Dodaj do ulubionych

fizjologiczna konieczność

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 13:12
doszly mnie słuchy, że korzystajac z toalty papier wyrzuca się do jakis
pojemników-prawda czy bajka?
Obserwuj wątek
    • Gość: klaryma Re: fizjologiczna konieczność IP: *.brpo.gov.pl 28.07.04, 13:21
      Na Krecie są waskie rury kanalizacyjne, które czesto sie zatykaja papierem
      toaletowym. Dlatego lepiej jest wyrzucać zużyty papier do kosza na śmieci,
      który zawsze w tym celu stoi przy toalecie. W niektórych miejscach wiszą w
      toaletach stosowne ulotki, tabliczki, zeby nie wyrzucać do klozetu, w
      niektórych nic nie wisi, ale wszędzie jest to powszechnie przyjęte, że korzysta
      sie z kosza na śmieci.
      • Gość: szymi Re: fizjologiczna konieczność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 13:41
        no to przy tych temperaturach to musi byc calkiem "przyjemnie" w toaletach
        • gale Re: fizjologiczna konieczność 28.07.04, 19:05
          Bez obaw, jakos tak sie to dzieje, ze wbrew obawom, nie ma przykrych aromatow.
          Moze dzieki temu, ze kosze sa regularnie oprozniane...

          Powiem Ci, ze w ciagu pobytu w Grecji czlowiek tak sie przyzwyczaja do
          wyrzucania papieru nie "pod siebie" a "obok siebie", ze potem w domu ma sie
          ochote... :)

          Milego,
          • Gość: bah7 Re: fizjologiczna konieczność... IP: *.karwiny.multicon.pl / *.karwiny.multicon.pl 28.07.04, 19:28
            Witaj Gale !

            > Bez obaw, jakos tak sie to dzieje, ze wbrew obawom, nie ma przykrych
            aromatow.

            Dokładnie, to w tym suchym, gorącym klimacie, dość szybko z wierzchu zasycha...

            > Moze dzieki temu, ze kosze sa regularnie oprozniane...

            Tylko... im częściej się ten kosz opróżnia, tym częściej opróżniającego mdli
            (jeśli mało odporny), bo jednak zasycha niecałkowicie...
            Zresztą, wystarczy na tę chwilę zatkać nos klamerką...

            Pzdr. ;D

            bah7
          • elinida Re: fizjologiczna konieczność 29.07.04, 17:51
            Racja, Gale ! :D Pare dni temu wrociłam z Grecji i korzystajac z toalety
            chcialam wyrzucic papier do kosza :D ktorego okazalo sie, ze nie ma w toalecie
            i az sie usmiechnelam siedzac na kiblu ;) ze to u nas sie wyrzuca pod siebie :D
            Pozdrawiam
            ELi
      • madziara_pl Re: fizjologiczna konieczność 28.07.04, 14:12
        Gość portalu: klaryma napisał(a):

        > Na Krecie są waskie rury kanalizacyjne,

        na Korfu tez
        papierek do kosza ;)
        • Gość: jo31 Re: fizjologiczna konieczność IP: *.test.so / *.crowley.pl 28.07.04, 14:24
          Na Thassos też, to jest jedyne co naprawdę trudno "przełknąć " w Grecjii, ja
          się jeszcze spotkałam z brakiem toalet w toaletach, tylko dziura w podłodze i
          trzeba utrafić :-))) - na stojąco. I to niestety nie są żarty. Nigdy jakoś
          wyjątkowo nie śmierdziało, ale zastanawia mnie co oni robia potem z tym
          papierem, przecież to obrzydliwe fuuuuuu !!!!
          • Gość: bah7 Re: fizjologiczna konieczność... IP: *.port.gdansk.pl 28.07.04, 14:49
            Potem te papierki fruwają w okolicach śmietników..., ale tylko wtedy, gdy
            woreczek foliowy się rozerwie... ;-)
            Jednak tych śmietników jest wiele, bo kierowcy śmieciarek opróżniają je czasem
            tam, gdzie im się akurat spodoba, czyli jak u nas też bywa...

            bah7
          • madziara_pl Re: fizjologiczna konieczność 28.07.04, 17:53
            Gość portalu: jo31 napisał(a):

            > Na Thassos też, to jest jedyne co naprawdę trudno "przełknąć " w Grecjii, ja
            > się jeszcze spotkałam z brakiem toalet w toaletach, tylko dziura w podłodze i
            > trzeba utrafić :-))) - na stojąco. I to niestety nie są żarty. Nigdy jakoś
            > wyjątkowo nie śmierdziało, ale zastanawia mnie co oni robia potem z tym
            > papierem, przecież to obrzydliwe fuuuuuu !!!!


            tos mnie pocieszyla!
            wybieram sie za pare dni na Thassos i mam nadzieje ze to nie tam te dziury w
            podlogach? ;)
            • Gość: jo31 Re: fizjologiczna konieczność IP: *.test.so / *.crowley.pl 30.07.04, 08:08
              Dziury owszem na Thassos, ale pocieszę Cię, że tylko w takich typowo greckich
              górskich wioskach - zresztą obłędnych z niesamowitą atmosferą, kozami na
              ulicach i tak wąskimi uliczkami, że nawet skuterem ciężko przejechać. W takich
              miejscach nasz skuerek budził taka sensację, że staruszki w czarnych ubraniach
              wyłaziły przed domki albo na balkony żeby zobaczyć. Tam prawie nie było ludzi.
              To na Thassos było naprawdę niesamowite - jakby czas się zatrzymał!!!
      • gale Re: fizjologiczna konieczność 28.07.04, 19:09
        Nie tylko na Krecie, jest to "ogolnogrecki" zwyczaj, ktory wynika, jak
        powiedzialas, z problemow z watla kanalizacja.
    • czarodziejka1 Re: fizjologiczna konieczność 28.07.04, 14:52
      Na Rodos na szczęście nie ma takiego zwyczaju :) Chociaż w tym roku na Krecie w
      nowowybudowanym kompleksie hotelowym (2001)klasy pierwszej nie trzeba było tego
      praktykować :)
      • Gość: Ania Re: fizjologiczna konieczność IP: 195.245.213.* 29.07.04, 08:25
        Witam

        Z wyrzucaniem papierków do kosza można się tez spotkać, nie w tylko w Grecji,
        ale również w Turcji i to w hotelach **** nowo wybudowanych.

        Pozdrawiam
    • madziara_pl teoria..... 29.07.04, 09:22
      jedzenie greckie jakie jest wie kazdy kto choc raz byl w Grecji >>> pyszne!
      moze ludzie zbyt duzo jedza i zapychaja kibelki?
      ;))))

      ja za pare dni tez bede zapychac ;)
      • Gość: szymi Re: teoria..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 09:29
        to zabierz ze soba przepychaczke
        ;-)
        ja tez sie tam wybieram i zas sie okarze, ze polakow nie wpuszczaja
    • Gość: oracz Re: fizjologiczna konieczność IP: *.kliny.net.pl / *.kliny.net.pl 07.08.04, 07:21
      A taki ładny był temat i się skończył. No więc żeby definitywnie go zamknąć.
      Kochani rodacy niechcący potrąciliście bardzo ważną sprawę. Sprawę różnic
      kulturowych. Bo prawda jest taka, że to nie tylko wąskie rury (to poniekąd
      rzecz wtórna). To przede wszystkim inne podejście do tak istotnych spraw
      fizjologiczno-higienicznych a wynikające z bytowania w innym klimacie i w innym
      podejściu do higieny i zdrowia wogóle. Dziś tego już nie widać, ale kiedyś
      narody basenu Morza Śródziemnego biły nas na głowę pod tym względem. Kto był np
      w Andaluzji ten wie, że hordy chrześcijańskich brudasów zniszczyły wyrafinowaną
      kulturę arabskich mieszkańców półwyspu pirenejskiego. W Cordobie było wówczas
      więcej łażni niż dzisiaj. Poziom medycyny, filozofii, sztuki... a co tam
      zresztą. Wracając do wychodka - "dziura" w podłodze czyli jak mówi
      młodzież "sracz turecki" to najbardziej właściwa forma dla dokonania defekacji.
      Polski antropolog Profesor Dzierżykraj-Rogalski udowodnił, że pozycja kuczna
      jest dla defekacji najwłaściwsza. Poza tym najłatwiej w takim przybytku
      utrzymać czystość. Co do papieru to ludy owe nie używały go lub jego
      substytutów. Poprostu uważali oni, że nie należy "wycierać pupy" bo to
      niehigieniczne. W ubikacjach po "załatwieniu sprawy" podmywano się. Dzisiaj u
      tych "brudasów arabusów" w prawdziwie orientalnej toalecie jest nadal w tym
      celu zainstalowany kranik z wężykiem. I kto tu jest bardziej cywilizowany ?
      Choćbyś nie wiem jak tarł papierem to przynajmniej ślady kupy w "rowku"
      zostaną, a u nich nie. Uczmy się od innych nawet kultury "kupkania". A
      przynajmniej wzbogacajmy naszą wiedzę.
      • Gość: ja Re: fizjologiczna konieczność IP: *.tele2.pl 10.08.04, 14:22
        a ja nie wierze ci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka