Dodaj do ulubionych

Ateny Sunion

03.04.18, 17:03
Przeczytałam juz trochę na ten temat,ale nadal nie mam pewności: czym tam można dojechać ? i jak długo trwa podróz ? i skąd odjeżdża autobus? ( bo chyba tylko autobusem można tam dotrzeć)

Mam też inne pytanie: w Atenach bywałam daaawno temu (lata 80-te) i pewnie sporo się tam zmieniło. Trochę (może lekkomyślnie) zaklepałam hotel w okolicy Omonia (ul.Vulgari) Teraz czytam,że tam niezbyt bezpiecznie-może ktoś coś może napisać na ten temat: czy rzeczywiście strach tam wieczorem wracać? Hotel ma dobre opinie,tylko to otoczenie...
Dawniej Omonia był bardziej hm...prestizowy.
Obserwuj wątek
    • aseretka Re: Ateny Sunion 03.04.18, 17:18
      Mimo przestróg na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/w,37196,122634860,122634860,Ateny_niebezpieczne_dzielnice.html
      miałam "przyjemność" nocowania w hotelu niedaleko Placu Omonia. Hotel był całkiem przyzwoity (niestety nie pamiętam nazwy) ale otoczenie mało ciekawe. Dużo różnego rodzaju elementu napływowego. Czasami aż strach było przejść w ciągu dnia, a o zmroku, to raczej bym się nie odważyła. Na Placu Omonia też często odbywają się różnego rodzaju demonstracje. My wracając np. ok. 17:00 do hotelu natrafiliśmy na takową i wysiadając z metra zostaliśmy potraktowani gazem łzawiącym, którym policja starała się rozproszyć demonstrantów. To było kilka lat temu, ale nie sądzę, żeby przez te kilka lat zmieniło się tam na lepsze. Jeśli miałabym jeszcze nocować w Atenach, to wolałabym zapłacić za nocleg więcej, ale uniknąć tych okolic. Jeżeli masz możliwość, to zmień hotel.
      Odnośnie dojazdu na Przylądek Sunion, to nie pomogę. My dojechaliśmy wypożyczonym samochodem.
      • mariomario79 Re: Ateny Sunion 04.04.18, 02:52
        aseretka napisała:

        > Dużo różnego rodzaju elementu napływowego.

        Możesz rozwinąć to spostrzeżenie wyrażone tym finezyjnym zdaniem?
        • aseretka Re: Ateny Sunion 04.04.18, 16:50
          > Możesz rozwinąć to spostrzeżenie wyrażone tym finezyjnym zdaniem?
          Proszę bardzo...
          mnq-planet.pl/obrazek/99/65-000-000-BC---Element-naplywowy
          Pozdrawiam. :)
    • Gość: gość Re: Ateny Sunion IP: 95.160.98.* 03.04.18, 17:27
      Rozkład autobusów ktelattikis.gr/en/en_markopoulo_lavrio
      Przystanki: ktelattikis.gr/uploads/bus_stop_sounio-1.pdf
    • bebiak Re: Ateny Sunion 03.04.18, 18:30
      Autobusem KTEL można pojechać do Sounio na południe Attyki (ok 60 km od Aten): Świątynia Posejdona do obejrzenia oraz zachód słońca. Jasne, że najlepiej autem, bo tzw "Wybrzeże Apollina" malownicze i można zdjęcia porobić, nadto zatrzymać się nad jeziorem Vouliagmeni - bardzo interesujące miejsce, ale bez przesady: bez aut też ludzie żyją ;)
      Jak się dobrze wczytasz w rozkład jazdy autobusów to możesz sobie ułożyć tak program, żeby się zatrzymać nad jeziorem Vouliagmeni (warto!) i wsiąść w kolejny autobus do Sounio - albo może w drodze powrotnej z Sounio wysiąść przy jeziorze, też do rozważenia.
      A same Ateny - tu niedawno komuś pisałam:
      Z Atenami jest tak jak z każdym wielkim miastem: to mniejsze bezpieczeństwo niż na szczególnie mniej popularnych wyspach jest z tą wielkością i masą najprzeróżniejszych ludzi związane. Oczywiście, są rejony z założenia lepsze i gorsze: w Warszawie też takie są, ale to nie oznacza, że w tych lepszych nie kradną czy nie napadają. Znam takie przypadki z Aten z rejonów/dzielnic uważanych za lepsze typu Chalandri: znajomym dom okradziono doszczętnie a i byle łapserdak też tam iść ulicą może i dać komuś w głowę, bo poczuje głód narkotykowy i potrzebował będzie pieniędzy.
      To nie są już te Ateny, które ja poznałam 29 lat temu: nie oszukujmy się. Świat się zmienił i poszedł w mojej ocenie w tę złą stronę, ale w takich realiach żyjemy i musimy sobie radzić. Nie popadajmy w przesadę, ale miejmy baczenie na zamykanie okien, drzwi w domach/hotelach, na nieafiszowanie się z przedmiotami, które łatwo spieniężyć, szczególnie w miejscach biedniejszych, na noszenie torebek z podtrzymywaniem ich dłonią a nie plecaków na plecach czy portfeli w tylnych kieszeniach, na niewieszanie torebek w tawernach na oparciach krzeseł przy chodnikach, uliczkach, na niekładzenie na stolikach komórek, na nieskupianie się na zdjęciach podczas gdy torebka luźno zwisa... Czy napisałam coś skomplikowanego? Nie: normalne zasady życia w wielkim mieście. Uważajmy w metrze czy autobusie, uważajmy na tzw sztuczny tłok, nie chadzajmy rejonami uznanymi za mniej bezpieczne po zmierzchu... Nie zostawiajmy w aucie, nawet w bagażniku, wartościowych przedmiotów (całe szajki parają się głównie w rejonach turystycznych Aten obserwacją i otwieraniem bagażników szczególnie wynajmowanych aut, ale nie tylko takich). Inaczej: nie kuśmy losu.
      • dolmadakia Re: Ateny Sunion 03.04.18, 18:52
        Tak,dziękuję za informacje n/t Sunion. Kiedyś tam juz byłam (dawno) i przy 4-dniowym pobycie w Atenach myslę,że mozna sobie pozwolić na taka wycieczkę.
        Beato, wiem,jak nie kusić losu,ale teraz to dopiero się przeraziłam (po lekturze tego wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,37196,122634860,122634860,Ateny_niebezpieczne_dzielnice.html
        Czy za dnia jest w miarę bezpiecznie wejśc/wyjśc z hotelu? Czy te zagrożenia kumulują się mocno po zmroku?
        Trudno, najwyżej będziemy wracali wcześniej.
        Na lotnisko musimy wyjśc ok.6 rano-chyba nocne ptaki juz będa spały?
        Może panikuję,ale trochę za późno juz na zmianę hotelu i bardzo żałuję,że nie zainteresowałam się tym wcześniej.
        Teraz zamiast się cieszyć na ponowne spotkanie z Atenami (po tylu latach) będę się zamartwiać bezpieczeństwem.Eh...
        • aseretka Re: Ateny Sunion 03.04.18, 19:55
          Zamartwiać się nie ma co... Trzeba po prostu zachować zasady ostrożności. Nie łazić po zaułkach (nawet tych malowniczych), nie spacerować po zmroku, nie afiszować się z drogimi przedmiotami, itd. Jak napisała Bebiak: "Nie popadajmy w przesadę, ale miejmy baczenie (...)"
          Życzę udanego spotkania z Atenami. :)
          • bebiak Re: Ateny Sunion 04.04.18, 18:59
            Dolma, spokojnie i bez paniki. Nie zwracaj na siebie uwagi, nie fotografów tambylców, nie filmuj, nie gadaj przez niezłą komórkę... Idź zdecydowanie: po prostu idź i już.
            Ja mam znajomych po drugiej stronie Plateia Karaiskaki i się unich czasem zatrzymuję. Niektórych to poraża, na mnie z upływem lat nie robi okolica specjalnego wrażenia: może dlatego, że ze 20 lat tam zaglądam... Znajoma kiedyś mówiła jak musiałam akurat od nich świtem iść (do metra Metaksourgijo, bo do Pireusu, do promu, gnałam), a to jeszcze ciemno było (i sama byłam) , żeby iść środkiem ulicy, nie chodnikiem pod budynkami , a środkiem ulicy - masz wtedy szersze możliwości widzenia.
            I nie panikuj: dobrze będzie. Tam ludzie mieszkają, normalni, przyzwoici ludzie, naprawdę :)
            • dolmadakia Re: Ateny Sunion 04.04.18, 19:08
              Dziękuję za wszelkie rady. Ten wyjazd jest taki dla mnie ważny, bo męża poznałam w GR, bo to już 30 lat, bo od tamtej pory to my tylko na wyspy a te Ateny czekały i czekały, a tam się dla nas tyle zaczęło. To będzie po majówce, więc dzień dłuższy ,ale tak mi się marzyło posiedzenie przy winie na Place do nocy, albo co. I z tego chyba trzeba będzie zrezygnować.Ale i tak będzie pięknie ciekawa jestem tych Aten po latach bardzo.
              A na Sunio też się wybierzemy.
              Dzięki:-)
              • iwwo2 Re: Ateny Sunion 04.04.18, 19:48
                Ależ nie rezygnuj. Odwiedziłem Ateny w lutym zeszłego roku, mając hotel właśnie w okolicach placu Omonia. Z racji poru roku robiło się ciemno wcześnie. Nikt mnie nie napadł, nie zaczepił, a faktycznie hotel był w bocznych zaułkach i emigrantów było sporo, ale nie dajmy się zwariować. Baw się dobrze.
                • bebiak Re: Ateny Sunion 05.04.18, 23:35
                  Piękna taka podróż pełna wspomnień :) Wszystko będzie dobrze: zobaczysz!
                  A podziel się z nami tu po powrocie swoimi wrażeniami: bardzo jestem ciekawa jak miasto znajdziesz :)
                  I nie martw się !
                  Będę o Tobie myślała :) Kalo taksidi!
                  • dolmadakia Re: Ateny Sunion 06.04.18, 20:59
                    Dziękuję za miłe słowa.
                    Wylot dopiero po majówce, więc czasu jest jeszcze dużo. Wtedy się spało byle gdzie, zjechałam Grecję kontynentalna autostopem wzdłuż i wszerz, pracuhac dorywczo a to zbierając kartofle, a to w tawernie, a to przy morelach, a w Atenach spaliśmy na peronach. Że my ,Polacy to wiadomo- nie mieliśmy pieniędzy, ale tak koczowali też Niemcy, Holendrzy i inni. Czasem astinomia nas w nocy wygarniała-przechdzilo się z dobytkiem na drugą stronę ulicy i po godzinie wracało.
                    To były czasy! Nawet chcemy iść na perony zobaczyć jak tam teraz jest.
                    Beato, na pewno napiszę jak było, sama jestem ciekawa 😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka