        Sniadania kontynentalne to - kielbaski gotowane + wedlina (!?) na cieplo, do
        tego ze 3 rodzaje normalnych wedlin, ser zolty, jajka na twardo, serek
        homogenizowany, mleko + 2 rodzaje platkow (musli i chyba czekoladowe), dzem,
        maslo, pomidory, ogorki, dwa lub trzy gatunki chleba (jest toster wiec mozna
        robic grzanki), kawa, dwa rodzaje sokow.
        I tak bylo przez caly pobyt. W porownaniu do obiadow to naprawde byla monotonia.

        Co do basenu - basen nie jest duzy, w ciagu dnia gdy wiele osob sie tam opala i
        plywa to miejsca nie ma zbyt wiele. Poza tym jest on gleboki - prawie 2.40,
        tylko przy schodkach zejsciowych jest plycej. Na szczescie tuz obok
        umiejscowiony jest brodzik dla dzieci - 0,5m gleboki. Jest takze natrysk - woda
        w basenie jest slona! Na szczescie nie tak mocno jak morze ;-)
        Zejscie do morza - tak jak wspominalem - na przeciwko hotelu jest lagodne, po
        przejsciu przez ulice, jest plaza ale kamienista - nie polecam (mala,
        niekomfortowa). Lepiej przejsc ten maly spacerek i dojsc do glownej plazy
        miejskiej (spacer na jakies 20 min.). Tam juz jest tak jak nad Baltykiem.

        Co do wycieczek - z Santorini zrezygnowalismy, przede wszystkim ze wzgledu na
        koszt (prawie 100 euro od osoby!!!!). Poza tym ta wycieczka to jedna wielka
        gonitwa z czasem. Wczesnie rano jest prom na santorini (chyba kolo 6), plynie
        sie tam ok. 3 godzin, potem autokarem jazda po wyspie, w kilku miejscach jest
        postoj (w zaleznosci od przewodnika), czas wolny (bardzo malo) i rejs powrotny
        promem.
        Fakt jest faktem ze wyspa jest piekna, ale na pewno nie za taka cene.
        Wykupilismy tylko wycieczke do wawozu Samaria - piesza wedrowka przez ok.15km w
        pelnym sloncu, ale wrazenia niezapomniane!!! Na drugi dzien zakwasy w lydkach
        murowane :D


        • nisia94 Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 25.08.05, 13:52
          CZy ktos jeszcze moze podzielic sie opinią o Macaris? Mile widzane zdjecia z
          hotelu, jakie pokoje? Daleko do marketów, jakie ceny? Mail: nisia94@wp.pl
          • betii313 Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 10.05.06, 10:30

            Odświeżam temat ,
            bo właśnie wykupiłam wczasy w tym hotelu, HURRRAAAAA ,
            więc wszelkie sugestie i wrażenia mile widziane....
    • gdujan Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 26.06.06, 11:24
      wróciłem z Macaris a - było ok. dobry stan, opieka, czysto. jedzenie ok ,
      chociaż przy 14 dniach może się znudzić. Duży hotel, jest miejca sporo, choć
      zaczął się sezon i może nie wszyscy dostaną miejsce przy basenie na
      leżakach...ludzie potrafią przed śniadaniem ( przed 7:00) zająć ręcznikami
      leżaki i położyć sie na nich dopiero o 11:00. dla nas to było "zdumiewające".
      ale to tylko ludzie.
      Warto do tego hotelu pojechać- ja polecam , było mi dobrze
      Hotel ma 8 pięter, ja mieszkałem na 5 a gdybym mieszkał jeszcze wyżej miałbym
      jeszcze piękniejszy widok. i tak był piękny...
      powodzenia
      • neronka Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 30.07.06, 13:29
        cytat:

        Autor: ~Mateo73 29-07-2006 22:25 wyślij odpowiedź

        Hej, w środę wróciliśmy z Rethymnon z Macarisa. Poniżej garść informacji.
        MACARIS HOTEL
        Hotel ****, a właściwie kategoria A, bo takie oznaczenia jeszcze mają Grecy.
        Położony w tej części Rethymnonu, gdzie nie ma pięknej plaży, ani zbyt wielu
        hoteli. Do starówki i plaży jest ok. 1,5 i 2 km. Blisko jest do Championa. Po
        drodze przynajmniej 3 ogromne sklepy z motorami. Hotel położony jest na zboczu.
        Trzeba do niego podejść stromym podejściem (schodami lub krętym podjazdem dla
        samochodów) ok. 30 m. Autokar pod wejście nie podjedzie, więc z bagażami trzeba
        się wspinać. Wieczorem wejście jest ładnie podświetlone. Recepcja i hol
        przyjemna. 2 Greków i 1 Greczynka są przyjemni, a jedna nie za bardzo. Bardzo
        chętnie chcieli nam pomóc i zmienić pokój na lepszy niż ten co nam przydzielono
        (bez żadnych dodatkowych „motywatorów” z naszej strony). W Triadzie
        określiliśmy, że chcielibyśmy pokoje od 5p. wzwyż i obok siebie, bo w 3 rodziny
        jechaliśmy. Obiecanki Triady były tylko cacankami. W rezultacie każdy trafił w
        inne miejsce hotelu. Nam przypadł pokój na poziomie 0. Recepcja jest na 2p.
        Poziom 0 to prawie jak w piwnicy. Balkon jest lekko poniżej poziomu uliczki
        prowadzącej do hotelu. Przed balkonem jakieś niepoprzecinane zielsko. Udało nam
        się jednak zmienić pokój na 4p. Hotel składa się jakby z 2 części. Niższej, tam
        gdzie jest recepcja i 3 chyba pięterka z kilkunastoma pokojami oraz barem na
        dachu. W części wyższej jest 5 pięter (liczone od 3 piętra). Obie części są ze
        sobą połączone. Pokoje, które my zamieszkiwaliśmy składały się z dwóch łóżek +
        występu, na którym leżał materac, dużej toaletki z dużym lustrem, na której stał
        tez telewizor i mniejszej szafki na torby i walizki, chociaż my trzymaliśmy je
        pod szafą ubraniową. Przy toaletce znajdowała się lodówka. Przy łóżkach dwie
        szafeczki. Dużo lampek i oświetlenia. Bardzo mała łazienka z wanną. Brak w
        łazience kontaktów!!! Suszarka w pokoju. Klima w porządku, chociaż sporo wody
        ciekło ze splita i często mieliśmy kałużę na balkonie. Z kluczem do pokoju był
        dołączony mniejszy do klimy. By ją uruchomić trzeba było przekręcić go w
        skrzynce przy wejściu, więc pozostawienie klimy podczas pobytu poza pokojem jest
        niemożliwe. Balkony różnej wielkości, ale w 4-5 osób spokojnie można
        biesiadować. Część z widokiem na nie wiadomo co, część z widokiem na morze, a
        część z widokiem na basen i balkony naprzeciwko. Pokoje są codziennie sprzątane
        i wymieniane ręczniki. Pościel co drugi dzień. W pokojach dostęp do Internetu.
        Telewizory to różne rodzaje Philipsa. W jednych można było pokombinować z menu,
        ale nie miały telegazety, a drugie miały teletext, ale menu nie było aktywne. W
        tych z menu można było ustawić wszystkie dostępne programy (ponad 20, w tym TV
        Polonia). Jest też telefon i sejf (11 euro za tydzień). Radio nie działa. Basen
        nie jest za duży, ale dla bardzo amatorskiej rekreacji wystarczający. Składa się
        z brodzika i większego basenu (głęboki, bo od 1,45m do 2,45m). leżaków nie za
        wiele, więc ludzie rezerwowali sobie miejsca w drodze na śniadanie. Woda w
        basenie może nie tak słona jak w morzu, ale jednak. Kącik internetowy znajduje
        się obok recepcji. Jest tylko jedno stanowisko, więc wieczorami nieraz ciężko
        jest się dostać. Opłata to 3 euro za godz. (podobnie jak na mieście). Można też
        zdecydować się na 0,5 godz. Obok stanowiska internetowego znajduje się kącik
        biur podróży z różnymi informacjami. Za recepcją na wprost wejścia na basen jest
        sala rekreacyjna. Poza przyrządami do ćwiczeń typu rowerki, bieżnia są też stół
        do ping-ponga (nieodpłatnie, rakietki i piłeczki w recepcji) oraz stół bilardowy
        (4,50 euro za godz. gry). Nad sala do rekreacji znajduje się restauracja. Sala
        podzielona jest na część dla palących i niepalących. Obsługa miła. Nie można
        żadnego jedzenia wynosić z restauracji. Śniadania od 7 do 9.30. codziennie jest
        to samo. Na ciepło jajka, żaróweczki i wędlina. Poza tym wybór wędlin, ser żółty
        i biały, sałatki oraz warzywa, dżemy, miód, mleko i płatki, ciasto. Do picia
        herbata i kawa oraz sok pomarańczowy i grejpfrutowy. Kolacje od 19 do 21. trzeba
        pamiętać, by kłaść długie spodnie. Jedzenie bardzo smaczne i zróżnicowane.
        Codziennie jedna zupa. Przez jakieś 10 dni była codziennie inna potrawa mięsna
        (do wyboru 2-3). Zawsze ryba, spaghetti. Ziemniaki w różnej postaci. Bardzo dużo
        sałatek i warzyw. Na deser słodkości w postaci ciastek, budyniów, galaretek.
        Zawsze arbuzy, melony i winogrona. Lody w dwóch smakach. Napoje płatne (butelka
        wody 2 euro, piwo 2,60 euro, sok 2 euro). Na dachu niższego budynku znajduje się
        bar z widokiem na morze (butelka wina 12 euro, koktajl alkoholowy 5-6 euro).
        Podczas naszego pobytu były w barze 2 wieczorki. Jeden był z muzyką
        międzynarodową. Drugi z muzyką grecką i kreteńską z pokazem tańców. Przy hotelu
        jest sklepik, jednak w hotelu nie robią problemów z wnoszeniem zakupów z miasta.
        Hotel godny polecenia. Jedyny minus to odległość do plaży i centrum.
        RETHYMNON
        Z Macarisa z wózkiem i z dzieckiem na starówkę trudno się idzie. Najwygodniej
        jest iść drogą przy morzu wokół fortecy. Niezastawiony chodnik i czasami powiew
        od morza. Fantastyczna trasa na starówkę prowadzi wąskimi uliczkami (ludzie
        siedzą przed domami i oglądają programy w telewizorze, który stoi w domu). I
        wieczorem i w dzień można poznać życie Kreteńczyków. Przed tawerną przed fortecą
        trzeba skręcić w prawo i potem sobie kluczyć. Na starówkę szybkim krokiem idzie
        się 40 min. Na pierwszą fajną plaże idzie się niecałą godzinę. Plaża jest
        piaszczysta. 2 leżaki z parasolem 8 euro. Morze jest też piaszczyste i bardzo
        płytkie. Żadnych skał, jeżowców. Raj dla dzieciaków w każdym wieku (tych po 30
        też ). Champion jest w drodze z Macarisa przy skrzyżowaniu na fortecę,
        naprzeciwko dworca autobusowego. Jest czynny od pon. do pt. do 21. W sobotę do
        20. W niedzielę jest zamknięty. Duży wybór piw. Na starówce są dwie przecinające
        się uliczki ze sklepikami. Na jednej jest sklepik z pamiątkami, gdzie ładne
        kartki można kupić już za 0,25euro, a znaczki za 0,65 euro. Na tej samej uliczce
        jest sklepik, gdzie można kupić wszystko po 1,50 euro. W drodze na plaże jest
        ciuchcia, która jeździ po starówce (taka jak na warszawskiej starówce) za 6
        euro, a dzieciaki za friko. Jednak nie warto, bo wszystkie interesujące miejsca
        można spokojnie samemu zobaczyć. Wzdłuż morza jest wiele fajnych tawern. Wiele
        oferuje zestawy dla 2 osób (od kilkunastu do dwudziestu kilku euro). Poza
        jedzonkiem oferują fajne, niedrogie drinki. Przy porcie jest pełno tawern z
        owocami morza. Idąc ze starówki w stronę fortecy i po minięciu portu przechodzi
        się przez młodzieżowy korner pełen fajnych knajpek.
        WYCIECZKI
        Polecam wszystkim wynajęcie samochodu. My skorzystaliśmy z Autowaya, dokonując
        rezerwacji w Polsce. Mieliśmy obawy, czy przez to nie przepłacimy, ale było nas
        7 osób więc potrzebowaliśmy większy samochód i nie chcieliśmy tracić czasu
        nauganianie się na Krecie za dużym samochodem. Śmiało mogę wszystkim polecić tą
        firmą. Było wszystko w porządku. My dzięki samochodowi z Autowaya zwiedziliśmy
        kawałek Krety i przywieźliśmy do Polski niezapomniane wspomnienia. Byliśmy w
        Chanii, Knossos, Elafonisi, Chrisoskalitisas, Aptera, Arkadia, Margarites,
        Melidoni, Armeni, Moni Preveli, Frangokastello i jeszcze w paru fajnych miejscach.
        • jacek1f up 09.01.07, 14:23
          Pomóżcie co wybrać Macaris czy Filerimos
          tajemniczy81 08.01.07, 08:34 + odpowiedz


          Witam wszystkich chcialbym sie dowiedziec ktory z Hoteli jest ciekawszy dla
          dwojga mlodych ludzi
          Macaris na Krecie czy Filerimos na Rodos bede wdzieczny za kazde sugestje
          przerylem cale forum i opinie sa naprawde roznorakie i po prostu mam dylemat
          jakie miejscvce pobytu wybrac
          Pozdrawiam
    • neronka Re: MACARIS (***) - Kreta - Rethymon 05.07.07, 11:14

      -cytat:

      Witam. Tak, byliśmy w tym hotelu 3 lata temu. Bardzo nam się podobało, widoki
      może nie najpiękniejsze (gdzieś tam było widać komin od fabryki) ale naprawde
      niezłe. Z okien widać Twierdze w Rethymnonie, morze i basen (spędziliśmy na nim
      duuuużo czasu).Do centrum miasta 10 min pieszo. W zasadzie wszystkie okna są
      ustawione do morza a jedzenie naprawdę extra. Mało nie jem a system śniadanie -
      obiadokolacja w zupełności mi starczał. Byliśmy tylko tydzień ale udało się
      zaliczyć to co najważniejsze: Santorini, wąwóz Samaria i Pałac Minotaura -
      Knossos. Przyjemności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka